Ktos tu jeszcze jezdzi stara "beczka"? (mercedes W123) przydlugawe..
Witam
Mercedes "beczka" W123..
To samochod mojego dziecinstwa (uwielbialem w nim jezdzic jako kilkuletnie
dziecko, pamietam ze tak fajnie bujal i dawal poczucie komfortu i
bezpieczenstwa).
Wpadlo mi do glowy, ze moze dzisiaj jako "stary chlop" kupilbym takiego
wiekowego, zabytkowego egzemplarza..
Ktos tu na grupie jeszcze jezdzi tym modelem? Rocznik np 80-83?
Na allegro widze, ze przedzial cenowy od kilku do kilkudziesieciu tys zl,
zaleznie od stanu.
Podejrzewam, ze czesci nadal sa do dostania?
Myslalem o silniku diesla (model 300D np), chociaz pewnie przebiegi trzeba
liczyc w milionach kilometrow :-)
Wlasciwie moje pytanie na poczatku mialo dotyczyc serwisowania - czy jest
ciezko, czy trzeba czesto, co sie psuje.. ale w 30-letnim aucie mysle ze
pasc moze wszystko i zawsze ;-), wiec raczej chcialem zapytac:
Jak sie Wam takim samochodem jezdzi na co dzien? Czy nadal mozna dostojnie
"plynac" po drodze? Jak z glosnoscia w srodku? Jakie wrazenie macie, jadac
Waszym W123 a pozniej przesiadajac sie do wspolczesnego naszpikowanego
elektronika auta? :-)
Ciezkie pytania, ale licze na swobodne odpowiedzi - piszcie zupelnie
subiektywnie to co czujecie!!
Pozdrawiam!!
Michal
Michal B.
11-02-2008, 13:13
xs
Go¶æ
Re: Ktos tu jeszcze jezdzi stara
Michal B. <grupa_dyskusyjna@op.pl> napisa³(a):
> Ciezkie pytania, ale licze na swobodne odpowiedzi - piszcie zupelnie
> subiektywnie to co czujecie!!
Jechalem jakies dwa lata temu w123 240d, moje wrazenia:
- nie jedzie
- nie jedzie
- nie jedzie
- ooo jest juz 50 km/h
- nie jedzie
- nie jedzie
- ooo jest juz 70 km/h
Po za tym:
- zajebisty komfort o ktorym 99% obecnie jezdzacych samochodow moze tylko
pomazyc
- stylowy srodek, klasyczne zegary, materialy, spasowanie, brak plastikowej
pustyni
- wszechogarniajacy klekot diesla, ktory w zimowy poranek potrafi obudzic
cala dzielnice
wejdz na forum na stronie [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] --> znajdziesz sporo odp. na swoje
pytania
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
A co jest, jak nie plastik? Go³e blachy, drewno, skóra?
MK
Sanctum Officium
11-02-2008, 18:20
Seweryn
Go¶æ
Re: Ktos tu jeszcze jezdzi stara "beczka"? (mercedes W123) przydlugawe..
"Michal B."
> Mercedes "beczka" W123..
> Ktos tu na grupie jeszcze jezdzi tym modelem? Rocznik np 80-83?
Mój jest z 1985 roku (trzecia seria), 300TD, czyli Transporter Diesel.
> Podejrzewam, ze czesci nadal sa do dostania?
Jak najbardziej, ka¿d± czê¶æ mo¿esz kupiæ bez problemu.
> Myslalem o silniku diesla (model 300D np), chociaz pewnie przebiegi trzeba
> liczyc w milionach kilometrow :-)
Je¶li my¶lisz o zakupie, to (szczególnie) w beczce nie patrz na przebieg, a
na stan ogólny. Poza tym, jak wiesz, w tym aucie przebieg np. 250 tys.
najczêsciej oznacza, ¿e licznik robi ju¿ drugie okr±¿enie.
> Wlasciwie moje pytanie na poczatku mialo dotyczyc serwisowania - czy jest
> ciezko, czy trzeba czesto, co sie psuje..
Przez ostatni rok (zrobi³em ponad 30 tys. km) wymienia³em tylko olej i
filtry w silniku i opony. W123 dziêki swojej budowie jest autem praktycznie
niezniszczalnym i niezawodnym, oczywi¶cie pod warunkiem serwisowania od
czasu do czasu. Sam silnik do pracy nie potrzebuje pr±du (jedynie paliwa,
powietrza i oleju do posmarowania).
> ale w 30-letnim aucie mysle ze
> pasc moze wszystko i zawsze ;-)
> wiec raczej chcialem zapytac:
> Jak sie Wam takim samochodem jezdzi na co dzien? Czy nadal mozna dostojnie
> "plynac" po drodze?
Mo¿na p³yn±æ, szczególnie po kiepskich drogach. Zawieszenie w tym aucie
jest wyj±tkowe, je¶li chodzi o komfort jazdy.
> Jak z glosnoscia w srodku?
Jest OK, tzn. diesel charakterystycznie klekocze tylko na postoju, natomiast
w czasie jazdy jego d¼wiêk w moim odczuciu jest bardzo przyjemny,
szczególnie na wy¿szych obrotach (mam na my¶li piêciocylindrowy silnik,
mniejszym nie je¼dzi³em). Silnik ten na obrotach brzmi przyjemniej ni¿
wspó³czesne konstrukcje z wtryskiem bezpo¶rednim (pomijaj±c niektóre
wielocylindrowe Diesle Mercedesa i BMW). Wyciszenie jest OK, ale w
nastêpnym modelu (W124) jest lepiej.
> Jakie wrazenie macie, jadac
> Waszym W123 a pozniej przesiadajac sie do wspolczesnego naszpikowanego
> elektronika auta? :-)
Jako pasa¿er odczuwam wiêksze wstrz±sy na nierówno¶ciach.
> Ciezkie pytania, ale licze na swobodne odpowiedzi - piszcie zupelnie
> subiektywnie to co czujecie!!
Je¶li masz jakie¶ konkretne pytania, to pisz. Poza tym zajrzyj na forum
M-B.
Pozdrawiam,
SPB
Seweryn
11-02-2008, 20:05
Michal B.
Go¶æ
Re: Ktos tu jeszcze jezdzi stara "beczka"? (mercedes W123) przydlugawe..
>
> Je¶li masz jakie¶ konkretne pytania, to pisz. Poza tym zajrzyj na forum
> M-B.
>
> Pozdrawiam,
> SPB
>
>
Dzieki za odpowiedz :-) Coraz blizej jestem decyzji o zakupie heh :-)
Michal B.
11-02-2008, 20:33
Seweryn
Go¶æ
Re: Ktos tu jeszcze jezdzi stara "beczka"? (mercedes W123) przydlugawe..
"Michal B."
> Dzieki za odpowiedz :-) Coraz blizej jestem decyzji o zakupie heh :-)
Przed zakupem obejrzyj autko dok³adnie, nie warto braæ mocno wymêczonego
egzemplarza - patrz szczególnie na blachy, podwozie i uk³ad poziomowania
tylnej osi (je¶li to wersja T). Diesel, je¶li sprawny, powinien odpalaæ na
dotyk po podgrzaniu ¶wiec - sprawd¼ po ch³odnej nocy, je¶li masz tak±
mo¿ebno¶æ.
Pozdrawiam,
SPB
Seweryn
11-02-2008, 23:19
Tomasz Motyliñski
Go¶æ
Re: Ktos tu jeszcze jezdzi stara "beczka"? (mercedes W123) przydlugawe..
Witam,
W po¶cie <gek2s4$q93$1@news.onet.pl>
Michal B. <grupa_dyskusyjna@op.pl> m.in. napisa³(a)::
> Wlasciwie moje pytanie na poczatku mialo dotyczyc serwisowania - czy jest
> ciezko, czy trzeba czesto, co sie psuje.. ale w 30-letnim aucie mysle ze
> pasc moze wszystko i zawsze ;-)
Mój ojciec takim W123 dobi³ (od 760 tys. w momencie zakupu) do 1,2 mln km
bez remontu silnika. Auto u jego kolegi dobi³o jeszcze do 1,6 mln po czym
potrzebny by³ remont. I tu okaza³o siê, ¿e jaka¶ tam czê¶æ do silnika (nie
pamiêtam jaka) nie jest do dostania w sklepach motoryzacyjnych, ale... no
w³a¶nie ale w ASO Pan zerkn±³ w katalog wykona³ dwa telefony i 9 dni
pó¼niej cze¶æ by³a do odbioru. To mercedes, tu nie ma problemu z czê¶ciami
do ¿adnego modelu, ponoæ je¶li nawet nie maj± na magazynach to za
odpowiednie pieni±dze s± w stanie wykonaæ 1 (s³ownie jedn±) sztukê. Owa
sztuka merca je¼dzi do dzi¶ (kilka razy w miesi±cu ja widujê). Bodaj¿e
przez ten model swojego czasu serwisy mercedesa by³y bliskie upadkowi, bo
to auto (jedno z niewielu w historii motorzacji) jest naprawdê bezawaryjne.
--
Tomasz Motyliñski
"Linux jest dla leniwych, raz zainstalowany dzia³a wiecznie"
.... i do tego jaki ³adny http://satfilm.pl/~motto77/mydesktop.jpg [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ] - Polskie Forum U¿ytkowników Debiana
Tomasz Motyliñski
11-03-2008, 06:45
Seweryn
Go¶æ
Re: Ktos tu jeszcze jezdzi stara "beczka"? (mercedes W123) przydlugawe..
"Tomasz Motyliñski"
> To mercedes, tu nie ma problemu z czê¶ciami
> do ¿adnego modelu, ponoæ je¶li nawet nie maj± na magazynach to za
> odpowiednie pieni±dze s± w stanie wykonaæ 1 (s³ownie jedn±) sztukê.
Racja, a je¶li mieszkasz przy granicy, to za Odr± praktycznie ka¿d± czê¶æ
mo¿na dostaæ na nastêpny dzieñ. Ceny bardzo rozs±dne. Z drugiej strony,
sprawny egzemplarz potrzebuje jedynie zmian p³ynów eksploatacyjnych i
filtrów. Co jaki¶ czas warto równie¿ wyregulowaæ zawory w g³owicy (zalecane
sprawdzenie co 15 tys km, w praktyce wystarczy co 50-100 tys. km).
Dodatkowa zaleta, jak to w Mercedesach - ³añcuch rozrz±du, który wytrzymuje
setki tysiêcy kilometrów bez konieczno¶ci wymiany.
Pozdrawiam,
SPB
Seweryn
11-03-2008, 08:33
Michal B.
Go¶æ
Re: Ktos tu jeszcze jezdzi stara "beczka"? (mercedes W123) przydlugawe..
> Racja, a je¶li mieszkasz przy granicy, to za Odr± praktycznie ka¿d± czê¶æ
> mo¿na dostaæ na nastêpny dzieñ. Ceny bardzo rozs±dne. Z drugiej strony,
> sprawny egzemplarz potrzebuje jedynie zmian p³ynów eksploatacyjnych i
> filtrów. Co jaki¶ czas warto równie¿ wyregulowaæ zawory w g³owicy
> (zalecane
> sprawdzenie co 15 tys km, w praktyce wystarczy co 50-100 tys. km).
> Dodatkowa zaleta, jak to w Mercedesach - ³añcuch rozrz±du, który
> wytrzymuje
> setki tysiêcy kilometrów bez konieczno¶ci wymiany.
>
> Pozdrawiam,
> SPB
>
>
Seweryn, a wiesz cos o starym modelu S-klasy - W126?
W sumie to podoba mi sie jeszcze bardziej niz W123, ale jest pewnie bardziej
skomplikowany (bardziej awaryjny?) i jak widze - ciezko znalezc uczciwy opis
(wszystkie sa podane w stanie bdb lub idealnym heh, pierwszy wlasciciel
etc..).
Michal B.
11-03-2008, 17:09
Seweryn
Go¶æ
Re: Ktos tu jeszcze jezdzi stara "beczka"? (mercedes W123) przydlugawe..
"Michal B."
> Seweryn, a wiesz cos o starym modelu S-klasy - W126?
> W sumie to podoba mi sie jeszcze bardziej niz W123, ale jest pewnie
bardziej
> skomplikowany (bardziej awaryjny?) i jak widze - ciezko znalezc uczciwy
opis
> (wszystkie sa podane w stanie bdb lub idealnym heh, pierwszy wlasciciel
> etc..).
W126, podobnie jak jego poprzednik W116 (który by³ produkowany równolegle z
W123), to auto klasy S, wiêc koszty utrzymania te¿ bêd± odpowiednio wiêksze.
Do tego musisz liczyæ siê z wiêkszym spalaniem, poniewa¿ silniki Diesla w
tych autach to ogromna rzadko¶æ (pomijaj±c rze¼bê Diesle by³y montowane
g³ównie do aut na rynek US and A), a najmniejszy silnik w tych autach to 2.8
benzynowy.
Auta nie s± du¿o bardziej awaryjne ni¿ W123, ale troszkê bardziej
skomplikowane i czê¶ci do S klasy jednak dro¿sze.
Sporo informacji znajdziesz na forum: [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
[nowe] Nowa Corolla czy "stara" Avensis? - Co wybrac? now± Corollê
http://www.toyota.pl/cars/new_cars/corolla/color.aspx
czy ju¿ star± Avensis (jak wyglada chyba kazdy wie)
Corolla...
Forum samochodowe
kable rozruchowe - mecedes "beczka" - Witam,
Chcia³bym do swojego mercedesa - diesla zakupiæ kable rozruchowe - ale na
allegro taki du¿y wybór - w d³ugo¶ciach kabla, oraz w...