![]() |
Jak zwykle to kierowcy winni.
Witam
Kolejny d³ugi weekend i znowu masa ofiar (panie prezydencie gdzie ¿a³oba narodowa ?). Co mnie zastanawia to doskona³a zgodno¶æ wszystkich wypowiadaj±cych sie w kwestii przyczyn. Winni ja zawsze: Pijani - ale bez podania progów obowi±zuj±cych w cywilizowanych krajach np. ilu od 0,2, do 0, 5, ilu do 0,8, ilu powy¿ej. Piraci drogowi - bo chc± jechaæ a nie staæ czy wlec siê 90. Nikt nie poruszy³ sprawy jako¶ci dróg i ich stanu. Zdaniem tych wszystkich "m±drych" a wypowiadali siê i policjanci i psycholodzy i inni specjali¶ci - fakt braku autostrad wyd³u¿aj±cych podró¿ weekendowa z 2 do 8 godzin, wlok±ce siê ciê¿arówki na w±skich drogach, fatalny staj nawierzchni wiêkszo¶ci ju¿ istniej±cych dróg, drakoñskie egzekwowanie trze¼wo¶ci a przede wszystkim nastawienie fiskalne policji - nie mia³ wp³ywu na ilo¶æ wypadków !!!! Poprawcie mnie, ale uwa¿am, autostrada do Gdañska i Augustowa Krakowa itp. skutecznie zmniejszy³a by ilo¶æ "piratów" do tych naprawdê durnych, cywilizowane podej¶cie - dopuszczalne 0,5 - zmniejszy³o by ilo¶æ "pijanych" o 7/8, a 2 godzinna podró¿ zmniejszy³a by poziom agresji o 1000%. Ilu ze z³apanych "pijanych kierowców" wyjecha³o by 5 godzin pó¼niej i by³o by "trze¼wych"? Ilu jecha³o by spokojne te 130 i nie awansowa³o na "piratów". Od lat winni s± pijani i piraci, od lat zaostrza siê kary i od lat niczego to nie zmienia. !!!! Mo¿e ju¿ czas do³±czyæ do cywilizacji. Tylu nas jest, jeste¶my najbardziej cyckan± klasa w Polsce i nic nie robimy ??!! Pozdrawiam WW - zdeklarowany kapelusznik :-P Passat B5 1,9 TDi + box+ Alan 87/RS39 + At 1700 Lemm |
Re: Jak zwykle to kierowcy winni.
WW wrote:
> Nikt nie poruszył sprawy jakości dróg i ich stanu. > Zdaniem tych wszystkich "mądrych" a wypowiadali się i policjanci i > psycholodzy i inni specjaliści - fakt braku autostrad wydłużających > podróż weekendowa z 2 do 8 godzin, wlokące się ciężarówki na wąskich > drogach, fatalny staj nawierzchni większości już istniejących dróg, > drakońskie egzekwowanie trzeźwości a przede wszystkim nastawienie > fiskalne policji - nie miał wpływu na ilość wypadków !!!! Hmm, no wlasnie bylem bardzo (trudno niestety mimo wszystko powiedziec, ze pozytywnie) zaskoczony wczoraj widziana chyba na TVN24 wypowiedzia jakiegos przedstawiciela GDDKiA, ktory wlasciwie bez jakiegos przymusu przyznal ze 60% bezpieczenstwa to dobre drogi a tych niestety brakuje (i ze je buduja). Wyleci z pracy za wylamanie sie ze zwyczajowej doktryny, ze "drogi jakie sa takie sa ale wszystko w rekach kierowcow" czy jednak byla to jakas jaskolka? A swoja droga - co do policyjnych akcji weekendowych, patrzylem potem potem na relacje na zywo z miejscowosci Zakret czyli wlotu od Lublina i reporter strasznie rozwlekal sie na temat tego jakie to policyjne operacje sie moga na niej wlasnie nie odbywac, "kilkanascie fotoradarow, kontrole kaskadowe" itd, a tymczasem jadac tamtedy godzine wczesniej widzialem ze stal sobie w jakims smutnym miejscu jeden jedyny patrol. Nawet nieoznakowanych wideowozow cos jakby mniej widac ostatnio. Kryzys chyba dopadl policje solidnie. -- deutschlanding on the moon |
Re: Jak zwykle to kierowcy winni.
U¿ytkownik "elmer radi radisson"
<.wireland.org> napisa³ w wiadomo¶ci news:h15514$8i5$... > Hmm, no wlasnie bylem bardzo (trudno niestety mimo wszystko > powiedziec, > ze pozytywnie) zaskoczony wczoraj widziana chyba na TVN24 > wypowiedzia > jakiegos przedstawiciela GDDKiA, ktory wlasciwie bez jakiegos > przymusu > przyznal ze 60% bezpieczenstwa to dobre drogi a tych niestety > brakuje (i To wszystko jest bardzo plynne. Jak zmusic spoleczenstwo do jazdy 50, to sie okaze ze drogi sa bezpieczne. > ze je buduja). Wyleci z pracy za wylamanie sie ze zwyczajowej > doktryny, > ze "drogi jakie sa takie sa ale wszystko w rekach kierowcow" czy > jednak > byla to jakas jaskolka? Pamietaj ze GD z budowy drog zyje, im wiecej srodkow dostanie tym lepiej zyje :-) > A swoja droga - co do policyjnych akcji weekendowych, patrzylem > potem > potem na relacje na zywo z miejscowosci Zakret czyli wlotu od > Lublina > i reporter strasznie rozwlekal sie na temat tego jakie to > policyjne > operacje sie moga na niej wlasnie nie odbywac, "kilkanascie > fotoradarow, kontrole kaskadowe" itd, a tymczasem jadac tamtedy > godzine wczesniej widzialem ze stal sobie w jakims smutnym > miejscu > jeden jedyny patrol. Nawet nieoznakowanych wideowozow cos jakby > mniej > widac ostatnio. Kryzys chyba dopadl policje solidnie. Nie tylko ostatnio. Tak jak pamietam to na DK8 z okazji akcji znicz policji niemal nie bylo. Owszem - kierowali ruchem w Olesnicy, w Belchatowie, gdzies tam sobie jeszcze stali, ale z reguly niegroznie. W sumie moze i dobrze. J. |
Re: Jak zwykle to kierowcy winni.
J.F. wrote:
> To wszystko jest bardzo plynne. Jak zmusic spoleczenstwo do jazdy > 50, to sie okaze ze drogi sa bezpieczne. Przeciez drogi krajowe to nie tylko teren zabudowany, a piecdziesiatka sie calego kraju nie przejedzie. > Pamietaj ze GD z budowy drog zyje, im wiecej srodkow dostanie tym > lepiej zyje :-) Ale mowienie o tym w swietle raportow o ofiarach smiertelnych to juz nie jest taki luz. -- deutschlanding on the moon |
Re: Jak zwykle to kierowcy winni.
U¿ytkownik "elmer radi radisson"
<.wireland.org> napisa³ w wiadomo¶ci news:h1589o$mcq$... > J.F. wrote: >> To wszystko jest bardzo plynne. Jak zmusic spoleczenstwo do >> jazdy 50, to sie okaze ze drogi sa bezpieczne. > > Przeciez drogi krajowe to nie tylko teren zabudowany, a > piecdziesiatka > sie calego kraju nie przejedzie. Kto powiedzial ze nie przejdzie ? 90 przeszlo, swiatla przeszly, to i 50 moze przejsc, a przeciez to wszystko dla naszego dobra :-P >> Pamietaj ze GD z budowy drog zyje, im wiecej srodkow dostanie >> tym lepiej zyje :-) > Ale mowienie o tym w swietle raportow o ofiarach smiertelnych > to juz nie jest taki luz. Dlatego trzeba ubrac w polityczne slowa, ze obywatele potrzebuja lepszch drog i rzad ma dac na to pieniadze :-) J. |
Re: Jak zwykle to kierowcy winni.
J.F. wrote:
> Kto powiedzial ze nie przejdzie ? 90 przeszlo, swiatla przeszly, to > i 50 moze przejsc, a przeciez to wszystko dla naszego dobra :-P Jesli tylko ktos chce, zeby ludzie poumierali podczas jazdy ze starosci i z mysla w glowie, ze przez ten sam czas drogami przez sasiednie kraje mozna przejechac cala Europe.. ;) Zreszta - martwe prawo, to zadne prawo. -- deutschlanding on the moon |
Re: Jak zwykle to kierowcy winni.
U¿ytkownik "elmer radi radisson"
<.wireland.org> napisa³ w wiadomo¶ci news:h159se$m3$... > J.F. wrote: >> Kto powiedzial ze nie przejdzie ? 90 przeszlo, swiatla przeszly, >> to i 50 moze przejsc, a przeciez to wszystko dla naszego dobra >> :-P > > Jesli tylko ktos chce, zeby ludzie poumierali podczas jazdy > ze starosci i z mysla w glowie, ze przez ten sam czas drogami > przez > sasiednie kraje mozna przejechac cala Europe.. ;) > Zreszta - martwe prawo, to zadne prawo. Kupi sie wiecej radarow, i bedzie sie glosilo ze rzad i policja wytrwala praca zmniejszyly smiertelnosc na drogach :-P J. |
Re: Jak zwykle to kierowcy winni.
> skutecznie zmniejszy³a by ilo¶æ "piratów" do tych naprawdê durnych,
> cywilizowane podej¶cie - dopuszczalne 0,5 - zmniejszy³o by ilo¶æ "pijanych" > o 7/8, a 2 godzinna podró¿ zmniejszy³a by poziom agresji o 1000%. > Ilu ze z³apanych "pijanych kierowców" wyjecha³o by 5 godzin pó¼niej i by³o > by "trze¼wych"? > Ilu jecha³o by spokojne te 130 i nie awansowa³o na "piratów". > Od lat winni s± pijani i piraci, od lat zaostrza siê kary i od lat niczego W czwartek pojechali¶my z rodzink± nad morze (250km). Wybra³em trasê najlepszymi dostepnymi drogami ale bez autostrady (93km). Po drodze olbrzymia ilo¶c fotoradarów i dziwnych ograniczeñ prêdko¶ci umieszczonych w najdziwniejszych miejscach. W niektórych miejscach tak gdzie sta³y fotoradary zupe³ny brak oznakowania z jak± prêdko¶ci± mozna jechaæ ... Sam by³em ¶wiadkiem jak go¶ciu z oko³o 100km/h wyhamowa³ do 50km/h bo nie wiedzia³ ile mo¿e jechaæ a ¿adnych tablic nie by³o ... Jecha³em przepisowo. Nie pamiêtam ile czasu mi zajê³o przejechanie tych 250km mimo ¿e olbrzymia czê¶æ drogi by³a naprawdê dobra (by³y tez drogi ekspresowe). Jecha³em przepisowo i chyba dojecha³em na miejsce po 4-5 godzinach jazdy (z oko³o 30minutow± przerw± na obiad). Po drodze mieli¶my 2 procesje , przy jednej musielismy kilkana¶cie minut czekaæ bo policja nie potrafi³a dobrze zaj±c siê procesj± i ludzie mimo ¿e by³ szeroki chodnik szli sobie po chodniku a inny blokowali oba pasy (w obu kierunkach) a policja siê biernie przygl±da³a temu ... W drodze powrotnej przejechali¶my siê autostrad± (12,5z³) i fakt by³o trochê szybciej ale te¿ jako¶ drastycznie czas siê nie zmniejszy³... Po prostu autostrada to tylko 90km a resztê trzeba i tak pokonaæ na "normalnych" drogach a dodatkowo trzeba swoje "oczekaæ" aby wzi±æ bilecik i pó¼niej zap³aciæ ... Tak naprawdê te 250km których przjechanie zajê³o nam ponad 4 godziny powinno siê przejechaæ w nieca³e 2 godziny ... A to niestety "tylko 250km". Co maj± CI powiedzieæ którzy jad± z np.. Zakopanego do np. Gdañska ? Ile czasu oni strac± ??? |
Re: Jak zwykle to kierowcy winni.
"WW" <> wrote in message news:h151ke$bsj$.neostrada.pl... > Witam > Kolejny d³ugi weekend i znowu masa ofiar (panie prezydencie gdzie ¿a³oba > narodowa ?). > Co mnie zastanawia to doskona³a zgodno¶æ wszystkich wypowiadaj±cych sie w > kwestii przyczyn. > Winni ja zawsze: > Pijani - ale bez podania progów obowi±zuj±cych w cywilizowanych krajach > np. ilu od 0,2, do 0, 5, ilu do 0,8, ilu powy¿ej. > Piraci drogowi - bo chc± jechaæ a nie staæ czy wlec siê 90. > Nikt nie poruszy³ sprawy jako¶ci dróg i ich stanu. Zasranym obowiazkiem kierowcy jest dostosowac predkosc do warunkow na drodze. 90 To jest maksymalna dopuszczalna predkosc i zadne tlumaczenie ze jemu sie spieszy do rosnacej salaty w ogrodku gowno kogo obchodzi. Cala europa jezdzi przepisowo i zgadnij co? Tak jest, wypadkow na zachodzie mniej i zgonow na drogach tez jakby mniej. Tylko polska ulanska fantazja zmusza do zachowywania sie jak samolubny, bezmozgi kretyn i wyprzedzania na podwojnych ciaglych, zakretach i dziurawej nawierzchni w swoich pospawanych z trzech roznych trupow dupowozach, bo jasniepanstwu sie spieszy. > Ilu jecha³o by spokojne te 130 i nie awansowa³o na "piratów". > Od lat winni s± pijani i piraci, od lat zaostrza siê kary i od lat niczego > to nie zmienia. !!!! > Mo¿e ju¿ czas do³±czyæ do cywilizacji. Masz racje - czas dolaczyc do cywilizacji, w ktorej kary sa czesto ostrzejsze niz w polsce, a kultura na drodze ma sie do polskiej tak samo, jak picie w szczawnicy do szczania w piwnicy. Pozdrawiam Kamil |
Re: Jak zwykle to kierowcy winni.
kamil pisze:
> "WW" <> wrote in message > news:h151ke$bsj$.neostrada.pl... >> Witam >> Kolejny d³ugi weekend i znowu masa ofiar (panie prezydencie gdzie ¿a³oba >> narodowa ?). >> Co mnie zastanawia to doskona³a zgodno¶æ wszystkich wypowiadaj±cych sie w >> kwestii przyczyn. >> Winni ja zawsze: >> Pijani - ale bez podania progów obowi±zuj±cych w cywilizowanych krajach >> np. ilu od 0,2, do 0, 5, ilu do 0,8, ilu powy¿ej. >> Piraci drogowi - bo chc± jechaæ a nie staæ czy wlec siê 90. >> Nikt nie poruszy³ sprawy jako¶ci dróg i ich stanu. > > Zasranym obowiazkiem kierowcy jest dostosowac predkosc do warunkow na > drodze. 90 To jest maksymalna dopuszczalna predkosc i zadne tlumaczenie ze > jemu sie spieszy do rosnacej salaty w ogrodku gowno kogo obchodzi. Cala > europa jezdzi przepisowo i zgadnij co? Jakbym móg³ 200-300 km przejechaæ autostrad± na której dopuszczalna prêdko¶æ to 120-130 km/h to te¿ bym nie ³ama³ przepisów. > Tylko polska ulanska fantazja zmusza do > zachowywania sie jak samolubny, bezmozgi kretyn i wyprzedzania na podwojnych > ciaglych, zakretach i dziurawej nawierzchni w swoich pospawanych z trzech > roznych trupow dupowozach, bo jasniepanstwu sie spieszy. Nikomu siê nie spieszy. Przejechanie 200 km w ci±gu 3-4 godzin trudno nazwaæ po¶piechem. -- Grzegorz Joñca GG: 7366919 JID: Mazda 6 2.0 zaolejona Kombi PMS+PJS*+pM-W+P+:+X++L+B+M+Z++TW-CB++ASB+ |