mirror napisaæ:
> mam pytanko czy opisane nizej problemy z filtrem
> czastek stalych to specyfika silnikow diesla ?
> czy kupujac nowe auto z silnikiem benzynowym mozna uniknac
> tych osobliwych problemow czy tez wsadzaja te filtry
> rowniez do silnikow benzynowych ?
DPF to "przypad³o¶æ" nowych samochodów. Koncern PSA (Citroen/Peugeot)
zacz±³ co prawda montowaæ filtry FAP (inaczej DPF) ju¿ od roku 2001.
Inne marki zosta³y do tego zmuszone w roku 2005. Filtr DPF towarzyszy
tylko i wy³±cznie silnikom Diesla - jego zadaniem jest wy³apywanie
cz±stek sadzy powstaj±cych przy spalaniu ON.
Poniewa¿ temat mam obcykany (je¿d¿ê samochodem Mazda 6 z DPF),
to zabiorê g³os i sprostujê parê bzdur napisanych w podanym
odno¶niku. Samochodem z filtrem trzeba umieæ je¼dziæ. Trzeba
przestrzegaæ paru ¿elaznych zasad - innymi s³owy, trzeba o DPF
dbaæ tak jak np. dba siê o turbinê.
Kupuj±c samochód z DPFem trzeba siê zastanowiæ nad przeznaczeniem.
Do codziennej jazdy w mie¶cie, zw³aszcza na krótkich odcinkach,
taki samochód zdecydowanie odpada. U¿ywanie go w takich warunkach
skoñczy siê jak w podanym linku.
Ale przecie¿, kto kupuje Diesla do jazdy w mie¶cie? No, ja na
przyk³ad kupi³em.

Ale pozna³em ten system i wiem jak robiæ,
by nie zrobiæ sobie krzywdy...
Teraz bêdê cytowaæ art. i go trochê prostowaæ.
> Pe³nia szczê¶cia? Nie! Zród³o frustracji! Otó¿, w regularnych
> odstêpach czasu, na desce auta zapala siê kontrolka informuj±ca
> o awarii.
Pe³nia szczê¶cia to nie jest, zgadzam siê. Lecz filtr wy³apuje
ponad 90% bardzo toksycznych zwi±¿ków NOx oblepiaj±cych sadzê.
St±d mowa o ekologii - ale ta ekologia to przede wszystkim my.
Ludzie. Nasze p³uca.
Kiedy na desce pojawi siê kontrolka DPF, to jest to ju¿
faktycznie _awaria_. Ale zanim dojdzie do awarii jest
jeszcze kupa czasu aby do niej nie dopu¶ciæ.
> Na tym jednak nie koniec, auto wchodzi w tryb awaryjny
> i ledwo siê wlecze. Awaria? Ale¿ sk±d! Tak ma byæ,
> to tylko technika proekologiczna.Tak dzia³a auto
> z filtrem cz±stek sta³ych.
To jest bzdura. Jak ju¿ napisa³em, zapalona kotrolka DPF
to jest ju¿ _awaria_. Nie ma tak byæ i tak nie dzia³a auto
z filtrem DPF. Prawd± jest, ¿e auto zaczyna siê wlec, bo
w czasie awarii komputer ogranicza moc silnika aby nie
uszkodziæ reszty podzespo³ów. Zatkany DPF to zwiêkszone
ci¶nienie na drodze wydechowej - dopuszczenie silnika
do normalnej pracy mog³oby doprowadziæ do, conajmniej,
rozsadzenia uk³adu wydechowego.
Po za tym ze wzglêdu na turbinê znajduj±c± siê na wylocie,
robi siê b³êdne ko³o. Zatkany wydech to wolniejsza praca turbiny.
Wolniejsza praca turbiny to mniej do³adowania powietrza do silnika.
Konsekwencj± tego jest gorsze spalanie, jeszcze wiêksza produkcja
sadzy i jeszcze wiêksze zatykanie DPFu...
St±d i tylko st±d komputer "do³uje" silnik, a pó¼niej,
je¶li zatkanie filtra przekroczy 90% (chyba) ca³kowicie
wy³±cza silnik i pomóc mo¿e tylko ASO.
> ASO Opla potrafi w zasadzie tylko pod³±czyæ auto
> do komputera, wykasowaæ b³êdy i .tyle.
Bzdura, z pewno¶ci± potrafi du¿o wiêcej.
> Oczywi¶cie, po przejechaniu kilkuset kilometrów
> sytuacja siê powtarza,
Je¶li nie wie siê jak traktowaæ DPF, to tak. O tym powinno
poinformowaæ ASO - a najlepiej diler przed sprzeda¿± samochodu.
¯e tego nie robi±, to ju¿ inna inszo¶æ. Dodatkowo, je¶li pojawi
siê ju¿ kontrolka DPF, to w ASO powinni przepaliæ filtr DPF,
oraz wymieniæ olej. Wg mnie w czasie trwania gwarancji taka
us³uga powinna byæ darmowa (zarówno przepalanie jak i przed
terminowa wymiana oleju). Gdybym mia³ takie k³opoty, z pewno¶ci±
walczy³bym o swoje. Ale nie mam... odpukaæ. :P
> co gorsza silnik zaczyna domagaæ siê przegl±du z wymian± oleju.
Prawda.
> Co kilkaset kilometrów!
To jest b³êdne stwierdzenie - no, powiedzmy, ¿e mocno naci±gane
na potrzeby art. Choæ oczywi¶cie mo¿liwy jest taki scenariusz
je¶li nie wyci±gnie siê odpowiednich wniosków z pierwszego
przypadku, lub gdy s± uszkodzone s± sondy.
> W miêdzyczasie elektronika informuje o "dopalaniu" filtra
> cz±stek sta³ych, w trakcie którego zu¿ycie paliwa ro¶nie
> kilkukrotnie. Czego siê nie robi dla ekologii.
Nie kilkukrotnie, a dok³adnie 2 krotnie. Zatem, k³amstwo.
Czego siê nie robi by ukoloryzowaæ swoj± jak¿e ciekaw±
historyjkê. Nieszczê¶liwym byæ fajna rzecz...
mo¿na siê po¿aliæ wszystkim.
> Dlatego w³a¶nie raz na jaki¶ czas silnik pobiera "ekstraporcjê"
> paliwa, ¿eby wytworzyæ odpowiednio du¿± ilo¶æ gor±cych spalin,
> które maj± za zadanie wy¿arzyæ filtr.
Nie raz na jaki¶ czas, a w czasie procedury wypalania filtra.
Wtedy te¿ komputer podaje dodatkow± porcjê paliwa w czasie
wydechu t³oka. Paliwo zaczyna dopalaæ siê w uk³adzie wydechowym,
a konkretnie w filtrze DPF - wtedy nastêpujê wypalanie sadzy
wraz z równoczesnym "niszczeniem" zwi±zków NOx.
> Dzia³anie uk³adu oczyszczania filtra kierowca mo¿e rozpoznaæ
> po dziwnej pracy silnika, spadku mocy oraz znacznym wzro¶cie
> zu¿ycia paliwa.
Bzdura. Po za wzmo¿onym spalaniem u¿ytkownik
nie odczuje procesu przepalania DPFu.
> o tyle kierowcy je¿d¿±cy spokojnie i tylko w ruchu miejskim,
> mog± liczyæ siê ze sporymi k³opotami.
No wiec jak ju¿ wspomnia³em, je¿d¿ê swoim autem z DPFem po mie¶cie
(Wawa) od roku (przejecha³em od salonu 24 kkm) i kontrolki DPF na
oczy nie widzia³em. Podstawowa zasada, nie je¼dziæ jak kapelusznik,
nie dusiæ silnika poni¿ej 1800 obr., najlepiej trzymaæ pomiêdzy
1,8-2,6 k - wtedy spalanie ON jest najskuteczniejsze i powstaje
najmniej sadzy "szkodz±cej" DPFowi.
> A potem, ¿eby w miarê normalnie z niego korzystaæ,
> nawet kilka razy w tygodniu musicie znale¼æ na
> tyle nieuczêszczan± drogê,
Kilka razy w tygodniu? Co za bzdura.
> by mo¿na by³o przez 15 minut bez przerwy jechaæ z prêdko¶ci±
> co najmniej 60 km/h, utrzymuj±c 2 tys. obr./min!
Przy odrobinie umiejêtno¶ci, filtr mo¿na przepaliæ w mie¶cie,
lub drodze "podmiejskiej", np. Pu³awska, Trasa £ czy Siekierkowska.
Nie ma konieczno¶ci jechania "co najmniej 60km/h". Mo¿na jechaæ 40,
wa¿ne by obroty oscylowa³y ok. 2,5k. Jak ju¿ zosta³o napisane wcze¶niej
potrzebna jest temperatura - a tê uzyskuje siê poprzez wy¿sze obroty
silnika, a nie prêdko¶æ.
Nie wiem czemu tam jest wykrzyknik, czy jazda z obrotami powy¿ej 2k
to co¶ strasznego? Przy 3 tysi±cach jest jeszcze bardzo dobry stosunek
mocy do momentu obrotowego, a takie obroty nie musz± wcale oznaczaæ
nadmiernego spalania.
----
Z ostatnim akapitem zdecydowanie siê zgadzam. W niemczech pierwsze
pytanie
jakie pada od sprzedawcy do klienta, to jak bêdzie stosowany samochód.
Diler powinien informowaæ o DPFie na starcie. Niestety u nas nie
robi± tego, bo zwyczajnie nie wiedz± z czym to siê je.
Dlatego czytaj±c np. niemieckie fora internetowe, bardzo ciê¿ko jest
znale¼æ informaje na temat problemów z DPFem. Natomiast u nas...
Có¿... polak zawsze m±dry po szkodzie.
--
Pozdor Myjk