![]() |
kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przez handlarza
Witam
Chce kupic pewne auto od handlarza. auto sprowadzone z Belgii. Mam kilka pytan odnosnie "zwyczajow" przy kupnie. Pan proponuje 2 opcje albo oplaty robie ja albo troche dokladam i robi on. 1. Jesli zdecydowalbyum sie na pierwszy wariant to jak to jest rozgrywane - rozumiem ze z Nim (handlarzem) umowy juz w pl nie podpisze tylko pewnie bedzie chcial zebym podpisal umowe kupna od bylego wlasciela ?? czy tez druga opcja jaka przychodzi mi do glowy to podpisanie umowy z handlarzem ale z miejscem zawarcia jeszcze w Belgii ? tak czy inaczej rozumiem ze czy pierwsza czy druga opcja do konca zgodna z prawem nie jest i w przypadku jakis "problemow" jestem w kompletnej d...ie ? 2. Jesli On robi oplaty - jak w praktyce to wyglada. Jade ogladam, mowie ok podoba mi sie kupuje i co w tedy ? rozumeim ze on robi celny vat tlumaczenia i kupuje to na papierze od Niego ? handlarz chce jakas zaliczke zazwyczaj ? czy daje mu czesc kasy, biore auto, on robi oplaty i jak da doku to daje reszte ? czy jak ? Pozdrawiam i z gory dziekujza za odp. PanAdol |
Re: kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przez handlarza
PanAdol nabazgra³(a):
> Witam > Chce kupic pewne auto od handlarza. auto sprowadzone z Belgii. Mam kilka > pytan odnosnie "zwyczajow" przy kupnie. > Pan proponuje 2 opcje albo oplaty robie ja albo troche dokladam i robi on. > 1. Jesli zdecydowalbyum sie na pierwszy wariant to jak to jest > rozgrywane - rozumiem ze z Nim (handlarzem) umowy juz w pl nie podpisze > tylko pewnie bedzie chcial zebym podpisal umowe kupna od bylego > wlasciela ?? czy tez druga opcja jaka przychodzi mi do glowy to > podpisanie umowy z handlarzem ale z miejscem zawarcia jeszcze w Belgii ? > tak czy inaczej rozumiem ze czy pierwsza czy druga opcja do konca zgodna > z prawem nie jest i w przypadku jakis "problemow" jestem w kompletnej > d...ie ? Jeste¶ w dupie jak zrobisz umowê na Belga ... nie bierz siê nawet za to. > 2. Jesli On robi oplaty - jak w praktyce to wyglada. Jade ogladam, mowie > ok podoba mi sie kupuje i co w tedy ? > rozumeim ze on robi celny vat tlumaczenia i kupuje to na papierze od On ma zrobiæ wszystkie op³aty a ty z nim podpisujesz umowe a najlepiej bierz fakturê i ¿eby cena na fakturze by³a taka jak± zap³aci³e¶ bo mo¿e mieæ potem problemy jak bêdzie zani¿ona. > Niego ? handlarz chce jakas zaliczke zazwyczaj ? czy daje mu czesc kasy, > biore auto, on robi oplaty i jak da doku to daje reszte ? czy jak ? Nigdy ¿adnych zaliczek, jest auto p³acisz, jedziesz swoim autem !! -- - Sprawd¼ historiê auta i zobacz czy nie by³o wrakiem. - Sprawd¼ VIN, wyposa¿enie, przebieg, historiê wypadkow±. |
Re: kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przez handlarza
> Nigdy ¿adnych zaliczek, jest auto p³acisz, jedziesz swoim autem !! i p³acisz normaln± salonowo/gie³dow± cenê..... Jak chcesz mieæ auto dobre i w rozs±dnych pieni±dzach to: - znajdz kogo¶ kto ¶ci±ga samochody - powiedz mu co chcesz, w jakim stanie, (ogólnie z du¿ym marginesem) - on ci namierzy kilka aut, da zdjêcia i powie jaka kasa za auto i jaka dla niego.. - wsiadasz z nim w samochód, jedziesz na miejsce, kupujesz od w³a¶ciciela (albo kupujesz z jakiego¶ ichniego komisu) - wracasz w³asnym samochodem i cenê masz przecietn± polsk±, ale znasz stan auta, w³a¶icciela, co¶ mo¿e wytargujesz na miejscu, sam za³atwiasz wszystkie formalno¶ci - po powrocie, naprawiasz w aucie co trzeba, wymieniasz oleje, rozrz±d i co trzeba - je¼dzisz zadowolony przez 5-6 lat... pozdr. gr |
Re: kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przez handlarza
Witam,
jak tylko mozesz, to odpusc sobie handlarza. Poszukaj na internecie sam co Cie interesuje, jedz (najlepiej z kims) autobusem/samolotem. Placisz, wracasz na kolach, clisz, dopelniasz inne formalnosci i po zabiegu. Sam to przerabialem bez zadnych wczesniejszych doswiadzen. Jak tylko znasz jezyk, to sprawa prosta. Komisy czesto pomagaja przy formalnosciach. Calosc trwa 1-2 godziny. Masz pewnosc i satysfakcje. Flyte -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przezhandlarza
W dniu 2012-02-14 10:31, GR001 pisze:
>> Nigdy ¿adnych zaliczek, jest auto p³acisz, jedziesz swoim autem !! > > i p³acisz normaln± salonowo/gie³dow± cenê..... > Jak chcesz mieæ auto dobre i w rozs±dnych pieni±dzach to: > - znajdz kogo¶ kto ¶ci±ga samochody > - powiedz mu co chcesz, w jakim stanie, (ogólnie z du¿ym marginesem) > - on ci namierzy kilka aut, da zdjêcia i powie jaka kasa za auto i jaka dla > niego.. I w czym to jest lepsze od samodzielnego wyszukania takiego samochodu. W erze internetu pewne czynno¶ci do¶æ mocno siê upro¶ci³y. A. |
Re: kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przez handlarza
GR001 nabazgra³(a):
>> Nigdy ¿adnych zaliczek, jest auto p³acisz, jedziesz swoim autem !! > i p³acisz normaln± salonowo/gie³dow± cenê..... > Jak chcesz mieæ auto dobre i w rozs±dnych pieni±dzach to: > - znajdz kogo¶ kto ¶ci±ga samochody > - powiedz mu co chcesz, w jakim stanie, (ogólnie z du¿ym marginesem) > - on ci namierzy kilka aut, da zdjêcia i powie jaka kasa za auto i jaka > dla niego.. I liczysz na to ¿e to nie znajmoy handlarza :) > - wsiadasz z nim w samochód, jedziesz na miejsce, kupujesz od w³a¶ciciela > (albo kupujesz z jakiego¶ ichniego komisu) I jako znawca tematu wiesz co podpisaæ (po niemiecku) jakie dokumenty potrzebne ... itd .... > - wracasz w³asnym samochodem i cenê masz przecietn± polsk±, ale znasz > stan auta, w³a¶icciela, co¶ mo¿e wytargujesz na miejscu, sam za³atwiasz > wszystkie formalno¶ci Liczysz na to ¿e znasz .... > - po powrocie, naprawiasz w aucie co trzeba, wymieniasz oleje, rozrz±d i > co trzeba > - je¼dzisz zadowolony przez 5-6 lat... Po 5-6 latach cofasz licznik do 192 ty¶ i znajdujesz nowego szczê¶liwego cz³owieka katuj±cego dalej swoje ukochane TDI przez 5-6 lat :) -- - Sprawd¼ historiê auta i zobacz czy nie by³o wrakiem. - Sprawd¼ VIN, wyposa¿enie, przebieg, historiê wypadkow±. |
Re: kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przez handlarza
Flyte nabazgra³(a):
> Witam, > jak tylko mozesz, to odpusc sobie handlarza. Poszukaj na internecie sam > co Cie interesuje, jedz (najlepiej z kims) autobusem/samolotem. Placisz, > wracasz na kolach, clisz, dopelniasz inne formalnosci i po zabiegu. Sam > to przerabialem bez zadnych wczesniejszych doswiadzen. Jak tylko znasz > jezyk, to sprawa prosta. I ka¿dy 50latek szukaj±cy swego ukachengo TDI zna Niemiecki i wie jakie s± porzebne papiery ¿eby by³o all ok ... :) > Komisy czesto pomagaja przy formalnosciach. Calosc trwa 1-2 godziny. Pan spocznie, pan usi±dzie ... my wszystko fersteien .... :) -- - Sprawd¼ historiê auta i zobacz czy nie by³o wrakiem. - Sprawd¼ VIN, wyposa¿enie, przebieg, historiê wypadkow±. |
Re: kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przez handlarza
PanAdol nabazgra³(a):
> Witam > Chce kupic pewne auto od handlarza. auto sprowadzone z Belgii. Z ciekawo¶ci masz VIN ?? -- - Sprawd¼ historiê auta i zobacz czy nie by³o wrakiem. - Sprawd¼ VIN, wyposa¿enie, przebieg, historiê wypadkow±. |
Re: kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przezhandlarza
W dniu 2012-02-14 09:22, PanAdol pisze:
> Witam > Chce kupic pewne auto od handlarza. auto sprowadzone z Belgii. Mam kilka > pytan odnosnie "zwyczajow" przy kupnie. > Pan proponuje 2 opcje albo oplaty robie ja albo troche dokladam i robi on. > 1. Jesli zdecydowalbyum sie na pierwszy wariant to jak to jest rozgrywane - > rozumiem ze z Nim (handlarzem) umowy juz w pl nie podpisze tylko pewnie > bedzie chcial zebym podpisal umowe kupna od bylego wlasciela ?? > czy tez druga opcja jaka przychodzi mi do glowy to podpisanie umowy z > handlarzem ale z miejscem zawarcia jeszcze w Belgii ? > tak czy inaczej rozumiem ze czy pierwsza czy druga opcja do konca zgodna z > prawem nie jest i w przypadku jakis "problemow" jestem w kompletnej d...ie ? > > 2. Jesli On robi oplaty - jak w praktyce to wyglada. Jade ogladam, mowie ok > podoba mi sie kupuje i co w tedy ? > rozumeim ze on robi celny vat tlumaczenia i kupuje to na papierze od Niego ? > handlarz chce jakas zaliczke zazwyczaj ? czy daje mu czesc kasy, biore auto, > on robi oplaty i jak da doku to daje reszte ? czy jak ? Ciê¿ko to co¶ nazwaæ handlem a go¶cia handlarzem. A. |
Re: kupno sprowadzonego od handlarza-oplaty przeze mnie vs przez handlarza
Dnia Tue, 14 Feb 2012 09:22:06 +0100, PanAdol napisa³(a):
> Pan proponuje 2 opcje albo oplaty robie ja albo troche dokladam i robi on. > 1. Jesli zdecydowalbyum sie na pierwszy wariant to jak to jest rozgrywane - > rozumiem ze z Nim (handlarzem) umowy juz w pl nie podpisze tylko pewnie > bedzie chcial zebym podpisal umowe kupna od bylego wlasciela ?? > czy tez druga opcja jaka przychodzi mi do glowy to podpisanie umowy z > handlarzem ale z miejscem zawarcia jeszcze w Belgii ? > tak czy inaczej rozumiem ze czy pierwsza czy druga opcja do konca zgodna z > prawem nie jest i w przypadku jakis "problemow" jestem w kompletnej d...ie ? Tak, aczkolwiek .. podejrzewam ze 3/4 samochodow jest tak sprzedawana i klienci zyja :-) Urzedy celne tez nie glupie i potrafia zadac wlasciwe pytania, np jak pan przywiozl auto. A ty jestes madrzejszy i mowisz ze pozyczyles lawete. I masz nawet na to fakture. Z wczoraj :-) Albo pozyczyles od kolegi. I znasz nr rejestracyjny i nazwisko kolegi :-) > 2. Jesli On robi oplaty - jak w praktyce to wyglada. Jade ogladam, mowie ok > podoba mi sie kupuje i co w tedy ? > rozumeim ze on robi celny vat tlumaczenia i kupuje to na papierze od Niego ? Zapewne. > handlarz chce jakas zaliczke zazwyczaj ? Zaliczka wiez miedzy sprzedawca a klientem buduje :-) > czy daje mu czesc kasy, biore auto, > on robi oplaty i jak da doku to daje reszte ? czy jak ? Potrzebuje auto do zrobienia przegladu. No chyba ze ci sprzeda niezarejestrowane. J. |