Jest nie¼le! powiedzia³bym nawet ¿e jest ca³kiem dobrze!!
niedawno wróci³em z urlopu. Od ¶rody je¿d¿e motorkiem i muszê przyznaæ ¿e
naprawdê jest nie¼le, a porównujê z jazd± po Gran Canarii gdzie je¼dzi³o mi
siê fantastycznie! Wiêc mo¿e tytu³em wprowadzenia kilka s³ów o tym jak z
moich obserwacji je¼dzi siê po GC.
To co rzuci³o mi siê jako pierwsze - to to ze ogólnie je¿d¿± do¶æ szybko -
standart 100-120/80 na przyk³ad, albo 80/50. Jednocze¶nie jednak piesi s±
traktowani jak "¶wiête krowy" i to nie przez samych pieszych ale w³asnie
przez kierowców. Nagminne jest zatrzymywanie siê aby przepu¶ciæ pieszego
który stoi przy przej¶ciu (to jeszcze jest normalne, i nawet zgodne z naszym
PoRD) ale tak¿e tych chc±cych przej¶æ poza przej¶ciami. Z regó³y kierowcy
zwalniaj± przy doje¿d¿aniu do skrzy¿owania lub przej¶cia, nawet je¶li jad±
drog± z pierwszeñstwem lub maj± zielone - to trochê zaskakiwalo na pocz±tku.
No i stosunek do jedno¶ladów o rowery, skutery i motory - raj, po prostu
raj! fakt ze nie zauwa¿y³emy uprawiania MotoGP na ulicach przez kierowców
2oo, ale kierowcy 4oo _staraj±_siê_ uprzyjemniæ jazdê tym na 2oo!!!
wpuszczanie, przepuszczanie (nawet tych z podporz±dkowanych) ustêpowanie
miejsca... pomijam ju¿ serdeczne u¶miechy i machniêcie rêk±. To byla
faktycznie ogromna odmiana po dy¶wiadczeniach z PL

(choæ mo¿e powinienem
tu postawiæ "

")
Wróci³em do kraju, wsiad³em na motor i... co widzê?? jadê we ¶rodê - pada
deszcz, mo¿e nie bardzo ale jezdnie mokre itd... korki oczywi¶cie znacznie
wiêksze ni¿ w bezdeszczow± pogodê... ale o dziwo jakim¶ cudownym zbiegiem
okoliczno¶ci jedzie siê dobrze! kierowcy 4oo rozje¿dzaj± siê na boki,
zarówno kiedy stoj± w korku, jak i w czasie powolnej jazdy w nim... co siê
sta³o? nagle zaczêli patrzeæ w lusterka?? i to w deszczu!?
jestem pod wra¿eniem.
Do dzisiaj rana ¶rednio spotkykam TYLKO 2 do 4 kierowców którzy nie
"pomogli" mi przejechaæ - nie usunêli siê na przeciwny skraj pasa, i
musia³em czekaæ a¿ korek ruszy. To REWELACYJNY wynik, wzi±wszy pod uwagê, ¿e
przeciez nie maj± obowi±zku takiego "ustêpowania". Z regó³y s± to (niestety)
kobiety, lub kierowcy zagadani przez tel, lub pisacy smsy/czutaj±cy gazety
itp... nie slysz± mnie, bo mam oryginalny (a wiêc bardzo cichy) wydech...
podsumowuj±c - jestem w bardzo pozytywnym szoku!!

niniejszym gdziêkujê wszystkim kierowcom za tak mi³e "powitanie" po powrocie
z urlopu
pzorawiam
Fox
--
Fox£ód¼
Audi A6
Honda Hornet 600
tel/sms: +48 501 033 258