![]() |
Jakie felgi? Alu vs Stal
W moim miejskim toczydle felgi koncza swoj marny zywot. Sa to 15"
aluminiowe gnioty. Sa tak krzywe, ze schodzi powietrze miedzy rantem a opona, w miejscu gdzie felga jest lekko uderzona. Wygladaja, jakby ktos nimi oral pole, ranty maja pozdzierane od wjezdzania na krawezniki itd, ale mniejsza o to. Podzwonilem i obliczylem, ze prostowanie ich i regeneracja to w Krakowie wydatek rzedu 650zl. Odpada. Doszedlem do wniosku, ze oddam je na zlom, za co dostane ok 200zl (i tak za wiecej nikt ich nie kupi ode mnie). I teraz pytanie co kupic. Za ok. 450zl moge miec komplet nowych ladnych felg stalowych 15" z odpowiadajacymi wymiarami, ET itd. Tak sobie wygladaja: Druga opcja, to zakup za takie same pieniadze (450zl) uzywanych felg aluminiowych. Za te kwote moge miec takie same felgi jak moje stare, tylko w bardzo dobrym stanie technicznym i wizualnym (kilku sprzedawcow je oferuje). Np. tutaj: I teraz powstaje dylemat. Nie zalezy mi na wygladzie, bo to auto do tluczenia po dziurach. Wazne, zeby felgi byly wytrzymale, nie krzywili sie na pierwszym krawezniku albo przejezdzie kolejowym/tramwajowym i zeby nie uchodzilo powietrze. Hamulce produkuja sporo pylu, bo auto ma za duzo mocy w stosunku do swojej masy i niestety prowokuje do szybszej jazdy ;) Czy wchodzic w te stalowe nowki, czy uzywki alusy? Jesli to ma znaczenie, to opony to 195/50R15 Yokohama C.Drive z rantem ochronnym. |
Re: Jakie felgi? Alu vs Stal
begin neoniusz
> I teraz powstaje dylemat. Nie zalezy mi na wygladzie, bo to auto do > tluczenia po dziurach. Wazne, zeby felgi byly wytrzymale, nie krzywili > sie na pierwszym krawezniku albo przejezdzie kolejowym/tramwajowym i > zeby nie uchodzilo powietrze. Hamulce produkuja sporo pylu, bo auto ma > za duzo mocy w stosunku do swojej masy i niestety prowokuje do szybszej > jazdy ;) > Czy wchodzic w te stalowe nowki, czy uzywki alusy? Jesli to ma > znaczenie, to opony to 195/50R15 Yokohama C.Drive z rantem ochronnym. Ja bym mimo wszystko kupił alufelgi, ale poszukał markowych, a nie jakiegoś chińskiego gówna. Popytaj na forach marki który wzór jest solidny, pomiędzy różnymi felgami bywają bardzo duże różnice jeśli chodzi o wytrzymałość i nie sposób tego ocenić na oko. Stalówki też łatwo pokrzywić na rancie, a po za tym rdzewieją. No i przy stalówkach hamulce są zwykle gorzej chłodzone (ale to też zależy od wzoru alufelg z którymi je porównamy). -- "An intelligent man is sometimes forced to be drunk to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway |
Re: Jakie felgi? Alu vs Stal
W dniu 2011-04-24 21:28, neoniusz pisze:
> Czy wchodzic w te stalowe nowki, czy uzywki alusy? > Jesli to ma znaczenie, to opony to 195/50R15 Yokohama C.Drive z rantem > ochronnym. Ja bym poszukał sensownych felg aluminiowych. Sensownych, tzn. jako tako znanej firmy - np. polskie ATT są całkiem przyjemne, dość trwałe. -- Marcin "Kenickie" Mydlak Wrocław, GG:291246, Skype:kenickie_pl P307 2.0HDi/90 "Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój." |
Re: Jakie felgi? Alu vs Stal
Użytkownik "to" <> napisał w wiadomości news:4db47b3b$0$2452$... > > Ja bym mimo wszystko kupił alufelgi, ale poszukał markowych, a nie > jakiegoś chińskiego gówna. <ciach!> Akurat te z drugiej foty wyglądają na oryginalne Rovera. -- ### Staszek Sosenko - Cesarsko-Królewskie Miasto Kraków ############## ### SR20DE by Nissan -> ### ### staszek <tumabyćmałpa> sosenko <tumabyćkropka> pl | GG:3134157 ### |
Re: Jakie felgi? Alu vs Stal
W dniu 11-04-24 21:34, to pisze:
> Ja bym mimo wszystko kupił alufelgi, ale poszukał markowych, a nie > jakiegoś chińskiego gówna. Popytaj na forach marki który wzór jest > solidny, pomiędzy różnymi felgami bywają bardzo duże różnice jeśli chodzi > o wytrzymałość i nie sposób tego ocenić na oko. Stalówki też łatwo > pokrzywić na rancie, a po za tym rdzewieją. No i przy stalówkach hamulce > są zwykle gorzej chłodzone (ale to też zależy od wzoru alufelg z którymi > je porównamy). W sumie to jezdzilem na tych felgach 5 lat i byly w miare OK. Wlasnie z takim wzorem, ktorego zdjecie wrzucilem. (). Gdy kupilem to auto, to felgi juz byly w tragicznym stanie, ale teraz po zimie (a wlasciwie kilku zimach :)) jakos kompletnie sie sfatygowaly. Kupowanie innych alusow mija sie z celem - to bedzie zbedny wydatek, bo musialbym pewnie wylozyc ponad 1000zl. Nie chce po prostu juz do tego auta wiecej dokladac, bo nie warto. Tak wiec rozwazam opcje - stal albo te oryginalne ladne, ale ladne z allegro. O tyle dobrze, ze te alusy sprzedaje jeden gosc z okolicy, wiec moge bez problemu je sprawdzic na wywazarce, bo on prowadzi wulkanizacje. Az zaluje, ze nie mam zdjecia moich, bo to jest naprawde niezly przyklad jak tragicznie moga wygladac felgi ;) Idealnie by sie nadawaly, zeby je owinac wezem i tak jezdzic ;))) |
Re: Jakie felgi? Alu vs Stal
W dniu 11-04-24 21:43, Staszek Sosenko pisze:
>> Ja bym mimo wszystko kupił alufelgi, ale poszukał markowych, a nie >> jakiegoś chińskiego gówna. <ciach!> > > Akurat te z drugiej foty wyglądają na oryginalne Rovera. Tak, one sa wlasnie oryginalne i do tej pory auto wlasnie na takich jezdzi (z fabryki na takich wyjechalo). Nowe sa strasznie drogie: |
Re: Jakie felgi? Alu vs Stal
Użytkownik "neoniusz" <> napisał w wiadomości news:ip1urk$pf1$.pl... > > Tak, one sa wlasnie oryginalne i do tej pory auto wlasnie na takich jezdzi > (z fabryki na takich wyjechalo). > Nowe sa strasznie drogie: > Ojapierdolę! 4,5 kafla + pewnie przesyłka... Grubo się cenią ;) Choć z drugiej strony nie powinno mnie to dziwić - ceny producenta zazwyczaj są wzięte z kosmosu. Jak ojciec skrzywił na dziurze dwie oryginalne alufelgi w Mercedesie W124 to mu zwrócili wg kosztorysu chyba po 900 PLN za sztukę. -- ### Staszek Sosenko - Cesarsko-Królewskie Miasto Kraków ############## ### SR20DE by Nissan -> ### ### staszek <tumabyćmałpa> sosenko <tumabyćkropka> pl | GG:3134157 ### |
Re: Jakie felgi? Alu vs Stal
neoniusz pisze:
> Kupowanie innych alusow mija sie z celem - to bedzie zbedny wydatek, bo > musialbym pewnie wylozyc ponad 1000zl. Nie chce po prostu juz do tego > auta wiecej dokladac, bo nie warto. Tak wiec rozwazam opcje - stal albo > te oryginalne ladne, ale ladne z allegro. Jak nie musi wyglądać i nie chcesz dokładać to kup stalowe ale używane. Jakiś rok temu 15" można było kupić za 70 zł/szt. z |
Re: Jakie felgi? Alu vs Stal
U¿ytkownik "neoniusz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ip1tkj$lc6$.pl... >W moim miejskim toczydle felgi koncza swoj marny zywot. Sa to 15" >aluminiowe gnioty. Sa tak krzywe, ze schodzi powietrze miedzy rantem a >opona, w miejscu gdzie felga jest lekko uderzona. Chyba mam taki sam problem. >Wygladaja, jakby ktos nimi oral pole, ranty maja pozdzierane od wjezdzania >na krawezniki itd, ale mniejsza o to. > Podzwonilem i obliczylem, ze prostowanie ich i regeneracja to w Krakowie > wydatek rzedu 650zl. Odpada. 650 za wszystkie czy za jedn±? I co znaczy regeneracja - równie¿ nowy lakier? Bo w³a¶nie mam takie 4 sztuki do zrobienia, a ¿e to do klasyka, to wymiana na nowe nie wchodzi w rachubê zbytnio. |
Re: Jakie felgi? Alu vs Stal
W dniu 11-04-25 09:16, Cavallino pisze:
>> Wygladaja, jakby ktos nimi oral pole, ranty maja pozdzierane od >> wjezdzania na krawezniki itd, ale mniejsza o to. >> Podzwonilem i obliczylem, ze prostowanie ich i regeneracja to w >> Krakowie wydatek rzedu 650zl. Odpada. > > 650 za wszystkie czy za jedn±? > I co znaczy regeneracja - równie¿ nowy lakier? > Bo w³a¶nie mam takie 4 sztuki do zrobienia, a ¿e to do klasyka, to > wymiana na nowe nie wchodzi w rachubê zbytnio. Za wszystkie. Ok. 240zl za prostowanie i naprawe rantow (napawanie i toczenie/szlifowanie), 400-500 za srutowanie i malowanie (proszkowe albo inne w zaleznosci od firmy). Po czyms takim felgi wygladaja jak nowe. |