![]() |
miernik lakieru.
Witam
Zmierzylem sobie auto i ma wszedzie po ok. 95 a na blotniku jednym 111. Czyli w normie, ale jednak dziwi mnie to, ze nie jest "jednakowe". Powinno? Dysiek |
Re: miernik lakieru.
U¿ytkownik "Dysiek" <> napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych:ir3ffd$ea0$... > Witam > > Zmierzylem sobie auto i ma wszedzie po ok. 95 a na blotniku jednym 111. > Czyli w normie, ale jednak dziwi mnie to, ze nie jest "jednakowe". > Powinno? > > Dysiek I we dlatego z tym lakierem z hondy trzeba siê obchodziæ jak z jajkiem a i tak zardzewieje. Mój Civic najbardziej 2002 na oko³o rantu maski po spodem gdzie styka sie z uszczelk±. Lakier cieniutki i ³atwo go porysowaæ. |
Re: miernik lakieru.
W dniu 2011-05-19 19:36, Agent pisze:
> I we dlatego z tym lakierem z hondy trzeba siê > obchodziæ jak z jajkiem a i tak zardzewieje. > Mój Civic najbardziej 2002 na oko³o rantu > maski po spodem gdzie styka sie z uszczelk±. > Lakier cieniutki i ³atwo go porysowaæ. http://1.bp.blogspot.com/-V8ik0NQY6f...a_facepalm.jpg -- Pozdrawiam JK |
Re: miernik lakieru.
"Dysiek" <> wrote in message
news:ir3ffd$ea0$... > Zmierzylem sobie auto i ma wszedzie po ok. 95 a na blotniku jednym 111. > Czyli w normie, ale jednak dziwi mnie to, ze nie jest "jednakowe". > Powinno? Czy ja wiem... ja bym to raczej uzna³ za podejrzane... Ró¿nica 16%! Gdyby rozbie¿no¶ci by³y na innych blachach podobnie du¿e to bym uzna³ ¿e w normie, a tak to raczej nie... Mo¿e rysa by³a i poprzedni w³a¶ciciel popryska³ jednak farb± i clear-coat? |
Re: miernik lakieru.
begin Dysiek
> Zmierzylem sobie auto i ma wszedzie po ok. 95 a na blotniku jednym 111. > Czyli w normie, ale jednak dziwi mnie to, ze nie jest "jednakowe". > Powinno? Moim zdaniem takie auto nie nadaje się już do użytku, ja bym je wyrzucił. -- "An intelligent man is sometimes forced to be drunk to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway |
Re: miernik lakieru.
W dniu 2011-05-19 20:53, Pszemol pisze:
> "Dysiek" <> wrote in message > news:ir3ffd$ea0$... >> Zmierzylem sobie auto i ma wszedzie po ok. 95 a na blotniku jednym >> 111. Czyli w normie, ale jednak dziwi mnie to, ze nie jest >> "jednakowe". Powinno? > > Czy ja wiem... ja bym to raczej uzna³ za podejrzane... Ró¿nica 16%! > Gdyby rozbie¿no¶ci by³y na innych blachach podobnie du¿e to bym > uzna³ ¿e w normie, a tak to raczej nie... > > Mo¿e rysa by³a i poprzedni w³a¶ciciel popryska³ jednak farb± i clear-coat? Pewnie nawet tak by³o. No i co z tego? Zak³adanie, ¿e u¿ywane auto niegdy nie by³o obtarte na parkingu to gruba przesada. Shrek. |
Re: miernik lakieru.
"to" <> wrote in message
news:4dd56d0b$0$2439$... > begin Dysiek > >> Zmierzylem sobie auto i ma wszedzie po ok. 95 a na blotniku jednym 111. >> Czyli w normie, ale jednak dziwi mnie to, ze nie jest "jednakowe". >> Powinno? > > Moim zdaniem takie auto nie nadaje się już do użytku, ja bym je wyrzucił. Bez przesady :-) Ale wskazuje raczej na poprawkę lakierniczą... Szpachly raczej tam nie ma, bo byłoby 200, 300 lub więcej... :-) |
Re: miernik lakieru.
begin Pszemol
>> Moim zdaniem takie auto nie nadaje się już do użytku, ja bym je >> wyrzucił. > > Bez przesady :-) Ale wskazuje raczej na poprawkę lakierniczą... Szpachly > raczej tam nie ma, bo byłoby 200, 300 lub więcej... :-) No ok, Ty możesz sobie jeździsz szpachlowozem, ja bym jednak spalił takiego rodzyna. Bo co będzie, jak podczas wypadku rozpadnie się na dwie części? Na bezpieczeństwie się nie oszczędza!!! -- "An intelligent man is sometimes forced to be drunk to spend time with his fools." -- Ernest Hemingway |
Re: miernik lakieru.
"Shrek" <lskorupka@wirtualna> wrote in message
news:4dd56d91$.net.pl... > W dniu 2011-05-19 20:53, Pszemol pisze: >> "Dysiek" <> wrote in message >> news:ir3ffd$ea0$... >>> Zmierzylem sobie auto i ma wszedzie po ok. 95 a na blotniku jednym >>> 111. Czyli w normie, ale jednak dziwi mnie to, ze nie jest >>> "jednakowe". Powinno? >> >> Czy ja wiem... ja bym to raczej uzna³ za podejrzane... Ró¿nica 16%! >> Gdyby rozbie¿no¶ci by³y na innych blachach podobnie du¿e to bym >> uzna³ ¿e w normie, a tak to raczej nie... >> >> Mo¿e rysa by³a i poprzedni w³a¶ciciel popryska³ jednak farb± i >> clear-coat? > > Pewnie nawet tak by³o. No i co z tego? Zak³adanie, ¿e u¿ywane > auto niegdy nie by³o obtarte na parkingu to gruba przesada. Shrek, a kto tak zak³ada? Mo¿e czytasz swoje w³asne my¶li? :-) Facet podzieli³ siê pomiarami, próbujemy ustaliæ czy to fabryczny lakier czy to jest pisanka. A to czy kto¶ chce kupiæ pisankê czy nie chce to ju¿ zostawiamy do decyzji kupuj±cego... :-) |
Re: miernik lakieru.
"to" <> wrote in message
news:4dd57015$0$2439$... > begin Pszemol > >>> Moim zdaniem takie auto nie nadaje się już do użytku, ja bym je >>> wyrzucił. >> >> Bez przesady :-) Ale wskazuje raczej na poprawkę lakierniczą... Szpachly >> raczej tam nie ma, bo byłoby 200, 300 lub więcej... :-) > > No ok, Ty możesz sobie jeździsz szpachlowozem, ja bym jednak spalił > takiego rodzyna. Bo co będzie, jak podczas wypadku rozpadnie się na > dwie części? Na bezpieczeństwie się nie oszczędza!!! Jaja sobie robisz a kolega się prawdopodobnie pyta całkiem na poważnie. |