![]() |
regulator - amator ruchu
Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400
metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Nagle z prawego wyjezdza autobus i jedzie srodkiem kilka km/h blokujac oba pasy. Patrze ile mam jeszcze miejsca miedzy nim a kraweznikiem, szybka decyzja, jedynka i but, jestem juz przed nim. Mysle sobie ciekawe czy mnie wpusci przed siebie :)))))) Kierunkowskaz i turlam sie czekajac czy zrobi mi miejsce, oczywiscie nie zrobil i trzymal sie na centymetry za jadacym przed nim samochodem osobowym, jako ze korek caly czas ruszal / zatrzymywal sie, pasazerowie w srodku fajnie latali, bo ten kretyn nie zostawial nawet 0.5 metra odstepu. Pomachalem mu, zapialem jedynke i pojechalem do samego konca pasa, gdzie ktos normalny zdjal na chwile noge z gazu i mnie wpuscil. Generalnie wielki lol dla pana autobusowego ;) Prowadzenie starego kondona musi byc niezla frustracja ;) Swoja droga zastanawia mnie czemu ludzie uwielbiaja stac w korkach, jest skrzyzowanie w ksztalcie litery T, zeby wyjechac z podporzadkanej w lewo trzeba przeciac 5 pasów co jest dosyc trudne w szczycie (nie ma sygnalizacji swietlnej), korek jest wiec spory. Pas do skretu w prawo jest praktycznie pusty, zastanawia mnie czemu ludzie stoja po 10 minut zeby skrecic w lewo jak mozna skrecic w prawo i 200 metrow dalej zawrocic, jest to tego nawet osobny pas. Widac przyzwyczajenia ze stania w kolejkach biora gore nad mysleniem. -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: regulator - amator ruchu
xs pisze:
> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 > metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo > czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Nagle z prawego wyjezdza > autobus i jedzie srodkiem kilka km/h blokujac oba pasy. Patrze ile mam > jeszcze miejsca miedzy nim a kraweznikiem, szybka decyzja, jedynka i but, > jestem juz przed nim. Mysle sobie ciekawe czy mnie wpusci przed > siebie :)))))) Kierunkowskaz i turlam sie czekajac czy zrobi mi miejsce, > oczywiscie nie zrobil i trzymal sie na centymetry za jadacym przed nim > samochodem osobowym, No i po co taki manewr? Chyba tylko po to, ¿eby u¶wiadomiæ mu jego buractwo, ale najlepiej i bez zni¿ania siê do jego poziomu by³o po prostu pojechaæ prosto do koñca. A tym "ciekawe czy wpu¶ci mnie przed siebie" _potencjalnie_ (bo praktycznie akurat nie, skoro on i tak blokowa³ lewy pas) tak¿e sta³e¶ siê blokuj±cym pas. -- Micha³ |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gdss17$2up$... > Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 > metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo > czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Nagle z prawego wyjezdza > autobus i jedzie srodkiem kilka km/h blokujac oba pasy. Patrze ile mam > jeszcze miejsca miedzy nim a kraweznikiem, szybka decyzja, jedynka i but, > jestem juz przed nim. Mysle sobie ciekawe czy mnie wpusci przed > siebie :)))))) Kierunkowskaz i turlam sie czekajac czy zrobi mi miejsce, > oczywiscie nie zrobil i trzymal sie na centymetry za jadacym przed nim > samochodem osobowym, jako ze korek caly czas ruszal / zatrzymywal sie, > pasazerowie w srodku fajnie latali, bo ten kretyn nie zostawial nawet 0.5 > metra odstepu. Pomachalem mu, zapialem jedynke i pojechalem do samego > konca > pasa, gdzie ktos normalny zdjal na chwile noge z gazu i mnie wpuscil. > Generalnie wielki lol dla pana autobusowego ;) Prowadzenie starego kondona > musi byc niezla frustracja ;) Trzeba by³o siê zatrzymaæ i w³aczyc awaryjne i czekaæ na rozwój zdarzeñ :-) |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gdss17$2up$... > Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 > metrow korka, Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku. Krzysztof |
Re: regulator - amator ruchu
Krzysztof <.pl> napisa³(a):
> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Dokladnie tak ;) > Ludzie stoj± sobie w tym korku bo tak lubi±. Ludzie stoja w korku przyklejeni do prawego pasa, bo mysla: "nie pojade lewym, bo sie konczy i nikt mnie nie wpusci i bede stal jak cipa na tym konczacym sie i w ogole sie zestresuje". > Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i > pojecha³e¶ dalej. Jak ktos jest frajer i lubi jezdzic do roboty 2x dluzej niz moze to jego problem ;) -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: regulator - amator ruchu
>> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo
>> tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i >> pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku. > > ¿al Ci ? kazdy mog³ tak zrobic i korek by³by krótszy. > A ze on jeden na to wpad³.... Czego mi ¿al ? Przecie¿ tam nie sta³em. Gratulujê mu z ca³ego serca i dziwiê siê, ¿e w 400 metrowym korku nie by³o nikogo inteligentnego. Wystarczy³o pojechaæ lewym pasem i wszystkich wymin±æ. Naprawdê nie rozumiem oczekuj±cych w korku. Krzysztof |
Re: regulator - amator ruchu
Krzysztof pisze:
> U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gdss17$2up$... >> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies >> 400 metrow korka, > Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku > bo tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i > pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku. Bardzo dobrze zrobił, ominął debili którzy powodują, ze korek jest dwa razy dłuższy i blokują kolejne skrzyżowania stojąc na jednym pasie gdy dwa są wolne. -- Nie ma nic gorszego jak ciepła wódka i zimna prostytutka |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Krzysztof" <.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:gdt1bq$nl4$.edu.pl... > > U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gdss17$2up$... >> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 >> metrow korka, > Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo > tak lubi±. Nie. Bo s± g³upi. I t± g³upotê TRZEBA im pokazywaæ. |
Re: regulator - amator ruchu
badałem właśnie kolejne szambo piątek, 24 października 2008 19:53 gdy użytkownik xs napisał:
> Krzysztof <.pl> napisał(a): > >> Gratulacje. Ominałes 400 metrowy korek. > > Dokladnie tak ;) > >> Ludzie stoją sobie w tym korku bo tak lubią. > > Ludzie stoja w korku przyklejeni do prawego pasa, bo mysla: "nie pojade > lewym, bo sie konczy i nikt mnie nie wpusci i bede stal jak cipa na tym > konczacym sie i w ogole sie zestresuje". > >> Przyjechałeś jako ostatni a ominąłeś frajerów w korku i >> pojechałeś dalej. > > Jak ktos jest frajer i lubi jezdzic do roboty 2x dluzej niz moze to jego > problem ;) przepustowosc ulicy za zwezeniem jest taka sama czy ludzie stoja w jednym wezyku czy w dwoch wiec Twoje zachowanie raczej nie wplynie na predkosc niczyja -- --------- Staszek - Trójmiejska Auto Strefa |
Re: regulator - amator ruchu
> Czego mi ¿al ? Przecie¿ tam nie sta³em.
> Gratulujê mu z ca³ego serca i dziwiê siê, ¿e w 400 metrowym korku nie by³o > nikogo inteligentnego. Wystarczy³o pojechaæ lewym pasem i wszystkich > wymin±æ. Naprawdê nie rozumiem oczekuj±cych w korku. To ich problem. Widocznie lubi± staæ w korku, kolejce, etc. Ot, takie socjalistyczne nawyki. |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Staszek" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gdt6p1$9n8$... > przepustowosc ulicy za zwezeniem jest taka sama czy ludzie stoja w jednym > wezyku czy w dwoch wiec Twoje zachowanie raczej nie wplynie na predkosc > niczyja To moze zlikwidujmy wszytskie dodatkowe pasy w calej Polsce, bo przeciez wszytskie w koncu gdzies sie zweza do jednego, a ze przepustowosc jest taka sama to mozna stac na jednym pasie.... i w ogole co za matol wpadl na pomysl robienia drog z wiecej niz jednym pasem... Karolek |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gdss17$2up$... > Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 > metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo > czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Na prawym zawsze jest korek, a na lewym nie ma, bo na samym koñcu chamstwo z lewego wciska siê na si³ê na prawy. Precz z drogowym cwaniactwem i chamstwem. Niech ¿yj± regulatorzy! neelix |
Re: regulator - amator ruchu
Użytkownik "Rosomaczunio" <dziki@dziki.zwierz> napisał w wiadomości news:49021a0c$.net.pl... > Krzysztof pisze: > >> U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci >> news:gdss17$2up$... >>> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies >>> 400 metrow korka, >> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku >> bo tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i >> pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku. > > Bardzo dobrze zrobił, ominął debili którzy powodują, ze korek jest dwa > razy dłuższy i blokują kolejne skrzyżowania stojąc na jednym pasie gdy > dwa są wolne. To sobie popatrz dlaczego prawy jest zapchany. Lewy zawsze znika, a prawy zawsze stoi, bo cwaniaczki szukają jelenia i wciskają się hurtem na chama. Jedna usłużna kurtularna jałopa wpuści nawet 5-ciu z lewego, a jadący swoim pasem mimo pierwszeństwa na pasie stają i ruszają, stają i ruszają i cholera ich bierze. Potem dziwicie się, że pojawia się regulator. Gdyby nie cwaniaczki, którym wiecznie się śpieszy do wyrąbania kogoś wszyscy jechaliby jednym tempem, bez agresji i bez walki z chamstwem. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Cavallino" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gdt612$b3a$.pl... > > U¿ytkownik "Krzysztof" <.pl> napisa³ w > wiadomo¶ci news:gdt1bq$nl4$.edu.pl... >> >> U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci >> news:gdss17$2up$... >>> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies >>> 400 >>> metrow korka, >> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo >> tak lubi±. > > Nie. > Bo s± g³upi. > I t± g³upotê TRZEBA im pokazywaæ. To nie jest kwestia rozumu tylko elementarnej kultury, o której wielu mówi czê¶ciej ni¿ o przepisach. No to jest pole do popisu. Taki podjazd z boku to wciskanie siê w kolejkê, a wciskaj±cy uwa¿any jest za chama. Opinia wiêkszo¶ci jest jednoznaczna i krytyczna. Stoisz sobie w smarkecie w kolejce do kasy, a tu co kilka minut podchodzi kto¶ z boku i wciska siê, bo trzeba sklep opró¿niaæ. Paranoja! Czasem wciska siê nawet po kilku, bo jaka¶ gapiowata us³u¿na pani ich wpu¶ci. Cwaniaczki, które dopiero wlaz³y wychodz± ze sklepu, a kulturalni stoj± i czekaj± na nastêpnych cwaniaczków. Ale oni g³upi, nie? Teraz tylko kwestia wyboru: wola bycia nies³usznie nazwanym g³upim czy ewidentnym chamem. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
neelix pisze:
> To nie jest kwestia rozumu tylko elementarnej kultury, o której wielu > mówi czê¶ciej ni¿ o przepisach. No to jest pole do popisu. Taki podjazd > z boku to wciskanie siê w kolejkê, a wciskaj±cy uwa¿any jest za chama. > Opinia wiêkszo¶ci jest jednoznaczna i krytyczna. Stoisz sobie w > smarkecie w kolejce do kasy, a tu co kilka minut podchodzi kto¶ z boku i > wciska siê, bo trzeba sklep opró¿niaæ. Paranoja! Czasem wciska siê nawet > po kilku, bo jaka¶ gapiowata us³u¿na pani ich wpu¶ci. Cwaniaczki, które > dopiero wlaz³y wychodz± ze sklepu, a kulturalni stoj± i czekaj± na > nastêpnych cwaniaczków. Ale oni g³upi, nie? Teraz tylko kwestia wyboru: > wola bycia nies³usznie nazwanym g³upim czy ewidentnym chamem. > > neelix Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? Je¿d¿ê w takich sytuacjach czê¶ciej lewym ni¿ prawym, ale nie zdarzy³o mi siê w ¿adnej z tych dwóch sytuacji poczuæ ani chamem czy cwaniaczkiem, ani g³upkiem. Nie wyobra¿am sobie sytuacji, w której np. na skrzy¿owaniu Milenijnej z Popowick± we Wroc³awiu w kierunku Kozanowa kierowcy mieliby zrezygnowaæ z jazdy lewym pasem. Zreszt± nie bardzo to sobie gdziekolwiek wyobra¿am. To by³by absurd. Naturalnym rozwi±zaniem jest równowa¿enie ruchu pomiêdzy dostêpne pasy. A co do "jednoznacznej i krytycznej opinii wiêkszo¶ci": Pozdrowienia, -- Konrad |
Re: regulator - amator ruchu
nie, 26 pa¼ 2008 o 13:40 GMT, neelix napisa³(a):
> To nie jest kwestia rozumu tylko elementarnej kultury, o której wielu mówi > czê¶ciej ni¿ o przepisach. No to jest pole do popisu. Taki podjazd z boku to > wciskanie siê w kolejkê, a wciskaj±cy uwa¿any jest za chama. jezeli masz dwie rownowazne kolejki do jednej kasy, to wszystko jest ladnie, jak w przypadku suwaka > Opinia wiêkszo¶ci jest jednoznaczna i krytyczna Tak to juz jest ze wiksosz jest niedouczona, brak znajomosci elementarnych zasad, co potem prowadzi do nadmiernegostresowania i wyzywania od chamow, kiedy to wlasnie caly problem jest po ich strnie... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 16:49:05 up 12 days, 19:36, 3 users, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 1.11, 1.14, 0.99 ] |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "JC" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ge1rak$kur$... > neelix pisze: >> To nie jest kwestia rozumu tylko elementarnej kultury, o której wielu >> mówi czê¶ciej ni¿ o przepisach. No to jest pole do popisu. Taki podjazd z >> boku to wciskanie siê w kolejkê, a wciskaj±cy uwa¿any jest za chama. >> Opinia wiêkszo¶ci jest jednoznaczna i krytyczna. Stoisz sobie w smarkecie >> w kolejce do kasy, a tu co kilka minut podchodzi kto¶ z boku i wciska >> siê, bo trzeba sklep opró¿niaæ. Paranoja! Czasem wciska siê nawet po >> kilku, bo jaka¶ gapiowata us³u¿na pani ich wpu¶ci. Cwaniaczki, które >> dopiero wlaz³y wychodz± ze sklepu, a kulturalni stoj± i czekaj± na >> nastêpnych cwaniaczków. Ale oni g³upi, nie? Teraz tylko kwestia wyboru: >> wola bycia nies³usznie nazwanym g³upim czy ewidentnym chamem. >> >> neelix > > Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do > dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ kasa > nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? To jest jedna kasa, bo przejazd przez zwê¿ênie jest jeden wspóolny. Widzisz to co chcesz zobaczyæ a nie to co widaæ. > Je¿d¿ê w takich sytuacjach czê¶ciej lewym ni¿ prawym, ale nie zdarzy³o mi > siê w ¿adnej z tych dwóch sytuacji poczuæ ani chamem czy cwaniaczkiem, ani > g³upkiem. Wystarczy postawiæ siê na miejscu tych z prawego i przepu¶ciæ lub niech kilku przed przepu¶ci po kilku to zmienisz punkt widzenia. > Nie wyobra¿am sobie sytuacji, w której np. na skrzy¿owaniu Milenijnej > z Popowick± we Wroc³awiu w kierunku Kozanowa kierowcy mieliby zrezygnowaæ > z jazdy lewym pasem. Zreszt± nie bardzo to sobie gdziekolwiek wyobra¿am. > To by³by absurd. Naturalnym rozwi±zaniem jest równowa¿enie ruchu pomiêdzy > dostêpne pasy. Równowa¿enie mo¿e i tak, tylko ¿e lewy pas znika, a prawy przez to stoi. > A co do "jednoznacznej i krytycznej opinii wiêkszo¶ci": > > > > > Wybacz, dzisiaj nie zag³êbiam siê, bo po tygodniu chorowania jako¶ nie chce mi siê. U nas nigdy nic nie zdaje egzaminu. Niech lepiej poprawi± zapisy ustawy i lepiej egzekwuj± to co obowi±zuje. -- Pozdrawiam neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ge1njn$1i6$.neostrada.pl... > > U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gdss17$2up$... >> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400 >> metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo >> czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. > > Na prawym zawsze jest korek, a na lewym nie ma, bo na samym koñcu chamstwo > z lewego wciska siê na si³ê na prawy. Precz z drogowym cwaniactwem i > chamstwem. Niech ¿yj± regulatorzy! Zapomnia³es jeszcze o ¶wiat³ach w dzieñ. |
Re: regulator - amator ruchu
neelix pisze:
> > U¿ytkownik "JC" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:ge1rak$kur$... >> neelix pisze: >>> To nie jest kwestia rozumu tylko elementarnej kultury, o której wielu >>> mówi czê¶ciej ni¿ o przepisach. No to jest pole do popisu. Taki >>> podjazd z boku to wciskanie siê w kolejkê, a wciskaj±cy uwa¿any jest >>> za chama. Opinia wiêkszo¶ci jest jednoznaczna i krytyczna. Stoisz >>> sobie w smarkecie w kolejce do kasy, a tu co kilka minut podchodzi >>> kto¶ z boku i wciska siê, bo trzeba sklep opró¿niaæ. Paranoja! Czasem >>> wciska siê nawet po kilku, bo jaka¶ gapiowata us³u¿na pani ich >>> wpu¶ci. Cwaniaczki, które dopiero wlaz³y wychodz± ze sklepu, a >>> kulturalni stoj± i czekaj± na nastêpnych cwaniaczków. Ale oni g³upi, >>> nie? Teraz tylko kwestia wyboru: wola bycia nies³usznie nazwanym >>> g³upim czy ewidentnym chamem. >>> >>> neelix >> >> Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do >> dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ >> kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? > > To jest jedna kasa, bo przejazd przez zwê¿ênie jest jeden wspóolny. Widzia³e¶ takie wyspy z dwoma kasami po dwóch stronach i zwê¿eniem do jednego pasa za nimi? Wg mnie to znacznie lepsze porównanie ni¿ dwie kolejki do jednej kasy. Przy czym zwracam Ci uwagê na fakt, ¿e porównania mo¿na mno¿yæ, tylko ¿e zawsze bêdzie to tylko jaka¶ *próba* odwzorowania sytuacji, o której mowa. Najczê¶ciej chybiona, w koñcu rozmawiamy o samochodach, a nie o wózkach na zakupy. > Widzisz to co chcesz zobaczyæ a nie to co widaæ. To samo móg³bym powiedzieæ o Tobie. Ka¿dy z nas g³osi swój pogl±d na sprawê i tyle. Moim zdaniem wymy¶lasz hipotetyczne ponure sytuacje i przeciwstawiasz sobie strony nie maj±cego w rzeczywisto¶ci miejsca konfliktu chamstwa z kultur±. >> Je¿d¿ê w takich sytuacjach czê¶ciej lewym ni¿ prawym, ale nie zdarzy³o >> mi siê w ¿adnej z tych dwóch sytuacji poczuæ ani chamem czy >> cwaniaczkiem, ani g³upkiem. > > Wystarczy postawiæ siê na miejscu tych z prawego i przepu¶ciæ lub niech > kilku przed przepu¶ci po kilku to zmienisz punkt widzenia. Moje pogl±dy ukszta³towa³o 19 lat je¿d¿enia i nie spodziewa³bym siê rewolucyjnych zmian spowodowanych faktem, ¿e kto¶ na zwê¿eniu wpu¶ci na prawy pas o dwa samochody wiêcej ni¿ ja bym to zrobi³. Jad±c prawym *zawsze* robiê miejsce dla jednego samochodu z lewego. Kto¶ wpu¶ci kilka samochodów z lewego albo dla odmiany kilku kierowców z prawego pod rz±d nie wpu¶ci nikogo z lewego - zdarza siê i zdarzaæ siê bêdzie zawsze, co to zmienia? Zasady s± naprawdê proste. Zajmujê ten pas, na którym jest mniej samochodów. Je¶li jadê lewym wpuszczam jeden samochód. Je¶li jadê prawym ustawiam siê tak, ¿eby na zwê¿eniu wjechaæ pomiêdzy dwa samochody z prawego pasa i zazwyczaj podnoszê rêkê i/lub pikam awaryjnymi w podziêce za jazdê z g³ow±. >> Nie wyobra¿am sobie sytuacji, w której np. na skrzy¿owaniu Milenijnej >> z Popowick± we Wroc³awiu w kierunku Kozanowa kierowcy mieliby >> zrezygnowaæ z jazdy lewym pasem. Zreszt± nie bardzo to sobie >> gdziekolwiek wyobra¿am. To by³by absurd. Naturalnym rozwi±zaniem jest >> równowa¿enie ruchu pomiêdzy dostêpne pasy. > > Równowa¿enie mo¿e i tak, tylko ¿e lewy pas znika, a prawy przez to stoi. Nie wiem, gdzie *hipotetycznie* stoi. W tym miejscu i w ka¿dym innym, gdzie ludzie kieruj± siê rozs±dkiem obydwa pasy jad±. Wspomniane miejsce jest doskona³ym przyk³adem jazdy na suwak, niemal idealnie 1 na 1. >> A co do "jednoznacznej i krytycznej opinii wiêkszo¶ci": >> >> >> >> >> >> >> > > Wybacz, dzisiaj nie zag³êbiam siê, bo po tygodniu chorowania jako¶ nie > chce mi siê. U nas nigdy nic nie zdaje egzaminu. Niech lepiej poprawi± > zapisy ustawy i lepiej egzekwuj± to co obowi±zuje. To mo¿e w tym rzecz - wiêcej optymizmu. Te materia³y przejrzyj jak poczujesz siê lepiej, bo naprawdê warto. Pozdrawiam, -- Konrad |
Re: regulator - amator ruchu
On Sun, 26 Oct 2008 14:28:49 +0100, JC wrote:
>Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do >dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ >kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? Nie - kasa jest jedna. Tez omijasz kolejke i wcinasz sie tuz przed kasjerke, bo glupole zostawili troche miejsca z boku ? >Nie wyobra¿am sobie sytuacji, w której np. na skrzy¿owaniu Milenijnej >z Popowick± we Wroc³awiu w kierunku Kozanowa kierowcy mieliby >zrezygnowaæ z jazdy lewym pasem. Zreszt± nie bardzo to sobie >gdziekolwiek wyobra¿am. To by³by absurd. Naturalnym rozwi±zaniem jest >równowa¿enie ruchu pomiêdzy dostêpne pasy. Akurat bardzo zly przyklad podales. Pas do Kozanowa jest za skrzyzowaniem jeden. Przepustowosc jego jest taka ze jeden pas dochodzacy to az nadto. Kierowcy ruszajacy na dwoch utykaja na srodku skrzyzowania i blokuja ruch poprzeczny. Dodatkowo korek na dwoch pasach powoduje ze inni musza w nim stac, mimo ze wcale nie jada na Kozanow, tylko skrecaja w prawo lub lewo na tym skrzyzowaniu, lub wczesniej. Jesli juz to popatrz na most millenijny w strone osobowic - tam chyba nawet zamek dziala.. J. |
Re: regulator - amator ruchu
J.F. pisze:
> On Sun, 26 Oct 2008 14:28:49 +0100, JC wrote: >> Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do >> dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ >> kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? > > Nie - kasa jest jedna. > Tez omijasz kolejke i wcinasz sie tuz przed kasjerke, bo glupole > zostawili troche miejsca z boku ? W Twoim porównaniu jedna. W moim dwie. I wybieram tê z krótsz± kolejk±. Co Wy z tymi g³upolami? >> Nie wyobra¿am sobie sytuacji, w której np. na skrzy¿owaniu Milenijnej >> z Popowick± we Wroc³awiu w kierunku Kozanowa kierowcy mieliby >> zrezygnowaæ z jazdy lewym pasem. Zreszt± nie bardzo to sobie >> gdziekolwiek wyobra¿am. To by³by absurd. Naturalnym rozwi±zaniem jest >> równowa¿enie ruchu pomiêdzy dostêpne pasy. > > Akurat bardzo zly przyklad podales. Pas do Kozanowa jest za > skrzyzowaniem jeden. Za skrzy¿owaniem s± dwa. Za zwê¿eniem jeden. > Przepustowosc jego jest taka ze jeden pas > dochodzacy to az nadto. Takich miejsc tysi±ce. To jest argument przemawiaj±cy za wykorzystywaniem jednego pasa przed zwê¿eniem? Po co zrobiono tam dwa? > Kierowcy ruszajacy na dwoch utykaja na srodku > skrzyzowania i blokuja ruch poprzeczny. To, ¿e kto¶ kto¶ wje¿d¿a na skrzy¿owanie nie maj±c mo¿liwo¶ci zjechania z niego to osobny problem i poruszanie siê jednym pasem go nie rozwi±¿e. > Dodatkowo korek na dwoch > pasach powoduje ze inni musza w nim stac, mimo ze wcale nie jada na > Kozanow, tylko skrecaja w prawo lub lewo na tym skrzyzowaniu, lub > wczesniej. Oczywi¶cie, gdyby wszyscy stali na prawym, to skrecaj±cy w lewo mieliby mi³o, ale skrêcaj±cy w prawo na most ju¿ mniej. To argument na korzy¶æ pomys³u wykorzystywania tylko jednego z dostêpnych pasów? > Jesli juz to popatrz na most millenijny w strone osobowic - tam chyba > nawet zamek dziala.. Tam jest wiêcej miejsca, ca³y most za plecami, wiêc z pewno¶ci± ³atwiej siê spasowaæ. Dobrze, ¿e tam te¿ dzia³a. Pozdrowienia, -- Konrad |
Re: regulator - amator ruchu
On Sun, 26 Oct 2008 19:12:26 +0100, JC wrote:
>J.F. pisze: >> On Sun, 26 Oct 2008 14:28:49 +0100, JC wrote: >>> Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do >>> dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ >>> kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? >> >> Nie - kasa jest jedna. >> Tez omijasz kolejke i wcinasz sie tuz przed kasjerke, bo glupole >> zostawili troche miejsca z boku ? > >W Twoim porównaniu jedna. W moim dwie. I wybieram tê z krótsz± kolejk±. Ale na jej koncu kasa jest zamknieta :-) >Co Wy z tymi g³upolami? No bo jak tlocza sie tacy w kolejce na jednym pasie, a potem dja omijac jak dzieci .. to chyba glupole ? :-) >>> Nie wyobra¿am sobie sytuacji, w której np. na skrzy¿owaniu Milenijnej >>> z Popowick± we Wroc³awiu w kierunku Kozanowa kierowcy mieliby >>> zrezygnowaæ z jazdy lewym pasem. Zreszt± nie bardzo to sobie >>> gdziekolwiek wyobra¿am. To by³by absurd. Naturalnym rozwi±zaniem jest >>> równowa¿enie ruchu pomiêdzy dostêpne pasy. >> >> Akurat bardzo zly przyklad podales. Pas do Kozanowa jest za >> skrzyzowaniem jeden. > >Za skrzy¿owaniem s± dwa. Za zwê¿eniem jeden. Przez 50m, czy nawet mniej. a korek sie robi wlasnie dlatego ze jest jeden. I dlatego ze jest dodatkowo blokowany - zobacz w przeciwna strone jak jest zwezenie pod wiaduktem. Tam korka nie ma, ciekawosstka.. >> Przepustowosc jego jest taka ze jeden pas >> dochodzacy to az nadto. >Takich miejsc tysi±ce. Wcale nie - calkiem malo mamy takich zwezen. >To jest argument przemawiaj±cy za >wykorzystywaniem jednego pasa przed zwê¿eniem? Po co zrobiono tam dwa? Bo wroclawski zarzad drog raz do roku glowa mysli ? Ale tu akurat byl ten jeden raz - tam dwa pasy powinny az do Maslic prowadzic, nie byloby problemu.. >> Kierowcy ruszajacy na dwoch utykaja na srodku >> skrzyzowania i blokuja ruch poprzeczny. > >To, ¿e kto¶ kto¶ wje¿d¿a na skrzy¿owanie nie maj±c mo¿liwo¶ci zjechania >z niego to osobny problem i poruszanie siê jednym pasem go nie rozwi±¿e. Rozwiazaloby, bo za skrzyzowaniem mamy tych 50m bufora z dwoma pasami - kogo by skrzyzowanie "zlapalo", ten moglby zjechac w bok. >> Dodatkowo korek na dwoch >> pasach powoduje ze inni musza w nim stac, mimo ze wcale nie jada na >> Kozanow, tylko skrecaja w prawo lub lewo na tym skrzyzowaniu, lub >> wczesniej. > >Oczywi¶cie, gdyby wszyscy stali na prawym, to skrecaj±cy w lewo mieliby >mi³o, ale skrêcaj±cy w prawo na most ju¿ mniej. To argument na korzy¶æ >pomys³u wykorzystywania tylko jednego z dostêpnych pasów? Zrobic trzy pasy, albo zakaz skretu w prawo :-) J. |
Re: regulator - amator ruchu
J.F. pisze:
> Ale na jej koncu kasa jest zamknieta :-) Ale to zwê¿enie mia³o byæ, a nie ¶lepa uliczka... :) >> Co Wy z tymi g³upolami? > > No bo jak tlocza sie tacy w kolejce na jednym pasie, a potem dja > omijac jak dzieci .. to chyba glupole ? :-) To jest wci±¿ jaka¶ wymy¶lona sytuacja - na prawym owieczki do strzy¿enia, na lewym wilki. Tak nie ma - ja widzê zazwyczaj jazdê z g³ow±. Znacznie czê¶ciej obserwowanym przeze mnie odstêpstwem od suwakowej normy jest trzymanie siê przez kierowcê na nie-koñcz±cym-siê :) pasie zderzaka poprzedzaj±cego pojazdu i symulowanie ciê¿kiego przypadku jaskry ni¿ jakie¶ brutalne wpychanie siê pojazdów z pasa zanikaj±cego. >> Za skrzy¿owaniem s± dwa. Za zwê¿eniem jeden. > > Przez 50m, czy nawet mniej. a korek sie robi wlasnie dlatego ze jest > jeden. Tak to jest ze zwê¿eniami, o tym w³a¶nie rozmawiamy - zazwyczaj korek powstaje tam, gdzie przepustowo¶æ siê zmniejsza. > I dlatego ze jest dodatkowo blokowany - zobacz w przeciwna strone jak > jest zwezenie pod wiaduktem. Tam korka nie ma, ciekawosstka.. Przez co ten ruch jest dodatkowo blokowany? Mówi±c o przeciwnej stronie masz na my¶li ul. D³ug± 3 km dalej w stronê centrum? >>> Przepustowosc jego jest taka ze jeden pas >>> dochodzacy to az nadto. >> Takich miejsc tysi±ce. > > Wcale nie - calkiem malo mamy takich zwezen. Tysi±ce siê chyba jednak znajd± :) 2 pasy schodz± siê w jeden 50 m za skrzy¿owaniem. Co jest w tym tak szczególnego? >> To jest argument przemawiaj±cy za >> wykorzystywaniem jednego pasa przed zwê¿eniem? Po co zrobiono tam dwa? > > Bo wroclawski zarzad drog raz do roku glowa mysli ? > Ale tu akurat byl ten jeden raz - tam dwa pasy powinny az do Maslic > prowadzic, nie byloby problemu.. Wszystkiego na raz zrobiæ siê nie da 50 m to dobry pocz±tek :) - a s³ysza³em wie¶ci, ¿e bêdê 2 pasy i... tramwaj :) Rozwi±zaniem ciekawym dla tego skrzy¿owania by³oby zbudowanie d³u¿szego mostu - a¿ do skrzy¿owania z Legnick±. By³oby bezkolizyjnie na dwóch obci±¿onych kierunkach. Tylko nie wiem, czy to by³o mo¿liwe technicznie, ot taka mrzonka. I tak po otwarciu Lotniczej jest luz jakiego dawno nie widzia³em. >>> Kierowcy ruszajacy na dwoch utykaja na srodku >>> skrzyzowania i blokuja ruch poprzeczny. >> To, ¿e kto¶ kto¶ wje¿d¿a na skrzy¿owanie nie maj±c mo¿liwo¶ci zjechania >> z niego to osobny problem i poruszanie siê jednym pasem go nie rozwi±¿e. > > Rozwiazaloby, bo za skrzyzowaniem mamy tych 50m bufora z dwoma pasami > - kogo by skrzyzowanie "zlapalo", ten moglby zjechac w bok. Skrzy¿owanie to nie jest wielki w³ochaty potwór :) Trzeba siê rozgl±daæ i my¶leæ. Nierealnym jest pomys³ rezerwowania przy takim natê¿eniu ruchu 50 m pasa dla pó¼nozielonych. Do tego to wolne miejsce po drugiej stronie skrzy¿owania mog³oby prowokowaæ do przeje¿d¿ania na wczesnym czerwonym po 30 minutach przestêpowania z kó³ka na kó³ko :) >> Oczywi¶cie, gdyby wszyscy stali na prawym, to skrecaj±cy w lewo mieliby >> mi³o, ale skrêcaj±cy w prawo na most ju¿ mniej. To argument na korzy¶æ >> pomys³u wykorzystywania tylko jednego z dostêpnych pasów? > > Zrobic trzy pasy, albo zakaz skretu w prawo :-) Trzy pasy? Ju¿ sobie wyobra¿am dyskusjê o je¿d¿eniu tylko ¶rodkowym :) Pozdrawiam, -- Konrad |
Re: regulator - amator ruchu
On Sun, 26 Oct 2008 20:28:39 +0100, JC wrote:
>J.F. pisze: >> Ale na jej koncu kasa jest zamknieta :-) > >Ale to zwê¿enie mia³o byæ, a nie ¶lepa uliczka... :) No zwezenie - czyli w koncu mamy jeden pas ktorym wszycy musza przejechac - tak jak w samoobslugowym sklepie z jedna kasa czynna, czy na malej poczcie. >>> Co Wy z tymi g³upolami? >> >> No bo jak tlocza sie tacy w kolejce na jednym pasie, a potem dja >> omijac jak dzieci .. to chyba glupole ? :-) > >To jest wci±¿ jaka¶ wymy¶lona sytuacja - na prawym owieczki do >strzy¿enia, na lewym wilki. Tak nie ma - ja widzê zazwyczaj jazdê z >g³ow±. Jakby tak bylo to by tego i wielu podobnych dawniej watkow nie bylo. Nie[?]stety jest u nas tak ze jak jest zwezenie to ludzie sie ustawiaja na wlasciwym pasie na wiele kilometrow wczesniej. A dalej to juz patrza na siebie wilkiem.. >> I dlatego ze jest dodatkowo blokowany - zobacz w przeciwna strone jak >> jest zwezenie pod wiaduktem. Tam korka nie ma, ciekawosstka.. > >Przez co ten ruch jest dodatkowo blokowany? Skrecajace samochody, wyjezdzajace z boku, moze autobusy - choc one maja zatoki .. >Mówi±c o przeciwnej stronie masz na my¶li ul. D³ug± 3 km dalej w stronê >centrum? Wiadukt pod/obok stacji Popowice. Tam gdzie Popowicka zamienia sie w Starogroblowa. Dalej na Dlugiej jest podobnie tez z dwoch pasow robi sie jeden. To drugie nie dziwi - tam leci tylko ruch ktory przeszedl przed pierwsze zwezenie, czyli akurat na jeden pas. Ale ludzie z Kozanowa jadacy Popowicka, do tego ludzie z Popowic, troche z Millenijnej i Wejcherowskiej - i nagle z dwoch pasow robi sie jeden. A problemow nie ma .. >>>> Przepustowosc jego jest taka ze jeden pas >>>> dochodzacy to az nadto. >>> Takich miejsc tysi±ce. >> >> Wcale nie - calkiem malo mamy takich zwezen. > >Tysi±ce siê chyba jednak znajd± :) W calej Polsce pewnie tak. >2 pasy schodz± siê w jeden 50 m za >skrzy¿owaniem. Co jest w tym tak szczególnego? A gdzie tak jeszcze we wrocku jest ? I moze tylko w miejscach o duzym natezeniu ruchu. >>> To jest argument przemawiaj±cy za >>> wykorzystywaniem jednego pasa przed zwê¿eniem? Po co zrobiono tam dwa? >> >> Bo wroclawski zarzad drog raz do roku glowa mysli ? >> Ale tu akurat byl ten jeden raz - tam dwa pasy powinny az do Maslic >> prowadzic, nie byloby problemu.. > >Wszystkiego na raz zrobiæ siê nie da 50 m to dobry pocz±tek :) Bylo 20 lat :-( >Rozwi±zaniem ciekawym dla tego skrzy¿owania by³oby zbudowanie d³u¿szego >mostu - a¿ do skrzy¿owania z Legnick±. By³oby bezkolizyjnie na dwóch >obci±¿onych kierunkach. Tylko nie wiem, czy to by³o mo¿liwe technicznie, >ot taka mrzonka. Nie wiem czy potrzebne. Jak widac problem lezy dalej na Kozanowie, na Lotniczej, na Osobowickiej - a tu 5 pasow moze wystarczy :-) >I tak po otwarciu Lotniczej jest luz jakiego dawno nie widzia³em. Za 10 lat Lotnicza trzeba bedzie wyremontowac i co wtedy ? >>> To, ¿e kto¶ kto¶ wje¿d¿a na skrzy¿owanie nie maj±c mo¿liwo¶ci zjechania >>> z niego to osobny problem i poruszanie siê jednym pasem go nie rozwi±¿e. >> >> Rozwiazaloby, bo za skrzyzowaniem mamy tych 50m bufora z dwoma pasami >> - kogo by skrzyzowanie "zlapalo", ten moglby zjechac w bok. > >Skrzy¿owanie to nie jest wielki w³ochaty potwór :) Trzeba siê rozgl±daæ >i my¶leæ. Nierealnym jest pomys³ rezerwowania przy takim natê¿eniu ruchu >50 m pasa dla pó¼nozielonych. To nie byli poznozieloni. >Do tego to wolne miejsce po drugiej >stronie skrzy¿owania mog³oby prowokowaæ do przeje¿d¿ania na wczesnym >czerwonym po 30 minutach przestêpowania z kó³ka na kó³ko :) Raczej do omijania korka pasem do jazdy w lewo :-) J. |
Re: regulator - amator ruchu
*neelix* napisal(a) w news:ge1vju$e0o$.neostrada.pl:
>> Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do >> dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ >> kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? > To jest jedna kasa, bo przejazd przez zwê¿ênie jest jeden wspóolny. > Widzisz to co chcesz zobaczyæ a nie to co widaæ. A moze sa 2 kasy (2 pasy), a wyjscie jest zwezeniem? Lepiej? Jak nie pasuje to kolejny przyklad. Masz 2 kolejki do konfesjonalu, jedna z lewej, druga z prawej. Jedna kolejka jest 2 razy dluzsza niz druga, na ktorej sie ustawisz i dlaczego? Tez wybierasz glupka, a moze juz chama? Pamietaj ze ksiadz to zwezka, a kolejki to pasy :) >> Je¿d¿ê w takich sytuacjach czê¶ciej lewym ni¿ prawym, ale nie zdarzy³o >> mi siê w ¿adnej z tych dwóch sytuacji poczuæ ani chamem czy >> cwaniaczkiem, ani g³upkiem. > Wystarczy postawiæ siê na miejscu tych z prawego i przepu¶ciæ lub niech > kilku przed przepu¶ci po kilku to zmienisz punkt widzenia. Zamek pieknie dziala, nie wiem czy to zasluga oznaczen, ale w Gdansku na Jana z Kolna zamek dziala! Pelna kultura, lewy pas nie jest oblegany jak kiedys, a konczacy sie prawy jest po prostu wykorzystywany. > Równowa¿enie mo¿e i tak, tylko ¿e lewy pas znika, a prawy przez to stoi. Nieprawda, lewy zanika :) I zaden nie stoi, poruszaja sie rowno. Pozdr |
Re: regulator - amator ruchu
*J.F.* napisal(a) w news::
>> Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do >> dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ >> kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? > Nie - kasa jest jedna. > Tez omijasz kolejke i wcinasz sie tuz przed kasjerke, bo glupole > zostawili troche miejsca z boku? Jak sa 2 rownorzedne kolejki do jednej kasy to chyba kazdy ustawi sie w krotszej, prawda? Pozdr |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "J.F." <.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:... > On Sun, 26 Oct 2008 19:12:26 +0100, JC wrote: >>J.F. pisze: >>> On Sun, 26 Oct 2008 14:28:49 +0100, JC wrote: >>>> Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do >>>> dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ >>>> kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? >>> >>> Nie - kasa jest jedna. >>> Tez omijasz kolejke i wcinasz sie tuz przed kasjerke, bo glupole >>> zostawili troche miejsca z boku ? >> >>W Twoim porównaniu jedna. W moim dwie. I wybieram tê z krótsz± kolejk±. > > Ale na jej koncu kasa jest zamknieta :-) Nie, s± tylko w±skie drzwi do sklepu. |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ge2mi9$i91$.pl... >> Jak sa 2 rownorzedne kolejki do jednej kasy to chyba kazdy ustawi sie w > krotszej, prawda? Gdzie¶ Ty widzia³ 2 kolejki do jednej kasy ? Ostatnio, to chyba w latach 80-tych, z tym, ¿e jedna by³a fa³szywa ;-) Pzdr JKK |
Re: regulator - amator ruchu
On Sun, 26 Oct 2008 22:13:23 +0100, Przembo wrote:
>*J.F.* napisal(a) w news:: >> Nie - kasa jest jedna. >> Tez omijasz kolejke i wcinasz sie tuz przed kasjerke, bo glupole >> zostawili troche miejsca z boku? > >Jak sa 2 rownorzedne kolejki do jednej kasy to chyba kazdy ustawi sie w >krotszej, prawda? A jak jest jedna to biegniesz do przodu utworzyc druga rownorzedna ? :-) J. |
Re: regulator - amator ruchu
*JKK* napisal(a) w news:ge3nii$2a9n$:
> Gdzie¶ Ty widzia³ 2 kolejki do jednej kasy ? > Ostatnio, to chyba w latach 80-tych, z tym, ¿e jedna by³a fa³szywa ;-) :) Ja tylko troche podciagnalem ten temat, jak chcesz cos dodac to powiedz co sadzisz o przykladzie z konfesjonalem - dalem go specjalnie dla neelixa, ale jakos ucichl... dorzucam jeszcze ksiedza i komunie, jeden ksiadz i 2 kolejki. To ostatnie to kiedys na wsi widzialem, 2 rowne, kulturalne kolejki w srodku i ludzie ktorzy przy wyjezdzie sie prawie zabijali jak przyszlo do przejechania przez zwezenie bo jedni to glupki, drudzy to chamy ;) Pozdr |
Re: regulator - amator ruchu
*J.F.* napisal(a) w news::
>> Jak sa 2 rownorzedne kolejki do jednej kasy to chyba kazdy ustawi sie w >> krotszej, prawda? > A jak jest jedna to biegniesz do przodu utworzyc druga rownorzedna ? > :-) A co chciales przez to powiedziec? Sugerujesz mi tym samym , ze jak widze korek na jednym pasie lece budowac drugi pas ruchu? Obie kolejki po prostu sa i co? Jak Ci sie nie podoba ten srednio trafny przyklad to czepiaj sie jego autora, mnie mozesz sie czepiac w sprawie konfesjonalu :) Pozdr |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ge3qv8$rq5$.pl... > *JKK* napisal(a) w news:ge3nii$2a9n$: > sadzisz o przykladzie z konfesjonalem - Mimo wszystko jeden wierny, fizycznie nie wpycha siê przed drugiego ;-) I w pewnej odleg³o¶ci przed konfesjona³em nie ma znaku "Uwaga jeden ksi±dz", który coponiektórzy ignoruj±, pchaj±c siê do konfesjona³u od frontu ;-) Pzdr JKK |
Re: regulator - amator ruchu
pon, 27 pa¼ 2008 o 11:40 GMT, neelix napisa³(a):
>> Tak to juz jest ze wiksosz jest niedouczona, brak znajomosci elementarnych >> zasad, co potem prowadzi do nadmiernegostresowania i wyzywania od chamow, >> kiedy to wlasnie caly problem jest po ich strnie... > Chodzi o to, ¿e nie ma zasad, a jak nawet s± to zawsze znajdzie siê jaki¶ > ponad tymi zasadami. Podstawowe zasady na drodze to PoRD. Zobacz ilu siê do > nich stosuje. Gdyby wszyscy stosowali suwak, to nie byloby chaow i regulatorow, wszyscy byliby rowni, i co najwazniejsze wszystkie pasy do jezdzenia bylyby wykorzystane, w kocnu po cos one sa... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ GEEK CODE [Version: 3.12]: GCM dpu s+:- ] [ Ekg: #3781111 ][ a--- C+++ UL++ P+ L+++ E--- W+++ N+++ ] [ LinuxUser: #249916 ][ o-- K- w--- O-- M- V- PS PE Y PGP--- t+ ] [ 5- X++ R* tv+ b- DI- D+ G+ e- h! r y-- ] |
Re: regulator - amator ruchu
pon, 27 pa¼ 2008 o 11:37 GMT, Adam Kowalski napisa³(a):
> Cwaniakiem dla mnie jest ten, kto siê ewidentnie na si³ê wpycha. Ten kto > doje¿d¿a do koñca pasa i prosi kierunkowskazem o wjazd nie mo¿e byæ nazywany > cwaniakiem. I zazwyczaj zostaje wpuszczony. Cwaniakiem i chamem jest ten ktory na sile nie wposci, bedzie jechal 5cm za zdezakiem, "bo on nie wposci!!!", ja najczesciej zawsze jade do konca wolnym pasem, na samym koncu wlaczam kierunkowskaz i jezeli nie ma w tej chwili miejsca to czekam az ktos mnie wpusci, nie przekraczam lini konca pasa, w ten sposob nie jestem chamem, grzecznie zgodnie z PoRD jak tak Ci na tym zalezy, korzystam z pasa, zgodnie z prawem sobie jade.... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 11:50:17 up 13 days, 14:38, 3 users, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.33, 0.36, 0.36 ] |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ge1o4n$2bt$.neostrada.pl... > To sobie popatrz dlaczego prawy jest zapchany. Lewy zawsze znika, a prawy > zawsze stoi, bo cwaniaczki szukaj± jelenia i wciskaj± siê hurtem na chama. Nieprawda, czasami zanika prawy. Wtedy to na prawym jest pusto a lewy jest oblegany. > Jedna us³u¿na kurtularna ja³opa wpu¶ci nawet 5-ciu z lewego, a jad±cy > swoim pasem mimo pierwszeñstwa na pasie staj± i ruszaj±, staj± i ruszaj± i > cholera ich bierze. Potem dziwicie siê, ¿e pojawia siê regulator. Gdyby > nie cwaniaczki, którym wiecznie siê ¶pieszy do wyr±bania kogo¶ wszyscy > jechaliby jednym tempem, bez agresji i bez walki z chamstwem. Wiêc nale¿y walczyæ z cwaniactwem, przecie¿ najlepiej aby wszyscy mieli taki sam czas przejazdu, wtedy by³oby sprawiedliwie. Jest na to tylko jeden niezawodny sposób - ustawiaæ siê równie¿ na pasie zanikaj±cym i przed zwê¿eniem zastosowaæ zamek. Nie ma lepszego sposobu na blokowanie cwaniaków, którzy omijaj±/wyprzedzaj± kolejkê aut stoj±cych w d³ugim korku na pasie niezanikajacym. |
Re: regulator - amator ruchu
*JKK* napisal(a) w news:ge4055$2f8m$:
>> sadzisz o przykladzie z konfesjonalem - > Mimo wszystko jeden wierny, fizycznie nie wpycha siê przed drugiego ;-) Tez tak sadze. Dokladnie tak jak na zwezeniu, choc z drugiej strony pojscie do krotszej kolejki to brzydko mowiac wydymanie ciepliwie czekajacego wiernego w dluzszej kolejce. Dostrzezesz co chcesz dostrzec :) > I w pewnej odleg³o¶ci przed konfesjona³em nie ma znaku > "Uwaga jeden ksi±dz", który coponiektórzy ignoruj±, > pchaj±c siê do konfesjona³u od frontu ;-) To juz przeslismy do przykladu z wykorzystywaniem lewoskretu do jazdy prosto? Chyba nie o to chodzi, troszke pomyliles sytuacje ;) Pozdr |
Re: regulator - amator ruchu
pon, 27 pa¼ 2008 o 12:11 GMT, neelix napisa³(a):
>> Cwaniakiem i chamem jest ten ktory na sile nie wposci, bedzie jechal 5cm >> za >> zdezakiem, "bo on nie wposci!!!", > Nie przeginaj pa³y. No takie jest moje zdanie, i nie tylko moje... >>ja najczesciej zawsze jade do konca >> wolnym pasem, na samym koncu wlaczam kierunkowskaz i jezeli nie ma w tej >> chwili miejsca to czekam az ktos mnie wpusci, nie przekraczam lini konca >> pasa, w ten sposob nie jestem chamem, grzecznie zgodnie z PoRD jak tak Ci >> na tym zalezy, korzystam z pasa, zgodnie z prawem sobie jade.... > Oczekiwanie a wpychanie siê to dwa ró¿ne bieguny. Ale jak moge dojechac do konca, i poczekac az mnie ktos wpusci, gdy cham regulator mi to uniezmoliwia? Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 12:17:36 up 13 days, 15:05, 3 users, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.48, 0.34, 0.31 ] |
Re: regulator - amator ruchu
pon, 27 pa¼ 2008 o 12:13 GMT, neelix napisa³(a):
>> Gdyby wszyscy stosowali suwak, to nie byloby chaow i regulatorow, wszyscy >> byliby rowni, i co najwazniejsze wszystkie pasy do jezdzenia bylyby >> wykorzystane, w kocnu po cos one sa... > W PoRD nie ma zamka. Nie ma powodu do stosowania. ale jest zabronione? pasem mozna jechac dopuki sie nie skonczy, tak robie, zgodnie wszystko z PoRD, ale oczywiscie regualtorowi to sie nie podoba... >U nas nic siê nie uda, bo > zawsze znajdzie siê jaki¶ równiejszy. Omijanie korka pasem pod pr±d dla > wielu to cwaniacka norma. ale ja nie mowie o pod prad, tylko robienie tego zgodnie z PoRD... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 12:18:55 up 13 days, 15:06, 3 users, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.56, 0.39, 0.33 ] |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ge426b$lgc$.pl... > To juz przeslismy do przykladu z wykorzystywaniem lewoskretu do jazdy > prosto? Nie - jedzie, widzi znak ostrzegawczy Uwaga zwê¿enie jezdni (zanik tego czy innego pasa), a mimo to gna tym "niew³a¶ciwym" pasem a¿ pod barierkê. Pzdr JKK |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Staszek" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gdt6p1$9n8$... > badaÅ‚em wÅ‚aÅ›nie kolejne szambo piÄ…tek, 24 października 2008 19:53 gdy > użytkownik xs napisaÅ‚: >>> PrzyjechaÅ‚eÅ› jako ostatni a ominÄ…Å‚eÅ› frajerów w korku i >>> pojechaÅ‚eÅ› dalej. >> >> Jak ktos jest frajer i lubi jezdzic do roboty 2x dluzej niz moze to jego >> problem ;) > > przepustowosc ulicy za zwezeniem jest taka sama czy ludzie stoja w jednym > wezyku czy w dwoch wiec Twoje > zachowanie raczej nie wplynie na predkosc > niczyja Owszem wp³ynie. Ci stoj±cy na pasie niezanikaj±cym bêd± stali jeszcze d³u¿ej. Za³ó¿my, ¿e ka¿dy kierowca na pasie niezanikaj±cym traci 20% czasu z powodu wyprzedzaj±cych/omijaj±cych go kierowców pustym (zanikaj±cym) pasem (w stosunku do sytuacji, gdyby wszyscy stali na jednym pasie). Oczywi¶cie ci jad±cy pustym pasem zyskuj± wielokrotnie wiêcej ni¿ trac± Ci stoj±cy w kolejce. Co zrobiæ aby wiêkszo¶æ kierowców (80-90%) nie traci³a tych 20% czasu? Zabraæ bogatym i daæ biednym :) Zlikwidowaæ mo¿liwo¶æ zyskiwania przez pojedynczych kierowców niewspó³miernie du¿o w stosunku do innych. Jak to zrobiæ? Ano niech po³owa kierowców z kolejki przejedzie na pas zanikaj±cy. Czy taka taktyka nie wp³ynie na zmniejszenie czasu przejazdu dla *wiêkszo¶ci* kierowców, mimo, ¿e przepustowo¶æ zwê¿enia jest ci±gle taka sama? |