![]() |
Re: szykuje nowy taryfikator
Dnia 22.08.2008 Stoova <> napisa³/a:
> W Irlandii ³azi siê na czerwonym 'jak nic nie jedzie' i nie ma > tragedii. Ale czasami niewiele do niej brakuje, bo ludzie laza jak pogieci. Patrza na nadjezdzajacy samochod i mimo, ze maja czerwone wlaza na droge. A kolejna sprawa, ze tutaj Garda, podejzewam ze na polnocy jest podobnie z policja, jest przydatna, jak trzeba o droge zapytac - poza tym nikt sie nimi za mocno nie przejmuje. Podobnie zreszta czasami i w druga strone... -- Jacek "AMI" Rudowski |
Re: szykuje nowy taryfikator
Stoova pisze:
> W Irlandii łazi się na czerwonym 'jak nic nie jedzie' i nie ma tragedii. To po co są w ogóle światła dla pieszych? -- Rosomaczki wskakują na krzaczki |
Re: szykuje nowy taryfikator
Olleo wrote:
> Chyba was wszystkich pogielo. 100zl dla pieszego, to jest nic? Gdybym > dostal 100zl za przejscie na czerwonym, to wiecej bym tego nie zrobil. > Poki co, to jeszcze nie widzialem, ani nieslyszalem, zeby kogokolwiek > jakimkolwiek za to mandatem ukarano, a widzialem tez przechodzacych > przy policjantach, straznikach miejskich oraz przed policyjnymi > radiowozami. To malo widziales :). Ja widzialem wrecz nieraz urzadzane lapanki, chyba glownie w ramach szkolenia policyjnego narybku ze sluzby kandydackiej. -- CSI: Violetta Villas |
Re: szykuje nowy taryfikator
Olleo pisze:
> Chyba was wszystkich pogielo. 100zl dla pieszego, to jest nic? Gdybym > dostal 100zl za przejscie na czerwonym, to wiecej bym tego nie zrobil. > Poki co, to jeszcze nie widzialem, ani nieslyszalem, zeby kogokolwiek > jakimkolwiek za to mandatem ukarano, a widzialem tez przechodzacych > przy policjantach, straznikach miejskich oraz przed policyjnymi > radiowozami. To ma³o widzia³e¶ i s³ysza³e¶, np. w Katowicach ³atwo dostaæ mandat za przechodzenie na czerwonym. W moim mie¶cie te¿ jest miejsce gdzie policja co jaki¶ czas organizuje akcje wy³apywania delikwentów przechodz±cych nie na pasach. Sam kiedy¶ te¿ dosta³em 50pln za przechodzenie w nieprawid³owym miejscu, ale to by³a ca³kiem inna historia i mandat ten przyj±³em z u¶miechem poniewa¿ by³ on przejawem mi³osierdzia szanownego pana policjanta obs³uguj±cego suszarkê ;-) -- kamil d red 206 powered by limedia.pl mys³owice |
Re: szykuje nowy taryfikator
On Aug 22, 6:23 pm, Robert Rêdziak <> wrote:
> On Fri, 22 Aug 2008 19:20:57 +0200, marcink > > <> wrote: > > Podejrzewam ¿e takowy pieszy to wchodzi na jezdnie przy czerwonym jak > > naprawdê nic nie jedzie ale mogê siê myliæ. > > Czyli pieszy mo¿e wej¶c na czerwonym, jak nic nie jedzie, a > kierowca nie mo¿e wjechaæ? Pieszy nie musi znac kodeksu drogowego, moze byc mlody/stary/ niedolezny/uposledzony/pijany/itd. Ten mandat to i tak tylko straszak na "dowcipnisiow", ktorzy dla zabawy mogliby spowodowac wypadek osob trzecich. W przypadku zwyklej nieuwagi przechodnia i tak zwykle dostaje sie kierowcy - za nieostrozna jazde i nadmierna predkosc. km |
Re: szykuje nowy taryfikator
On Aug 22, 10:40 pm, Stoova <> wrote:
> Na grupie pl.misc.samochody *Rosomaczunio* napisa³(a): > > > To po co w ogóle s± ¶wiat³a dla pieszych? Lito¶ci... > > Po zmniejszeniu kar do symbolicznej warto¶ci (100 z³) zaczn± ³aziæ jak > > chc± i gdzie chc±. Roznica jest taka, ze jak potracisz goscia przechodzacego po pasach na czerwonym to popelniasz wykroczenie i placisz mandat. W innej sytuacji popelnilbys przestepstwo i placilbys gosciowi odszkodowanie lub rente. Dorzuc jeszcze koszty sadowe i utrate prawa jazdy. A, i standardowe ubezpieczenie tego nie pokrywa. > W Irlandii ³azi siê na czerwonym 'jak nic nie jedzie' i nie ma > tragedii. Nie tylko w Irlandii. Tak jest praktycznie w calym cywilizowanym swiecie poza Rosja i przyleglosciami. km |
Re: szykuje nowy taryfikator
pisze:
> Roznica jest taka, ze jak potracisz goscia przechodzacego po pasach na > czerwonym to popelniasz wykroczenie i placisz mandat. W innej sytuacji > popelnilbys przestepstwo i placilbys gosciowi odszkodowanie lub rente. > Dorzuc jeszcze koszty sadowe i utrate prawa jazdy. A, i standardowe > ubezpieczenie tego nie pokrywa. Logika przepisów ruchu drogowego jest pora¿aj±ca - pieszy pope³nia wykroczenie w wyniku którego dochodzi do wypadku, a kierowca jest karany. W takiej sytuacji moim zdaniem, to pieszy powinien dostaæ mandat i p³aciæ za klepanie blachy. Kosztami leczenia te¿ powinien byæ on obci±¿ony, a nie kierowca z "podatku Religi". Pozdrawiam, Pawe³ W. -- "Je¶li którego¶ dnia kto¶ zarzuci Ci, ¿e Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkê Noego zbudowali amatorzy a Titanic profesjonali¶ci......" login: pawelek_79 serwer: poczta*onet.pl. |
Re: szykuje nowy taryfikator
On Sat, 23 Aug 2008 08:58:43 +0100, Pawel_W wrote:
> pisze: >> Roznica jest taka, ze jak potracisz goscia przechodzacego po pasach na >> czerwonym to popelniasz wykroczenie i placisz mandat. W innej sytuacji >> popelnilbys przestepstwo i placilbys gosciowi odszkodowanie lub rente. >> Dorzuc jeszcze koszty sadowe i utrate prawa jazdy. A, i standardowe >> ubezpieczenie tego nie pokrywa. > >Logika przepisów ruchu drogowego jest pora¿aj±ca - pieszy pope³nia >wykroczenie w wyniku którego dochodzi do wypadku, a kierowca jest >karany. W takiej sytuacji moim zdaniem, to pieszy powinien dostaæ mandat >i p³aciæ za klepanie blachy. Kosztami leczenia te¿ powinien byæ on >obci±¿ony, a nie kierowca z "podatku Religi". Calkowita racja, z malym zastrzezeniem - jesli kierowca widzi pieszego przechodzacego na czerwonym, to ma hamowac, bo nie ma "licence to kill". A jak powie ze widzial ale nie hamowal bo mial zielone - to juz nie jest wypadek. Za to jak zahamuje, to z boku powinien wyskoczyc policjant i pieszemu mandat - za wymuszenie pierwszenstwa :-) J. |
Re: szykuje nowy taryfikator
J.F. pisze:
> Calkowita racja, z malym zastrzezeniem - jesli kierowca widzi pieszego > przechodzacego na czerwonym, to ma hamowac, bo nie ma "licence to > kill". Zgadzam siê, bo wtedy by³o by to zwyk³e zabójstwo. Ale znacznie czê¶ciej dochodzi do sytuacji, kiedy pieszy jest ¶miertelnie potr±cany z powodu w³asnej g³upoty, a kierowca nie ma ¿adnych szans na reakcjê. I pytanie - kto tu jest wtedy poszkodowanym - g³upi pieszy, czy kierowca, który z powodu g³upoty pieszego ma teraz powa¿ne problemy? Sam przechodzê na czerwonym, albo poza przej¶ciem dla pieszych, ale do g³owy mi nie przysz³o, ¿eby w sytuacji zagro¿enia winiæ wtedy kierowcê. To pieszy wtedy stwarza zagro¿enie. Droga jest dla samochodów. Dla pieszych s± chodniki i oznakowane przej¶cia dla pieszych. A zwalanie wszystkiego na kierowców to pój¶cie po linii najmniejszego oporu. Pozdrawiam, Pawe³ W. -- "Je¶li którego¶ dnia kto¶ zarzuci Ci, ¿e Twoja praca nie jest profesjonalna powiedz sobie, ze Arkê Noego zbudowali amatorzy a Titanic profesjonali¶ci......" login: pawelek_79 serwer: poczta*onet.pl. |
Re: szykuje nowy taryfikator
> Pieszy nie musi znac kodeksu drogowego, moze byc mlody/stary/
Nieznajomo¶æ prawa szkodzi... I nie zwalnia od odpowiedzialno¶ci. > niedolezny/uposledzony/ Akurat na temat tych osób s± pewne zapisy w kodeksie :-) > pijany/itd. Uwa¿asz ¿e pijanego zwalnia od odpowiedzialno¶ci to, ¿e jest pijany? Ciekawa teoria :-). W³a¶nie z takim pijanym s±dzimy siê o odszkodowanie za remont auta, bo wlaz³ nam na czerwobym prosto na maskê... > W przypadku zwyklej nieuwagi przechodnia i tak zwykle dostaje sie > kierowcy - za nieostrozna jazde i nadmierna predkosc. Niestety... :-( |