![]() |
regulator - amator ruchu
Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400
metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Nagle z prawego wyjezdza autobus i jedzie srodkiem kilka km/h blokujac oba pasy. Patrze ile mam jeszcze miejsca miedzy nim a kraweznikiem, szybka decyzja, jedynka i but, jestem juz przed nim. Mysle sobie ciekawe czy mnie wpusci przed siebie :)))))) Kierunkowskaz i turlam sie czekajac czy zrobi mi miejsce, oczywiscie nie zrobil i trzymal sie na centymetry za jadacym przed nim samochodem osobowym, jako ze korek caly czas ruszal / zatrzymywal sie, pasazerowie w srodku fajnie latali, bo ten kretyn nie zostawial nawet 0.5 metra odstepu. Pomachalem mu, zapialem jedynke i pojechalem do samego konca pasa, gdzie ktos normalny zdjal na chwile noge z gazu i mnie wpuscil. Generalnie wielki lol dla pana autobusowego ;) Prowadzenie starego kondona musi byc niezla frustracja ;) Swoja droga zastanawia mnie czemu ludzie uwielbiaja stac w korkach, jest skrzyzowanie w ksztalcie litery T, zeby wyjechac z podporzadkanej w lewo trzeba przeciac 5 pasów co jest dosyc trudne w szczycie (nie ma sygnalizacji swietlnej), korek jest wiec spory. Pas do skretu w prawo jest praktycznie pusty, zastanawia mnie czemu ludzie stoja po 10 minut zeby skrecic w lewo jak mozna skrecic w prawo i 200 metrow dalej zawrocic, jest to tego nawet osobny pas. Widac przyzwyczajenia ze stania w kolejkach biora gore nad mysleniem. -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: regulator - amator ruchu
xs pisze:
> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 > metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo > czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Nagle z prawego wyjezdza > autobus i jedzie srodkiem kilka km/h blokujac oba pasy. Patrze ile mam > jeszcze miejsca miedzy nim a kraweznikiem, szybka decyzja, jedynka i but, > jestem juz przed nim. Mysle sobie ciekawe czy mnie wpusci przed > siebie :)))))) Kierunkowskaz i turlam sie czekajac czy zrobi mi miejsce, > oczywiscie nie zrobil i trzymal sie na centymetry za jadacym przed nim > samochodem osobowym, No i po co taki manewr? Chyba tylko po to, ¿eby u¶wiadomiæ mu jego buractwo, ale najlepiej i bez zni¿ania siê do jego poziomu by³o po prostu pojechaæ prosto do koñca. A tym "ciekawe czy wpu¶ci mnie przed siebie" _potencjalnie_ (bo praktycznie akurat nie, skoro on i tak blokowa³ lewy pas) tak¿e sta³e¶ siê blokuj±cym pas. -- Micha³ |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gdss17$2up$... > Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 > metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo > czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Nagle z prawego wyjezdza > autobus i jedzie srodkiem kilka km/h blokujac oba pasy. Patrze ile mam > jeszcze miejsca miedzy nim a kraweznikiem, szybka decyzja, jedynka i but, > jestem juz przed nim. Mysle sobie ciekawe czy mnie wpusci przed > siebie :)))))) Kierunkowskaz i turlam sie czekajac czy zrobi mi miejsce, > oczywiscie nie zrobil i trzymal sie na centymetry za jadacym przed nim > samochodem osobowym, jako ze korek caly czas ruszal / zatrzymywal sie, > pasazerowie w srodku fajnie latali, bo ten kretyn nie zostawial nawet 0.5 > metra odstepu. Pomachalem mu, zapialem jedynke i pojechalem do samego > konca > pasa, gdzie ktos normalny zdjal na chwile noge z gazu i mnie wpuscil. > Generalnie wielki lol dla pana autobusowego ;) Prowadzenie starego kondona > musi byc niezla frustracja ;) Trzeba by³o siê zatrzymaæ i w³aczyc awaryjne i czekaæ na rozwój zdarzeñ :-) |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gdss17$2up$... > Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 > metrow korka, Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku. Krzysztof |
Re: regulator - amator ruchu
Krzysztof <.pl> napisa³(a):
> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Dokladnie tak ;) > Ludzie stoj± sobie w tym korku bo tak lubi±. Ludzie stoja w korku przyklejeni do prawego pasa, bo mysla: "nie pojade lewym, bo sie konczy i nikt mnie nie wpusci i bede stal jak cipa na tym konczacym sie i w ogole sie zestresuje". > Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i > pojecha³e¶ dalej. Jak ktos jest frajer i lubi jezdzic do roboty 2x dluzej niz moze to jego problem ;) -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: regulator - amator ruchu
>> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo
>> tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i >> pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku. > > ¿al Ci ? kazdy mog³ tak zrobic i korek by³by krótszy. > A ze on jeden na to wpad³.... Czego mi ¿al ? Przecie¿ tam nie sta³em. Gratulujê mu z ca³ego serca i dziwiê siê, ¿e w 400 metrowym korku nie by³o nikogo inteligentnego. Wystarczy³o pojechaæ lewym pasem i wszystkich wymin±æ. Naprawdê nie rozumiem oczekuj±cych w korku. Krzysztof |
Re: regulator - amator ruchu
Krzysztof pisze:
> U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gdss17$2up$... >> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies >> 400 metrow korka, > Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku > bo tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i > pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku. Bardzo dobrze zrobił, ominął debili którzy powodują, ze korek jest dwa razy dłuższy i blokują kolejne skrzyżowania stojąc na jednym pasie gdy dwa są wolne. -- Nie ma nic gorszego jak ciepła wódka i zimna prostytutka |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Krzysztof" <.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gdt1bq$nl4$.edu.pl... > > U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gdss17$2up$... >> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 >> metrow korka, > Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo > tak lubi±. Nie. Bo s± g³upi. I t± g³upotê TRZEBA im pokazywaæ. |
Re: regulator - amator ruchu
badałem właśnie kolejne szambo piątek, 24 października 2008 19:53 gdy użytkownik xs napisał:
> Krzysztof <.pl> napisał(a): > >> Gratulacje. Ominałes 400 metrowy korek. > > Dokladnie tak ;) > >> Ludzie stoją sobie w tym korku bo tak lubią. > > Ludzie stoja w korku przyklejeni do prawego pasa, bo mysla: "nie pojade > lewym, bo sie konczy i nikt mnie nie wpusci i bede stal jak cipa na tym > konczacym sie i w ogole sie zestresuje". > >> Przyjechałeś jako ostatni a ominąłeś frajerów w korku i >> pojechałeś dalej. > > Jak ktos jest frajer i lubi jezdzic do roboty 2x dluzej niz moze to jego > problem ;) przepustowosc ulicy za zwezeniem jest taka sama czy ludzie stoja w jednym wezyku czy w dwoch wiec Twoje zachowanie raczej nie wplynie na predkosc niczyja -- --------- Staszek - Trójmiejska Auto Strefa |
Re: regulator - amator ruchu
> Czego mi ¿al ? Przecie¿ tam nie sta³em.
> Gratulujê mu z ca³ego serca i dziwiê siê, ¿e w 400 metrowym korku nie by³o > nikogo inteligentnego. Wystarczy³o pojechaæ lewym pasem i wszystkich > wymin±æ. Naprawdê nie rozumiem oczekuj±cych w korku. To ich problem. Widocznie lubi± staæ w korku, kolejce, etc. Ot, takie socjalistyczne nawyki. |