![]() |
Daleko od komina [Spam]
Moze to kogos zainteresuje? Indie..Himalaje..Yeti itd :) Nie jest to tania wyprawa, ale warta tych pieniedzy. Jako potencjalny uczestnik pozwole sobie ja zareklamowac. -- Hinek Deauville i inne.. |
Re: Daleko od komina [Spam]
On 2008-12-18 10:38:16 +0100, "Hinek" <.invalid> said:
> > > Moze to kogos zainteresuje? Indie..Himalaje..Yeti itd :) > Nie jest to tania wyprawa, O ja pierdziu ~17k z³ za 17 dni... Ugh! 8-O > Jako potencjalny uczestnik pozwole sobie ja zareklamowac. Tak z ciekawo¶ci - widzê ¿e dzienne przebiegi oscyluj± w okolicach 100-180 km - tam jest a¿ tak ciê¿ko, czy to po prostu pe³en lajcik w emeryckim tempie? -- Pozdrawiam Sebastian Hunda Sewen Ffy und Czarny Ciongnik El-Ce-Cztery Kawa GT550 na wydaniu nieustajaco |
Re: Daleko od komina [Spam]
On 18 Gru, 10:38, "Hinek" <.invalid> wrote:
> > > Moze to kogos zainteresuje? Indie..Himalaje..Yeti itd :) > Nie jest to tania wyprawa, ale warta tych pieniedzy. > Jako potencjalny uczestnik pozwole sobie ja zareklamowac. > > -- > Hinek > Deauville i inne.. piêkna sprawa... gdyby nie to, ¿e w czerwcu to te¿ bym siê zdecydowa³ : ( mam nadziejê, ¿e bêdziesz siê dobrze bawi³... pozdr. mites |
Re: Daleko od komina [Spam]
U¿ytkownik "de Fresz" <> napisa³ > > Tak z ciekawo¶ci - widzê ¿e dzienne przebiegi oscyluj± w okolicach 100-180 > km - tam jest a¿ tak ciê¿ko, czy to po prostu pe³en lajcik w emeryckim tempie? > > Zwroc uwage na wysokosc nad poziomem morza. Nie bede sie zreszta wymadrzal. W kazdym razie na 4000m trudno sie juz oddech lapie. Pozdr -- Hinek Deauville i inne.. |
Re: Daleko od komina [Spam]
On 2008-12-18 11:20:20 +0100, "Hinek" <.invalid> said:
>> Tak z ciekawo¶ci - widzê ¿e dzienne przebiegi oscyluj± w okolicach >> 100-180 km - tam jest a¿ tak ciê¿ko, czy to po prostu pe³en lajcik w >> emeryckim tempie? >> > Zwroc uwage na wysokosc nad poziomem morza. Nie bede sie zreszta > wymadrzal. W kazdym razie na 4000m trudno sie juz oddech lapie. Wiem, przy d³u¿szym pobycie na takich wysoko¶ciach wskazana ju¿ jest aklimatyzacja. Choæ przy do¶æ ma³o wymagaj±cej aktywno¶ci, jak± jest jazda motocyklem, to nie powinno byæ a¿ takim problemem - dlatego siê zdziwi³em, bo 100 km na dzieñ to naprawdê ma³o. Choæ pewnie warunki drogowe te¿ nie s± w tamtych okoliach naj³atwiejsze. Ale mo¿e to i fajniej, bed±c na miejscu, mieæ wiêcej czasu na zwiedzanie, a nie zasuwaæ z wywalonym jêzorem, ¿eby plan wyrobiæ. -- Pozdrawiam Sebastian Hunda Sewen Ffy und Czarny Ciongnik El-Ce-Cztery Kawa GT550 na wydaniu nieustajaco |
Re: Daleko od komina [Spam]
de Fresz pisze:
> Wiem, przy d³u¿szym pobycie na takich wysoko¶ciach wskazana ju¿ jest > aklimatyzacja. Choæ przy do¶æ ma³o wymagaj±cej aktywno¶ci, jak± jest > jazda motocyklem, kwestia raczej nie dlugosci przebywania na wysokosci, a szybkosci z jaka ww. wysokosc osiagniesz. powolne nabywanie wysokosci to wlasnie jeden z elementow aklimatyzacji. pzdr, saj |
Re: Daleko od komina [Spam]
Hinek <.invalid> napisa³(a):
> > > Moze to kogos zainteresuje? Indie..Himalaje..Yeti itd :) > Nie jest to tania wyprawa, ale warta tych pieniedzy. > Jako potencjalny uczestnik pozwole sobie ja zareklamowac. > Nie czuje sie ekspertem w sprawie Ladakhu, ale 4 dni na przejazd z Manali do Leh to lekkie przegiecie. Organizm aklimatyzuje siê powyzej 2500 metrow. Trzymanie niezaaklimatyzowanych ludzi przez kilka dni w okolicach 4000 metrow wydaje sie byc ryzykowne. Moim zdaniem te trase mozna na Enfieldach spokojnie zrobic w 2 dni z noclegiem w Sarchu. Pisanie o drodze Manali - Leh jako o Jedwabnym Szlaku ktorym transportowano towary z Chin do Persji jest znakiem braku znajomosci globusa. Leh bedzie najnizszym miejscem na trasie z Manali wiec raczej bedzie wytchnieniem i powietrze stanie sie raczej "gestsze" niz rzadsze. Takich rzeczy jest duzo w opisie i sam nie wiem o czym to swiadczy. No i nie napisano kto towarzystwo ciagnie. Zakladka "o mnie" nic nie wyjasnia. Sadze, ze facet ktory zaprasza ekipe w ten region swiata tam juz byl, ale z opisu bynajmniej to nie wynika bezposrednio. Tak czy owak gratuluje odwagi, trzymam kciuki by wyszlo dobrze i wszyscy wrocili zdrowi i zadowoleni. Zapewniam ze to jeden z najladniejszych zakatkow swiata. Wart tych tysiecy euro... -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: Daleko od komina [Spam]
wszyscy pisz± o powietrzu (gêste, rzadkie) i aklimatyzacji
uczestników... a co z moto? te¿ siê musz± zaaklimatyzowaæ? ;) |
Re: Daleko od komina [Spam]
mites <> napisa³(a):
> wszyscy pisz=B1 o powietrzu (g=EAste, rzadkie) i aklimatyzacji > uczestnik=F3w... a co z moto? te=BF si=EA musz=B1 zaaklimatyzowa=E6? ;) > Motorki sa juz zaaklimatyzowane. Pokombinowane dysze, gazniki popodkrecane. Na pewno beda slabsze, ale da sie na nich po rownym pojechac 8 dych... Choroba wysokosciowa to nie zarty, takiego faceta z zaburzeniami blednika nie da sie wsadzic na motocykl i kazac mu jechac. -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: Daleko od komina [Spam]
U¿ytkownik "Sambor" <sambor1965.WYTNIJ@gazeta.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gifn5p$hel$1@inews.gazeta.pl... > mites <mites@op.pl> napisa³(a): > >> wszyscy pisz=B1 o powietrzu (g=EAste, rzadkie) i aklimatyzacji >> uczestnik=F3w... a co z moto? te=BF si=EA musz=B1 zaaklimatyzowa=E6? ;) >> > > Motorki sa juz zaaklimatyzowane. Pokombinowane dysze, gazniki > popodkrecane. Na > pewno beda slabsze, ale da sie na nich po rownym pojechac 8 dych... > Choroba wysokosciowa to nie zarty, takiego faceta z zaburzeniami blednika > nie > da sie wsadzic na motocykl i kazac mu jechac. a ja powiem tak -na miejsce dolot samolotem -na trasie backup w postaci- Terenowego pick-up'a wioz±cego baga¿e, po¿ywienie, wodê, benzynê, olej, czê¶ci zamienne do motocykli i narzêdzia Samochodu terenowego z rezerwowym miejscem dla pasa¿erów motocykli cos to z motocyklami ma wspolnego -to fakt, ale dla mnie to jakos bez sensu zawsze mi by³o trudno zrozumiec je¿dzenie motocyklem + samochod serwisowy (mówimy oczywiscie o turystyce ) to cos takiego jak piwo bezalkohlowe niby piwo ale cos nie tak pozdroo huck |