![]() |
Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
Ja mam od czterech lat Shrottwagena Passata TDI (kupilem nowiutkiego u
dealera). Od samego pocz±tku mam z nim problemy ale to chyba nikogo nie dziwi. Mam do tego jeszcze wiêksze problemy z dealerem i z importerem. Nie mogê – od trzech lat - wyegzekwowaæ kilku napraw ktore zglosilem jeszcze w okresie gwarancji, Napraw tych odmowil mi dealer twierdzac, ze nie sa wymagane a objawy ktore mu podalem mialyby byc w normie. Przyklad: Amortyzatory zuzyte w 70% czyli pozostala sprawnosc tlumienia drgan = 30% dealer powiedzial, ze to jest w normie. Z tym problemem zglosilem sie do serwisu w Holandii i tam natychmiast wymieniono mi w ramach gwarancji wszystke amortyzatory. Zapytalem importera - co o tym sadzi i powiedziano mi ze dealer zostal "upomniany" i ze taka sytuacja juz sie nie powtorzy. A co mi z tego? Podobnych problemow z moim Shrottwagenem mam multum a VW Polska ma zawsze jakis wykret. Taka chyba jest rola tych w Warszawie w centrali - zeby zwlekac i zwodzic az skonczy sie gwarancja. Pozniej juz mozna klienta odprawiac z kwitkiem. Moj Passat psuje sie srednio co 1000 km. ASO odwalaja fuszerke i kasuja ciezkie pieniadze. Samochod traci na wartosci z dnia na dzien - tylko Lada szybciej spada w cenie. Liczac koszta eksploatacji i coroczny spadek wartosci w przeliczeniu na przejechane kilometry to ten VW jest drozszy od SAABa czy Volvo i nawet dogania Jaguara. Jazda Shrottwagenem to naprawde droga ekstrawagancja. -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
> ekstrawagancja.
> tato kupi³ debilowi neostradê zamiast pograæ z nim w pi³kê na boisku S. |
Re: Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
U¿ytkownik "Sebastian Ciesielski" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ga8soc$ar2$... >> ekstrawagancja. >> > > tato kupi³ debilowi neostradê > zamiast pograæ z nim w pi³kê na boisku niekoniecznie - bratowa mojej kobirty miala paska 2005 firmowego i czym predzej zamienili jej na e-klase bo sie nie wyrabiali z serwisem ;) bez przerwy cos sie sypalo. |
Re: Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
U¿ytkownik "Wojtek Andrzejewski" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ga8s5q$8hj$... > Ja mam od czterech lat Shrottwagena Passata TDI (kupilem nowiutkiego u > dealera). Od samego pocz±tku mam z nim problemy ale to chyba nikogo nie > dziwi. Mam do tego jeszcze wiêksze problemy z dealerem i z importerem. Nie > mogê – od trzech lat - wyegzekwowaæ kilku napraw ktore zglosilem > jeszcze w > okresie gwarancji, Napraw tych odmowil mi dealer twierdzac, ze nie sa > wymagane a objawy ktore mu podalem mialyby byc w normie. > A dlaczego jako Andrzej Wojtas kilkanascie postwo wczesniej to samo slowo w slowo piszesz o citroenie ? |
Re: Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
Tomi pisze:
> > A dlaczego jako Andrzej Wojtas kilkanascie postwo wczesniej to samo slowo w > slowo piszesz o citroenie ? > > wez sie chlopie skup. |
Re: Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
U¿ytkownik "Wojtek Andrzejewski" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ga8s5q$8hj$... > Ja mam od czterech lat Shrottwagena Passata TDI (kupilem nowiutkiego u > dealera). Od samego pocz±tku mam z nim problemy ale to chyba nikogo nie > dziwi. Mam do tego jeszcze wiêksze problemy z dealerem i z importerem. Nie > mogê – od trzech lat - wyegzekwowaæ kilku napraw ktore zglosilem jeszcze w > okresie gwarancji, Napraw tych odmowil mi dealer twierdzac, ze nie sa > wymagane a objawy ktore mu podalem mialyby byc w normie. > > Przyklad: > Amortyzatory zuzyte w 70% czyli pozostala sprawnosc tlumienia drgan = 30% > dealer powiedzial, ze to jest w normie. > > Z tym problemem zglosilem sie do serwisu w Holandii i tam natychmiast > wymieniono mi w ramach gwarancji wszystke amortyzatory. Zapytalem importera - > co o tym sadzi i powiedziano mi ze dealer zostal "upomniany" i ze taka > sytuacja juz sie nie powtorzy. A co mi z tego? > > Podobnych problemow z moim Shrottwagenem mam multum a VW Polska ma zawsze > jakis wykret. Taka chyba jest rola tych w Warszawie w centrali - zeby zwlekac > i zwodzic az skonczy sie gwarancja. Pozniej juz mozna klienta odprawiac z > kwitkiem. > > Moj Passat psuje sie srednio co 1000 km. ASO odwalaja fuszerke i kasuja > ciezkie pieniadze. Samochod traci na wartosci z dnia na dzien - tylko Lada > szybciej spada w cenie. Liczac koszta eksploatacji i coroczny spadek wartosci > w przeliczeniu na przejechane kilometry to ten VW jest drozszy od SAABa czy > Volvo i nawet dogania Jaguara. Jazda Shrottwagenem to naprawde droga > ekstrawagancja. e... bo ty pipa jeste¶ i dajesz siê w bambuko dealerowi robiæ |
Re: Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
> > Podobnych problemow z moim Shrottwagenem mam multum a VW Polska ma > > zawsze > jakis wykret. Taka chyba jest rola tych w Warszawie w centrali - zeby > zwlekac > i zwodzic az skonczy sie gwarancja. Pozniej juz mozna klienta odprawiac z > kwitkiem. E tam ja od 5 tygodni mam autko dla ludu i na razie siê nie psuje :))) choc z serwisem w polsce to chyba dramat. Po tygodniu od sprowadzenia niemog±c siê dogadaæ z serwisem w sprawie otrzymania warunkó napraw gwarancyjnych ( AUTOVIVA Po³czyñska WArszawa) z³o¿ylem skargê na serwis do importera . CEntrala jest w Poznaniu. Mieli odpowiedzieæ w 14 dni odpowiedzi do tej pory nie ma . Znaczy ¿e to co piszesz to prawda ale siê nie przejmujê bo w takim razie bêde serwisowa³ w niemczech a bra³ od polskiego serwisu tylko dane ¿e naprawy gwarancyjnej nie uznaj± i zg³asza³ bêde do wolsburga co mi tam. A poza tym to nic mne nie dziwi przecie¿ importerem jst Kulczyk Tradex. doctore |
Re: Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
U¿ytkownik "K" <a@b.c> napisa³ w wiadomo¶ci news:ga910j$2jj$... > > wez sie chlopie skup. > EEeee ale ze o co chodzi ? Post cytuje, porównaj sobie: --------------------------------------------------------------------------------- From: "Andrzej Wojtas" <> Newsgroups: pl.misc.samochody Subject: Czy kupowac Citroena? - Nie!!! Date: 10.9.2008 Time: 01:00 "Ja mam od czterech lat Shitroena C5 3LV6 Exclusive (kupilem nowiutkiego u dealera). Od samego pocz±tku mam z nim problemy ale to chyba nikogo nie dziwi. Mam do tego jeszcze wiêksze problemy z dealerem i z importerem. Nie mogê - od trzech lat - wyegzekwowaæ kilku napraw ktore zglosilem jeszcze w okresie gwarancji, Napraw tych odmowil mi dealer twierdzac, ze nie sa wymagane a objawy ktore mu podalem mialyby byc w normie. Przyklad: Amortyzatory zuzyte w 70% czyli pozostala sprawnosc tlumienia drgan = 30% TUBEK we Wroclawiu powiedzial, ze to jest w normie. Z tym problemem zglosilem sie do serwisu w Holandii i tam natychmiast wymieniono mi w ramach gwarancji wszystke sfery hydropneumatycznego zawieszenia. Zapytalem importera - Cotroen S.A. Polska - co o tym sadzi i powiedziano mi ze dealer - TUBEK - Wroclaw zostal "upomniany" i ze taka sytuacja juz sie nie powtorzy. A co mi z tego? Podobnych problemow z moim Shitroenem mam multum a Citroen SA Polska ma zawsze jakis wykret. Taka chyba jest rola tych w Warszawie w centrali - zeby zwlekac i zwodzic az skonczy sie gwarancja. Pozniej juz mozna klienta odprawiac z kwitkiem. Moj C5 psuje sie srednio co 1000 km. ASO odwalaja fuszerke i kasuja ciezkie pieniadze. Samochod traci na wartosci z dnia na dzien - tylko Lada szybciej spada w cenie. Liczac koszta eksploatacji i coroczny spadek wartosci w przeliczeniu na przejechane kilometry to ta cytryna jest drozsza od SAABa czy Volvo i nawet dogania Jaguara. Jazda Citroenem to naprawde droga ekstrawagancja." --------------------------------------------------------------------------------------------- I co nic nie zauwazamy ? |
Re: Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
U¿ytkownik "Wojtek Andrzejewski" <> napisa³ w
wiadomo¶ci news:ga8s5q$8hj$... > Ja mam od czterech lat Shrottwagena Passata TDI (kupilem nowiutkiego u > dealera). O jakiej marce napiszesz nastêpnym razem? Wypada³o by te¿ zmienæ trochê tekst. Bo kopiowanie z poprzedniego od razu rzuca siê w oczy. -- Pawe³ wszytkie posty z hotmail.com yahoo.com, lycos.com, gmail.com i googlemail.com kasujê bez czytania |
Re: Czy kupowaæ Volkswagena? - Nie!!!
Pawe³ <> napisa³(a):
> U¿ytkownik "Wojtek Andrzejewski" <> napisa³ w > wiadomo¶ci news:ga8s5q$8hj$... > > Ja mam od czterech lat Shrottwagena Passata TDI (kupilem nowiutkiego u > > dealera). > O jakiej marce napiszesz nastêpnym razem? > Wypada³o by te¿ zmienæ trochê tekst. Bo kopiowanie z poprzedniego od razu > rzuca siê w oczy. > Taki byl chyba zamiar? Ale w koncu to co sie dziwic. Passat to taki C-funf, oba niemieckie, wiec oba sie psuja... -- Bruno, Citroen ZX, Bydg -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |