odzie¿ motocyklowa Witam. Znacie jakie¶ dobre sklepy z odzie¿± i akcesoriami motocyklowymi? W Internecie jest du¿o...
Instrukcja. Witam.Szukam instrukcji i serwisówki po polsku Yamaha Drag Star 650.Mo¿e kto¶ móg³by...
06-07-2008, 22:30
ARO
Go¶æ
regulacja gaznikow podcisnieniowych - piloty
Witam.
Pytanie jest proste: co regluje sie tzw. pilotami w gaznikach
podcisnieniowych? Hasla, ktore znam, to: wolne obroty i mieszanka, ale nic
wiecej i konkretniej. Czy t± ¶rubk± ustawia siê ilo¶æ powietrza w mieszance
dla wolnych obrotów (jak w demoludach na przyklad) czy mo¿e ilosc paliwa w
mieszance wolnych obrotow? Pytanie bonusowe: czy jest jaka¶ zasada/procedura
regulacji pilotów?
Moja wiedza na temat dzialania gaznika (podcisnieniowego te¿) niestety nie
obejmuje tego jednego, wy¿ej wspomnianego, aczkolwiek b±d¼, poniewa¿,
wa¿nego elementu. Ogolnie radzê sobie bezproblemowo z regulacj± ga¼ników -
pilotami tez pokrece ¿eby by³o dobrze. Problem tylko w tym, ¿e w przypadku
pilotów do koñca nie jestem pewien co robiê, a chcialbym byc w pe³ni
¶wiadomy
pozdrawiam
--
ARO
cezetron
ARO
06-08-2008, 00:57
Eskimos
Go¶æ
Re: regulacja gaznikow podcisnieniowych - piloty
On Sun, 8 Jun 2008 00:30:48 +0200, "ARO" <zapytaj@mnie.pl> wrote:
>Pytanie jest proste: co regluje sie tzw. pilotami w gaznikach
>podcisnieniowych?
Ilo¶c mieszanki dostarczanej do gardzieli. Jej sk³ad ustala dysza
wolnych obrotów.
>Pytanie bonusowe: czy jest jaka¶ zasada/procedura
>regulacji pilotów?
Zazwyczaj w ksi±¿kach punktem wyj¶cia jest wykrêcenie o ok. 2-2,5
obrotu.
I zazwyczaj to jest + - dobre ustawienie i je¿eli nie chcesz sie bawic
z gaznikami przez tydzien i stroiæ po 0,25 obrotu, to bedzie ok. Ja
FJuta regulowa³em tak, ¿e odkrêca³em po 2,5, po czym odpala³em
motocykl, powoli wkrêca³em poszczególne piloty a¿ dany cylinder gas³ i
od tego punktu odkrêca³em 0,5-0,75 obrotu. Pozniej przegazówka i
obserwujesz, czy dobrze schodzi z obrotów i czy siê nie wiesza. Jak za
wolno, to jeszcze po 0,25 obrotu. Nie wiem na ile to ma cokolwiek
wspólnego z prawid³owa iloscia mieszanki , ale u mnie dzia³a.
> I zazwyczaj to jest + - dobre ustawienie i je¿eli nie chcesz sie bawic
> z gaznikami przez tydzien i stroiæ po 0,25 obrotu, to bedzie ok. Ja
> FJuta regulowa³em tak, ¿e odkrêca³em po 2,5, po czym odpala³em
> motocykl, powoli wkrêca³em poszczególne piloty a¿ dany cylinder gas³ i
> od tego punktu odkrêca³em 0,5-0,75 obrotu. Pozniej przegazówka i
> obserwujesz, czy dobrze schodzi z obrotów i czy siê nie wiesza. Jak za
> wolno, to jeszcze po 0,25 obrotu. Nie wiem na ile to ma cokolwiek
> wspólnego z prawid³owa iloscia mieszanki , ale u mnie dzia³a.
No dobra. Powiedz mi jeszcze jaki wp³yw ma ustawienie pilotów na
uruchamianie ciep³ego silnika?
pozdrawiam
--
ARO
cezetron
ARO
06-09-2008, 00:54
Eskimos
Go¶æ
Re: regulacja gaznikow podcisnieniowych - piloty
On Sun, 8 Jun 2008 11:01:29 +0200, "ARO" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> wrote:
>No dobra. Powiedz mi jeszcze jaki wp³yw ma ustawienie pilotów na
>uruchamianie ciep³ego silnika?
Jak zbyt odkrêcone, to sie na ciep³o przyleje. Z kolei jak zbyt
wkrêcisz, to bedzie kiepsko chodziæ na zimno i kiepsko schodzic z
obrotów. W powietrzakach (mowimy o FJ, tak?), które pracuj± w du¿o
szerszym zakresie temperatur niz wodniaki, znaleznienie z³otego srodka
jest czêsto do¶æ mozolne.Ja bym ustawi³ tak, zeby dobrze chodzi³ na
wolnych i dobrze schodzi³ z obrotów i najwyzej na ciep³o bym odpala³ z
lekkim gazem. Generalnie lepiej za bogato, ni¿ za ubogo.
> Jak zbyt odkrêcone, to sie na ciep³o przyleje. Z kolei jak zbyt
> wkrêcisz, to bedzie kiepsko chodziæ na zimno i kiepsko schodzic z
> obrotów. W powietrzakach (mowimy o FJ, tak?), które pracuj± w du¿o
> szerszym zakresie temperatur niz wodniaki, znaleznienie z³otego srodka
> jest czêsto do¶æ mozolne.Ja bym ustawi³ tak, zeby dobrze chodzi³ na
> wolnych i dobrze schodzi³ z obrotów i najwyzej na ciep³o bym odpala³ z
> lekkim gazem. Generalnie lepiej za bogato, ni¿ za ubogo.
Mowimy ogólnie o czterosuwach. Jezeli chodzi o szczegó³y, to w chwili
obecnej regulujê Virago 750, które na zimnym musi dluzej pochodzic na
ssaniu - inaczej gasnie. Na cieplym silniku cie¿ko jest je uruchomiæ.
Rozrusznik krêci, ale potrafi czasem stan±æ, tak jakby nie da³ rady
prze³amaæ kompresji, a¿ gasn± wszystkie ¿arówki. Po dwóch, trzech takich
nieudanych próbach silnik jest zalany - potem musi obowi±zkowo sztrzeliæ w
wydech Czasem po prostu sobie normalnie rozrusznikiem krêci (ca³y czas na
ciep³ym) ale musze kombinowaæ z gazem, ¿eby zapaliæ. A i jeszcze jedno: od
razu po zgaszeniu rozgrzanego silnika, jego ponowne uruchomienie jest prawie
niemo¿liwe. Jak odczekam kilka minut, to zwiêksza siê prawdopodobnieñstwo,
¿e zagada. Po ¶wiecach widaæ, ¿e ma trochê za bogat± mieszankê, pomimo
poziomu paliwa ustawionego na ni¿szy niz podaje serwisówka. Inna sprawa jest
to, ¿e bierze olej Zastanawiam siê czy winne s± ga¼niki, czy mo¿e nie
daje rady rozrusznik, rodem z duzego fiata, który jest (podobno) najs³abszym
punktem tego silnika.
Kolejna rzecz to FJ, która ma problem z reakcj± na gwa³towne otwarcie
przepustnicy przy prêdko¶ci blisko1tys rpm - tzn. przy obrotach ja³owych.
Powy¿ej 2ty¶ reaguje normalnie. Synchro jest ok, a ¶wiece opalane prawid³wo,
uruchamia sie na ciep³ym jak i zimnym od pierwszego szcza³a, membrany juz
nosz± ¶lady u¿ycia, ale s± jeszcez 100% szczelne. FJut to jest sprawa jakby
drugorzêdna w stosunku do tego XV750.
pozdrawiam
--
ARO
cezetron
ARO
06-09-2008, 22:17
Eskimos
Go¶æ
Re: regulacja gaznikow podcisnieniowych - piloty
On Mon, 9 Jun 2008 07:52:11 +0200, "ARO" <zapytaj@mnie.pl> wrote:
>Mowimy ogólnie o czterosuwach. Jezeli chodzi o szczegó³y, to w chwili
>obecnej regulujê Virago 750, które na zimnym musi dluzej pochodzic na
>ssaniu - inaczej gasnie. Na cieplym silniku cie¿ko jest je uruchomiæ.
>Rozrusznik krêci, ale potrafi czasem stan±æ, tak jakby nie da³ rady
>prze³amaæ kompresji, a¿ gasn± wszystkie ¿arówki.
Rozrusznik w Virago 750 to w ogole jakas porazka jest, ale zazwyczaj
psuje sie w sposób terkocz±co-przeskakuj±co-niezasprzêglaj±cy. Z tego
co piszesz, to jak w morde strzeli³ wy³azi nedzny akumulator,
przekaznik rozrusznika albo wirnik sie klei do stojana.
>Po dwóch, trzech takich
>nieudanych próbach silnik jest zalany - potem musi obowi±zkowo sztrzeliæ w
>wydech Czasem po prostu sobie normalnie rozrusznikiem krêci (ca³y czas na
>ciep³ym) ale musze kombinowaæ z gazem, ¿eby zapaliæ.
No jak ma za bogato, to trza kombinowac z gazem. A jak czasem bywa
tak, ¿e krêci dobrze, to znowu wskazuje na klej±cy sie rozrusznik albo
na przypalone styki przekaznika tego¿. Ew. kiepska masa lub padniety
regler i notorycznie prze³adowywany akumulator (przerabia³em w FJ -
³adowa³o 17V, zaraz po zgaszeniu nie by³o mowy zeby zakreci³, po 10
minutach jakos obraca³).
>A i jeszcze jedno: od
>razu po zgaszeniu rozgrzanego silnika, jego ponowne uruchomienie jest prawie
>niemo¿liwe. Jak odczekam kilka minut, to zwiêksza siê prawdopodobnieñstwo,
>¿e zagada. Po ¶wiecach widaæ, ¿e ma trochê za bogat± mieszankê, pomimo
>poziomu paliwa ustawionego na ni¿szy niz podaje serwisówka.
Filtr powietrza? Przytkany dolot?
>Inna sprawa jest
>to, ¿e bierze olej
A, znaczy zmêczony ten silnik ogólnie jest
>Zastanawiam siê czy winne s± ga¼niki, czy mo¿e nie
>daje rady rozrusznik, rodem z duzego fiata, który jest (podobno) najs³abszym
>punktem tego silnika.
Rozrusznik to jedno, a za bogato to drugie. Dla swietego spokoju
sprawdz akumulator i ³adowanie (nie tylko czy jest, ale tez ile jest).
Pozniej sprawdz rozrusznik, ile ciagnie pradu.
A z mieszank± to zostaje dolot. Je¿eli _na_pewno_ poziom jest ju¿
nizszy niz mowi serwisówka (w sensie na pewno prawid³owo
zmierzony/ustwiony), zaworki iglicowe sa szczelne i nadal sie zalewa,
to mozesz sprobowac wkrecic troche piloty (chociaz to raczej dla
swietego spokoju, bo pomoc razczej nie pomo¿e . W moim FJucie ktorys
z poprzednich w³ascicieli dokreca³ piloty na chama i w dwóch gaznikach
wy³ama³ ten otwór w gardzieli, przez ktory wy³azi igliczka pilota,
Teraz jest japa 2 mm srednicy, regulowa³em toto tydzieñ, ustawienia
nie maja nic wspolnego z serwisówka , ale chodzi bdb.
>Kolejna rzecz to FJ, która ma problem z reakcj± na gwa³towne otwarcie
>przepustnicy przy prêdko¶ci blisko1tys rpm - tzn. przy obrotach ja³owych.
Ej, to nie wsciek³e 2T, a stare, wolnoobrotowe R4, 4T, o duzej
pojemnosci, z duzymi luzami. Tego sie nie kopie gazem od wolnych
obrotów A tak powaznie, to spróbuj dac pod iglice podk³adki 0,5mm,
a na poczatek _bardzo_ dok³adnie zrób synchro. FJut jest na to
wrazliwy.
> No jak ma za bogato, to trza kombinowac z gazem. A jak czasem bywa
> tak, ¿e krêci dobrze, to znowu wskazuje na klej±cy sie rozrusznik albo
> na przypalone styki przekaznika tego¿. Ew. kiepska masa lub padniety
> regler i notorycznie prze³adowywany akumulator
Ladowanie ma w porz±dku - mierzylem (miernikiem wskazówkowym) i przy
dowolnych obrotach stabilizuje siê miêdzy 13 a 14V, czyli jest OK. Aku
faktycznie mo¿e byæ juz trochê s³abe. Kolejna sprawa, to uk³ad elektryczny,
który w motocyklu 16 letnim mo¿e ju¿ wprowadzaæ straty na wszelkich
po³±czeniach. Na razie w³a¶ciciel musi zajrzeæ do rozrusznika - mi sie nie
chcia³o tam pchaæ r±k - sprawdziæ kompresjê i przejrzeæ kable. Wtedy bêdê
wiedzia³ co robiæ dalej. Jak bêdzie nowy problem, któremu nie podo³am - nie
zawacham siê zapytaæ W ostatniej chwili okaza³o siê, ¿e wy³±cznik od kosy
lubi sobie czasem nie ³±czyæ podczas jazdy
A i jeszcze jedno: filtr powietrza nie jest nówka, ale te¿ nie jest jakis
totalnie zasyfiony. Dolot jest dro¿ny. My¶lê, ze temat tego Virago mo¿na
spokojnie od³o¿yæ sobie do czasu, kiedy bêdzie wiadomo co jest grane z
rozrusznikiem.
>>Kolejna rzecz to FJ, która ma problem z reakcj± na gwa³towne otwarcie
>>przepustnicy przy prêdko¶ci blisko1tys rpm - tzn. przy obrotach ja³owych.
>
> Ej, to nie wsciek³e 2T, a stare, wolnoobrotowe R4, 4T, o duzej
> pojemnosci, z duzymi luzami. Tego sie nie kopie gazem od wolnych
> obrotów A tak powaznie, to spróbuj dac pod iglice podk³adki 0,5mm,
> a na poczatek _bardzo_ dok³adnie zrób synchro. FJut jest na to
> wrazliwy.
Synchronizacja jest w porz±dku. Pisz±c "ma problem z reakcj± na gwa³towne
otwarcie przepustnicy" mam na mysli to, ¿e po bardzo szybkim - takie 0->1 -
odkrêceniu manety przy ja³owych obr. silnik zamula siê przez jak±¶ sekundê
lub dwie, po czym zaczyna reagowaæ prawid³owo. Czasem potrafi sobie podczas
takiej akcji po prostu zgasn±æ. Nie wydaje mi siê to normalne, tym bardziej
ze FJ1200 mojego znajomego, tak nie ma. Jak gazu dodaje siê tylko trochê
spokojniej - w ci±gu jednej sekundy od zamkniecia do pelnego otwarcia
przepustnicy - to juz reakcja jest prawid³owa. W sumie to nigdy nie by³o i
nie bêdzie problemem podczas jazdy (oprocz ruszania), po poni¿ej 2-2,5 tys
silnika praktycznie nie u¿ywam. Jednak sam fakt irytuje.
pozdrawiam
--
ARO
cezetron
ARO
«
|
»
na Forum Kierowców
thread
Piloty do alarmu - Witajcie.
Od wielu lat u¿ytkujê alarm samochodowy
firmy American Legend o marce Alcatraz AC 301 HC.
Piloty s± ju¿ makabrycznie zu¿yte,...
Forum samochodowe
Po co kilka gaznikow w motocyklach ? - Zastanawiam sie od dluzszego czasu i nie wymyslilem ani nigdzie nie
znalazlem konkretnej przyczyny montowania odzielnego gaznika dla kazdego...
Forum motocyklistów
Piloty do gara¿u etc... - Pytanie pewnie off-topoi ale mo¿e kto¶ pomo¿e. Mam w chili obecnej trzy
piloty. Jeden do domu, którym otwieram bramê a pó¼niej gara¿. Drugi...
synchro gaznikow - Witam,
przeczytalem od deski do deski dzisiaj instrukcje od gsxf-a i nic nie
znalazlem odnosnie tego co ile km robic synchro gaznikow...
o tyle...