![]() |
Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnal licznika?
Od jakiegos czasu sie rozgl±dam za jakim¶ du¿ym i niedrogim autem ¿eby
zawie¼æ 5 osobow± rodzinê komfortowo na wakacje i troche poje¼dziæ ale bez wiekszego inwestowania kasy w remonty. Kasy mam tak do 8 tysiêcy na ten cel odlozone. Rozwa¿a³em jakies audi lub bmw kilkunastoletnie, ale tak przegladam oferty na otomotto i motoallego i widze, ze wszystkie maj± jakies dziwnie niskie przebiegi. Np samochody z rocznika 1990-92 maj± po 200-250 tysiêcy tylko, s± bezwypadkowe i w idelanym stanie technicznym! No jak to jest mozliwe? :) By³em juz ogladac kilka ofert, ale zawsze okazywa³o siê ¿e to s± handlarze i stan auta jest podej¿any - powymieniane kierownice i peda³y, zeby nie by³o widac zuzycia, w srodku czysto i pachn±co, silniki umyte. Dziwne wra¿enie jak na uzywane samochody normalnych ludzi. Ale wczoraj ogl±dajac ogloszenia trafi³em na jakiegos ciekawego sprzedajacego, kole¶ poda³ wprost bardzo wysoki przebieg. To jaki¶ ewenement w polskim handlu samochodami uzywanymi, a¿ podejzane :) Nie wiem czy jest sens sie pchac w to auto, opis nie typowy ale zainteresowal mnie. Jak uwa¿acie, czy mozna miec zaufanie, bo jezeli facet(emeryt?) przebieg uczciwie poda³ to mo¿e i reszta sie bedzie zgadzaæ z opisem? Oskar |
Re: Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnal licznika?
U¿ytkownik "Oskar_" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:h2t38i$5bb$... > Od jakiegos czasu sie rozgl±dam za jakim¶ du¿ym i niedrogim autem ¿eby > zawie¼æ 5 osobow± rodzinê komfortowo na wakacje i troche poje¼dziæ ale bez > wiekszego inwestowania kasy w remonty. Kasy mam tak do 8 tysiêcy na ten > cel odlozone. Rozwa¿a³em jakies audi lub bmw kilkunastoletnie, ale tak > przegladam oferty na otomotto i motoallego i widze, ze wszystkie maj± > jakies dziwnie niskie przebiegi. Np samochody z rocznika 1990-92 maj± po > 200-250 tysiêcy tylko, s± bezwypadkowe i w idelanym stanie technicznym! No > jak to jest mozliwe? :) > By³em juz ogladac kilka ofert, ale zawsze okazywa³o siê ¿e to s± handlarze > i stan auta jest podej¿any - powymieniane kierownice i peda³y, zeby nie > by³o widac zuzycia, w srodku czysto i pachn±co, silniki umyte. Dziwne > wra¿enie jak na uzywane samochody normalnych ludzi. > Ale wczoraj ogl±dajac ogloszenia trafi³em na jakiegos ciekawego > sprzedajacego, kole¶ poda³ wprost bardzo wysoki przebieg. To jaki¶ > ewenement w polskim handlu samochodami uzywanymi, a¿ podejzane :) > > Nie wiem czy jest sens sie pchac w to auto, opis nie typowy ale > zainteresowal mnie. Jak uwa¿acie, czy mozna miec zaufanie, bo jezeli > facet(emeryt?) przebieg uczciwie poda³ to mo¿e i reszta sie bedzie zgadzaæ > z opisem? > > > Oskar ############# Widaæ ju¿ z opisu, ¿e sprzedaj±cy uczciwy i niczego nie ukrywa, nawet numeru rejestracyjnego. Wed³ug mnie to dobry zakup, porozmawiaæ i kupowaæ, je¿eli jeszcze jest oferta aktualna. TaPik |
Re: Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnal licznika?
TaPik w <news:h2t5q2$ub1$.edu.pl>:
> U¿ytkownik "Oskar_" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:h2t38i$5bb$... >> Od jakiegos czasu sie rozgl±dam za jakim¶ du¿ym i niedrogim autem ¿eby >> zawie¼æ 5 osobow± rodzinê komfortowo na wakacje i troche poje¼dziæ ale bez >> wiekszego inwestowania kasy w remonty. Kasy mam tak do 8 tysiêcy na ten >> cel odlozone. Rozwa¿a³em jakies audi lub bmw kilkunastoletnie, ale tak >> przegladam oferty na otomotto i motoallego i widze, ze wszystkie maj± >> jakies dziwnie niskie przebiegi. Np samochody z rocznika 1990-92 maj± po >> 200-250 tysiêcy tylko, s± bezwypadkowe i w idelanym stanie technicznym! No >> jak to jest mozliwe? :) >> By³em juz ogladac kilka ofert, ale zawsze okazywa³o siê ¿e to s± handlarze >> i stan auta jest podej¿any - powymieniane kierownice i peda³y, zeby nie >> by³o widac zuzycia, w srodku czysto i pachn±co, silniki umyte. Dziwne >> wra¿enie jak na uzywane samochody normalnych ludzi. >> Ale wczoraj ogl±dajac ogloszenia trafi³em na jakiegos ciekawego >> sprzedajacego, kole¶ poda³ wprost bardzo wysoki przebieg. To jaki¶ >> ewenement w polskim handlu samochodami uzywanymi, a¿ podejzane :) >> >> Nie wiem czy jest sens sie pchac w to auto, opis nie typowy ale >> zainteresowal mnie. Jak uwa¿acie, czy mozna miec zaufanie, bo jezeli >> facet(emeryt?) przebieg uczciwie poda³ to mo¿e i reszta sie bedzie zgadzaæ >> z opisem? >> >> >> Oskar > ############# > Widaæ ju¿ z opisu, ¿e sprzedaj±cy uczciwy i niczego nie ukrywa, nawet numeru > rejestracyjnego. Wed³ug mnie to dobry zakup, porozmawiaæ i kupowaæ, je¿eli > jeszcze jest oferta aktualna. Po przeczytaniu opisu zada³bym kilka pytañ: 1. o forme prawn± firmy od której szanowny emeryt odkupi³, 2. o miejsce zarejestrowania tej¿e firmy, 3. o miejsce zamieszkania emeryta; i dopiero wtedy oceni³ "uczciwo¶æ". Bo je¿eli to by³a dzia³alno¶æ gospodarcza osoby fizycznej, to na diab³a przerejestrowywaæ? Je¶li ten sam adres zamieszkania i firmy, to dlaczego bia³e tablice? -- Tomasz Nycz [priv-->>X-Email] |
Re: Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnallicznika?
Ja tez podajê prawdziwy przebieg, tylko jako¶ chêtnych brak ;)
|
Re: Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnal licznika?
U¿ytkownik "'Tom N'" <.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci news:.invalid ... >> Widaæ ju¿ z opisu, ¿e sprzedaj±cy uczciwy i niczego nie ukrywa, nawet >> numeru >> rejestracyjnego. Wed³ug mnie to dobry zakup, porozmawiaæ i kupowaæ, >> je¿eli >> jeszcze jest oferta aktualna. > > Po przeczytaniu opisu zada³bym kilka pytañ: > > 1. o forme prawn± firmy od której szanowny emeryt odkupi³, > 2. o miejsce zarejestrowania tej¿e firmy, > 3. o miejsce zamieszkania emeryta; > > i dopiero wtedy oceni³ "uczciwo¶æ". > > Bo je¿eli to by³a dzia³alno¶æ gospodarcza osoby fizycznej, to na diab³a > przerejestrowywaæ? Je¶li ten sam adres zamieszkania i firmy, to dlaczego > bia³e tablice? Dziêki za rady. Zapytam o to wszystko szczegó³owo jutro, bo juz sie umówi³em na ogl±danie :) Oskar |
Re: Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnal licznika?
U¿ytkownik "Oskar_" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:h2t7cv$9ni$... > > U¿ytkownik "'Tom N'" <.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci > news:.invalid ... >>> Widaæ ju¿ z opisu, ¿e sprzedaj±cy uczciwy i niczego nie ukrywa, nawet >>> numeru >>> rejestracyjnego. Wed³ug mnie to dobry zakup, porozmawiaæ i kupowaæ, >>> je¿eli >>> jeszcze jest oferta aktualna. >> >> Po przeczytaniu opisu zada³bym kilka pytañ: >> >> 1. o forme prawn± firmy od której szanowny emeryt odkupi³, >> 2. o miejsce zarejestrowania tej¿e firmy, >> 3. o miejsce zamieszkania emeryta; >> >> i dopiero wtedy oceni³ "uczciwo¶æ". >> >> Bo je¿eli to by³a dzia³alno¶æ gospodarcza osoby fizycznej, to na diab³a >> przerejestrowywaæ? Je¶li ten sam adres zamieszkania i firmy, to dlaczego >> bia³e tablice? > > > Dziêki za rady. Zapytam o to wszystko szczegó³owo jutro, bo juz sie > umówi³em na ogl±danie :) "W³a¶ciciel, cz³owiek dojrza³y, nigdy nie katowa³ tego samochodu, zawsze je¼dzi³ spokojnie maj±c na uwadze ekonomiê spalania. W³a¶ciciel, obecnie na emeryturze, sprzedaje ten samochód tylko dlatego, poniewa¿ potrzebuje auta mniejszego odpowiedniego na kieszeñ polskiego emeryta" jak widze takie teksty to mnie rzuca ... i po co zaznaczac bezwypadek - skoro tak samo jak z przebiegiem - to raczej niemozliwe w przypadku takiego bmw i tego rocznika ;) oladaj przod dokladnie. |
Re: Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnal licznika?
"Oskar_" <> wrote in message zawsze mnie zastanawia jedno... masz 8k na samochod, chcesz z niego zrobic rodzinne autko, wyjechac na wakacje nim i interesujesz sie samochodem ktory przepali 10-13l na 100km? gdzie tu sens? gdzie logika? jakby cie bylo stac na utryzmanie czegos takiego to cie stac na cos za 50k, wydasz ostatnie grosze na auto ktore cie zabije w uzytkowaniu... chyba ze cie stac to wtedy nei rozuemim sknerstwa przy zakupie ni w zab... -- Pozdrawiam V.I.K.I.N.G.: Vigilant Individual Keen on Infiltration and Nocturnal Gratification ICQ: 50985493 GG: 14408 |
Re: Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnallicznika?
Viking wrote:
> chcesz z niego > zrobic rodzinne autko, wyjechac na wakacje nim z tym to akurat sie zgadzam - sedan, nawet calkiem spory jak ta 5tka, imo nie nadaje sie na wakacyjne wypady 5os rodziny... Ja w takiej sytuacji szukalbym czegos vanowatego, od biedy jakiegos duzego kombiaka - omegi sa tanie i duze ;-) pozdrawiam Blyskacz -- Samochody dziela sie na Volvo i pozostale :-) Volvo V70R 2.5 299KM AWD 03' LPG z "popsuta kierownica" ;) Volvo 850 2.5 170KM 96' LPG |
Re: Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnallicznika?
>
> "Oskar_" <> wrote in message > > zawsze mnie zastanawia jedno... masz 8k na samochod, chcesz z niego zrobic > rodzinne autko, wyjechac na wakacje nim i interesujesz sie samochodem ktory > przepali 10-13l na 100km? gdzie tu sens? gdzie logika? jakby cie bylo stac > na utryzmanie czegos takiego to cie stac na cos za 50k, wydasz ostatnie > grosze na auto ktore cie zabije w uzytkowaniu... chyba ze cie stac to wtedy > nei rozuemim sknerstwa przy zakupie ni w zab... Zale¿y od planowanego rocznego przebiegu. Je¶li jest on bardzo ma³y (np 5000 km), to kosztem zaporowym mo¿e okazaæ siê OC, a nie paliwo. -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: Czy to ostatni uczciwy mohikanin, czy naiwny ktory nie cofnal licznika?
<> wrote in message > Je¶li jest on bardzo ma³y (np 5000 km), to kosztem zaporowym mo¿e okazaæ > siê > OC, a nie paliwo. to swoja droga... po prostu nie umie pojac czemu ludzie z kasa ponizej 10k szukaja samochodow w utryzmaniu z najdrozszej polki -- Pozdrawiam V.I.K.I.N.G.: Vigilant Individual Keen on Infiltration and Nocturnal Gratification ICQ: 50985493 GG: 14408 |