Forum Kierowców > Forum motoryzacyjne > Forum motocyklistów >

  • Motocykl 125 do 5 tys
    Cze¶æ, Co by¶cie poradzili? Chcê kupiæ motocykl do 125 pojemno¶ci, ale nie chcê p³aciæ...
  • Gdzie dobry serwis motocyklowy w Wawie?
    hej Szukam dobrego i TANIEGO serwisu motocyklowego w po³udniowo-wschodniej czê¶ci...
  • odzie¿ motocyklowa
    Witam. Znacie jakie¶ dobre sklepy z odzie¿± i akcesoriami motocyklowymi? W Internecie jest du¿o...
  • Instrukcja.
    Witam.Szukam instrukcji i serwisówki po polsku Yamaha Drag Star 650.Mo¿e kto¶ móg³by...

 
 
11-20-2008, 08:34
Akarm
Go¶æ
 
Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody

Motocyklista omija korek na jezdni dwukierunkowej poruszaj±c siê z lewej
strony samochodów, po tym samym pasie. Pas dosyæ szeroki, prawie dwa rzêdy
samochodów siê mieszcz± - czyli miejsca sporo. Mija przej¶cie dla pieszych,
przyspiesza i w tym momencie, jakie¶ 10m przed nim, jeden z tkwi±cych w
korku samochodów postanowi³ zawrócic i wyjecha³ w poprzek jezdni. Motocykl
pzywali³ w bok samochodu, w okolicach tylnego ko³a. Policjanci sugeruj± winê
motocyklisty, ja uwa¿am, ¿e to ewidentna wina kierowcy samochodu. By³bym
wdziêczny za odpowiedzi na nastêpuj±ce pytania:
1. Lekcewa¿enie jakich artyku³ów PoRD mo¿na zarzuciæ motocykli¶cie?
2. Czy s±d mo¿e uznaæ winê motocyklisty?

--
Akarm
[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]

 
11-20-2008, 08:41
gildor
Go¶æ
 
Re: Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody

Akarm pisze:
> Motocyklista omija korek na jezdni dwukierunkowej poruszaj±c siê z lewej
> strony samochodów, po tym samym pasie. Pas dosyæ szeroki, prawie dwa
> rzêdy samochodów siê mieszcz± - czyli miejsca sporo. Mija przej¶cie dla
> pieszych, przyspiesza i w tym momencie, jakie¶ 10m przed nim, jeden z
> tkwi±cych w korku samochodów postanowi³ zawrócic i wyjecha³ w poprzek
> jezdni. Motocykl pzywali³ w bok samochodu, w okolicach tylnego ko³a.
> Policjanci sugeruj± winê motocyklisty, ja uwa¿am, ¿e to ewidentna wina
> kierowcy samochodu. By³bym wdziêczny za odpowiedzi na nastêpuj±ce pytania:
> 1. Lekcewa¿enie jakich artyku³ów PoRD mo¿na zarzuciæ motocykli¶cie?


temu czy w ogóle? pewnie nie wszystko dok³adnie opisa³e¶, skoro
uznali winê motocyklisty. prêdko¶æ, przejecha³ ci±g³± liniê? wyprzedza³
na przej¶ciu?
ale nie jest sprawc± wypadku.

> 2. Czy s±d mo¿e uznaæ winê motocyklisty?


mo¿e. ale nie powinien. mo¿e za to dostaæ mandat, bo nie napisa³e¶, czy
to mijanie przej¶cia dla pieszych nie by³o wyprzedzaniem na tym¿e
przej¶ciu. niemniej, wypadek jest spowodowany przez auto i kierowca auta
jest sprawc±.

--
gildor
9'99
 
11-20-2008, 08:43
gildor
Go¶æ
 
Re: Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody


masz trochê artyku³ów
[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]

--
gildor
9'99
 
11-20-2008, 09:13
zbigi
Go¶æ
 
Re: Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody

gildor napisa³(a):
> Akarm pisze:
>> Motocyklista omija korek na jezdni dwukierunkowej poruszaj±c siê z
>> lewej strony samochodów, po tym samym pasie.


Noo... Zasadniczo - na razie nie ma w tym nic zlego.

[...]Mija
>> przej¶cie dla pieszych, przyspiesza


Oho! Beda klopoty!

>> i w tym momencie, jakie¶ 10m przed
>> nim, jeden z tkwi±cych w korku samochodów postanowi³ zawrócic i
>> wyjecha³ w poprzek jezdni.


No wiedzialem, ze beda klopoty

>> Motocykl pzywali³ w bok samochodu, w
>> okolicach tylnego ko³a.


Zdziwiony? Zaskoczony? Bo ja wcale.

> ale nie jest sprawc± wypadku.


Ale skutecznie przyczynil sie do jego zaistnienia

>> 2. Czy s±d mo¿e uznaæ winê motocyklisty?

>
> mo¿e. ale nie powinien. mo¿e za to dostaæ mandat, bo nie napisa³e¶, czy
> to mijanie przej¶cia dla pieszych nie by³o wyprzedzaniem na tym¿e
> przej¶ciu. niemniej, wypadek jest spowodowany przez auto i kierowca auta
> jest sprawc±.


Jak dla mnie kierujacy motocyklem sam wsadzal palce miedzy zamykajace
sie drzwi.
Musi grupy nie czytal...

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie
 
11-20-2008, 09:20
gildor
Go¶æ
 
Re: Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody

zbigi pisze:
> gildor napisa³(a):
>> ale nie jest sprawc± wypadku.

>
> Ale skutecznie przyczynil sie do jego zaistnienia


to z teorii Piernika tylko

>>> 2. Czy s±d mo¿e uznaæ winê motocyklisty?

>>
>> mo¿e. ale nie powinien. mo¿e za to dostaæ mandat, bo nie napisa³e¶,
>> czy to mijanie przej¶cia dla pieszych nie by³o wyprzedzaniem na tym¿e
>> przej¶ciu. niemniej, wypadek jest spowodowany przez auto i kierowca
>> auta jest sprawc±.

>
> Jak dla mnie kierujacy motocyklem sam wsadzal palce miedzy zamykajace
> sie drzwi.
> Musi grupy nie czytal...


z tym siê nie zgadzam.

--
gildor
9'99
 
11-20-2008, 09:41
zbigi
Go¶æ
 
Re: Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody

gildor napisa³(a):
> zbigi pisze:
>> gildor napisa³(a):
>>
>>> ale nie jest sprawc± wypadku.

>>
>> Ale skutecznie przyczynil sie do jego zaistnienia

>
> to z teorii Piernika tylko


Wyniki moich obserwacji oraz samodzielnie przeprowadzonych (niechcacy)
doswiadczen, potwierdzaja slusznosc tej teorii.

>> Jak dla mnie kierujacy motocyklem sam wsadzal palce miedzy zamykajace
>> sie drzwi.
>> Musi grupy nie czytal...

>
> z tym siê nie zgadzam.
>

Z nieczytaniem grupy czy wkladaniem paluchow? :P
Moze i masz racje - poniewaz jednak cmentarze pelne sa tych, po ktorych
stronie byla racja (czyli mieli pierwszenstwo) to ja wole swoja mala
paranoidalna daleko posunieta nieufnosc w opisywanych sytuacjach. Nawet
chyba w FAQ jest, zeby nie wyprzedzac korka ze zbyt duza roznica predkosci.
Jak dla mnie EOD - przerzucanie sie artykulami i udowadnianie, kto
ma/mial racje nie spowoduje u nikogo z czytajacych powstania
prawidlowego z punktu widzenia instynktu samozachowawczego ciagu
przyczynowo-skutkowego.
Korek>wyprzedzanie/omijanie>koniecznosc zachowania bezpiecznie niskiej
roznicy predkosci do wyprzedzanej kolumny.
I wali mnie, po ktorej stronie jest racja - zdrowy rozsadek i
wyobraznia, karmione historiami niniejszego typu, kaza mi zachowac
szczegolna ostroznosc i powiekszyc margines bezpieczenstwa. Margines ten
zwiekszam poprzez dobranie odpowiednio niskiej predkosci i/lub
odsuniecie sie od wyprzedzanej kolumny.

--
pozdrrrrowienia i... do zobaczenia na szlaku
zbigi [@:zbiegusek na wirtualnej polsce w domenie pl]
Bestyja, Sikorka, Jasiek w worku, Dudek na strychu i inne
Nowy Janów - jeszcze blizej najwiekszej dziury w Europie
 
11-20-2008, 09:47
gildor
Go¶æ
 
Re: Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody

zbigi pisze:
> gildor napisa³(a):
>> zbigi pisze:
>>> gildor napisa³(a):
>>>
>>>> ale nie jest sprawc± wypadku.
>>>
>>> Ale skutecznie przyczynil sie do jego zaistnienia

>>
>> to z teorii Piernika tylko

>
> Wyniki moich obserwacji oraz samodzielnie przeprowadzonych (niechcacy)
> doswiadczen, potwierdzaja slusznosc tej teorii.


ale ja siê z ni± zgadzam. nie ma ona jednak zwykle zastosowania w
przepisach.

>>> Jak dla mnie kierujacy motocyklem sam wsadzal palce miedzy zamykajace
>>> sie drzwi.
>>> Musi grupy nie czytal...

>>
>> z tym siê nie zgadzam.
>>

> Z nieczytaniem grupy czy wkladaniem paluchow? :P


wk³adaniem paluchów. on w³o¿y³ rêke po ³okieæ. jak ja.

> Moze i masz racje - poniewaz jednak cmentarze pelne sa tych, po ktorych
> stronie byla racja (czyli mieli pierwszenstwo) to ja wole swoja mala
> paranoidalna daleko posunieta nieufnosc w opisywanych sytuacjach. Nawet
> chyba w FAQ jest, zeby nie wyprzedzac korka ze zbyt duza roznica predkosci.
> Jak dla mnie EOD - przerzucanie sie artykulami i udowadnianie, kto
> ma/mial racje nie spowoduje u nikogo z czytajacych powstania
> prawidlowego z punktu widzenia instynktu samozachowawczego ciagu
> przyczynowo-skutkowego.


ale oszczedzi kilka z³, a o to chodzi³o w po¶cie.

> Korek>wyprzedzanie/omijanie>koniecznosc zachowania bezpiecznie niskiej
> roznicy predkosci do wyprzedzanej kolumny.
> I wali mnie, po ktorej stronie jest racja - zdrowy rozsadek i
> wyobraznia, karmione historiami niniejszego typu, kaza mi zachowac
> szczegolna ostroznosc i powiekszyc margines bezpieczenstwa. Margines ten
> zwiekszam poprzez dobranie odpowiednio niskiej predkosci i/lub
> odsuniecie sie od wyprzedzanej kolumny.


ale my tu nie rozmawiamy o wyobra¼ni i histerii, tylko i wy³±cznie o
okre¶leniu sprawcy.

--
gildor
9'99
 
11-20-2008, 10:19
Tytus z Fabryki
Go¶æ
 
Re: Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody

Siemka

***U¿ytkownik "zbigi" <>Korek>wyprzedzanie/omijanie>koniecznosc zachowania
bezpiecznie niskiej
> roznicy predkosci do wyprzedzanej kolumny.


Rajt... ja rowniez nawet wyprzedzajac na moscie SD na ciaglej i po torowisku
staram sie zachowac nie robic tego za szybko i z zachowaniem odleglosci


--
Tytus


 
11-20-2008, 08:41
smoq
Go¶æ
 
Re: Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody


U¿ytkownik "Akarm" <[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gg3b1b$r72$[Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ].neostrada.pl...
> Motocyklista omija korek na jezdni dwukierunkowej poruszaj±c siê z lewej
> strony samochodów, po tym samym pasie. Pas dosyæ szeroki, prawie dwa rzêdy
> samochodów siê mieszcz± - czyli miejsca sporo. Mija przej¶cie dla
> pieszych, przyspiesza i w tym momencie, jakie¶ 10m przed nim, jeden z
> tkwi±cych w korku samochodów postanowi³ zawrócic i wyjecha³ w poprzek
> jezdni. Motocykl pzywali³ w bok samochodu, w okolicach tylnego ko³a.
> Policjanci sugeruj± winê motocyklisty, ja uwa¿am, ¿e to ewidentna wina
> kierowcy samochodu. By³bym wdziêczny za odpowiedzi na nastêpuj±ce pytania:
> 1. Lekcewa¿enie jakich artyku³ów PoRD mo¿na zarzuciæ motocykli¶cie?
> 2. Czy s±d mo¿e uznaæ winê motocyklisty?


Motocyklista do wyprzedzania tym bardziej do omijania nie potrzebuje
osobnego pasa ruchu. Chyba nawet na tej grupie to by³o

--
pzdr smoq


 
11-20-2008, 08:44
gildor
Go¶æ
 
Re: Wypadek - motocykl omijaj±cy samochody

smoq pisze:
> Motocyklista do wyprzedzania tym bardziej do omijania nie potrzebuje
> osobnego pasa ruchu.


nie motocyklista te¿ nie. tylko nie zawsze siê zmie¶ci.

--
gildor
9'99

« | »



na Forum Kierowców
thread
Samochody compaktowe - Może ktoś mi wytłumaczy, co to są samochody compaktowe? Jakie elementy decydują o tym, że ten samochód jest compaktowy? Forum samochodowe
Inwestowanie w samochody? - Witam, W³a¶nie wyczyta³em, ¿e na Zachodzie modne siê robi inwestowanie w samochody klasyczne, np. Aston Martin, Bentley, Bugatti, Horch,... Forum samochodowe
Samochody z kratk± - Witam, Sprzedawca mówi³, ¿e sporo osób po tym, jak kupi sobie auto "ciê¿arowe" - potem zdejmuje kratkê i po prostu je¼dzi. Mo¿e wiecie,... Forum samochodowe
Samochody na pr±d z Pruszkowa??? - Witam, dzi¶ rano jad±c do pracy w jakie¶ stacji us³ysza³em, ¿e w Pruszkowie ma rozpocz±æ siê produkcja aut na pr±d a w DC ma powstaæ... Forum samochodowe
Polska -> Chorwacja, omijaj±c s³oweñskie autostrady? - Witajcie, Od 1 lipca S³owenia wprowadza winiety za poruszanie sie po autostradach i drogach ekspresowych które kosztuj± a¿ 35 Euro. Czy kto¶ z... Forum samochodowe



Statystyki forum
W±tków:
Postów:
Ostatnie dyskusje
Partnerzy
vBSkinworks