![]() |
Re: do dodzicow - fotelik 9-18kg (ISOFIX)
szerszen <> napisa³(a):
> U¿ytkownik "Gabriel'Varius'" <.pl> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gckj53$2pdj$... > > > Tez bralem pod uwage ten fotelik, tylko zaczelismy sie zastanawiac wczoraj > > z zona nad jedna rzecza - jak taki fotelik z przedzialu 9-36kg wytrzyma te > > prawie 8-10 lat intensywnego uzytkowania w porownaniu 4 lat przy foteliku > > 9-18kg? :-) > > na to pytanie ci nie odpowiem :) To ja sprobuje, jako ze najmlodszy konczy wlasnie nosidelko w ktorym zaczynal najstarszy, czyli ma ono 10 lat wlasnie. Zaliczylo 3 dzieci w aucie + bylo uzywane jako bujawko/fotelik w mieszkaniu w czasie gdy juz bylo za male do auta. Poza 'cerowanym' obszyciem reszta po prostu sie trzyma i nic sie nie dzieje. Inna sprawa ze mechaniki to tam jest zero. Fotelik 9-18 zalicza 9 rok. Fotelik jest holenderskiej firmy Bobob (chyba ktorys z 'duzych' ich kupil. link ponizej Fotelik tylko wkierunku jazdy, obszerny w srodku i dosc wysoko siedzisko, ciut starsze dziecko juz dobrze widzi przez okno. Ma dwie pozycje, ale nie przechyla sie calosc, tylko kladzie sie oparcie (a siedzisko jakby wydluza). Wiec dziecko moze albo siedziec, albo bardziej lezej. Obicie jest z alcantary, i w zasadzie trzyma sie dobrze, poza niektorymi szwami. mechanika ok. oczywiscie bez Isofixa, wiec trzeba troche popracowac z zamowocaniem. Z wad to jest dosc duzy, w kompaktowym aucie w rozlozonej pozycji, trzeba przednie siedzenie przesunac, inaczej szczegolnie starsze dziecko nie ma miejsca na nogi. Samo wkladanie dziecka wygodne (fotelik jest gleboki, wiec male dziecko po wlozeniu od razu samo nie wysiadzie), pasy 5 punktowe. Nie namawiam. Daje jako przyklad, zreszta nie wiem czy to jest gdzies do kupienia u nas. W kazdym razie to jest z takich nienajtanszych i solidnych. Mi pasuje, i wlasnie teraz 3cie dziecko bedzie sie przesiadac - starsze pojdzie na 18-36, a mlodsze z kolyski do tego wlasnie. Co do wielkosci - syn byl duzy a mimo wszystko dal rade do pelnych 4 lat. Corka jest mniejsza i mimo ze 4 ma juz przekroczone, to nie ma 18kg i ciagle jezdzi. Jak przyjdzie zima to pewnie juz bedzie problem z pasami w kurtkach zimowych, poza tym trzeba najmlodszego wysadzic z kolyski, wiec zmiana juz nadchodzi. Jesli dobrze pamietam to do pasow sa dwie pozycje, dla malych dzieci, jest rowniez wkladka na glowe dla malych dzieci. Wiec maluch czuje sie dalej jak w kolyske, a potem ma calkiem fajne krzeslo, ciagle glebokie, wiec znajomicie trzymajace na boki. Jak szukalismy dla najstarszego fotelika/poddupka to juz przy wieku 4 lata kilka fajnych odpadlo w ogole - mlody na styk sie miescil, a przeciez docelowo mial urosnac, wiec taki zakup bez sensu jest w ogole, co z tego ze fajne patenty z podtrzymaniem z boku, skoro za pol roku bedzie to za ciasne? > ale my swoj uzytkujemy juz prawie rok i nie liczac zabrudzen, wyglada tak > jak w pierwszym dniu, wiec mysle ze spokojnie da rade, a nawet gdyby, to > zawsze mozna go rozmontowac i podreperowac w zasadzie to jesli trzeba to sie wymienia 'tapicerke', ewentualnie pasy. A jesli dobrze pojdzie to nic (chociaz obicie najczesciej dostaje po garach...) > pozatym ten fotelik posiada wkladke, na ktorej siedzi male dziecko, a ktora > sie wymontowuje jak podrosnie, wiec to "prawie" :) jak zmiana fotelika kazdy fotelik ma inny patent, ale warto zwrocic uwage zeby byl jakis "zmniejszacz" na pierwszy okres uzytkowania. pozdrawiam Bruno -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |