![]() |
AC - warto, nie warto?
Hej!
tak z ciekawosci zapytam - czy ubezpieczacie swoje maszyny? Pytam, bo koszt w sumie dosc spory i z pewnoscia nie kazdego stac albo nie dla kazdego sie to oplaca. W koncu duza czesc roku sprzet stoi w garazu. Obdzwonilem swojego agenta i dostalem wycene z PZU: 18% wartosci + posiadane znizki. Ponoc ubezpieczenie obejmuje kradziez. Zaproponowane 2 warianty rozliczenia przy ewentulanej szkodzie: "na kosztorys" (cokolwiek to znaczy) oraz na oryginalnych czesciach. Roznica w kwocie ubezpieczenia to ok 100 PLN przy ksiazkowej wartosci maszyny 11 kPLN. Ja swoje osobiscie wszystkie motocykle ubezpieczalem w PZU ale do tej pory tylko OC - za mala wartosc poprzednich sprzetow. Jak to wyglada w innych ubezpieczalniach? Ponoc od kradziezy ubezpieczaja niechetnie? -- zdrowka amos |
Re: AC - warto, nie warto?
amos wrote:
> > Jak to wyglada w innych ubezpieczalniach? Ponoc od kradziezy > ubezpieczaja niechetnie? > Witka Ja ubezpieczylem AC w Allianz. Dopoki motocykl stal na parkingu strzezonym mialem tylko OC ale teraz czesciej stoi na niestrzezonym terenie wiec go ubezpieczylem. Z mojego rozeznania najlepsze stawki ma AXA (ale nie wiem jakie warunki i jak wyglada likwidacja szkody i jak kradziez) i Allianz. Wybralem Allianz bo skladka na poziomie AXA a mam jakos wieksze zaufanie do nich (wczesniej ubezpiecalem u nich samochod) Zajrzyj na Ubezpieczalem u tego agenta i jestem zadowolony -- pozdr Laphroaig Sportster + Simson SR2 |
Re: AC - warto, nie warto?
On 14 Maj, 17:57, Laphroaig <> wrote:
> Ja ubezpieczylem AC w Allianz. Dopoki motocykl stal na parkingu > strzezonym mialem tylko OC ale teraz czesciej stoi na niestrzezonym > terenie wiec go ubezpieczylem. Z mojego rozeznania najlepsze stawki ma > AXA (ale nie wiem jakie warunki i jak wyglada likwidacja szkody i jak > kradziez) W tym temacie bede mogl sie wypowiedziec juz na dnich - wlasnie dzis mialem randke z rzeczoznawca z Allianz, u ktorych AC na moto mam juz trzeci rok z rzedu. Gosc wstepnie orzekl szkode calkowita, zobacze za kilka dni jak wyglada w praktyce jej wyplacanie. Przyznaje ze tuz po wypadku gdy sprawdzalem fora/grupy na okazje komentarzy dotyczacych sytuacji wyplaty odszkodowania (to moja inicjacja w tym temacie)- wlos sie jezyl na glowie i jestem juz wewnetrznie nastawiony na to ze sprawa moze sie skonczyc u zaprzyjaznionego adwokata. Pozdro, -- Jadu ER5 Blau(sponiewierana) |
Re: AC - warto, nie warto?
W dniu 2010-05-14 17:22, amos pisze:
> Hej! > tak z ciekawosci zapytam - czy ubezpieczacie swoje maszyny? Tak > Obdzwonilem swojego agenta i dostalem wycene z PZU: 18% wartosci + > posiadane znizki. Ponoc ubezpieczenie obejmuje kradziez. > Ja w warcie mam pakiet AC/OC/KR/NW/ASS za 10% (+ zniżki). Ale agent chyba ma umowę z dealerem u którego kupowałem moto. NW na śmieszną kwotę (3000), ale reszta ok. |
Re: AC - warto, nie warto?
Hej.
W dniu 2010-05-14 17:22, amos pisze: > Hej! > tak z ciekawosci zapytam - czy ubezpieczacie swoje maszyny? Tak. > Pytam, bo koszt w sumie dosc spory i z pewnoscia nie kazdego stac albo > nie dla kazdego sie to oplaca. W koncu duza czesc roku sprzet stoi w > garazu. No to jest oczywiście problem, ale chyba nie większy niż kiedy maszyna Ci z tego garażu zniknie? Sam musisz sobie odpowiedzieć na pytanie co Tobie się bardziej opłaca (czy też mniej szkodzi). [..] > Jak to wyglada w innych ubezpieczalniach? Ponoc od kradziezy > ubezpieczaja niechetnie? Ja także mam AC w Allianz, podobnie jak inni tu piszą. Pakiet obejmuje również ubezpieczenie od kradzieży. -- duddits |
Re: AC - warto, nie warto?
On 14 Maj, 18:26, "Przemyslaw 'jadsadah' Augustyn"
<> wrote: > Gosc wstepnie orzekl szkode calkowita, zobacze za kilka dni jak > wyglada w praktyce jej wyplacanie. Wyglada nie najgorzej tylko musisz zadbac o swoje. > Przyznaje ze tuz po wypadku gdy sprawdzalem fora/grupy na okazje > komentarzy dotyczacych sytuacji wyplaty odszkodowania (to moja > inicjacja w tym temacie)- wlos sie jezyl na glowie i jestem juz > wewnetrznie nastawiony na to ze sprawa moze sie skonczyc u > zaprzyjaznionego adwokata. Nie zawsze. Ja skasowalem BMW na sarence i dostalem godziwe odszkodowanie. Inna sprawa ze troche sie musialem pouzerac no i przeciagaja sprawe jak moga. A oficjalnie maja miesiac na wyplate. Najwazniejsze: muisisz pokazac rzeczoznawcy, na dodatkowych ogledzinach, kazda nawet najmniejsza srubke uszkodzona podczas zdarzenia a oni maja obowiazek ujac ja w kalkulacji szkody. Ogolnie mechanizm jest taki: wartosc pojazdu z polisy nie rowna sie wartosci z dnia szkody. U mnie po 1,5 miesiaca drynda stracila na wartosci 8% (sic!). Od wartosci z dnia szkody odejmowana jest wartosc zlomu wiec w Twoim interesie jest zeby byla jak najnizsza. Roznice tych kwot dostajesz na konto. Plus zwloki :). Tak czy inaczej z rozmow z serwisami wynika, ze Allianz i tak najlepiej zalatwia szkody na Polskim rynku. Na drugim koncu wskazuje sie PZU i Warte, ktore rzekomo trzeba omijac jak najszerszym lukiem - zaslyszane. W tym roku Allianz zaporowo podniosl stawki na OC. AC sa nadal na rozsadnym poziomie mimo, ze tez byla podwyzka. pzdr, dr 14/525 |
Re: AC - warto, nie warto?
Ja tam siê ubezpieczam. 11.000 z³ za roczn± buzê ? TRUDNO.
Przynajmniej, jak mi j± ju¿ zajebi±, to bêdê mia³ siê z kim latami s±dziæ. Jak ju¿ wygram, to zabijê siê ruszaj±c z miejsca odkupion± nówk± sztuk± 700 KM na stoj±co (1125 KM przy 458/h). No bo nie te lata bêd± niestety. Ja to wszystko serdecznie PIERDOLÊ -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: AC - warto, nie warto?
"doktorski" <> wrote:
> W tym roku Allianz zaporowo podniosl stawki na OC. AC sa nadal na > rozsadnym poziomie mimo, ze tez byla podwyzka. Mala korekta - poltora miesiaca temu za DragStara 1100 placilem w Allianz 100zl za caly rok OC. Nie pamietam, ile bylo w poprzednich latach, ale chyba tyle samo albo niewiele taniej. Byc moze to kwestia tego, ze zalatwialem przez brokera i na firme, ale jak widac da sie. Nie interesuja ich nawet zadne znizki, maja ryczaltowa stawke. Pozdroovka, Brent + FLSTFB (+ XVS1100 do sprzedania) |
Re: AC - warto, nie warto?
On 14 Maj, 17:57, Laphroaig <> wrote:
> Ja ubezpieczylem AC w Allianz. Sprawdzilem podana strone i jest jednia nieciekawa rzecz - Allianz nie przenosi znizek AC z samochodu. PZU owszem i dlatego poki co jest to lepsza oferta. Obecnie mam 40%. > Dopoki motocykl stal na parkingu > strzezonym mialem tylko OC ale teraz czesciej stoi na niestrzezonym > terenie wiec go ubezpieczylem. Moj w sumie stoi pod blokiem, dobrze widoczny z okna. Zawsze przykryty pokrowcem, posiada immo oraz zawsze zalozona blokada na tarcze w wyjkiem. Na czas dluzszych wyjazdow moto zostawiam w garazu z firmie. Zagrozenia wiec duzego nie widze, jenak jak sie ma pecha to wszystko moze sie zdarzyc. Dla mnie osobiscie bardziej argumentem za byloby ewentualne bum z mojej winy. > Z mojego rozeznania najlepsze stawki ma > AXA (ale nie wiem jakie warunki i jak wyglada likwidacja szkody i jak > kradziez) i Allianz. Wybralem Allianz bo skladka na poziomie AXA a mam > jakos wieksze zaufanie do nich (wczesniej ubezpiecalem u nich samochod) Dzieki za info, sprawdze jeszcze AXA. -- zdrowka amos |
Re: AC - warto, nie warto?
On 14 Maj, 19:44, CUT <> wrote:
> Ja w warcie mam pakiet AC/OC/KR/NW/ASS za 10% (+ zni¿ki). Ale agent > chyba ma umowê z dealerem u którego kupowa³em moto. Moze zapodasz jakis kontakt na grupe lub na priv. Chetnie przedzwonie i sprawdze. -- zdrowka amos |