On Wed, 15 Aug 2012 22:31:35 +0200, Marek P. wrote:
>>> tyle, ze LTeki są i dostawczaki i ciężarówki. LT46 to ciężarówka i
>>> homologacji na 3,5t nie ma (bo mają inne).
>>
>> No to tak samo jak Crafter 50 (następca LT).
>> Też możesz kupić Craftera 50 (nie 35) z 3500kg DMC w dowodzie.
>>
>> Nie żeby mnie to szczególnie interesowało, bo samochód nie mój.
>> Ja tam wolę jechać autem które ma technicznie ponad tonę zapasu, nawet jak
>> jest z styk z ładownością wpisaną do DR.
>> Dużo lepiej się jeździ niż lekkimi autami 2.8DMC, o ciągnięciu przyczepy
>> nawet nie mówiąc.
>>
>> Swoją drogą, to co mi grozi jak się okaże że prowadzę samochód 3500kg DMC,
>> a on w rzeczywistości waży z ładunkiem np. 3600?
>
> Na pewno jazda bez uprawnień
To jest nieprawda, bo prawo jazdy mówi o DMC, a nie masie rzeczywistej.
Przy okazji taka ciekawostka, bo ciągnąc nawet pustą przyczepę, pustym
holownikiem w sytuacji kiedy DMC zestawu przekracza 3500kg i mając PJ kat.
B, jedzie się bez uprawnień, nawet pomimo że rzeczywista jest znacznie
niższa). A w przypadku szkody, ubezpieczyciel może wystąpić z regresem do
kierowcy.
Za to jadąc samochodem który w papierach ma DMC 3500kg, choćby był nie
wiadomo jak przeładowany, takiego problemu już nie ma - uprawnienia są,
tylko pojazd przeciążony.
> i lawet dopuki auto nie będzie wazyło <3500.
No jadąc lawetą odchudzenie zestawu to zazwyczaj żaden problem

Zwalam rajdówkę, ktoś do niej wsiada i jedziemy osobno skoro się władza
uparła.
Pod warunkiem że auto sprawne.
> Pewnie jeszcze kilka rzeczy ale to na pewno.
Raczej zastanawia mnie jaki to będzie mandat.
Bo taryfikator na ten temat milczy, a fajnie by było wiedzieć czy grozi mi
raczej 200zł czy 5000zł.
Bo ładowność mam 1250kg.
Wieziony samochód waży jakieś 1100kg, ale do tego dochodzi jeszcze trochę
gratów, paliwo w jednym i drugim aucie i mniej-więcej pewnie ważę w
okolicach 3500kg.
Ale gwarancji nie ma że gdyby ktoś to zważył czy by nie wyszło np. 3600kg.
No i jak się jakiś wybitnie dokładny stróż napatoczy to ciekawe co mi może.