: [PRESS] Koniec z nieoznakowanymi?


jerzu
02-20-2009, 05:19
"Sier¿ant L. by³ kierowc± nieoznakowanego radiowozu wyposa¿onego w
wideorejestrator. Jego zadaniem by³o tropienie wykroczeñ kierowców. Na
podstawie zapisu z jego s³u¿bowego wideorejestratora sier¿antowi L.
postawiono siedem zarzutów, w tym o wielokrotne przekroczenie
szybko¶ci: o 89 km/h, 71 km/h, 75 km/h i 38 km/h, a tak¿e o przeciêcie
linii ci±g³ej i jazdê po pasie dla autobusów, a tak¿e po chodniku.
Sier¿ant t³umaczy³, ¿e by³ na s³u¿bie i do jego zadañ nale¿a³a tak
ryzykowna jazda, bo inaczej nie zarejestrowa³by na urz±dzeniu
wykroczeñ innych kierowców. S±d tej linii obrony nie uzna³. Sier¿ant
odwo³a³ siê od wyroku. Sprawa jest bez w±tpienia precedensowa: je¿eli
wyrok zostanie podtrzymany, oznaczaæ to bêdzie, ¿e nieoznakowane
policyjne samochody z rejestratorami wykroczeñ nie maj± prawa ³amaæ
przepisów, a tym samym czêsto w pe³ni wykonywaæ swoich zadañ."


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyñski
GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200
->

olleo@tlen.pl
02-20-2009, 05:53
Poczytaj sobie co to jest kotratyp.

W tej sprawie chodzi o to, ze policjant wielokrotnie lamal przepisy w
sytuacjach tego nie uzasadniajacych. Policja jak najbardziej moze
przekroczyc predkosc w celu zmierzenia predkosci ja przekraczajacego,
ale nie moze tak sobie za nim pedzic godzine, by nalapal punktow 24.
--
Olleo

Mlody
02-20-2009, 06:59
>
>
> "Sier¿ant L. by³ kierowc± nieoznakowanego radiowozu wyposa¿onego w
> wideorejestrator. Jego zadaniem by³o tropienie wykroczeñ kierowców. Na
> podstawie zapisu z jego s³u¿bowego wideorejestratora sier¿antowi L.
> postawiono siedem zarzutów, w tym o wielokrotne przekroczenie
> szybko¶ci: o 89 km/h, 71 km/h, 75 km/h i 38 km/h, a tak¿e o przeciêcie
> linii ci±g³ej i jazdê po pasie dla autobusów, a tak¿e po chodniku.

Najwyra¼niej podpad³ kolegom :)

A swoj± drog± przeczyta³em ca³y ten artyku³, i mam mieszane uczucia, sporo
tam prawdy, i wielu kwestiach racji, aczkolwiek:
"Punkty i mandaty wlepiane s± za najmniejsze przekroczenie szybko¶ci, za
jazdê bez ¶wiate³ mijania nawet w najbardziej s³oneczny dzieñ, za niezapiêty
pas. "

Czepiaj± siê do policji ¿e wykonuje swoje obowi±zki.
Jest przepis, zosta³ naruszony, musi byæ kara, taki ich obowi±zek.
Oni nie s± od tworzenia prawa tylko egzekwowanie jego przestrzegania.
Je¿eli kto¶ ³amie przepisy musi liczyæ siê z tym ¿e mo¿e ponie¶æ sankcjê -
proste.
A najgorsze jest to ¿e musia³em napisaæ "mo¿e" a nie ze "poniesie" bo nie
tyle sama sankcja powinna odstraszaæ, co nieuchronno¶æ jej poniesienia.
Nie wiem mo¿e, mi studia gdzie 3/4 przedmiotów ma w nazwie "prawo" mózg
spaczy³y, ale chyba jasnym jest ¿e nie ma co siê czepiaæ ¿e do tego ¿e
wykonuj± swoje obowi±zki.
Czepiaæ siê mo¿na ¿e nie wykonuj± innych - pilnowanie oznakowania,
up³ynniania ruchu itd...

"Ponadto w naszym województwie jest mnóstwo znaków >stop< na przejazdach
kolejowych, które nie widzia³y poci±gów od wielu lat, gdzie na torach rosn±
ju¿ 2-metrowe drzewa. Policja tam te¿ potrafi wykorzystaæ sytuacjê,
¿eby >zem¶ciæ siê< na kierowcach i zasadza siê w krzakach! "

To ¿e nie reaguj± ¿eby tamten znak jest karygodne.
Natomiast karanie za nierespektowanie tego znaku - s³uszne, jest znak to
obowi±zuje.
Jak sie ludzie przyzwyczaj± ¿eby znak "Stop" olewaæ to dopiero bêdzie
weso³o.
Nie rozumiem oburzenia ¿e karz± kogo¶ za ³amanie jakby nie by³o
obowi±zuj±cego prawa.
Ja nie jestem ¶wiêty przepisy PoRD zw³aszcza dotycz±ce prêdko¶ci ³amiê do¶æ
czêsto, ale je¿eli z³api± mnie na suszarê to siê nie obruszam, tylko
przyjmujê mandat bez gadania
proste, z³ama³em przepis->zosta³em na tym przy³apany->ponoszê okre¶lon± karê





Pozdrawiam!
--
Mlody

'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"

02-20-2009, 08:06
Jaki sens maj± po¶cigi? Kierowca ¶cigaj±cego pojazdu narusza przepisy w ¶lad
za ¶ciganym i je¿eli prawd± jest ¿e nieprzestrzeganie przepisów stwarza
niebezpieczeñstwo dla innych uczestników ruchu i osób postronnych, to taki
goni±cy policjant ¶wiadomie zagra¿a ludziom których bezpieczeñstwa ma strzec
nawet z nara¿eniem w³asnego ¿ycia. Co gorsza ¶cigany, gdy usi³uje uciec
po¶cigowi, zagra¿a wszystkim i wiemy z mediów ¿e te ucieczki koñcz± siê
tragicznie nie tylko dla uciekaj±cych. Policja ma na tyle ¶rodków ³±czno¶ci,
¿e po¶cigi powinny byæ w zasadzie zakazane, zatrzymywanie powinno byæ
dokonywane od przodu przez policjanta z innego patrolu.



U¿ytkownik "Mlody" <mlody@h(tutaj wpisz zero).pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnloe2$opq$...
>>
>>
>> "Sier¿ant L. by³ kierowc± nieoznakowanego radiowozu wyposa¿onego w
>> wideorejestrator. Jego zadaniem by³o tropienie wykroczeñ kierowców. Na
>> podstawie zapisu z jego s³u¿bowego wideorejestratora sier¿antowi L.
>> postawiono siedem zarzutów, w tym o wielokrotne przekroczenie
>> szybko¶ci: o 89 km/h, 71 km/h, 75 km/h i 38 km/h, a tak¿e o przeciêcie
>> linii ci±g³ej i jazdê po pasie dla autobusów, a tak¿e po chodniku.
>
> Najwyra¼niej podpad³ kolegom :)
>
> A swoj± drog± przeczyta³em ca³y ten artyku³, i mam mieszane uczucia, sporo
> tam prawdy, i wielu kwestiach racji, aczkolwiek:
> "Punkty i mandaty wlepiane s± za najmniejsze przekroczenie szybko¶ci, za
> jazdê bez ¶wiate³ mijania nawet w najbardziej s³oneczny dzieñ, za
> niezapiêty pas. "
>
> Czepiaj± siê do policji ¿e wykonuje swoje obowi±zki.
> Jest przepis, zosta³ naruszony, musi byæ kara, taki ich obowi±zek.
> Oni nie s± od tworzenia prawa tylko egzekwowanie jego przestrzegania.
> Je¿eli kto¶ ³amie przepisy musi liczyæ siê z tym ¿e mo¿e ponie¶æ sankcjê -
> proste.
> A najgorsze jest to ¿e musia³em napisaæ "mo¿e" a nie ze "poniesie" bo nie
> tyle sama sankcja powinna odstraszaæ, co nieuchronno¶æ jej poniesienia.
> Nie wiem mo¿e, mi studia gdzie 3/4 przedmiotów ma w nazwie "prawo" mózg
> spaczy³y, ale chyba jasnym jest ¿e nie ma co siê czepiaæ ¿e do tego ¿e
> wykonuj± swoje obowi±zki.
> Czepiaæ siê mo¿na ¿e nie wykonuj± innych - pilnowanie oznakowania,
> up³ynniania ruchu itd...
>
> "Ponadto w naszym województwie jest mnóstwo znaków >stop< na przejazdach
> kolejowych, które nie widzia³y poci±gów od wielu lat, gdzie na torach
> rosn± ju¿ 2-metrowe drzewa. Policja tam te¿ potrafi wykorzystaæ sytuacjê,
> ¿eby >zem¶ciæ siê< na kierowcach i zasadza siê w krzakach! "
>
> To ¿e nie reaguj± ¿eby tamten znak jest karygodne.
> Natomiast karanie za nierespektowanie tego znaku - s³uszne, jest znak to
> obowi±zuje.
> Jak sie ludzie przyzwyczaj± ¿eby znak "Stop" olewaæ to dopiero bêdzie
> weso³o.
> Nie rozumiem oburzenia ¿e karz± kogo¶ za ³amanie jakby nie by³o
> obowi±zuj±cego prawa.
> Ja nie jestem ¶wiêty przepisy PoRD zw³aszcza dotycz±ce prêdko¶ci ³amiê
> do¶æ czêsto, ale je¿eli z³api± mnie na suszarê to siê nie obruszam, tylko
> przyjmujê mandat bez gadania
> proste, z³ama³em przepis->zosta³em na tym przy³apany->ponoszê okre¶lon±
> karê
>
>
>
>
>
> Pozdrawiam!
> --
> Mlody
>
> '97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
> '87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
> ,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
>

J.F.
02-20-2009, 08:07
Uzytkownik <> napisal w wiadomosci
news:...
> Poczytaj sobie co to jest kotratyp.
> W tej sprawie chodzi o to, ze policjant wielokrotnie lamal
> przepisy w
> sytuacjach tego nie uzasadniajacych. Policja jak najbardziej moze
> przekroczyc predkosc w celu zmierzenia predkosci ja
> przekraczajacego,

Na podstawie ? W ktorej konstytucji lub ustawie jest on zapisany ?

> ale nie moze tak sobie za nim pedzic godzine, by nalapal punktow
> 24.

A kontratyp tego nie obejmuje ? :-)

Pobic oskarzonego celem wydobycia zeznan tez moze ?
Bardzo niebezpieczny sposob myslenia ..

J.

Czarek
02-20-2009, 08:14
J.F. wrote:
> Uzytkownik <> napisal w wiadomosci
> news:...
>> Poczytaj sobie co to jest kotratyp.
>> W tej sprawie chodzi o to, ze policjant wielokrotnie lamal
>> przepisy w
>> sytuacjach tego nie uzasadniajacych. Policja jak najbardziej moze
>> przekroczyc predkosc w celu zmierzenia predkosci ja
>> przekraczajacego,
> Na podstawie ? W ktorej konstytucji lub ustawie jest on zapisany ?

A we¼ Ty sobie mo¿e najpierw poczytaj co to jest kontratyp i na jakich
zasadach on funkcjonuje, zanim zaczniesz pisaæ wiêksze g³upoty? Na
pocz±tek proponujê chocia¿by

Pozdrawiam

Czarek

JG
02-20-2009, 08:18
Mlody pisze:
(...)
> Ja nie jestem ¶wiêty przepisy PoRD zw³aszcza dotycz±ce prêdko¶ci ³amiê do¶æ
> czêsto, ale je¿eli z³api± mnie na suszarê to siê nie obruszam, tylko
> przyjmujê mandat bez gadania
> proste, z³ama³em przepis->zosta³em na tym przy³apany->ponoszê okre¶lon± karê
Nie chcê wywo³ywaæ wojny, ale czy to oznacza, ¿e Twoim zdaniem nale¿y
siê bezwarunkowo stosowaæ do najbardziej idiotycznych przepisów?
Jazda 60 km/h na ograniczeniu do 40 km/h np. na Trasie AK przy
Pow±zkowskiej (ju¿ na prostej w stronê Bia³o³êki) nie stanowi ¿adnego
zagro¿enia, a policja jednak tam czêsto stoi.

pozdrawiam,
JG

Mlody
02-20-2009, 09:36
U¿ytkownik <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnlrul$7pc$...
> tragicznie nie tylko dla uciekaj±cych. Policja ma na tyle ¶rodków
> ³±czno¶ci, ¿e po¶cigi powinny byæ w zasadzie zakazane, zatrzymywanie
> powinno byæ dokonywane od przodu przez policjanta z innego patrolu.

O ile uciekaj±cy nie skrêci wcze¶niej nie widziany przez ¿aden patrol bo
przecie¿ nie mo¿na go goniæ.
Albo nie skrêci w las i nie bêdzie dalej ucieka³ pieszo, i wtedy patrol
jad±cy od przodu to w sumie znajdzie samochód a go¶cia to szukaj wiatru w
polu.


Pozdrawiam!
--
Mlody

'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"

Mlody
02-20-2009, 09:43
U¿ytkownik "JG" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnlsk2$c16$...
> Nie chcê wywo³ywaæ wojny, ale czy to oznacza, ¿e Twoim zdaniem nale¿y siê
> bezwarunkowo stosowaæ do najbardziej idiotycznych przepisów?

Nale¿y nie nale¿y to ju¿ kwestia indywidualnego podej¶cia i oceny.
Na pewno nale¿y liczyæ siê z tym ¿e skoro ³amiesz prawo, to mo¿esz ponie¶æ
konsekwencje.
A jak siê ju¿ je ponosi, to bez gadania ¿e z jakiej racji - z prostej racji
¶wiadomego narusznia przepisów.

> Jazda 60 km/h na ograniczeniu do 40 km/h np. na Trasie AK przy
> Pow±zkowskiej (ju¿ na prostej w stronê Bia³o³êki) nie stanowi ¿adnego
> zagro¿enia, a policja jednak tam czêsto stoi.

Nigdy tam 40 nie jecha³em no chyba ¿e w korku, ale zawsze robiê to ze
¶wiadomo¶ci± ¿e jak mnie trafi tam foto/wideo/suszarka to nie bêdê dykutowa³
"Panie bo tu nikt tak nie jedzie, panie bo to ograniczenie to bez sensu"
tylko przyjmê mandat i ju¿, skoro nie zastosowa³em siê do przepisów to muszê
ponie¶æ konsekwencjê.
Tak samo jak na Wo³owskiej pojecha³em przez zagapienie z pasa do skrêtu w
prawo pojecha³em prosto* to nie pitoli³em ¿e skrzy¿owanie namalowali bez
sensu, tylko siê przyzna³em ¿e wiem co zrobi³em i ¿e nie mo¿na i ¿e tak siê
koñczy pilotowanie przez kobietê, to nawet mandatu nie dosta³em tylko
pouczenie.


*- nie by³o to cwaniackie omijanie kolejki bo to by³o w niedziele wczesnym
rankiem

Pozdrawiam!
--
Mlody

'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"

elmer radi radisson
02-20-2009, 10:27
jerzu wrote:

>
>
> "Sier¿ant L. by³ kierowc± nieoznakowanego radiowozu wyposa¿onego w
> wideorejestrator.

Ja bym sie skupil na reszcie tego tekstu, bo akurat z tego co
kiedys czytalem o tej sprawie, to nie dotyczylo wcale poscigu,
tylko przebiegu sluzby w tym dniu i wygladalo na to ze ow funkcjonariusz
zrobil sobie z drog i radiowozu prywatny folwark radosnie pocinajac
wg. wlasnych przepisow i ograniczen, i wyrok SG wcale nie jest zadnym
zamachem na *uzasadnione* dzialania policji.

Natomiast reszta tekstu jest ciekawa z tego wzgledu ze widac, ze sami
policjanci i przedstawiciele wladz sadowych prywatni sami zdaja sobie
sprawe z absurdalnosci obecnych oraz dodatkowo postepujacych ograniczen
predkosci. Wiec moze by sie cos ruszylo z tym cholernym betonem?

Do prasowki jako komentarz do powyzszego podaje jeszcze przyklad
"akcji ku poprawie bezpieczenstwa"



"W czwartek (12 lutego) osiem policyjnych za³óg z legionowskiej drogówki
prowadzi³o na drogach powiatu kolejne dzia³ania z cyklu "Wiêcej rozwagi
za kierownic±, mniej ofiar na drodze". Ich efekt to: 144 skontrolowane
pojazdy, zatrzymany jeden nietrze¼wy kieruj±cy i jeden poszukiwany.
Wystawiono w sumie 56 mandatów karnych na ³±czn± kwotê 68 tysiêcy
z³otych. *Prawie wszystkie za przekroczenie prêdko¶ci*."

Ostatnie zdanie dobija gwozdzia.


--

tajemnicze krêgle w zbo¿u

J.F.
02-20-2009, 11:00
U¿ytkownik "Czarek" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnls8u$13c$...
> J.F. wrote:
>> Uzytkownik <> napisal w wiadomosci
>>> Poczytaj sobie co to jest kotratyp.
>>> W tej sprawie chodzi o to, ze policjant wielokrotnie lamal
>>> przepisy w
>>> sytuacjach tego nie uzasadniajacych. Policja jak najbardziej
>>> moze
>>> przekroczyc predkosc w celu zmierzenia predkosci ja
>>> przekraczajacego,
>> Na podstawie ? W ktorej konstytucji lub ustawie jest on zapisany
>> ?
>
> A we¼ Ty sobie mo¿e najpierw poczytaj co to jest kontratyp i na
> jakich zasadach on funkcjonuje, zanim zaczniesz pisaæ wiêksze
> g³upoty? Na pocz±tek proponujê chocia¿by
>

Kolejne prawo powielaczowe [ktore mnie bardzo denerwuje], tymczasem
w konstytucji zapisano "wladze dzialaja w oparciu o przepisy
prawa".

Moze policjant lamac przepisy drogowe ? Moze, po wlaczeniu kogutow.
No chyba ze mu kolega z patrolu czy oficer dyzurny nakaze.

J.

Kazimierz Uromski
02-20-2009, 11:14
JG wrote:
> Mlody pisze:
> (...)
>> Ja nie jestem święty przepisy PoRD zwłaszcza dotyczące prędkości łamię
>> dość często, ale jeżeli złapią mnie na suszarę to się nie obruszam,
>> tylko przyjmujÄ™ mandat bez gadania
>> proste, złamałem przepis->zostałem na tym przyłapany->ponoszę
>> określoną karę
> Nie chcę wywoływać wojny, ale czy to oznacza, że Twoim zdaniem należy
> się bezwarunkowo stosować do najbardziej idiotycznych przepisów?
> Jazda 60 km/h na ograniczeniu do 40 km/h np. na Trasie AK przy
> Powązkowskiej (już na prostej w stronę Białołęki) nie stanowi żadnego
> zagrożenia, a policja jednak tam często stoi.

Głupie przepisy powinno się zmieniać, a nie je olewać. Gdyby każdy
wkurzony tym ograniczeniem kierowca złożył pismo u zarządcy drogi, może
by się coś zmieniło?
Ale przecież łatwiej jest olać idiotyczne przepisy...

Cavallino
02-20-2009, 11:24
Użytkownik "Kazimierz Uromski" <> napisał w
wiadomości news:

>> Nie chcę wywoływać wojny, ale czy to oznacza, że Twoim zdaniem należy się
>> bezwarunkowo stosować do najbardziej idiotycznych przepisów?
>> Jazda 60 km/h na ograniczeniu do 40 km/h np. na Trasie AK przy
>> Powązkowskiej (już na prostej w stronę Białołęki) nie stanowi żadnego
>> zagrożenia, a policja jednak tam często stoi.
>
> Głupie przepisy powinno się zmieniać, a nie je olewać.

Głupich przepisów powinno się nie uchwalać.

>Gdyby każdy wkurzony tym ograniczeniem kierowca złożył pismo u zarządcy
>drogi, może by się coś zmieniło?

Nie działa.
Kiedyś złożyłem, dostałem odpowiedź "na drzewo, tak jest dobrze".
Drugi raz nie złożę.

Obywatelskie nieposłuszeństwo daje lepsze efekty.

Mlody
02-20-2009, 11:42
U¿ytkownik "Cavallino" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnm7d3$3ab$...
> Nie dzia³a.
> Kiedy¶ z³o¿y³em, dosta³em odpowied¼ "na drzewo, tak jest dobrze".
> Drugi raz nie z³o¿ê.

Bo mo¿e akurat nie mia³e¶ racji?
Mo¿e gdyby takich pism wp³nê³o 10 a nie 1 to by³o by inaczej.

> Obywatelskie niepos³uszeñstwo daje lepsze efekty.

Ale to ¶liski temat.
Je¿eli ludzie zaczn± tego nadu¿ywaæ to bêdziemy mieli bajzel.
Ja mogê uznaæ ¿e 50km/h w zabudowanym to bzdura i w ramach niepos³uszeñstwa
zacz±æ zapierdzielaæ tam 120km/h bo moim zdaniem bezpiecznie.
Je¿eli nie bêdê w tym sam to bêdzie nieweso³o.
Niepos³uszeñstwo obywatelskie tak, przy PoRD nie, i nie w tak niedojrza³ym
spo³ecznie spo³eczeñstwie jak polskie.


Pozdrawiam!
--
Mlody

'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"

Cavallino
02-20-2009, 11:47
U¿ytkownik "Mlody" <mlody@h(tutaj wpisz zero).pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:

>> Kiedy¶ z³o¿y³em, dosta³em odpowied¼ "na drzewo, tak jest dobrze".
>> Drugi raz nie z³o¿ê.
>
> Bo mo¿e akurat nie mia³e¶ racji?

No przecie¿ to napisali, ¿e oni zawsze maj± racjê. ;-)
Akurat chodzi³o o kierunek ruchu, a jako ¿e je¼dzi³em danym miejscem co
godzinê to mia³em okazjê lepiej znaæ problem ni¿ oni.


>> Obywatelskie niepos³uszeñstwo daje lepsze efekty.
>
> Ale to ¶liski temat.
> Je¿eli ludzie zaczn± tego nadu¿ywaæ to bêdziemy mieli bajzel.

Wystarczy nie uchwalaæ przepisów, o których z góry wiadomo ¿e bêd±
ignorowane.
Albo wywaliæ z ustaw te, o których wiadomo ¿e s±.


> Ja mogê uznaæ ¿e 50km/h w zabudowanym to bzdura i w ramach
> niepos³uszeñstwa zacz±æ zapierdzielaæ tam 120km/h bo moim zdaniem
> bezpiecznie.

W wielu miejscach dok³adnie tak jest.
Mo¿e nie 50, ale np 70 ale problem pozostaje ten sam.

Dlatego dla mnie limit prêdko¶ci nie istnieje.
Stosujê siê tylko do obowi±zku utrzymania prêdko¶ci bezpiecznej,
odpowiadaj±cej warunkom na drodze.

Mlody
02-20-2009, 11:55
U¿ytkownik "elmer radi radisson"
<> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnm42s$fqs$...
> z³otych. *Prawie wszystkie za przekroczenie prêdko¶ci*."
>
> Ostatnie zdanie dobija gwozdzia.

Je¿eli takie by³y wykroczenia to mieli olaæ?
Tak siê sk³ada ¿e pracujê w Legionowie i codziennie przeje¿d¿am niemal ca³e
by dojechaæ i wróciæ z pracy.
W ci±gu dnia za³atwiam te¿ sprawy "na mie¶cie".
I prawda jest taka ¿e w sumie to przekraczanie prêdko¶ci jest tu do¶æ
ryzykowne, nie wa¿ne czy jest jaka¶ akcja czy nie.
Policja ma fotoradar, SM te¿, do tego prê¿nie dzia³±ca drogówka, i ca³e
stada praktykantów ze szko³y policyjnej s³aniaj±ce siê po ulicach.
Kto¶ powie miasto policyjne, ja powiem spokojne i do¶æ bezpiczene miasto
(wy³±czaj±æ jedno odizlowane osiedle).
I to dzia³a, ja po Legionowie je¿d¿ê powolutku, bo suszarkê albo foto mogê
trafiæ wszêdzie...
Znam okolicê na tyle dobrze ¿e wiem ¿e przez las miêdzy Jab³onn± a Rajszewem
spokojnie mo¿na pojechaæ nieco szybciej ni¿ dozwolone 90km/h, bo droga ³adna
równa i prosta, byle pod górke nie wyprzedzaæ, za to jak wje¿d¿am w
Rajszewie w zabudowany, zwalniam, bo od pocz±tku Rajszewa do koñca Skierd
ustawiaj± siê z suszark± w ró¿nych miejscach, i s³usznie, bo tamta d³uga
prosta bardzo kusi, i by³o sporo wypadków, g³ównie jak kto¶ skrêca³ do
wjazdu na posesjê kilku za nim zwolni³o a osatnio postawnowi³ wyprzedziæ...

Pozdrawiam!
--
Mlody

'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"

Gotfryd Smolik news
02-20-2009, 12:19
On Fri, 20 Feb 2009, Cavallino wrote:

> U¿ytkownik "Kazimierz Uromski" <> napisa³
>
>> Gdyby ka¿dy wkurzony tym ograniczeniem kierowca z³o¿y³ pismo u zarz±dcy
>> drogi, mo¿e by siê co¶ zmieni³o?
>
> Nie dzia³a.

Bo nie jest spe³niony pierwszy warunek.
W .pl niestety tak jest - i nie jest to Twoj± win± - co faktu
"winy spo³ecznej" nie zmienia.
Przecie¿ to samo ma miejsce w spó³dzielniach mieszkaniowych:
niemal wszyscy spó³dzielcy p³acz±, ale z opisów tych co chodz±
na walne wynika ¿e przychodzi parê procent uprawnionych.

Z drugiej strony, dopóki zwyczajne w innych krajach zachowania
bêd± sie koñczy³y reakcj± "ORMO" :) to nie bêdzie inaczej.
Niby dlaczego zarz±dca drogi ma byæ traktowany inaczej ni¿
inni ³ami±cy przepisy i zasady?

> Kiedy¶ z³o¿y³em, dosta³em odpowied¼ "na drzewo, tak jest dobrze".
> Drugi raz nie z³o¿ê.
>
> Obywatelskie niepos³uszeñstwo daje lepsze efekty.

BTW: nie dyskutujê z tym pogl±dem, bo najprawdopodobniej jest
prawid³owy/prawdziwy.
W .pl
Bo art.2 Konstytycji najwyra¼niej w .pl nie dzia³a (IMHO dowodem
na to s± wszelkie uzasadnienia *konieczno¶ci* istnienia instytucji
immunitetu - w pañstwie prawa z³amanie prawa przez funkcjonariusza
by³oby tak rzadkie, ¿e niewyobra¿alne, wiêc nie by³oby powodu do
obawy ¿e "kto¶ co¶ uniemo¿liwi pos³owi czy s±dowi").

pzdr, Gotfryd

JG
02-20-2009, 12:27
Mlody pisze:
> Nale¿y nie nale¿y to ju¿ kwestia indywidualnego podej¶cia i oceny.
> Na pewno nale¿y liczyæ siê z tym ¿e skoro ³amiesz prawo, to mo¿esz ponie¶æ
> konsekwencje.
Z tym siê zgodzê.

> A jak siê ju¿ je ponosi, to bez gadania ¿e z jakiej racji - z prostej racji
> ¶wiadomego narusznia przepisów.
Ja liczê jednak na to, ¿e osoba reprezentuj±ca w³adzê my¶li w miarê
rozs±dnie, wiêc moim zdaniem gadanie ma sens.
Przyk³ad: wyprzedzaj±c - ju¿ jakie¶ 6 lat temu - 2 TIRy, przejecha³em
przez skrzy¿owanie, którego nie mog³em wcze¶niej zauwa¿yæ. Zatrzyma³a
mnie policja i po dyskusji dosta³em mandat 50 z³ / 5 punktów - normalnie
by³oby sporo wiêcej, przynajmniej w kwestii finansowej.

> Nigdy tam 40 nie jecha³em no chyba ¿e w korku, ale zawsze robiê to ze
> ¶wiadomo¶ci± ¿e jak mnie trafi tam foto/wideo/suszarka to nie bêdê dykutowa³
> "Panie bo tu nikt tak nie jedzie, panie bo to ograniczenie to bez sensu"
> tylko przyjmê mandat i ju¿, skoro nie zastosowa³em siê do przepisów to muszê
> ponie¶æ konsekwencjê.
Parê miesiêcy temu t³umaczy³em siê na zasadzie "40 nikt tu nie jedzie" i
dosta³em odpowied¼: "Wiem. I dlatego tu stoimy" ;)

> Tak samo jak na Wo³owskiej pojecha³em przez zagapienie z pasa do skrêtu w
> prawo pojecha³em prosto* to nie pitoli³em ¿e skrzy¿owanie namalowali bez
> sensu, tylko siê przyzna³em ¿e wiem co zrobi³em i ¿e nie mo¿na i ¿e tak siê
> koñczy pilotowanie przez kobietê, to nawet mandatu nie dosta³em tylko
> pouczenie.
>
>
> *- nie by³o to cwaniackie omijanie kolejki bo to by³o w niedziele wczesnym
> rankiem
Ano w³a¶nie. Czyli dyskusja z policjantem ma jednak czasem sens.

pozdrawiam,
JG

elmer radi radisson
02-20-2009, 12:29
Mlody wrote:

> Je¿eli takie by³y wykroczenia to mieli olaæ?

Nie mieli olac, tylko nikt nie powie, ze predkosc jest jedynym
wykroczeniem za ktore da sie karac, czyli jakby wylacznie ono istnialo,
a w efekcie zawsze jest powodem wypadkow. Tzn. nikt, procz policji ;)
A wyprzedzanie w niedozwolony sposob gdzie? A przejazd na czerwonym?
A wymuszanie pierwszenstwa? A pijani kierowcy (procz jednego) i
niesprawne samochody gdzie w tych wynikach? Wyraznie przeciez widac
na czym sie skupiono, na tym na co najlatwiej zapracowac, czyli wystawic
FR, postac z suszara w paru miejscach i mandaty sie posypia jak z
rekawa.

Nie o to chodzi zeby za to nie karac, ale predkosc to praktycznie jedyny
fetysz policji. I chyba swiadczy o przejawie pewnej impotencji,
pozostajac w terminologii seksuologicznej.

>Tak siê sk³ada ¿e pracujê w Legionowie i codziennie przeje¿d¿am niemal ca³e
> by dojechaæ i wróciæ z pracy.

Akurat znam realia tego miasta zapewne lepiej niz myslisz ;)

> I prawda jest taka ¿e w sumie to przekraczanie prêdko¶ci jest tu do¶æ
> ryzykowne, nie wa¿ne czy jest jaka¶ akcja czy nie.
> Policja ma fotoradar, SM te¿, do tego prê¿nie dzia³±ca drogówka, i ca³e
> stada praktykantów ze szko³y policyjnej s³aniaj±ce siê po ulicach.

Owszem, poza tym SM dziala wraz z policja, chocby uzywajac we wspolnych
patrolach ruskiej Iskry w wersji foto-video.

> Kto¶ powie miasto policyjne, ja powiem spokojne i do¶æ bezpiczene miasto
> (wy³±czaj±æ jedno odizlowane osiedle).
> Znam okolicê na tyle dobrze ¿e wiem ¿e przez las miêdzy Jab³onn± a Rajszewem
> (..)

Ale co to ma do rzeczy?
To nie pierwsza taka akcja i zawsze czytam o wynikach jednakowo, ze
karano w zasadzie wylacznie za predkosc. Nie slyszalem za to o masowych
kontrolach skupionych na odbieraniu dowodow szrotom, albo celowanym
w napitych, pomijajac jakies stare akcje z bieganiem z alkomatem w korku
na Warszawskiej.


--

tajemnicze krêgle w zbo¿u

02-20-2009, 14:41
Logika godna NKWD! Lepiej ¿eby w po¶cigu naraziæ ¿ycie niewinnych osób ni¿
¿eby przestêpca (przekroczy³ o 10 km/h) mia³ uj¶æ kary!
Kiedy¶ mnie ¶cigali gdy nie by³em tego ¶wiadomy, po przeciwnej stronie drogi
policjant zamacha³ lizakiem i nie wiedzia³em ¿e to na mnie. Gdy zobaczy³em
za sob± migaj±cego koguta to chcia³em daæ mu drogê, a on w³±czy³ syrenê wiêc
siê zatrzyma³em. Chodzi³o o forsê na flaszkê, bo nie mia³ siê do czego
przyczepiæ tylko o niezatrzymanie siê do kontroli.
Ilo¶æ ograniczeñ prêdko¶ci na polskich drogach jest ogromna i nieuzasadniona
wzglêdami bezpieczeñstwa. Urzêdnik z podpuszczenia policjantów drogówki
funduje jakie¶ ograniczenie i z tego p³yn± pieni±dze i do gminy i do
kieszeni policjantów. A i tak jak co¶ siê zdarzy przy dozwolonej lub ni¿szej
prêdko¶ci to masz mandat za niedostosowanie prêdko¶ci do warunków
drogowych - czyli prawodawca pozwala my¶leæ kierowcy - ale je¿eli
dostosujesz prêdko¶æ do warunków drogowych i jest ona wy¿sza od ograniczenia
to ju¿ ci my¶leæ nie wolno.


U¿ytkownik "Mlody" <mlody@h(tutaj wpisz zero).pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnm1ku$98f$...
> U¿ytkownik <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:gnlrul$7pc$...
>> tragicznie nie tylko dla uciekaj±cych. Policja ma na tyle ¶rodków
>> ³±czno¶ci, ¿e po¶cigi powinny byæ w zasadzie zakazane, zatrzymywanie
>> powinno byæ dokonywane od przodu przez policjanta z innego patrolu.
>
> O ile uciekaj±cy nie skrêci wcze¶niej nie widziany przez ¿aden patrol bo
> przecie¿ nie mo¿na go goniæ.
> Albo nie skrêci w las i nie bêdzie dalej ucieka³ pieszo, i wtedy patrol
> jad±cy od przodu to w sumie znajdzie samochód a go¶cia to szukaj wiatru w
> polu.
>
>
> Pozdrawiam!
> --
> Mlody
>
> '97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
> '87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
> ,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
>

Przembo
02-21-2009, 06:53
*Mlody* napisal(a) w news:gnloe2$opq$:
> Czepiaj± siê do policji ¿e wykonuje swoje obowi±zki.
> Jest przepis, zosta³ naruszony, musi byæ kara, taki ich obowi±zek.
> Oni nie s± od tworzenia prawa tylko egzekwowanie jego przestrzegania.
> Je¿eli kto¶ ³amie przepisy musi liczyæ siê z tym ¿e mo¿e ponie¶æ sankcjê
> - proste.

Ale nie musi od razu to byc mandat! Zwlaszcza jak ograniczenie jest
nieuzasadnione to NIE POWINIEN to byc mandac, a jedynie pouczenie. Sypanie
mandatami za byle co, albo inaczej... surowe karanie za absurd drogowy
wywoluje skutek odwrotny od zamierzonego, a szczegolnie oducza szaunku wobec
policji.

> A najgorsze jest to ¿e musia³em napisaæ "mo¿e" a nie ze "poniesie" bo nie
> tyle sama sankcja powinna odstraszaæ, co nieuchronno¶æ jej poniesienia.

W zdrowej sytuacji tak, ale proponuje by ustanowic pewne prawo jakie
obowiazuje taksowkarzy w chyba GB... chyba 100% kierowcow mogloby byc
karanych codziennie za brak siana, doslownie :)

Durne prawo mozna rygorystycznie przestrzegac jak chce sie je zmienic, a jak
nic sie w tej kwestii nie robi to nalezy je po prostu olewac...

> "Ponadto w naszym województwie jest mnóstwo znaków >stop< na przejazdach
> kolejowych, które nie widzia³y poci±gów od wielu lat, gdzie na torach
> rosn± ju¿ 2-metrowe drzewa. Policja tam te¿ potrafi wykorzystaæ
> sytuacjê, ¿eby >zem¶ciæ siê< na kierowcach i zasadza siê w krzakach! "
> To ¿e nie reaguj± ¿eby tamten znak jest karygodne.
> Natomiast karanie za nierespektowanie tego znaku - s³uszne, jest znak to
> obowi±zuje.

I znowu, ale jakie karanie? Pouczenie, mandat przy braku dzialac na rzecz
usuniecia zlego oznakowanie to nie karanie, to represje. A dosadniej skur...
ze strony wlepiajacego mandat.

> Jak sie ludzie przyzwyczaj± ¿eby znak "Stop" olewaæ to dopiero bêdzie
> weso³o.

Jest tylko jedna rada, sprawic zeby oznakowanie mialo sens, by ludzie zyli w
poczuciu ze nie chce ich sie doic na kase bez zadnego uzasadnienia

> Nie rozumiem oburzenia ¿e karz± kogo¶ za ³amanie jakby nie by³o
> obowi±zuj±cego prawa.

Ja sie oburzam na brak logicznego rozumowania ze strony wladz, zabieraja sie
do problemu od dupy strony i sie dziwia, ze nie sa zbytnio lubiani

Pozdr

PS. Wiem co napiszesz, dura lex, sed lex... ale w tej sytuacji dura jest
srednio trafione, cisnie sie cos innego, cos bardziej trafionego...

Jurgen
02-23-2009, 10:48
On Fri, 20 Feb 2009 12:27:24 +0100, elmer radi radisson <> wrote:

> Wystawiono w sumie 56 mandatów karnych na ³±czn± kwotê 68 tysiêcy
> z³otych. *Prawie wszystkie za przekroczenie prêdko¶ci*."

czyli srednio 1214,28 zl, bzdura

--
pozdrawiam
Jurek

Mlody
02-23-2009, 10:59
U¿ytkownik "JG" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnmb64$m09$...
> Parê miesiêcy temu t³umaczy³em siê na zasadzie "40 nikt tu nie jedzie" i
> dosta³em odpowied¼: "Wiem. I dlatego tu stoimy" ;)
>
>> Tak samo jak na Wo³owskiej pojecha³em przez zagapienie z pasa do skrêtu w
>> prawo pojecha³em prosto* to nie pitoli³em ¿e skrzy¿owanie namalowali bez
>> sensu, tylko siê przyzna³em ¿e wiem co zrobi³em i ¿e nie mo¿na i ¿e tak
>> siê koñczy pilotowanie przez kobietê, to nawet mandatu nie dosta³em tylko
>> pouczenie.
>>
>>
>> *- nie by³o to cwaniackie omijanie kolejki bo to by³o w niedziele
>> wczesnym rankiem
> Ano w³a¶nie. Czyli dyskusja z policjantem ma jednak czasem sens.

Tak tylko nie z pozycji "to nie moja wina, wszyscy olewaj± to ograniczenie".
Tylko z "Zgadza siê, pojcha³em nie tak jak nale¿y, nie bêdê siê k³óci³ ¿e
by³o inaczej"
I zauwa¿y³em ¿e to zazwyczaj dzia³a, przynajmniej w tych przypadkach gdzie
ewidentnie nie mia³em siê o co k³óciæ, bo niedostosowa³em siê do znaków i
ograniczeñ.


Pozdrawiam!
--
Mlody

'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"

Mlody
02-23-2009, 13:53
U¿ytkownik "elmer radi radisson"
<> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnmb79$m5l$...
>> Je¿eli takie by³y wykroczenia to mieli olaæ?
> A wyprzedzanie w niedozwolony sposob gdzie? A przejazd na czerwonym?

Wyprzedzanie w niedozlowlny sposób - ja raz prawie za to dosta³em mandat w
powiecie Legionowskim - na Krubinie, ot tam na 2 metry ci±g³ej siê za³apa³em
:P
Przejazd na czerwonym - na siódemce w Czosnowie tego pilnuj±, czaj± siê przy
skrzy¿owaniu, jak kto¶ przeskoczy, to dawaj za nim i zdejmuj± w okolicach
wiaduktu, tyle ¿e to ju¿ KPP Nowy Dwór Maz.

> A wymuszanie pierwszenstwa?

Ciê¿ko na to polowaæ, aczkolwiek jest to nagminne i strasznie mnie wk***a,
a¿ czasami ¿a³ujê ¿e nie mam starego cie¿kiego sztrucla i 9 ¿yæ :P

> A pijani kierowcy (procz jednego) i

Z tym ostatnio warszawska policja lubi siê pobawiæ w weekendy, przez ostatni
miesi±c jak dwa razy jecha³em na uczelnie to dwa razy by³a w sobotê rano
akcja trze¼wo¶æ :)

>>Tak siê sk³ada ¿e pracujê w Legionowie i codziennie przeje¿d¿am niemal
>>ca³e
>> by dojechaæ i wróciæ z pracy.
>
> Akurat znam realia tego miasta zapewne lepiej niz myslisz ;)

Ja to nawet kiedy¶ mieszka³em w Legionowie :P

> Ale co to ma do rzeczy?
> To nie pierwsza taka akcja i zawsze czytam o wynikach jednakowo, ze
> karano w zasadzie wylacznie za predkosc. Nie slyszalem za to o masowych
> kontrolach skupionych na odbieraniu dowodow szrotom, albo celowanym
> w napitych, pomijajac jakies stare akcje z bieganiem z alkomatem w korku
> na Warszawskiej.

Mo¿e zwyczajnie walcz± z tym co jest najbardziej rozpowszechnione?



Pozdrawiam!
--
Mlody

'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"