Wzd³u¿ ul. Bu³garskiej, od skrzy¿owania z Marceliñsk± w stronê Shella wiedzie ¶cie¿ka. Szed³em
sobie ow± ¶cie¿k± dzi¶ ok 15. Po mojej prawej stronie, w odleg³o¶ci mo¿e 10m normalna, asfaltowa
ulica Bu³garska. Jakie¿ by³o moje zdziwienie, kiedy us³ysza³em za sob± klakson. Odwracam siê, a tu
prosto na mnie pêdzi co¶ czoperowatego z kierownikiem w he³mie takim, jak mieli Niemcy podczas
WWII. Facet jecha³ naprawdê szybko, a do tego prosto na mnie. Odskoczy³em na bok, a czoper
gulgocz±c przelecia³ zostawiaj±c tuman kurzu. Niestety nie wiem, co to za motocykl, nie dojrza³em
te¿ blach. By³ czerwony a kierownik raczej t³usty. Po chwili dotar³o do mnie, co siê przed chwil± sta³o
- po ka¿dej stronie kilka metrów wolnej trawy, a kole¶ lecia³ prosto na mnie, do tego tr±bi±c. Ma³o
tego - obok ca³kiem normalna ulica Bu³garska, na której motocykl powinien by³ siê znajdowaæ...
Tak wiêc pozdrawiam tego pana i do zobaczenia na drodze, gdy bêdê w samochodzie. Je¶li kto¶
kojarzy o kogo mo¿e chodziæ, to równie¿ proszê o przekazanie pozdrowieñ od sterroryzowanego
pieszego.
Tomek
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Tomek Dudziak
06-02-2008, 18:22
Bluzg
Go¶æ
Re: Poznanski Pogromca Pieszych
Te¿ sobie zapoluje na niego
Bluzg
06-02-2008, 18:44
Norbi
Go¶æ
Re: Poznanski Pogromca Pieszych
Tomek Dudziak pisze:
> Wzd³u¿ ul. Bu³garskiej, od skrzy¿owania z Marceliñsk± w stronê Shella wiedzie ¶cie¿ka. Szed³em
> sobie ow± ¶cie¿k± dzi¶ ok 15. Po mojej prawej stronie, w odleg³o¶ci mo¿e 10m normalna, asfaltowa
> ulica Bu³garska. Jakie¿ by³o moje zdziwienie, kiedy us³ysza³em za sob± klakson. Odwracam siê, a tu
> prosto na mnie pêdzi co¶ czoperowatego z kierownikiem w he³mie takim, jak mieli Niemcy podczas
> WWII. Facet jecha³ naprawdê szybko, a do tego prosto na mnie. Odskoczy³em na bok, a czoper
> gulgocz±c przelecia³ zostawiaj±c tuman kurzu. Niestety nie wiem, co to za motocykl, nie dojrza³em
> te¿ blach. By³ czerwony a kierownik raczej t³usty. Po chwili dotar³o do mnie, co siê przed chwil± sta³o
> - po ka¿dej stronie kilka metrów wolnej trawy, a kole¶ lecia³ prosto na mnie, do tego tr±bi±c. Ma³o
> tego - obok ca³kiem normalna ulica Bu³garska, na której motocykl powinien by³ siê znajdowaæ...
>
No co - moze sobie na chcial sobie poskakac na hopkach czopkiem...
Sprecyzuj co znaczylo pedzil - przy Twojej predkosci podroznej
ok 5 km/h jego 30-40 moglo sie okazac bez mala predkoscia podswietlna...
Jedyny blad to taki ze powinien wyprzedzic Cie z lewej strony a nie
bezczelnie spychac z obranego przez Ciebie kierunku... trabiac... lobuz
jeden...
Norbi
KFazer'03
Norbi
06-02-2008, 20:17
Sir Piernik
Go¶æ
Re: Poznanski Pogromca Pieszych
Tomek Dudziak pisze:
....>8
> i do zobaczenia na drodze, gdy bêdê w samochodzie.
I w tym momencie wyszedles na dupka
Nie pozdrawiam
Sir Piernik
Betvelwe
Sir Piernik
06-02-2008, 21:14
Tomek Dudziak
Go¶æ
Re: Poznanski Pogromca Pieszych
Norbi <norbisz1@o2.pl> napisa³(a):
> Tomek Dudziak pisze:
> > Wzd³u¿ ul. Bu³garskiej, od skrzy¿owania z Marceliñsk± w stronê Shella wiedzie
> ¶cie¿ka. Szed³em
> > sobie ow± ¶cie¿k± dzi¶ ok 15. Po mojej prawej stronie, w odleg³o¶ci mo¿e 10m
> normalna, asfaltowa
> > ulica Bu³garska. Jakie¿ by³o moje zdziwienie, kiedy us³ysza³em za sob± klakso
> n. Odwracam siê, a tu
> > prosto na mnie pêdzi co¶ czoperowatego z kierownikiem w he³mie takim, jak mie
> li Niemcy podczas
> > WWII. Facet jecha³ naprawdê szybko, a do tego prosto na mnie. Odskoczy³em na
> bok, a czoper
> > gulgocz±c przelecia³ zostawiaj±c tuman kurzu. Niestety nie wiem, co to za mot
> ocykl, nie dojrza³em
> > te¿ blach. By³ czerwony a kierownik raczej t³usty. Po chwili dotar³o do mnie,
> co siê przed chwil± sta³o
> > - po ka¿dej stronie kilka metrów wolnej trawy, a kole¶ lecia³ prosto na mnie,
> do tego tr±bi±c. Ma³o
> > tego - obok ca³kiem normalna ulica Bu³garska, na której motocykl powinien by³
> siê znajdowaæ...
> >
>
> No co - moze sobie na chcial sobie poskakac na hopkach czopkiem...
>
> Sprecyzuj co znaczylo pedzil - przy Twojej predkosci podroznej
> ok 5 km/h jego 30-40 moglo sie okazac bez mala predkoscia podswietlna...
> Jedyny blad to taki ze powinien wyprzedzic Cie z lewej strony a nie
> bezczelnie spychac z obranego przez Ciebie kierunku... trabiac... lobuz
> jeden...
>
Nie no, nie przesadzajmy. Na pewno nie lecial wiecej niz 40, a ja sie wystraszylem glownie z powodu
totalnego zaskoczenia, a nie z powodu zawrotnej predkosci. To byla drozka wydeptana w trawie - ile
mozna taka leciec.. Pisze tylko, zeby ktos tego "Niemca" rozpoznal, pacnal przy okazji w leb i
glupich zabaw zakazal. Takie straszenie pieszych glosnym moturem to naprawde niefajne
zachowanie.
--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> [Tylko zarejestrowani u¿ytkownicy widz± linki. ]
Tomek Dudziak
06-02-2008, 21:27
szauek
Go¶æ
Re: Poznanski Pogromca Pieszych
Tomek Dudziak wrote:
> Odskoczy³em na bok, a czoper
czoperem jecha³. Hamulców nie mnia³ i tr±bi³ chopak. ¯ycie Ci uratowa³
szauek
szauek
06-02-2008, 21:43
Kamil Nowak 'Amil'
Go¶æ
Re: Poznanski Pogromca Pieszych
Tomek Dudziak napisa³(a):
> By³ czerwony a kierownik raczej t³usty.
Piomej jak nic.
Amil
Kamil Nowak 'Amil'
06-02-2008, 23:13
Jacot
Go¶æ
Re: Poznanski Pogromca Pieszych
"szauek" <lukaszsz@wp.pl> wrote:
> Tomek Dudziak wrote:
>> Odskoczy³em na bok, a czoper
>
>czoperem jecha³. Hamulców nie mnia³ i tr±bi³ chopak. ¯ycie Ci uratowa³
Tomek Dudziak pisze:
> Wzd³u¿ ul. Bu³garskiej, od skrzy¿owania z Marceliñsk± w stronê Shella wiedzie ¶cie¿ka. Szed³em
> sobie ow± ¶cie¿k± dzi¶ ok 15. Po mojej prawej stronie, w odleg³o¶ci mo¿e 10m normalna, asfaltowa
> ulica Bu³garska. Jakie¿ by³o moje zdziwienie, kiedy us³ysza³em za sob± klakson. Odwracam siê, a tu
> prosto na mnie pêdzi co¶ czoperowatego z kierownikiem w he³mie takim, jak mieli Niemcy podczas
> WWII. Facet jecha³ naprawdê szybko, a do tego prosto na mnie. Odskoczy³em na bok, a czoper
> gulgocz±c przelecia³ zostawiaj±c tuman kurzu. Niestety nie wiem, co to za motocykl, nie dojrza³em
> te¿ blach. By³ czerwony a kierownik raczej t³usty. Po chwili dotar³o do mnie, co siê przed chwil± sta³o
> - po ka¿dej stronie kilka metrów wolnej trawy, a kole¶ lecia³ prosto na mnie, do tego tr±bi±c.
A mogl zabic lub przynajmniej kopnac lub opluc. Dobry chlopak jednak
zatrabil.
> Ma³o tego - obok ca³kiem normalna ulica Bu³garska, na której motocykl powinien by³ siê znajdowaæ...
Znaczy motocykl powinien znajdowac sie na asfalcie a pieszy na chodniku.
Sciezka wydeptana w trawie jest zla w obu przypadkach.
W tym momencie powinno sie zadac pytanie po co chodzisz ta sciezka i co
robiles w krzakach ?
> Tak wiêc pozdrawiam tego pana i do zobaczenia na drodze, gdy bêdê w samochodzie. Je¶li kto¶
> kojarzy o kogo mo¿e chodziæ, to równie¿ proszê o przekazanie pozdrowieñ od sterroryzowanego
> pieszego.
Wsiadziesz w swoj czolg i bedziesz lepszy cwaniak. Bez autka rurka mieknie ?
Panowie i Panie, nie rozumiem tego zacietrzewienia. ¯e kolega
motocyklista bez motura zosta³ sterroryzowany przez innego kolegê
motocyklistê to nie powód aby siê wstawiaæ zawsze za tym na motocyklu
bo to przecie¿ "forum tematyczne". Pan na czerwonym motorku zrobi³ be
i koniec. A rozwa¿ania czy jecha³ wolno czy szybko mo¿na sobie darowaæ.
Znak C-16 oraz problem przejscia dla pieszych - Witam
Znak C-16 oznacza:
"Oznacza drogę lub jej część przeznaczoną dla pieszych, którzy są
obowiÄ…zani z niej...
Forum samochodowe
1,5 metra dla pieszych - http://www.smog.pl/wideo/23629/1_5_metra_dla_pieszych_tyle_byc_powinno/
Forum samochodowe
Kwestia pasow poslizgowych dla pieszych... - Ja w sprawie ulubionej farby chlorokauczukowej...
Czy wam równie¿ zrywa przyczepno¶æ przy starcie spod swiate³ na tej farbie,
ewentualnie...