On 23 Pa¼, 18:26, Kefir <artur.gwizdow...@gmail.com> wrote:
> > Sprawa jest prosta - przy mocnym hamowaniu niezaleznie od trzymaniasie
> > zawsze plecak zsunie sie na kierowce.
> > Owszem - mozna temu przeciwdzialac, zeby nie znalezc sie u kierownika
> > na karku nagle
ale napewno nie sluza do tego rece oparte o bak :>
>
> Nie zgodze sie. Icomipanizrobi? Sebastian ma racje, choc nie tyczy to
> kazdej moturki.
Wlasciwie to dopowiedz kieruje do Was obydwoch

I na przykladzie.
Sevenka na ten przyklad faktycznie - swietnie oparcie dla rak na baku
i.... niewielka chec do wykatapultowywania plecaka przy mocniejszym
hamowaniu. Jasne. Jednak nadal same podparcie rak na baku nie zawsze
sie sprawdza. Uwiezcie mi . Na sevence tez
drugi przyklad - kawa z750 podparcie dla rak... hm no tak jakies
jest ... jednak przy hamowaniu mocniejszym lapki w rekawicach zjezdaja
juz sobie dalej.
trzeci przyklad - frezarka - tu o podpieraniu mozna zapomniec
to tak dla porownania podobnych pojemnosci.
z raczkami nie jedzilam. fakt. Choc nie powiem, pomysl wyglada
zacnie... trzeba tylko wygodnie ulozyc kierowce, coby bylo jak spac :P
pzdr
--
Ruda aka Ruda_Zaba
Nie jestem baba, jestem ufoludkiem.
Dt 50 & tylnie pol frezarki