![]() |
Zmiana wentylatora ch³odnicy
Czesc,
Mam strasznego pecha. Dzis po 18. spalil mi sie wentylator ch³odnicy. Silnik sfajczony na amen, smiglo tez, obudowa lekko naruszona. Warsztaty byly juz zamkniete (zreszta nic by nie poradzili), sklepy rowniez, a te czynne ktore obdzwonilem nie mialy. W najblizszym czasie nie ma szans dokupic tej czesci, w weekend rowniez wszystko zamkniete. Zostaje mi Allegro, ale tam znowu nie ma tej czê¶ci z mojego miasta ani okolic, a za kuriera zaplace 1/3 wartosci towaru. Moge jeszcze kupic wentylator oryginalny w ASO w cenie ~1100 zl (czyli ponad 2,5x wiecej niz kosztuje w sklepie/na Allegro). Co myslicie o tym, zeby zmienic wentylator na taki od innego auta? Przykladowo od VW T4 z benzynowym silnikiem albo jakiegokolwiek innego z dostatecznie duzym silnikiem. U mnie jest silnik 3,0 V6 i wchodzi prawie 10 litrow plynu do ukladu. Wentylator z obudowa ma srednice 40 cm. Jezeli dobrze kombinuje to powinienem szukac wentylatora od auta z rownie duzym lub wiekszym silnikiem, wzglednie od jakiegos dostawczaka z dieslem o duzej pojemnosci (powyzej 3,0). Wazne chyba, zeby moc nie byla wieksza niz jest w stanie wytrzymac bezpiecznik 30A. Inne mocowanie to nie problem - jakos to sobie przerobie zeby dalo sie zamocowac. Czy ktos robil cos takiego lub slyszal o podobnym patencie? Auto jest mi potrzebne i musze nim jezdzic, natomiast jesli zamowie czê¶æ ze sklepu czy Allegro to istnieje prawdopodobieñstwo, ¿e uruchomie auto dopiero we wtorek lub ¶rodê. -- best regards, scream (at)w.pl Samobójcy s± arystokracj± w¶ród umar³ych. |
Re: Zmiana wentylatora ch³odnicy
U¿ytkownik "scream" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:... > > Bez nie da rady je¼dziæ, uwa¿nie obseruj±c wska¼nik temperatury i w razie konieczno¶ci zatrzymywaæ auto oraz gasiæ silnik? Nawet troche ponad 100 stopni powinien spokojnie wytrzymaæ. MK |
Re: Zmiana wentylatora ch³odnicy
jak masz jakis inny to montuj. wazne zeby cos dmuchalo. bez mozna tez
jezdzic ale w korku ci zagotuje wode. na trasie pojedziesz spokojnie bez wentylatora. |
Re: Zmiana wentylatora ch³odnicy
U¿ytkownik "Sanctum Officium" <.> napisa³ w wiadomo¶ci news:g82l4k$pg3$.pl... > U¿ytkownik "scream" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:... >> >> > > Bez nie da rady je¼dziæ, uwa¿nie obseruj±c wska¼nik temperatury i w razie > konieczno¶ci zatrzymywaæ auto oraz gasiæ silnik? Nawet troche ponad 100 > stopni powinien spokojnie wytrzymaæ. Zawsze moze wlaczyc ogrzewanie na maksa :> Ja na samym ogrzewaniu jechalem, jak mi sie urwal wirnik od pompy wody i oprocz tego, ze w srodku mialem piekarnik to mozna nawet bylo spokojnie jechac. Karolek |
Re: Zmiana wentylatora ch³odnicy
U¿ytkownik "Karolek" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:g83e9k$cob$.pl... > > U¿ytkownik "Sanctum Officium" <.> napisa³ w wiadomo¶ci > news:g82l4k$pg3$.pl... >> U¿ytkownik "scream" <> napisa³ w wiadomo¶ci >> news:... >>> >>> >> >> Bez nie da rady je¼dziæ, uwa¿nie obseruj±c wska¼nik temperatury i w razie >> konieczno¶ci zatrzymywaæ auto oraz gasiæ silnik? Nawet troche ponad 100 >> stopni powinien spokojnie wytrzymaæ. > > Zawsze moze wlaczyc ogrzewanie na maksa :> > Ja na samym ogrzewaniu jechalem, jak mi sie urwal wirnik od pompy wody i > oprocz tego, ze w srodku mialem piekarnik to mozna nawet bylo spokojnie > jechac. Dobry sposób. Jak ma siê klimê, to i tak ogrzewanie jest potrzebne. Dawniej auta nie mia³y tych wentylatorów, mia³y zwyk³± wodê w ch³odnicy i ludzie jako¶ je¼dzili. MK |
Re: Zmiana wentylatora ch³odnicy
Dnia Fri, 15 Aug 2008 14:23:58 +0200, Sanctum Officium napisa³(a):
> Dawniej auta nie mia³y tych wentylatorów, mia³y zwyk³± wodê w ch³odnicy i > ludzie jako¶ je¼dzili. Owszem, ale te dawne auta nie mia³y 10-litrów p³ynu do sch³odzenia i potê¿nych silników. U mnie ch³odzenie powietrzem nie dzia³a, bo wystarczy stan±æ na chwilê albo wolno jechaæ i temperatura drastycznie ro¶nie w okolice maximum. Choæ np. ciê¿arówki TATRA do tej pory s± ch³odzone samym powietrzem (nawet najnowsze modele z klim± i automatem). -- best regards, scream (at)w.pl Samobójcy s± arystokracj± w¶ród umar³ych. |
Re: Zmiana wentylatora ch³odnicy
On Fri, 15 Aug 2008 15:04:33 +0200, scream wrote:
>Dnia Fri, 15 Aug 2008 14:23:58 +0200, Sanctum Officium napisa³(a): >> Dawniej auta nie mia³y tych wentylatorów, mia³y zwyk³± wodê w ch³odnicy i >> ludzie jako¶ je¼dzili. > >Owszem, ale te dawne auta nie mia³y 10-litrów p³ynu do sch³odzenia i >potê¿nych silników. Tu nie o ilosc plynu chodzi, tylko o moc cieplna silnika. Ta coraz wieksza maksymalna .... ale to na postoju trzeba go chlodzic, rzadko w czasie jazdy. A dawniej auta nie mialy wentylatorow elektrycznych, bo mialy mechaniczne. Odkad silnik jest umieszczony poprzecznie mechaniczny jest zbyt drogi do zrobienia .. J. |
Re: Zmiana wentylatora ch³odnicy
U¿ytkownik "scream" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:aeacj15btbrt$.... > Dnia Fri, 15 Aug 2008 14:23:58 +0200, Sanctum Officium napisa³(a): > >> Dawniej auta nie mia³y tych wentylatorów, mia³y zwyk³± wodê w ch³odnicy i >> ludzie jako¶ je¼dzili. > > Owszem, ale te dawne auta nie mia³y 10-litrów p³ynu do sch³odzenia i > potê¿nych silników. U mnie ch³odzenie powietrzem nie dzia³a, bo wystarczy > stan±æ na chwilê albo wolno jechaæ i temperatura drastycznie ro¶nie w > okolice maximum. Choæ np. ciê¿arówki TATRA do tej pory s± ch³odzone samym > powietrzem (nawet najnowsze modele z klim± i automatem). > > -- A nie masz w aucie oddzielnego wentylatora do klimatyzacji ktory moglby po przepieciu przewodow zastapic ten spalony? Chlodnica i skraplacz przewaznie sa jedno za drugim. pzdr |
Re: Zmiana wentylatora ch³odnicy
On Thu, 14 Aug 2008 23:28:19 +0200, scream wrote:
>Co myslicie o tym, zeby zmienic wentylator na taki od innego auta? W ogolnosci nie ma problemu - lepszy byle jaki niz zaden. W praktyce jednak dopasowac bedzie zapewne trudno. Gielda w sobote/niedziele ? Szroty ? J. |
Re: Zmiana wentylatora ch³odnicy
U¿ytkownik "J.F." <.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:... > On Fri, 15 Aug 2008 15:04:33 +0200, scream wrote: >>Dnia Fri, 15 Aug 2008 14:23:58 +0200, Sanctum Officium napisa³(a): >>> Dawniej auta nie mia³y tych wentylatorów, mia³y zwyk³± wodê w ch³odnicy >>> i >>> ludzie jako¶ je¼dzili. >> >>Owszem, ale te dawne auta nie mia³y 10-litrów p³ynu do sch³odzenia i >>potê¿nych silników. > > Tu nie o ilosc plynu chodzi, tylko o moc cieplna silnika. > Ta coraz wieksza maksymalna .... ale to na postoju trzeba go chlodzic, > rzadko w czasie jazdy. > > A dawniej auta nie mialy wentylatorow elektrycznych, bo mialy > mechaniczne. Odkad silnik jest umieszczony poprzecznie mechaniczny > jest zbyt drogi do zrobienia .. Warszawa dolniak mia³a wentylator? MK |