![]() |
[drastyczne] zapinanie pasow
tak ku przestrodze (ostrzegam, ze drastyczne):
Ludziom w osobowce pewnie nic by sie nie stalo, lub stalo niewiele gdyby wszyscy mieli zapiete pasy. A tak pasazerowie z tylu zmiazdzyli kierowce a pasazer w przodu wyjrzal przez szybe :( -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
OiK pisze:
> > Ludziom w osobowce pewnie nic by sie nie stalo, lub stalo niewiele gdyby > wszyscy mieli zapiete pasy. A tak pasazerowie z tylu zmiazdzyli kierowce a > pasazer w przodu wyjrzal przez szybe :( No co ty, pasy zapinaja tylko frajerzy ;-) Pozdrawiam Pawel |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
DoQ pisze:
> OiK pisze: >> >> Ludziom w osobowce pewnie nic by sie nie stalo, lub stalo niewiele gdyby >> wszyscy mieli zapiete pasy. A tak pasazerowie z tylu zmiazdzyli >> kierowce a >> pasazer w przodu wyjrzal przez szybe :( > > > No co ty, pasy zapinaja tylko frajerzy ;-) A ci co nie zapinaj± to s± d¿ezi, kul i trendi. Ino do pierwszego powa¿niejszego dzwonu. :P -- Marcin "Kenickie" Mydlak [WRC] Bia³y Pug 306 1.4 LPG = President JFK RS39 + ML 145 GG: 291246 ; kenickie<at>box43<kropek>pl; skype: kenickie_pl |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
Marcin "Kenickie" Mydlak pisze:
> A ci co nie zapinaj± to s± d¿ezi, kul i trendi. Ino do pierwszego > powa¿niejszego dzwonu. :P Dobór naturalny... -- Wojciech Smagowicz zabawki, które Twoje dziecko pokocha |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
U¿ytkownik "OiK" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gie738$hl9$... > tak ku przestrodze (ostrzegam, ze drastyczne): Film jest makabryczny.. Zastanawiaja mnie 2 sprawy - wszyscy ¿yj± i siê ruszaj± mimo gro¼nego wypadku - nie widaæ s³u¿b ratunkowych a sporo czasu mine³o |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
Marcin "Kenickie" Mydlak pisze:
>> No co ty, pasy zapinaja tylko frajerzy ;-) > A ci co nie zapinaj± to s± d¿ezi, kul i trendi. Ino do pierwszego > powa¿niejszego dzwonu. :P Po ktorym stwierdzaja "gdybym mial zapiete pasy to bym nie przezyl!" ;) Pozdrawiam Pawel |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
DoQ pisze:
> Marcin "Kenickie" Mydlak pisze: > >>> No co ty, pasy zapinaja tylko frajerzy ;-) >> A ci co nie zapinaj± to s± d¿ezi, kul i trendi. Ino do pierwszego >> powa¿niejszego dzwonu. :P > > Po ktorym stwierdzaja "gdybym mial zapiete pasy to bym nie przezyl!" ;) Ma³e szanse. Pasy ratuj± ¿ycie b.czêsto, odbieraj± je b.rzadko. -- Marcin "Kenickie" Mydlak [WRC] Bia³y Pug 306 1.4 LPG = President JFK RS39 + ML 145 GG: 291246 ; kenickie<at>box43<kropek>pl; skype: kenickie_pl |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
Marcin "Kenickie" Mydlak pisze:
>> Po ktorym stwierdzaja "gdybym mial zapiete pasy to bym nie przezyl!" ;) > Ma³e szanse. Pasy ratuj± ¿ycie b.czêsto, odbieraj± je b.rzadko. Co z tego, jak betonowi takich rzeczy nie wytlumaczysz. Podobnie jak podejscia typu "jezdze po miescie wolno, po co mi pasy". Pozdrawiam Pawel |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
Równie¿ hamulce s± dla miêczaków :-)
Pozdrawiam |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
>>
>> Ludziom w osobowce pewnie nic by sie nie stalo, lub stalo niewiele gdyby >> wszyscy mieli zapiete pasy. A tak pasazerowie z tylu zmiazdzyli >> kierowce a pasazer w przodu wyjrzal przez szybe :( Pewien gosc podtzymuje wersje, ze jak zapnie pasy to po to zeby miec wypadek a tak przynajmniej uwaza (i tak jezdzi jak wariat), dluuugie lata sie nie rozwalil. Poza tym zastanawiajace jest to, ze ktos zamiast starac sie pomoc kreci filmik z miejsca wypadku. -- pozdr g |