Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   Cinquecento 900 z 1996 - warto? (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=8083)

Micha³ 12-12-2008 10:09

Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Witam,

Zastanawiam siê nad kupnem drugiego samochodu dla siebie (pierwszym je¼dzi
¿ona :( ).
U mnie w pracy jest aktualnie do kupienia (dla pracowników) cc900 z 1996r.
Przebieg ok. 150tys, serwisowany, benzyna. Stan niez³y chocia¿ wiadomo, je¶li
samochód by³ u¿ywany przez pracowników to nikt o niego specjalne nie dba³ -
silnik i mechanika podobno OK, drugi komplet opon w cenie. W ¶rodku stan nie
najgorszy, trzeba pewnie wyrzuciæ pokrowce na siedzenia i upraæ tapicerkê,
radia brak, z zewn±trz - lekko odchodzi z lewej strony przedni zderzak (mo¿e
da siê go jako¶ przyczepiæ), prawe drzwi lekko niespasowane u góry (ale deszcz
nie pada :) ), pocz±tki rdzy na klapie silnika.
Zamierzam nim je¼dziæ tylko po mie¶cie, odbieraæ dzieci z przedszkola i szko³y.
Cena jest ustalona w tej chwili na 800z³, ale facet który organizuje przetarg
mówi, ¿e z 1000z³ trzeba bêdzie wiêcej daæ (¿eby przebiæ ewentualnego innego
chêtnego). Czyli w sumie z 1800z³, mo¿e wiêcej. Sprawdza³em w internecie - wg.
Eurotaxu ten rocznik kosztuje 2500z³.

Co my¶licie o takiej ofercie?, zdajê sobie sprawê ¿e nie widz±c auta trudno
co¶ doradziæ, ale mo¿e jednak...

Pozdrawiam
MW

PS. A mo¿e kto¶ z Lublina, Warszawy i okolic ma do sprzedania pewniejszy i
lepiej utrzymany samochód w podobnej cenie?

--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->

Pawel \O'Pajak\ 12-12-2008 10:20

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Powitanko,

> Co my¶licie o takiej ofercie?,


Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.

> PS. A mo¿e kto¶ z Lublina, Warszawy i okolic ma do sprzedania pewniejszy
> i
> lepiej utrzymany samochód w podobnej cenie?


I to jest znacznie lepsze podejscie, choc niestety nie pomoge.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznaæ ma³± szkodliwo¶æ spo³eczn±?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mro¿ek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE ->:
> pavel(ten_smieszny_znaczek)aster.pl <<<<*******


CeSaR 12-12-2008 10:24

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
> PS. A mo¿e kto¶ z Lublina, Warszawy i okolic ma do sprzedania pewniejszy i
> lepiej utrzymany samochód w podobnej cenie?


Je¶li ceny s± takie, jakie podajesz (1800/2500) to jeszcze sprawdzi³bym
tylko ceny transakcyjne (mo¿e Allegro? najlepiej gie³da) i siê bardzo nie
zastanawia³. Jak Ci nie przypasuje to sprzedasz albo po kosztach albo z
minimaln± strat± ale za to szybko. IMO na samochodzik za 2kpln zawsze siê
chêtny znajdzie. A za tym przemawia fakt, ¿e przynajmniej mniej wiêcej znasz
historiê, kiloometry s± w miarê pewne itd. Pranie tapicerki plus ogólne
sprz±tanie to pewnie ze 150z³, przyklejenie zderzaka to te¿ nie jaki¶
dramat, doprowadzisz do porz±dku i poje¼dzisz.

C


Agent 0700 12-12-2008 10:33

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
> 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.


Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi stów±. W
mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.

J



CeSaR 12-12-2008 10:33

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
> 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.


Za 2000z³ mo¿na wybieraæ w porz±dnych furach wyposa¿onych w 8 ja¶ków, ABS,
BA, ESP, UOS itd....
Jak masz jakie¶ propozyche to ja chêtnie.

C


12-12-2008 10:41

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
CeSaR <> napisa³(a):

> > Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
> > 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.

>
> Za 2000z³ mo¿na wybieraæ w porz±dnych furach wyposa¿onych w 8 ja¶ków, ABS,
> BA, ESP, UOS itd....
> Jak masz jakie¶ propozyche to ja chêtnie.
>

Tak? A jakie to fury?

--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->

CeSaR 12-12-2008 10:45

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
> Tak? A jakie to fury?

No ja w³asnie czekam na propozycje.

C


Protz 12-12-2008 11:15

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 

U¿ytkownik "Agent 0700" <> napisa³


> W mie¶cie tylko st³uczki s±


Nie zartuj.

Protz


Arni 12-12-2008 11:21

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Agent 0700 pisze:
>> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
>> 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.

>
> Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi stów±. W
> mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.


st³uczki po których zawartosc CC nie prze¿ywa. Google zna wiele takich
przypadkow

--
Arni Toruñ
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC diesel pozbawiony wad i przyspieszenia
'91 Honda Prelude 2,0 EX

.Peeter 12-12-2008 11:25

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
U¿ytkownik "Agent 0700" napisa³:
> Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi stów±. W
> mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.


To w takim razie ostro musia³a dzisiaj kogo¶ ponie¶æ fantazja,
bo jak jecha³em do roboty, po drodze mija³em dwa auta, jeden
z rozbitym przodem, a drugi zosta³ przemodelowany z sedana
na hatchback...

Pozdrawiam
..Peeter


xymax 12-12-2008 11:54

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 

U¿ytkownik "Arni" napisa³ w wiadomo¶ci
> Agent 0700 pisze:
>>> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
>>> 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.

>>
>> Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi stów±.
>> W mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.

>
> st³uczki po których zawartosc CC nie prze¿ywa. Google zna wiele takich
> przypadkow
>


Je¼dzi³em 6 lat cc i jako¶ ¶w Piotra nie spotka³em. A potrafi³o siê nawet do
140km/h rozpêdziæ. Zobacz znany dziennikarz jak± fur± rozbi³ siê przy
100km/h (wed³ug rzeczoznawcy). Dalej jeste¶ zdania ¿e fura gwarantuje
bezpieczeñstwo ? Niedawniej jak wczoraj widzia³em co zostaje z BMW przy
czo³ówce, uwierz mi ¿e tylko po tylnej klapie mo¿na by³o stwierdziæ ¿e to
BMW.


¯yczê powodzenia Twojej teorii.

--
MS



Mikolaj Rydzewski 12-12-2008 11:58

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
xymax wrote:
> Je¼dzi³em 6 lat cc i jako¶ ¶w Piotra nie spotka³em.


Nie jest to argument, ¿e cc jest bezpieczne. Moze szczescie miales
akurat? ;-)

> Niedawniej jak wczoraj widzia³em co zostaje z BMW przy
> czo³ówce, uwierz mi ¿e tylko po tylnej klapie mo¿na by³o stwierdziæ ¿e to
> BMW.


Kazde auto sie skasuje przy odpowiednio wysokiej predkosci. Dlatego
lepiej jedzic takim, dla ktorego owa predkosc jest jak najwyzsza...


CeSaR 12-12-2008 12:02

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
> Kazde auto sie skasuje przy odpowiednio wysokiej predkosci. Dlatego lepiej
> jedzic takim, dla ktorego owa predkosc jest jak najwyzsza...


Jasne.Niez³a jest np. Tatra taka z lat 60-tych, wywrotka z t± d³ug± okr±g³±
mask±.
Vmax tego czego¶ w zasadzie gwarantuje prze¿ycie w wiêkszo¶ci crashtestów z
innymi wozid³ami na polskich drogach.

C


Mikolaj Rydzewski 12-12-2008 12:05

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
CeSaR wrote:
> Jasne.Niez³a jest np. Tatra taka z lat 60-tych, wywrotka z t± d³ug±
> okr±g³± mask±.
> Vmax tego czego¶ w zasadzie gwarantuje prze¿ycie w wiêkszo¶ci
> crashtestów z innymi wozid³ami na polskich drogach.


A nie? Na pewno dzieci bylyby bezpieczne w srodku ;-)


"Zamierzam nim je¼dziæ tylko po mie¶cie, odbieraæ dzieci z przedszkola i
szko³y."

CeSaR 12-12-2008 12:14

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
> A nie? Na pewno dzieci bylyby bezpieczne w srodku ;-)

No z tego co pamiêtam to w tej kabinie tak z tuzin dzieciaków by siê
zmie¶ci³....

C


Arni 12-12-2008 12:42

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
xymax pisze:
> U¿ytkownik "Arni" napisa³ w wiadomo¶ci
>> Agent 0700 pisze:
>>>> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego za
>>>> 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.
>>> Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi stów±.
>>> W mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.

>> st³uczki po których zawartosc CC nie prze¿ywa. Google zna wiele takich
>> przypadkow
>>

>
> Je¼dzi³em 6 lat cc i jako¶ ¶w Piotra nie spotka³em. A potrafi³o siê nawet do
> 140km/h rozpêdziæ. Zobacz znany dziennikarz jak± fur± rozbi³ siê przy
> 100km/h (wed³ug rzeczoznawcy). Dalej jeste¶ zdania ¿e fura gwarantuje
> bezpieczeñstwo ? Niedawniej jak wczoraj widzia³em co zostaje z BMW przy
> czo³ówce, uwierz mi ¿e tylko po tylnej klapie mo¿na by³o stwierdziæ ¿e to
> BMW.


Napisa³es duzo ale zupelnie nie na temat. Jakos tu taka moda panuje.
Napisalem ze widzialem kilka st³uczek miejskich gdzie kierwca cc nie
przezy³. Wiec z teoria ze miescie sa tylko niegrozne stluczki sie nie
zgodzilem. Wyciagasz jakies ekstremalne przypadki kiedy duza fura nie
zapewnila bezpieczenstwa tylko po co?
A to ze jezdziles 6 lat cc i nie spotkales smierci to czego ma dowodzic?
sa tacy co lataj± 150 po miescie i tez jeszcze zyj±, czego to dowodzi w
kwestii bezpieczenstwa CC ?

--
Arni Toruñ
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC diesel pozbawiony wad i przyspieszenia
'91 Honda Prelude 2,0 EX

xymax 12-12-2008 12:55

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 

U¿ytkownik "Arni" napisa³ w wiadomo¶ci
>
> Napisa³es duzo ale zupelnie nie na temat. Jakos tu taka moda panuje.
> Napisalem ze widzialem kilka st³uczek miejskich gdzie kierwca cc nie
> przezy³. Wiec z teoria ze miescie sa tylko niegrozne stluczki sie nie
> zgodzilem. Wyciagasz jakies ekstremalne przypadki kiedy duza fura nie
> zapewnila bezpieczenstwa tylko po co?
> A to ze jezdziles 6 lat cc i nie spotkales smierci to czego ma dowodzic?
> sa tacy co lataj± 150 po miescie i tez jeszcze zyj±, czego to dowodzi w
> kwestii bezpieczenstwa CC ?
>


Dowodzi to tego (u³atwiê Tobie tok my¶leniowy) ¿e bezpieczeñstwo zale¿y od
kierowcy nie od auta. I ¿e takim CC mo¿esz jechaæ 14km/ i bezpiecznie
dojedziesz.

To chcia³em powiedzieæ. No chyba ¿e Ty kupujesz auto z zamiarem testw na
drzewach i innych aurach.

Od paru lat mam auto na 5* ma 4* w testach zderzeniowych ale jako¶ nie
specjalnie polujê na s³upy. No mo¿e latasz jak ten co ostatnio nademn±
przelecia³ ? Parê cm i wbi³ by mi siê w szybê i co auto klasy ce ma szyby
nie t³uk±ce ? s³upki ze stali konstrukcyjnej ? Wydaje mi siê ¿e nie.
Uratowa³ mnie fakt ¿e wyprowadzi³em auto bezpiecznie z sytuacji.

Ty nie musisz my¶leæ za fajer± w koñcu czo³giem je¼dzisz i nikt Ci nie
podskoczy.

--
MS



xymax 12-12-2008 12:57

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 

U¿ytkownik "Mikolaj Rydzewski" napisa³ w wiadomo¶ci
> xymax wrote:
>> Je¼dzi³em 6 lat cc i jako¶ ¶w Piotra nie spotka³em.

>
> Nie jest to argument, ¿e cc jest bezpieczne. Moze szczescie miales akurat?
> ;-)
>
>> Niedawniej jak wczoraj widzia³em co zostaje z BMW przy czo³ówce, uwierz
>> mi ¿e tylko po tylnej klapie mo¿na by³o stwierdziæ ¿e to BMW.

>
> Kazde auto sie skasuje przy odpowiednio wysokiej predkosci. Dlatego lepiej
> jedzic takim, dla ktorego owa predkosc jest jak najwyzsza...
>


" Nie jest to argument, ¿e cc jest bezpieczne. Moze szczescie miales
akurat? ;-) "

Sam sobie zaprzeczasz :)

--
MS



Arni 12-12-2008 13:07

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
xymax pisze:
>>

>
> Dowodzi to tego (u³atwiê Tobie tok my¶leniowy) ¿e bezpieczeñstwo zale¿y od
> kierowcy nie od auta. I ¿e takim CC mo¿esz jechaæ 14km/ i bezpiecznie
> dojedziesz.


zaczyna sie. ciagniesz dyskusje na manowce, ja w to nie ide.
Dyskusja jest nie o tym jak unknac wypadku tylko co sie stanie jesli sie
juz przydarzy. Jesli tego nie rozumiesz to trudno. Bardziej toku
mysleniowego nie potrafie Ci u³atwic.

--
Arni Toruñ
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC diesel pozbawiony wad i przyspieszenia
'91 Honda Prelude 2,0 EX

Agent 12-12-2008 13:09

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 

U¿ytkownik "CeSaR" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ghtnd8$qpi$.pl...
>> Kazde auto sie skasuje przy odpowiednio wysokiej predkosci. Dlatego
>> lepiej jedzic takim, dla ktorego owa predkosc jest jak najwyzsza...

>
> Jasne.Niez³a jest np. Tatra taka z lat 60-tych, wywrotka z t± d³ug±
> okr±g³± mask±.
> Vmax tego czego¶ w zasadzie gwarantuje prze¿ycie w wiêkszo¶ci crashtestów
> z innymi wozid³ami na polskich drogach.
>
> C


Chyba sobie kupiê Tatrê :)


Andy 12-12-2008 13:46

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 

"Mikolaj Rydzewski" <> schrieb im Newsbeitrag
news:ghtni8$28ol$...
> CeSaR wrote:
>> Jasne.Niez³a jest np. Tatra taka z lat 60-tych, wywrotka z t± d³ug±
>> okr±g³± mask±.
>> Vmax tego czego¶ w zasadzie gwarantuje prze¿ycie w wiêkszo¶ci crashtestów
>> z innymi wozid³ami na polskich drogach.

>
> A nie? Na pewno dzieci bylyby bezpieczne w srodku ;-)
>

A co wy tam wiecie, ja takim woze dzieci do zlobka:


Andy



Mikolaj Rydzewski 12-12-2008 13:59

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Andy wrote:
> A co wy tam wiecie, ja takim woze dzieci do zlobka:


Ciekawe jak tam kola zmieniaja...

Maverick 12-12-2008 14:02

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Mikolaj Rydzewski wrote:
> Andy wrote:
>> A co wy tam wiecie, ja takim woze dzieci do zlobka:

>
> Ciekawe jak tam kola zmieniaja...


Normalnie - jak temp spadnie do +7, a na letnie w kwietniu :P
--
Regards,
Maverick
PMS+ PJ S+ p M- W- P+:++ X+ L+ B++ M(+) Z++ T- W CB
Nissan Bluebird - juz pelnoletni

Mikolaj Rydzewski 12-12-2008 14:16

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Maverick wrote:
> Normalnie - jak temp spadnie do +7, a na letnie w kwietniu :P


Mialem na mysli jakiego lewarka uzywaja ;-)

k 12-12-2008 17:51

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 

U¿ytkownik " Micha³" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ghtgpj$svr$...
> Zastanawiam siê nad kupnem drugiego samochodu dla siebie (pierwszym je¼dzi


Tanie i bezpieczne auto na polskie miasta to Polonez.
Do kupienia... wszêdzie.

Prawie darmowe auto firmowe to musi byæ rzêch.


Pawel \O'Pajak\ 12-12-2008 21:08

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Powitanko,

> Za 2000z³ mo¿na wybieraæ w porz±dnych furach wyposa¿onych w 8 ja¶ków,
> ABS, BA, ESP, UOS itd....
> Jak masz jakie¶ propozyche to ja chêtnie.


Za 2 kzl moze kupic cos znacznie bezpieczniejszego niz cc. Volvo to pewnie
nie bedzie, ale przynajmniej troche tej blachy bedzie chronilo pasazerow.
Niechby nawet skoda 105/120, ktora jakis czas temu sprzedalem za 150zl. W
105 mialem crash test z przodu, w 120 z tylu - wtedy z rodzinka. W 1 i 2
wypadku (czy jak kto woli kolizji) kabina pozostala cala, drzwi dalo sie
otworzyc, nic sie nikomu nie stalo. Samochod skrocil sie o mniej wiecej
pol dlugosci cc. Gdyby to bylo cc, to... nie pisalbym tu dzisiaj, mialbym
za to napisane cos tam na marmurowej plycie. Jedna znajoma miala wypadek w
cc, wjechala przy ok. 50km/h na inny samochod. Kierownica wjechala do
srodka, zatrzymala sie 6 cm od oparcia fotela. Dziewczyna przezyla jakims
cudem, ale wylacznie cudem. Myslalem, ze lamana kolumna kierownicy to tak
od lat 50tych raczej standard. No ale nie w cc, ponoc w seicento juz jest
troche lepiej, ale i tak praw fizyki sie nie oszuka.

Pozdroofka,
Pawel Chorzempa
--
"-Tato, po czym poznaæ ma³± szkodliwo¶æ spo³eczn±?
-Po wielkiej szkodzie prywatnej" (kopyrajt: S. Mro¿ek)
******* >>> !!! UWAGA: ODPOWIADAM TYLKO NA MAILE ->:
> pavel(ten_smieszny_znaczek)aster.pl <<<<*******


Jarek 12-15-2008 07:30

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Arni wrote:
> Agent 0700 pisze:
>>> Po zobaczeniu testow zderzeniowych nie chcialbym nawet takiego nowego
>>> za 800zl. Szczegolnie, ze masz zamiar wozic dzieci.

>>
>> Do stania w korku siê nadaje, po mie¶cie nikt normalny nie je¼dzi
>> stów±. W mie¶cie tylko st³uczki s±, chyba, ¿e kogo¶ poniesie fantazja.

>
> st³uczki po których zawartosc CC nie prze¿ywa. Google zna wiele takich
> przypadkow
>

Szczegolnie jak w CC na tylnych siedzeniach wieziesz swoje Cc.
Jedziesz sobie spokojnie 40km/h, zatrzymujesz sie na swiatlach a po
chwili wpada na ciebie TIR pedzacy 80km/h. Po Twoim Cinquecento i Carbon
copys zostanie mielone.

Aaron 12-15-2008 08:42

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
"Jarek" wrote ...

> Jedziesz sobie spokojnie 40km/h, zatrzymujesz sie na
> swiatlach a po chwili wpada na ciebie TIR pedzacy 80km/h.
> Po Twoim Cinquecento i Carbon copys zostanie mielone.


Naprawdê uwa¿asz, ¿e co¶ innego, nieco l¿ejszego od czo³gu, odjedzie o
w³asnych si³ach po takim spotkaniu?
A.


Jarek 12-15-2008 09:22

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Aaron wrote:
> "Jarek" wrote ...
>
>> Jedziesz sobie spokojnie 40km/h, zatrzymujesz sie na
>> swiatlach a po chwili wpada na ciebie TIR pedzacy 80km/h.
>> Po Twoim Cinquecento i Carbon copys zostanie mielone.

>
> Naprawdê uwa¿asz, ¿e co¶ innego, nieco l¿ejszego od czo³gu, odjedzie o
> w³asnych si³ach po takim spotkaniu?
> A.
>

Nie ma samochodu w 100% bezpiecznego. Ale np. w Land Cruiser mam wieksze
bezpieczenstwo niz w CC

Tomasz Pyra 12-15-2008 21:28

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Jarek pisze:
> Aaron wrote:
>> "Jarek" wrote ...
>>
>>> Jedziesz sobie spokojnie 40km/h, zatrzymujesz sie na
>>> swiatlach a po chwili wpada na ciebie TIR pedzacy 80km/h.
>>> Po Twoim Cinquecento i Carbon copys zostanie mielone.

>>
>> Naprawdê uwa¿asz, ¿e co¶ innego, nieco l¿ejszego od czo³gu, odjedzie o
>> w³asnych si³ach po takim spotkaniu?
>> A.
>>

> Nie ma samochodu w 100% bezpiecznego. Ale np. w Land Cruiser mam wieksze
> bezpieczenstwo niz w CC


Przy zderzeniu pewnie tak, ale z drugiej strony taki LC mo¿e mieæ gorsze
niektóre aspekty bezpieczeñstwa czynnego - np. wiêksz± sk³onno¶æ do
dachowania czy bardziej ociê¿a³a reakcja na skrêt kierownicy.

A ja tam w moim cieniasie siê czujê ca³kiem bezpiecznie ;) Bezpieczniej
ni¿ w innych, wiêkszych samochodach.

Waldemarrr 12-16-2008 07:32

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
> st³uczki po których zawartosc CC nie prze¿ywa. Google zna wiele takich
> przypadkow


Oj zmieniaja nam sie czasy.. zmieniaja.
10.. 20 lat temu cale pokolenia jezdzily maluchami, trabantami, cc i
roznymi takimi wynalazkami, tez sie jezdzilo 100km/h i jakos nikt nie
dramatyzowal. A po miescie to nawet szybciej sie jezdzilo niz teraz, bo
korkow nie bylo. A teraz? Okazuje sie ze to jezdzaca trumna i strach
wsiadac. Fajnie, ze auta robia nam coraz lepsze, bezpieczniejsze, ale
nie robmy afery. Jak ktos ma pecha to na rownej drodze noge zlamie.

A co do CC 1996 to sam rok temu sprzedalem taki, jesli zadbany to moze
calkiem dobrze sluzyc jeszcze pare lat. Silnik 900 uchodzi za trwalszy
od tego 700.

Waldek.



krzysiek82 12-16-2008 07:57

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Silnik 900 jest dobrym rozwi±zaniem, nale¿y jednak sprawdziæ dok³adnie
jego stan, zwykle przy wiêkszych przebiegach a 150ty¶ na ten silnik to
sporo lubi± braæ olej w znacznych ilo¶ciach. Oczywi¶cie je¶li kto¶ dba
potrafi± wytrzymaæ wiêcej znam przypadek 350ty¶ km na budziku w tym
silniku. Przy zakupie zwróæ uwagê jak pracuje ³añcuch rozrz±du, wa¿ne
¿eby nie by³o s³ychaæ metalicznych stuków oraz czy po kilku sekundach od
uruchomienia przestaje byæ s³ychaæ hydrauliczne popychacze. W roczniku
96 stosowany by³ ju¿ wtrysk zamiast ga¼nika bêdzie mniej problemów.

--
krzysiek82

Mikolaj Rydzewski 12-16-2008 08:04

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
Waldemarrr wrote:
> Oj zmieniaja nam sie czasy.. zmieniaja.
> 10.. 20 lat temu cale pokolenia jezdzily maluchami, trabantami, cc i
> roznymi takimi wynalazkami, tez sie jezdzilo 100km/h i jakos nikt nie
> dramatyzowal. A po miescie to nawet szybciej sie jezdzilo niz teraz, bo
> korkow nie bylo.


Sam widzisz: mniejszy ruch, wiec ryzyko wypadku mniejsze. A jesli juz,
to z drugim trampkiem badz 126p. A nie czyms w rodzaju LC.

jerzu 12-20-2008 12:01

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
On Mon, 15 Dec 2008 11:22:52 +0100, Jarek <> wrote:

>Nie ma samochodu w 100% bezpiecznego. Ale np. w Land Cruiser mam wieksze
>bezpieczenstwo niz w CC


Genialne. Czyli mamy do wyboru CC albo LC. Inne samochody pomin±³e¶. A
co z tak± Fabi±? Wszak to jedno z najlepiej sprzedaj±cych siê aut w
Polsce.


--
Pozdrawiam - Dariusz Niemczyñski
GG:129280
Renault Master 2.5dCi 100KM PackClim`06 3.3t -> U520XL+AP1200
->

z³oty 12-20-2008 16:36

Re: Cinquecento 900 z 1996 - warto?
 
jerzu pisze:
> On Mon, 15 Dec 2008 11:22:52 +0100, Jarek <> wrote:
>
>> Nie ma samochodu w 100% bezpiecznego. Ale np. w Land Cruiser mam wieksze
>> bezpieczenstwo niz w CC

>
> Genialne. Czyli mamy do wyboru CC albo LC.


...te¿ nie. On jeszcze nie wie, ¿e TIR jad±cy raptem 60 km/h (wiêcej
nawet na tej drodze siê nie da ze wzgl. na jej tragiczny stan) "wszed³"
w ty³ stoj±cego (czekali¶my na skrêt) LC'06 prawie do przednich siedzeñ.
Szanse na prze¿ycie na tylnych fotelach - ZEROWE. Z bardzo du¿ym
prawdopodobieñstwem mogê powiedzieæ, ¿e gdyby ów TIRman jecha³ owe 80
km/h i z nas, na przednich fotelach zosta³aby miazga.

pzdr
A.