Forum Kierowców > Forum motoryzacyjne > Forum samochodowe >

Kredyt na start?
Czy ktoś orientuje się, na bazie jakich kryteriów...

Bogaty POMOŻE osobie z Warszawy tel. 887-252-897
Milioner pomoże w spłacie zadłużenia. Tylko osoby...

UDZIELĘ POŻYCZKI PRYWATNEJ DO 10000ZŁ
JESTEM PRYWATNYM INWESTOREM W WIELU SERWISACH KTÓ...

udzielam prywatnych pożyczek
Udzielam prywatnych pożyczek bez przedpłat osobom...

Oszczędzanie pieniędzy na IKE
Czy ktoś z Was oszczędza swoje pieniądze na indyw...


Odpowiedz
 
 
12-28-2009, 11:05
choczsz
Gość
 
Domyślnie Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

Da sie nie raz uslyszec lub przeczytac, na przyklad tutaj:

[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]

"Uruchamiajac silnik "na popych" czy metoda "na hol" mozna zerwac
pasek rozrzadu. Jest to niebezpieczne szczegolnie w przypadku
jednostek wysokopreznych, ktore od ostatniej wymiany paska przejechały
juz praktycznie caly dopuszczalny przebieg. Warto wiedziec, ze podczas
zapalania na "popych" przeskoczyc moze nawet lancuch rozrzadu,
poniewaz z powodu niskiego cisnienia oleju w pelni nie działa jeszcze
jego hydrauliczny napinacz"

W mojej opinii to wyssane z palca bzdury.
Zarowno rozruch "na pych" jak i rozruch przy uzyciu rozrusznika polega
na przylozeniu momentu sily na wal (poprzez sprzeglo lub odpowiednio
poprzez wieniec zebaty kola zamachowego).
Jesli "eksperci" wyglaszajacy podobne rewelacje maja na mysli skutki
"strzalu sprzeglem" na pierwszym biegu przy 100 km/h to niewykluczone,
byc moze mogloby to zerwac pasek (chociaz szczerze watpie czy akurat
rozrzad jest w takich ektremalnych i nieracjonalnych sytuacjach
najbardziej narazony na przeciazenie w porownaniu np z elementami
przeniesienia napedu)
Rozsadnie, normalnie uzyta metoda "na pych" nie rozni sie niczym
szczegolnym - dla rozrzadu zwlaszcza - od rozruchu klasycznego. Nie
wiem co przyswieca dziennikarzom ze pisza takie rzeczy. Po co macic
ludziom w glowach - przeciez rozruch "na pych" w sytuacji np awarii
rozrusznika to rzecz optymalna.
Czy dziennikarz lub ekspert motoryzacyjny czuje sie lepiej piszac
bzdury i to co mu sie wydaje, ale niekoniecznie jest prawda? Podobne
bzdury sa notorycznie wypisywane w temacie pojemnosci akumulatorow (o
rzekomym niedoladowaniu akumulatora o pojemnosci wiekszej niz
zalecenia fabryczne)
Wracajac do "na pych-a" moze mi ktos jednak przedstawi mechanizm
zrywania paska na skutek takiego rozruchu - jesli taki mechanizm
istnieje? I co ma do tego wszystkiego silnik wysokoprezny? Czy rozrzad
w silniku Diesla stawia wieksze opory niz w silniku o zaplonie
iskrowym?
 
12-28-2009, 11:57
Nex@pl
Gość
 
Domyślnie Re: Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

Hm, specem nie jestem, ale rozrusznik chyba ma mniejszy moment, niz ten
wytworzony przez "pych" kołami.
Tak mi się wydaję przynajmniej.
 
12-28-2009, 12:20
Jakub Witkowski
Gość
 
Domyślnie Re: Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

Nex@pl pisze:
> Hm, specem nie jestem, ale rozrusznik chyba ma mniejszy moment, niz ten
> wytworzony przez "pych" kołami.
> Tak mi się wydaję przynajmniej.


Czy ja wiem? Tak na ucho sądząc, to ciężko rozpędzić na pych
silnik do "rozrusznikowych" obrotów, ale może to tylko złudzenie?
Chyba że rozpędza się z górki a potem gwałtownie strzela ze sprzęgła

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.
 
12-28-2009, 12:27
juhass
Gość
 
Domyślnie Re: Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

Jakub Witkowski pisze:
> Czy ja wiem? Tak na ucho sądząc, to ciężko rozpędzić na pych
> silnik do "rozrusznikowych" obrotów, ale może to tylko złudzenie?
> Chyba że rozpędza się z górki a potem gwałtownie strzela ze sprzęgła
>


To co słyszymy "na ucho" przy rozruchu to raczej dźwięk rozrusznika niż
samego silnika. Rozrusznik kręci się o wiele szybciej niż sam silnik
przy rozruchu.

--
Pozdrawiam:
juhass
 
12-28-2009, 12:35
yabba
Gość
 
Domyślnie Re: Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

Użytkownik "choczsz" <[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]> napisał w wiadomości
news:[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]...
Da sie nie raz uslyszec lub przeczytac, na przyklad tutaj:

[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]

"Uruchamiajac silnik "na popych" czy metoda "na hol" mozna zerwac
pasek rozrzadu. Jest to niebezpieczne szczegolnie w przypadku
jednostek wysokopreznych, ktore od ostatniej wymiany paska przejechały
juz praktycznie caly dopuszczalny przebieg. Warto wiedziec, ze podczas
zapalania na "popych" przeskoczyc moze nawet lancuch rozrzadu,
poniewaz z powodu niskiego cisnienia oleju w pelni nie działa jeszcze
jego hydrauliczny napinacz"

W mojej opinii to wyssane z palca bzdury.
Zarowno rozruch "na pych" jak i rozruch przy uzyciu rozrusznika polega
na przylozeniu momentu sily na wal (poprzez sprzeglo lub odpowiednio
poprzez wieniec zebaty kola zamachowego).


Sąsiad musiał remontować silnik w Mercedesie (W123) z powodu zerwaniu
łańcucha rozrządu po uruchamianiu "na hol". Czyli takie przypadki się
zdarzają.
Jednak tak jak piszesz, robiąc to "z głową", działamy podobnie jak
rozrusznik i mamy minimalne szanse na uszkodzenie rozrządu.

--
Pozdrawiam,

yabba

 
12-28-2009, 13:06
J.F.
Gość
 
Domyślnie Re: Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

On Mon, 28 Dec 2009 13:57:22 +0100, Nex@pl wrote:
>Hm, specem nie jestem, ale rozrusznik chyba ma mniejszy moment, niz ten
>wytworzony przez "pych" kołami.
> Tak mi się wydaję przynajmniej.


Tak czy inaczej - bezwladnosc walkow nie jest znow taka duza, zeby od
tego pasek przeskakiwal.
A jesli to wina napinacza .. przy rozruszniku tez jest nienapiety.


W sumie niewykluczone, ale dosc specyficzny musialby to byc silnik
zeby przy redukacjach sie nie rozpadal, przy starcie rozrusznikiem sie
nie rozpadal, a na pych przyspieszenie za duze, a napinacz za slaby.

Jakos tak wszyscy zapalaja na pych i nie slychac zeby im sie od tego
silnik niszczyl.


J.


 
12-28-2009, 13:37
Jakub Witkowski
Gość
 
Domyślnie Re: Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

juhass pisze:
> Jakub Witkowski pisze:
>> Czy ja wiem? Tak na ucho sądząc, to ciężko rozpędzić na pych
>> silnik do "rozrusznikowych" obrotów, ale może to tylko złudzenie?
>> Chyba że rozpędza się z górki a potem gwałtownie strzela ze sprzęgła
>>

>
> To co słyszymy "na ucho" przy rozruchu to raczej dźwięk rozrusznika niż
> samego silnika. Rozrusznik kręci się o wiele szybciej niż sam silnik
> przy rozruchu.


Ale rozrusznik kręci się dość jednostajnie, bez silnika produkuje
jedynie jednostajne "wiuuuuuuuu

Natomiast silnik ma nierówne w czasie opory (cykle sprężania) i to on
generalnie produkuje owe charakterystyczne odgłosy "chechłania".
Zresztą zrób sobie biały znaczek na kole od wału i zaobserwuj.
U mnie znaczek widać co 2 "chechły", czyli 1 "chechł" = 180 stopni
Czego należało się spodziewać przy 4 cylindrach

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.
 
12-28-2009, 13:42
Agent
Gość
 
Domyślnie Re: Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

Jak ktos rozpędzi się do np 70 km/h a potem puści sprzęgło z wciśniętą
wcześniej "jedynką" to może i takie jaja mogą zdarzyć

 
12-28-2009, 14:10
Kuba \(aka cita\)
Gość
 
Domyślnie Re: Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

choczsz wydusił z siebie te słowy:


>
> W mojej opinii to wyssane z palca bzdury.



i nic więcej nie trzeba mówić :-)


--
Kuba (aka cita) gg:1461968 [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
Omega B X25XE



 
12-28-2009, 14:13
Kuba \(aka cita\)
Gość
 
Domyślnie Re: Na pych lub na hol a zerwanie paska rozrzadu

Nex@pl" <"nex[wytnij_to] wydusił z siebie te słowy:

> Hm, specem nie jestem, ale rozrusznik chyba ma mniejszy moment, niz
> ten wytworzony przez "pych" kołami.
> Tak mi się wydaję przynajmniej.


nawet jesli to co to zmienia, skoto silnik kiedy zacznie pracować i tak ma
zdecydowanie większe obroty niż te uzyskane z rozrusznika czy podczas
uruchomienia na pych, a sam pasek rozrządu przenosi takie same obciążenie bo
obraca ciągle tymi samymi elementami. Gdyby pasek rozrządu przenosił napęd
na koła .. to mozna byloby dywagowac, ale on kręci wałkiem rozrządu a
napędzany jest wałem korbowym. jaki więc ma to związek z rozrusznikiem czy
odpalaniem na pych. Połączenie ukladu korbowego z rozrządem kręci sie z tymi
samymi obciążeniami.


--
Kuba (aka cita) gg:1461968 [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
Dwie ogony - Myszka (2005r) i Irma (2006r)
Omega B X25XE





Odpowiedz

Narzędzia tematu
Wygląd

Skocz do forum

Podobne wątki na Forum Kierowców
Wątek Forum
zerwanie leasingu - Witam Co grozi za zerwanie umowy leasingu przed czasem? -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl Forum samochodowe
Wymiana paska rozrzadu - procedura - Witam Szanownych Grupowiczow Przymierzam sie do wymiany paska rozrzadu w moim samochodzie (tdi). Ostatnio czytalem duzo o wymianie paska rozrzadu... Forum samochodowe
Wymiana paska rozrzadu w aveo - instrukcja? - Witam poszukuje jakiejs instrukcji wymiany paska rozrzadu w Chevrolet Aveo, moze ktos ma? pozdrawiam, arti Forum samochodowe
Wymiana paska rozrzadu w PEUGOT - w 206 pasek powinno sie wymieniac co 90 tys , czy jest sens wymiany szybciej? jesli tak to kiedy ? Czy istnieje mozliwosc sprawdzenia jego stanu ?... Forum samochodowe
zapalanie BMW na pych/z gorki - chyba piatkowo :-) - Wczoraj podczas majowego spaceru napatrzylem sie jak mily pan w garniturze odpala kilkakrotnie BMW 740d - E38(bardzo zadbana bejca przynajmniej z... Forum samochodowe


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 15:17.

Statystyki forum
Wątków: 35,290
Postów: 615,601
Ostatnie dyskusje
Partnerzy
vBSkinworks
Forum korzysta ze skryptu vBulletin®
Copyright ©2000 - 2017, Jelsoft Enterprises Ltd.