Forum Kierowców > Forum motoryzacyjne > Forum samochodowe >


Odpowiedz
 
 
03-06-2012, 22:13
J.F.
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?

Dnia Tue, 6 Mar 2012 20:08:59 +0100, Cavallino napisał(a):
> Użytkownik "Tomasz Pyra" <[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ].spam> napisał w wiadomości grup
>>>> W krajach o kulturze motoryzacyjnej dłuższej niż 20 lat pieszych na
>>>> przejściach się przepuszcza.
>>> Bo tam istnieje taki obowiązek.

>>
>> Z tego co wkleił J.F. wynika że obowiązku nie ma, przynajmniej nie w UK.

>
> Ja nic o UK nie mówiłem.


a o jakim kraju ?

uk to kiedys byl modelowy przyklad. Dzis pewnie tez sie tam zatrzymuja.
A tu sie okazuje ze jest jak u nas.

W niemczech z kolei wydaje mi sie ze obowiazek jest, ale piesi nie wbiegaja
na jezdnie, a kierowcy wcale tak chetnie nie staja bez potrzeby ..


J.
 
03-06-2012, 22:22
J.F.
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?

Dnia Tue, 06 Mar 2012 08:19:05 +0100, Artur Maśląg napisał(a):
> W dniu 2012-03-06 01:09, J.F. pisze:
>>> W krajach o kulturze motoryzacyjnej dłuższej niż 20 lat pieszych na
>>> przejściach się przepuszcza. I to już tych co do przejścia się zbliżają.

>>
>> a w ktorych ? Bo w takim jednym
>> [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
>> [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
>>
>> szczegolnie polecam pkt 18, 19 i 195

>
> No i? Widzisz tam jakąś sprzeczność z tym, co Tomek napisał?


tak, "do not wave or use your horn to invite pedestrians across; this could
be dangerous if another vehicle is approaching"

Pamietaj - kultura zabija :-)


J.


 
03-06-2012, 23:05
J.F.
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?

Dnia Tue, 6 Mar 2012 20:01:23 +0100, Tomasz Pyra napisał(a):
> Tu film jak wygląda przejście dla pieszych w UK:
> [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]


Uwazaj - bo tam cos miga i nie wiem czy nie kwalifikuje sie na "pelican
crossing". tam obowiazuja odmienne zasady.

Zreszta przy tym ruchu pieszych to samochody nie maja szans - nawet w
Polsce bys sie musial zatrzymac. to zly przyklad..


> A tu "szokująca scena" jak to kierowca nie przepuścił pieszego który
> wchodził na przejście: [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]


I to chyba tez.

> Chociaż widać że jak tam byli na podobnym etapie motoryzowania się
> społeczeństwa co my teraz, to też były tam takie kwestie poruszane jak w
> tym wątku:
> [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]


Minelo 40 lat, przybyl milion Polakow, i teraz sa tez i takie filmy

[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]


J.

P.s. co wy, ***, wiecie o przechodzeniu :-)
[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
 
03-06-2012, 23:19
Tomasz Pyra
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?

On Tue, 6 Mar 2012 22:40:46 +0100, Cavallino wrote:

>> Zajrzalem w hiszpański PoRD translatorem i opsane jest to podobnie jak u
>> nas - pierwszeństwo ma pieszy na pasach (ich art. 65), ale pieszy może
>> wejść na pasy tylko jak nie spowoduje zagrożenia (ich art. 124):
>> [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]

>
> Jeśli wywnioskowałeś to z tego bełkotu to podziwiam :


Myślę że nie ma w internecie dostępnego translatora hiszpańsko-polskiego.
To co dostałeś to wynik dwóch tłumaczeń z jakimś pośrednim językiem, a
wtedy wychodzi bełkot.

Google translator hiszpański->angielski dają całkiem zrozumiały tekst.


>>> Z pretensjami do organizatorów ruchu, że nie separują ruchu pieszego od
>>> tranzytowego (który najczęściej występuje na rzeczonych dwupasmówkach).

>>
>> Ale to nie jest żaden ruch tranzytowy tylko miasto - 10 skrzyżowań na 2km.

>
> No właśnie na tym polega ten błąd, że ruch jest kierowany takimi drogami.
> W normalnym kraju idzie drogami bez skrzyżowań i przejść dla pieszych.
> Tutaj szukaj źródła problemu - ile naszych miast, o wioskach nie
> wspominając, posiada takie możliwości objazdu?


Ulica o której mówię to wjazd z obwodnicy do centrum miasta, biegnący
przez obszar gęsto zabudowany.
Czyli sytuacja dokładnie modelowa "jak w normalnym kraju" - wokół
aglomeracji droga ekspresowa, ostatnie kilka kilometrów wokół ścisłego
centrum jedzie się już przez miasto ładną drogą dwujezdniową na ktorej co
kilkaset metrów są skrzyżowania, przejścia, na około chodniki, parkingi,
zjazdy itd...

Więc nie jest to bynajmniej sytuacja przelotowej miejscowości przez którą
przechodzi droga krajowa.

Bo niestety, ale polski kierowca nie myśli - nie rozumie czym różni się
taka ulica w środku miasta od autostrady. Dla niego skoro jedno i drugie
jest szerokie, bez zakrętów i z pierwszeństwem przejazdu, to na jednym i
drugim prędkość może być taka sama.
 
03-06-2012, 23:30
Krzysiek Kielczewski
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?

Dnia 06.03.2012 Tomasz Pyra <[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ].spam> napisał/a:

> Tyle że właśnie dwie jezdnie po dwa pasy i brak ostrych zakrętów dla wielu
> kierowców oznaczają że to autostrada. Skrzyżowań i pasów już nie widzą.
> Kończy się to tym że bezpiecznie nie da się ani tej drogi przejść, ani
> wjechać na nią z podporządkowanej i ogólna przepustowość spada.
> Kończy się montowaniem na każdym skrzyżowaniu świateł i zamiast jechać tą
> drogą 50km/h jedzie się ze średnią 20km/h stając na światłach.


To jest problem, którego Twój przedpiśca nie jest w stanie zrozumieć.
Niestety, nie tylko on...

Pzdr,
Krzysiek Kiełczewski
 
03-07-2012, 07:00
Artur Maśląg
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?

W dniu 2012-03-06 23:22, J.F. pisze:
> Dnia Tue, 06 Mar 2012 08:19:05 +0100, Artur Maśląg napisał(a):
>> W dniu 2012-03-06 01:09, J.F. pisze:
>>>> W krajach o kulturze motoryzacyjnej dłuższej niż 20 lat pieszych na
>>>> przejściach się przepuszcza. I to już tych co do przejścia się zbliżają.
>>>
>>> a w ktorych ? Bo w takim jednym
>>> [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
>>> [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]
>>>
>>> szczegolnie polecam pkt 18, 19 i 195

>>
>> No i? Widzisz tam jakąś sprzeczność z tym, co Tomek napisał?

>
> tak, "do not wave or use your horn to invite pedestrians across; this could
> be dangerous if another vehicle is approaching"


Nie wiem, może ja nie znam tego języka, ale ja nie widzę żadnej
sprzeczności.

> Pamietaj - kultura zabija :-)


Tak, tak. Proponują jakąś akcję medialną...

--
Jutro to dziś, tyle że jutro.
 
03-07-2012, 08:19
Cavallino
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?


Użytkownik "J.F." <[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ].pl> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:18e9g4emn08wi.1t3m8l8e73zfo$.dlg@40tu de.net...
> Dnia Tue, 6 Mar 2012 20:08:59 +0100, Cavallino napisał(a):
>> Użytkownik "Tomasz Pyra" <[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ].spam> napisał w wiadomości
>> grup
>>>>> W krajach o kulturze motoryzacyjnej dłuższej niż 20 lat pieszych na
>>>>> przejściach się przepuszcza.
>>>> Bo tam istnieje taki obowiązek.
>>>
>>> Z tego co wkleił J.F. wynika że obowiązku nie ma, przynajmniej nie w UK.

>>
>> Ja nic o UK nie mówiłem.

>
> a o jakim kraju ?


Pisałem - np. o Hiszpanii.

>
> uk to kiedys byl modelowy przyklad. Dzis pewnie tez sie tam zatrzymuja.


Nie zauważyłem (ale byłem tylko na wycieczce), w każdym razie mnie jakoś nie
przepuszczali chętniej niż w Polsce.


 
03-07-2012, 08:23
Cavallino
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?


Użytkownik "Tomasz Pyra" <[Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ].spam> napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:t0i9neti5m4n.hol2eglpj88d.dlg@40tude. net...
> On Tue, 6 Mar 2012 22:40:46 +0100, Cavallino wrote:
>
>>> Zajrzalem w hiszpański PoRD translatorem i opsane jest to podobnie jak u
>>> nas - pierwszeństwo ma pieszy na pasach (ich art. 65), ale pieszy może
>>> wejść na pasy tylko jak nie spowoduje zagrożenia (ich art. 124):
>>> [Tylko zarejestrowani użytkownicy widzą linki. ]

>>
>> Jeśli wywnioskowałeś to z tego bełkotu to podziwiam :

>
> Myślę że nie ma w internecie dostępnego translatora hiszpańsko-polskiego.
> To co dostałeś to wynik dwóch tłumaczeń z jakimś pośrednim językiem, a
> wtedy wychodzi bełkot.
>
> Google translator hiszpański->angielski dają całkiem zrozumiały tekst.


No to przeklej co wyszło Tobie.
Chociaż już z bełkotu widzę, że musi to regulować jakbyś bardziej szczególny
przepis.

>> No właśnie na tym polega ten błąd, że ruch jest kierowany takimi drogami.
>> W normalnym kraju idzie drogami bez skrzyżowań i przejść dla pieszych.
>> Tutaj szukaj źródła problemu - ile naszych miast, o wioskach nie
>> wspominając, posiada takie możliwości objazdu?

>
> Ulica o której mówię to wjazd z obwodnicy do centrum miasta,


No właśnie.
Jak znam specyfikę 3City to jeden z głównych wjazdów do miasta, z których
żaden nie jest bezkolizyjny.

> Więc nie jest to bynajmniej sytuacja przelotowej miejscowości przez którą
> przechodzi droga krajowa.


Niewiele się różni - do miasta również trzeba jakoś wjechać.
Byłeś kiedyś w Berlinie?


>
> Bo niestety, ale polski kierowca nie myśli - nie rozumie czym różni się
> taka ulica w środku miasta od autostrady.


Podobnie jak drogowiec nie myśli, że trzeba zapewnić sprawny przejazd przez
miasto - choćby jeden, wtedy duży ruch tam się przeniesie.


 
03-07-2012, 08:34
Jakub Witkowski
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?

W dniu 2012-03-06 22:53, Adam Płaszczyca pisze:

> Akurat znam i w takiej sytuacji tez jest to omijanie, natomiast nie stanowi
> ono złamania przepisów, bo omijanie pojazdu zatrzymanego przed przejściem w
> celu ustąpienia pierwszeństwa pieszym dotyczy tylko takiego pojazdu, który
> wcześniej jechał w tym samym kierunku.


Ciekawe, że akurat dyskusja zboczyła na ten temat, bo sytuacja która mnie zbulwersowała
też dotyczy "omijania" na przejściu. Tyle że na czerownym świetle, pasem pod prąd, z dużą
prędkością i z prawie-że-trupem (pieszy miał, na szczęście, niezły refleks...)

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mogą być niepoważne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadać w części
gts /kropka/ pl | lub całości poglądom ich Autora.
 
03-07-2012, 12:09
Gotfryd Smolik news
Gość
 
Domyślnie Re: Niebezpieczne zdarzenie - gdzie zgłaszacie?

On Tue, 6 Mar 2012, Tomasz Pyra wrote:

> Zresztą to nie tyle kwestia samego ustąpienia pierwszeństwa, a tego że tam
> przed przejściem dla pieszych się zwalnia


I to jest clou całej dyskusji.
Polskie przepisy wymagaja tego samego. Tak jakby.

pzdr, Gotfryd


Odpowiedz

Narzędzia tematu
Wygląd

Skocz do forum

Podobne wątki na Forum Kierowców
Wątek Forum
motocykle niebezpieczne ? - Dnia 29.03.2011 Jackare <123@123.tralala.com> napisał/a: > Motocykle niebezpieczne >... Forum motocyklistów
dziwne zdarzenie - radar - Witam, w weekend na łysej polanie miałem spotkanie z radarem - było 70 i tyle też jechałem - jestem tego pewien - jak go mijałem to nagle zapaliła... Forum samochodowe
niebezpieczne auta!! - Czy BMW są jednymi z najniebezpieczneijszych aut??? No bo sadząc po polskiej... Forum samochodowe
[OT] Zdarzenie na pasach - witam Miałem dzisiaj takie dziwne zdarzenie. Ani to pasy, ani samochód, dlatego napisałem ze OT, ale dotyczy każdego(prawie) z nas. JAse sobie... Forum samochodowe
pierwsze zdarzenie - Witam, od pol roku jezdze samochodem i oto zdarzyła się pierwsza szkoda. Jakiś buc co kupił prawo jazdy na targu, zarysowal mi od strony ulicy... Forum samochodowe


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 10:41.

Statystyki forum
Wątków:
Postów:
Ostatnie dyskusje
Partnerzy
vBSkinworks
Forum korzysta ze skryptu vBulletin®
Copyright ©2000 - 2025, Jelsoft Enterprises Ltd.