![]() |
By³o - "Jak nie Kayaba to co?"
Witam!
Pytaj±cy na Grupie nie czêsto dziel± siê do¶wiadczeniami jak sobie ostatecznie poradzili z problemem. A mo¿e siê to komu¶ przydaæ. Poszukiwa³em do Corsy C nowych amorków. Kayaba moim zdaniem by³a zbty twarda (mimo, ¿e to dedykowany zamiennik). Przeczucie mnie nie zawiod³o - Kayaba produkuje tylko twarde (pseudosportowe) zamienniki do Corsy - lepiej siê sprzedaj±. Pad³o na Bilsteina B4 (czarne). I okazuje siê, ¿e w standardowych zamiennikach s± produkowane dwa rodzaje: - twarde (odpowiednik Kayaby Excel G) przód l/p VNE-B871/2 ty³ BNE-A899 Oraz standardowe (miêkkie) przód l/p VNE-B044/5 ty³ BNE-A898 2 lata gwarancji Oczywi¶cie s± to amortyzatory "gazowe". Cena 143 PLN/szt. przód 120, PLN/szt. ty³ + 27 PLN przesy³ka. (taniej ni¿ Kayaba) Zamontowane we czwartek. (230 PLN wraz z geometri±) Przejecha³em ok 400 km i wra¿enia b. pozytywne. Po pierwsze - wiadomo nowe amortyzatory (stare mia³y ponad 200 kkm) -ciszej, jazda jak po sznurku, zakrêty nawet z nierówno¶ciami pokonuje jak przyklejony itd. Po drugie - bardziej miêkkie nawet chyba od orygina³ów GM - i o to chodzi³o! Wniosek: warto nie poddawaæ siê be³kotowi marketoidów i poszukaæ, popytaæ, poszperaæ w katalogach. W ka¿dym b±d¼ razie do¶wiadczenie jakie¶ jest - mo¿e komu¶ siê przyda. pozdr lublex |
Re: By³o - "Jak nie Kayaba to co?"
U¿ytkownik "lublex" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:g3idik$fs$... > Witam! > Pytaj±cy na Grupie nie czêsto dziel± siê do¶wiadczeniami jak sobie > ostatecznie poradzili z problemem. A mo¿e siê to komu¶ przydaæ. A mo¿esz siê podzieliæ miejscem zakupu? :-) -- Rafa³ - Tarnów rafal.tarnow ( ma³pa ) gazeta.pl |
Re: By³o - "Jak nie Kayaba to co?"
lublex pisze:
> Kayaba moim zdaniem by³a > zbty twarda (mimo, ¿e to dedykowany zamiennik). > Zamontowane we czwartek. (230 PLN wraz z geometri±) Przejecha³em ok 400 > km i wra¿enia b. pozytywne. > -ciszej, jazda jak po sznurku, zakrêty nawet z nierówno¶ciami pokonuje > jak przyklejony itd. > Po drugie - bardziej miêkkie nawet chyba od orygina³ów GM - i o to To jak teraz z takimi amorami jest "jak po sznurku", Oplem Cors±, to musia³o byæ tragicznie wcze¶niej ;))) Jednak nale¿y amory wymieniaæ, oj nale¿y :P -- Micha³ |
Re: By³o - "Jak nie Kayaba to co?"
U¿ytkownik "Michal_K" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:g3iirg$c7k$.neostrada.pl... lublex pisze: To jak teraz z takimi amorami jest "jak po sznurku", Oplem Cors±, to musia³o byæ tragicznie wcze¶niej ;))) Jednak nale¿y amory wymieniaæ, oj nale¿y :P A no by³o, by³o... ka¿dy zakrêt wydawa³ siê za ciasny:) Amory wymieniaæ trzeba i to bez czekania na to czy ciekn±, czy maj± 64,12% sprawno¶ci:). Dobre powinny 100kkm wytrzymaæ, a dalej to ju¿ loteria. pozdr lublex |
Re: By³o - "Jak nie Kayaba to co?"
U¿ytkownik "Rafal..." <> napisa³ w wiadomo¶ci news:g3ihgp$ipg$.pl... > A mo¿esz siê podzieliæ miejscem zakupu? :-) Wygugla³em: Zamówi³em Zakupi³em Dobry kontakt By³y na nastêpny dzieñ pozdr lublex |
Re: By³o - "Jak nie Kayaba to co?"
Polecam równie¿ katalog Bilsteina:
pozdr lublex |