![]() |
Caberg Rhyno: nie-do-wia-ry
Mialem okazje przejechac sie w kasku Caberg Rhyno.
To niesamowita konstrukcja. Juz przy 40-50 km/h halas robi sie uciazliwy! Musiano wlozyc wiele pracy w to aby osiagnac taki efekt. Ale to jeszcze nic. Ten kask potrafi halasowac na postoju!! Wieje dzis nieco wiatr, nie zaden tam huragan. Ku mojemu niepomiernemu zdziwieniu wiatr ten powoduje spory halas nawet gdy sie stoi. Brak mi slow podziwu :0 Pozostale zalety, ktore zauwazylem: Zaparowuje na potege! Brak mozliwosci jazdy z uchylona szybka - powyzej 60 km/h zatrzaskuje sie z hukiem. A ludzie to kupuja...To jakas tajemnicza historia. Pozdr -- Hinek Deauville i inne.. |
Re: Caberg Rhyno: nie-do-wia-ry
U¿ytkownik "Hinek" <.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news:48b564e8$.net.pl... > Mialem okazje przejechac sie w kasku Caberg Rhyno. > To niesamowita konstrukcja. Juz przy 40-50 km/h halas robi > sie uciazliwy! Fakt, g³o¶ny jest jak cholera. Znacznie g³o¶niejszy ni¿ mój staro¿ytny Kiwi kupiony "na chwilê, na kurs i egzamin". Reszty grzechów nie zauwa¿y³em w swoim. Je¿d¿ê najczê¶ciej z opuszczon± blend± i szyb± otwart± na pierwszy z±bek (¿eby robale nie wali³y w blendê tylko w szybê, jak ju¿ musz±). Nic siê samo nie zamyka. MS |
Re: Caberg Rhyno: nie-do-wia-ry
U¿ytkownik "Hinek" <.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news:48b564e8$.net.pl... > Brak mozliwosci jazdy z uchylona szybka - powyzej 60 km/h to dla bezpieczeñstwa ¿eby ci co¶ w oczka nie wpad³o :) -- WIADRO (SoldierAK) Hayabusa & Cygnus |
Re: Caberg Rhyno: nie-do-wia-ry
Ja tez mam kask Caberg Rhyno. Kupilem go 2 lata temu jako kask do
pomykania po miescie. Ujme to tak: kask jest dosyc wymagajacy w odbiorze. Rzeczywiscie paruje, ale kupilem folie FoggCity i problem zniknal. Wentylacja jest.... coz, przy 200km/h wychylenie sie ponad szybe owiewki powoduje, ze powietrze tak prze na nos, ze nie idzie oddychac, a kask wbija sie w czolo i nos. Wiele razy jadac z predkosciami autostradowymi mialem sytuacje, kiedy przez otwory wentylacyje wlatywaly mi do srodka robale. Czyli jade 200 czy 230 a tu nagle mucha chodzi mi po wizjerze od srodka. Rewelacja! W deszczu w tym kasku nie jezdze, bo mimo zapewnien producenta, ze dolozyli wszelkich staran aby nie ciekl, to moj jednak wode puszcza i wystarczy, ze popada a ja mimo zamknietego wizjera mam morde cala mokra.I rzeczywiscie, kask jest okrutnie glosny. Wlasnie dzieki temu, ze ten wspanialy produkt kupilem, zaczalem jezdzic w porzadnych zatyczkach. Raz, z zatyczkami plus dobre poskladanie sie za owiewkami i w kasku Caberg Rhyno udalo mi sie pare minut jechac 260km/h.Ale wiem, ze tylko dzieki zatyczkom dalem rade. Caberga raczej wiecej w przyszlosci nie kupie. Pozdrawiam |
Re: Caberg Rhyno: nie-do-wia-ry
Hinek <.invalid> napisa³(a):
> Mialem okazje przejechac sie w kasku Caberg Rhyno. > To niesamowita konstrukcja. Juz przy 40-50 km/h halas robi > sie uciazliwy! Musiano wlozyc wiele pracy w to aby osiagnac > taki efekt. Ale to jeszcze nic. Ten kask potrafi halasowac na > postoju!! Wieje dzis nieco wiatr, nie zaden tam huragan. > Ku mojemu niepomiernemu zdziwieniu wiatr ten powoduje spory > halas nawet gdy sie stoi. > Brak mi slow podziwu :0 > Pozostale zalety, ktore zauwazylem: > Zaparowuje na potege! > Brak mozliwosci jazdy z uchylona szybka - powyzej 60 km/h > zatrzaskuje sie z hukiem. > A ludzie to kupuja...To jakas tajemnicza historia. > Pozdr > E tam, jest ca³kiem g³o¶ny ale reszta trochê przekolorowana pewnie dlatego ¿e wczoraj to ca³kiem silny wiatr by³ :) Pozdro Rafael Bandit650 a na g³owie Caberg Rhyno -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: Caberg Rhyno: nie-do-wia-ry
Hinek <.invalid> napisa³(a):
> Mialem okazje przejechac sie w kasku Caberg Rhyno. (...) > A ludzie to kupuja...To jakas tajemnicza historia. Zale¿y od punktu odniesienia Jak dla mnie: - Przystêpna cena - Fajnie wygl±da (ja mam czarny mat) - bardzo dobre (jak na t± cenê) wykonanie wewn±trz - Przy moich prêdko¶ciach (rzadko kiedy powy¿ej 150) ha³as wcale niedokuczliwy. Zreszt±, jak na codzieñ siê je¼dzi w braincapie... ;-) Minusy: Chyba za jaki¶ czas trzeba bêdzie go polakierowaæ. Ten czarny mat to raczej jaka¶ warstwa na³o¿ona na kask, ni¿ normalny lakier. W newralgicznych miejscach zaczyna schodziæ :-( Generalnie, pewnie nie jest to kask na dryndy o sportowym, lub szybko- turystycznym charakterze. Natomiast na klasyka, jako zastêpstwo dla otwartego kasku na zimne / deszczowe dni, lub wypady autostradowe - bardzo dobry. U mnie siê w tej roli sprawdza idealnie. Pozdr, Swiety Jimmie, Lodz IMZ "Mephisto" & XL "Black Peanut" -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: Caberg Rhyno: nie-do-wia-ry
U¿ytkownik "Swiety Jimmie" <> napisa³ > > Zale¿y od punktu odniesienia > Jak dla mnie: > - Przystêpna cena > - Fajnie wygl±da (ja mam czarny mat) > - bardzo dobre (jak na t± cenê) wykonanie wewn±trz > - Przy moich prêdko¶ciach (rzadko kiedy powy¿ej 150) ha³as wcale > niedokuczliwy. Zreszt±, jak na codzieñ siê je¼dzi w braincapie... ;-) > > Mnie zaskoczylo ze halasuje jak stoje! Na dobra sprawe idac do garazu w kasku trzeba by stopery miec w uszach :)) W odniesieni do kasku ktorego uzywam (Nolan N91 bodaj) jest potwornie glosny. Natomiast faktycznie jest porzadnie wykonany, a cena jest dobra. W sumie prawda jest taka, ze zrobienie naprawde cichego kasku szczekowego jest trudna sztuka - i za to trzeba zaplacic.. Pozdr -- Hinek Deauville i inne.. |
Re: Caberg Rhyno: nie-do-wia-ry
U¿ytkownik "Hinek" <.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news:48b564e8$.net.pl... > Mialem okazje przejechac sie w kasku Caberg Rhyno. > To niesamowita konstrukcja. Juz przy 40-50 km/h halas robi > sie uciazliwy! Musiano wlozyc wiele pracy w to aby osiagnac > taki efekt. Ale to jeszcze nic. Ten kask potrafi halasowac na > postoju!! Wieje dzis nieco wiatr, nie zaden tam huragan. > Ku mojemu niepomiernemu zdziwieniu wiatr ten powoduje spory > halas nawet gdy sie stoi. Brak mi slow podziwu :0 > Pozostale zalety, ktore zauwazylem: > Zaparowuje na potege! > Brak mozliwosci jazdy z uchylona szybka - powyzej 60 km/h > zatrzaskuje sie z hukiem. > A ludzie to kupuja...To jakas tajemnicza historia. V-tam tak siê akurat sk³ada ¿e mam Rhyno od jakiego¶ 1,5 roku... g³o¶ny owszem jest - w porównaniu z 2x dro¿szymi kaskami, jasne - no ale tanie i dobre to s± tylko tanie wina. niska cena musi byæ czym¶ podyktowana. Choæ fakt ¿e potrafi, przy +80kmph zag³uszyæ silnik Bulldoga :) Nie wiem dlaczego - ale mój nie paruje.. na ¶wiat³ach nie zd±¿y zaparowaæ... tylko w wigotne i ch³odne dni siê zdarza - mo¿e masz zamkniêty ten mikro wywietrznik tu¿ nad szyb±? Uchylona szybka zamyka siê kiedy masz luz na "zawiasach" szybki (takie du¿e, srebrne z boku), trzeba dokrêciæ raz na jaki¶ czas i nic siê nie zamyka samoczynnie. Ogólnie wszelkie ¶rubki trzeba dokrêcaæ raz na dwa miesiêce bo siê lubi± poluzowaæ :) Generalnie - to jest kask za mniej ni¿ 600pln... jasne ¿e Nolanom i innym Arajom za +1,5k piêt lizaæ nie mo¿e ale jak na opcjê "bud¿etow±" i jazdê miejsk± daje radê znakomicie. Pozdr MaZ Y. BT1100 |