Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum motocyklistów (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=5)
-   -   bez moto (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=24626)

(pj) 06-23-2010 15:06

bez moto
 

Uklony,

Sprzedalem moto. Jakos tak dziwnie bez, ale nie tragicznie. Wlasciwie to
mnie w ogole nie obeszlo, malzonka jedynie uronila. Nabywca bedzie
testowal glownie trase nr 6 (3city - zach-pomorskie).

To, ze nie zabolalo - mysle - swiadczy, iz dobiegl konca pewien etap.
Tez tu. Circa dekada, w ciagu ktorej poznalem wielu fajnych ludzi, ale
tez - z drugiej strony - niewielu PRZYJACIOL. W tej chwili precel i jego
spotkania sa nudne jak flaki bez oleju, dzieciate, bez pomyslu (poza
chlaniem). Ale niewazne. Najwazniejsze, ze dzieki preclu spotkalem zone.
Dziekuje Ci preclu! ;-)

A na koniec, byc moze szokujacy dla niektorych tutaj, news: jest jeszcze
zycie poza motocyklami! :-)

p.s. oczywiscie, ze bede wpadal...! :-P

--
pozdr, pj
ostatnio gsx1300r

woohoo 06-23-2010 15:35

Re: bez moto
 
W dniu 2010-06-23 17:06, (pj) pisze:
> news: jest jeszcze zycie poza motocyklami! :-)


Dopij wódkę, prześpij się i wróć. (-;


--
wo_Ohoo!

KJ Siła Słów 06-23-2010 15:44

Re: bez moto
 
(pj) pisze:

> A na koniec, byc moze szokujacy dla niektorych tutaj, news: jest jeszcze
> zycie poza motocyklami! :-)


1979 - dostałem rower.
1986 - kupiłem motocykl.
1988 - zdałem prawo jazdy.
1990 - zamieniłem motocykl na inny motocykl.
1992 - ukradli mi motocykl.
1998 - kupiłem motocykl.
1999 - rozebrałem motocykl.
2000 - kupiłem kolejny motocykl.
2001 - popsułem motocykl.
2001 - jeżdżę szybko i daleko.
2003 - wywróciłem motocykl.
2004 - skończyłem sezon w styczniu na firmowym parkingu pod
15-centymetrową warstwą śniegu.
2005 - jeżdżę gdzieś.
2006 - jeżdżę byle gdzie.
2007 - kupiłem kolejny motocykl.
2007 - sprzedajÄ™ poprzedni motocykl przez upicie kupujÄ…cego, jego
mechanika oraz siebie do nieprzytomności.
2008 - uświadamiam sobie, że nie pamiętam prawie żadnego z przepisów
ruchu drogowego. Postanawiam odświeżyć wiedzę, ale jedyna książka z
przepisami jakÄ… znajdujÄ™ to "Przepisy kuchni polskiej i litewskiej".
2009 - Kupiłem kolejny motocykl - moja żona kupuje psa.
2010 - jeżdżę blisko i powoli.
2010 - sprzedajÄ™ 3 z 6 posiadanych motocykli.
2010 - 2 z 3 niesprzedawanych motocykli trafia do serwisu. 3-ci nie bo
nie ma takiego wora do którego dałby się spakować.

Mimo wszystkich tych lat, nieco ogłuchnięty przez brak przekonania do
zatyczek, reumatycznie pobolewając w lewym łokciu, przytarty nieco w
swej dumie zdobywcy świata i na lewej owiewce, dalej wierzę.

W głęboko humanistyczny sens zapierdalania.

KJ

kakmar 06-23-2010 16:23

Re: bez moto
 
Aaaale chciałem inaczej przyciąć ;) mogem?

Dnia 23.06.2010 KJ Siła Słów <> napisał/a:
> (pj) pisze:
>
>> poznalem wielu fajnych ludzi, ale
>> tez - z drugiej strony - niewielu PRZYJACIOL. W tej chwili precel i jego
>> spotkania sa nudne jak flaki bez oleju


>> A na koniec, byc moze szokujacy dla niektorych tutaj, news: jest jeszcze
>> zycie poza motocyklami! :-)

>
> Mimo wszystkich tych lat, nieco ogłuchnięty przez brak przekonania do
> zatyczek, reumatycznie pobolewając w lewym łokciu, przytarty nieco w
> swej dumie zdobywcy świata i na lewej owiewce, dalej wierzę.
>
> W głęboko humanistyczny sens zapierdalania.


Fascynacja zapierdalaniem, jest chyba jedynym sensownym* uzasadnieniem
jazdy motocyklem. Do wszystkiego innego, m.innymi: żon, przyjaciół,
znajomych, turystyki, hobby, "po bułki" itd, są inne lepsze rozwiązania.

(*) dającym się obrobić.

--
kakmaratgmaildotcom

Don Pedro 06-23-2010 19:10

Re: bez moto
 
kakmar pisze:
> Aaaale chciałem inaczej przyciąć ;) mogem?


> Fascynacja zapierdalaniem, jest chyba jedynym sensownym* uzasadnieniem
> jazdy motocyklem.


No właśnie nie. Po kilku latach zapierdalania znowu mam pomysła coby
sobie kupić rututnię lub weterana. Zapierdalanie przestało mnie bawić.

pozdr
DP
TL-S

(pj) 06-23-2010 19:16

Re: bez moto
 
W dniu 2010-06-23 17:44, KJ Siła Słów pisze:
[...]
> 1979 - dostałem rower.
> 1986 - kupiłem motocykl.

[...]

No jo - o czym tu gadać z małolatami? I tak nie zrozumi .... ;-)

--
pozdr, pj
ostatnio gsx1300r

Tytus 06-23-2010 19:20

Re: bez moto
 
Siemka
*** "Don Pedro"
No właśnie nie. Po kilku latach zapierdalania znowu mam pomysła coby
> sobie kupić rututnię lub weterana. Zapierdalanie przestało mnie bawić.


Przyjedz do Nowodworu - nic juz potem nie bedzie takie same...


--
Tytus
żółta motorynka


AZ 06-23-2010 19:29

Re: bez moto
 
On 23 Cze, 21:20, "Tytus" <> wrote:
>
> Przyjedz do Nowodworu - nic juz potem nie bedzie takie same...
>

Noooo, troche poturyszczyæ po torze, ³adne widoki, natura ;-)

Ale fakt, zapierdalanie po torze to jest dopiero co¶ piêknego...

--
Artur
ZZR 1200

Don Pedro 06-23-2010 19:44

Re: bez moto
 
AZ pisze:
> On 23 Cze, 21:20, "Tytus" <> wrote:
>> Przyjedz do Nowodworu - nic juz potem nie bedzie takie same...


Nie przyjadê, bo nikomu nie chce siê daæ znaæ, ¿e co¶ siê dzieje.

> Noooo, troche poturyszczyæ po torze, ³adne widoki, natura ;-)


Jacek, ile mia³e¶ lat przerwy? Bo ja przerwy nie mia³em i mi siê
inwencja koñczy jako¶...

> Ale fakt, zapierdalanie po torze to jest dopiero co¶ piêknego...


Z tego lotniska taki tor jak z koziej dupy tr±ba. Ale fakt, zawsze jaka¶
odmiana i to niedaleko.

pozdr
DP
TL-S

AZ 06-23-2010 19:55

Re: bez moto
 
On 23 Cze, 21:44, Don Pedro <> wrote:
>
> Nie przyjad , bo nikomu nie chce si da zna , e co si dzieje.
>

Nie obra¿aj siê.
>
> Z tego lotniska taki tor jak z koziej dupy tr ba. Ale fakt, zawsze jaka
> odmiana i to niedaleko.
>

Ale kiedy by³e¶? 29.05 czy 13.06 bo chyba Ciê nie zauwa¿y³em ;-)

Nastêpna sesja 11.07.
--
Artur
ZZR 1200

Tytus 06-23-2010 20:04

Re: bez moto
 
Siemka
*** DP
Z tego lotniska taki tor jak z koziej dupy tr ba. Ale fakt, zawsze jaka
> odmiana i to niedaleko.


Tym latwiej - przyjedz polatamy. Dla mnie to trudny, techniczny tor, do
doskonalenia techniki - nie zapierdalania


***Nastêpna sesja 11.07.

Start standardowo 7.30 BP Stara Milosna

--
Tytus
¿ó³ta motorynka


Piotr May 06-23-2010 20:31

Re: bez moto
 
W dniu 2010-06-23 17:06, (pj) pisze:


> A na koniec, byc moze szokujacy dla niektorych tutaj, news: jest jeszcze
> zycie poza motocyklami! :-)
>
> p.s. oczywiscie, ze bede wpadal...! :-P
>


No gratz na nowej drodze zycia. Pamietasz ze ja tam jeszcze mam obiecane
piwo nad morzem?

Wpadaj, nie koniecznie na precle, ale do Pozen. Zawsze tu jestes mile
widziany niezaleznie jakim pojazdem wlecisz.

pozdro
piomay
--


jarek67 06-23-2010 20:36

Re: bez moto
 
Dnia 23-06-2010 o 22:04:07 Tytus <> napisa³(a):

A mnie zapierdalanie przestalo bawic. za to dawno, bardzo dawno temu
zaczela brac gore ciekawosc, co jest za kolejnym zakretem, gdzie idzie ta
droga co w nia wlasnie nie zakrecam, czy tez taka, kolo ktorej przejezdzam
30 lat i jeszcze nie wiem gdzie ona sie konczy. I wlasnie do tego celu
najfajniejsze sa letkie niskie pierdzikolka. lepszy bylby rower, ale
mialbym za duzo pod gorke.


--
pzdr
jarek67
Ech zizn.

doktorski 06-23-2010 21:03

Re: bez moto
 
On 23 Cze, 21:44, Don Pedro <> wrote:
> Z tego lotniska taki tor jak z koziej dupy tr ba. Ale fakt, zawsze jaka
> odmiana i to niedaleko.

To do Brna sie karnij, do Brna. Juz niedlugo.

pzdr, dr
14/525

Don Pedro 06-24-2010 04:02

Re: bez moto
 
doktorski pisze:
> On 23 Cze, 21:44, Don Pedro <> wrote:
>> Z tego lotniska taki tor jak z koziej dupy tr ba. Ale fakt, zawsze jaka
>> odmiana i to niedaleko.

> To do Brna sie karnij, do Brna. Juz niedlugo.


Chętnie, ale wiesz, w tym roku to ja sobie nie polatam.

pozdr
DP
TL-S

Don Pedro 06-24-2010 04:05

Re: bez moto
 
AZ pisze:
> On 23 Cze, 21:44, Don Pedro <> wrote:
>> Nie przyjad , bo nikomu nie chce si da zna , e co si dzieje.
>>

> Nie obra¿aj siê.


Nie obra¿am siê, tylko przyjechanie na imprezê, o której siê nie wie,
jest fizycznie niewykonalne. Dostrzegasz ró¿nicê?

>> Z tego lotniska taki tor jak z koziej dupy tr ba. Ale fakt, zawsze jaka
>> odmiana i to niedaleko.
>>

> Ale kiedy by³e¶? 29.05 czy 13.06 bo chyba Ciê nie zauwa¿y³em ;-)


Patrz punkt pierwszy.


pozdr
DP
TL-S

Arni 06-24-2010 06:39

Re: bez moto
 
Don Pedro pisze:
> AZ pisze:
>> On 23 Cze, 21:44, Don Pedro <> wrote:
>>> Nie przyjad , bo nikomu nie chce si da zna , e co si dzieje.
>>>

>> Nie obra¿aj siê.

>
> Nie obra¿am siê, tylko przyjechanie na imprezê, o której siê nie wie,
> jest fizycznie niewykonalne.


a przypadek? gdzie jest miejsce na przypadek ? :)

--
Arni Toruñ
'84 Honda CB 650 SC "Jaszczomb"
'91 Volvo 940 D24TIC + '88 Burstner 420
'91 Honda Prelude 2,0 EX piêkniejszej po³owy
'01 Chrysler PT Cruiser 2,4l automat

AZ 06-24-2010 06:54

Re: bez moto
 
On 2010-06-24, Don Pedro <> wrote:
>> Ale kiedy byłeś? 29.05 czy 13.06 bo chyba Cię nie zauważyłem ;-)

>
> Patrz punkt pierwszy.
>

Alez to nie o to mi chodzilo, tylko o, cytat:
"Z tego lotniska taki tor jak z koziej dupy traba"

Kiedy sie w ogole tam nie bylo. Trudno zrobic Poznan z dwoch polaczonych
pasow startowych i plyty postojowej, co nie zmienia faktu ze IMHO jezdzi
sie tam calkiem calkiem.

--
Artur
ZZR 1200

(pj) 06-24-2010 07:07

Re: bez moto
 
W dniu 2010-06-23 22:31, Piotr May pisze:
> [...] Pamietasz ze ja tam jeszcze mam obiecane
> piwo nad morzem?


No jasne - kiedy wyegzekwujesz?

> Wpadaj, nie koniecznie na precle, ale do Pozen. Zawsze tu jestes mile
> widziany niezaleznie jakim pojazdem wlecisz.


dzieki, milo... :-)

Pan Panie Piotrusiu, jestes tym jednym z nielicznych, ktorzy istnieja tu
dla bycia "wyjatkami w regule"... ;-)

--
pozdr, pj
ostatnio gsx1300r

Kefir 06-24-2010 10:31

Re: bez moto
 
Elou!
On Jun 23, 5:06 pm, "(pj)" <> wrote:
> Uklony,
>
> Sprzedalem moto. Jakos tak dziwnie bez, ale nie tragicznie. Wlasciwie to
> mnie w ogole nie obeszlo, malzonka jedynie uronila. Nabywca bedzie
> testowal glownie trase nr 6 (3city - zach-pomorskie).
>
> To, ze nie zabolalo - mysle - swiadczy, iz dobiegl konca pewien etap.
> Tez tu. Circa dekada, w ciagu ktorej poznalem wielu fajnych ludzi, ale
> tez - z drugiej strony - niewielu PRZYJACIOL. W tej chwili precel i jego
> spotkania sa nudne jak flaki bez oleju, dzieciate, bez pomyslu (poza
> chlaniem). Ale niewazne. Najwazniejsze, ze dzieki preclu spotkalem zone.
> Dziekuje Ci preclu! ;-)
>
> A na koniec, byc moze szokujacy dla niektorych tutaj, news: jest jeszcze
> zycie poza motocyklami! :-)


Pfff, odkrycie ;) Pecha cos miales do ludzi, choc jedna rzona lepsza
niz kilku przyjaciol ;)
Kontynuujac Twa mysl smiem dopowiedziec ze:
- robienie z motocyklizmu religii od zawsze mnie bawilo;
- tym ktorzy robia z tego sens zycia szczerze wspolczuje ubostwa
duchowego.
To fajny sposob spedzania wolnego czasu. Przy okazji mozna poznac
ludzi z ktorymi znajomosc chce sie juz utrzymac do konca zycia. Tyle.
Az i tylko.
Zatesknisz, to pewne, bo fajnie jest czasem poza*%^c i trudno to
zastapic substytutem.

PS Bileta na £openersa zbyc musialem gdyz tornister mnie ciagnie gdzie
indziej, ale i tak sie spotkamy jak przyjade do Sybiego na wymiane
kapci ;)

--
Pozdrawiam, Artu / Kef


gloon 06-24-2010 12:14

Re: bez moto
 
(pj) pisze:
> W dniu 2010-06-23 22:31, Piotr May pisze:
>> [...] Pamietasz ze ja tam jeszcze mam obiecane
>> piwo nad morzem?

>
> No jasne - kiedy wyegzekwujesz?
>
>> Wpadaj, nie koniecznie na precle, ale do Pozen. Zawsze tu jestes mile
>> widziany niezaleznie jakim pojazdem wlecisz.

>
> dzieki, milo... :-)
>
> Pan Panie Piotrusiu, jestes tym jednym z nielicznych, ktorzy istnieja tu
> dla bycia "wyjatkami w regule"... ;-)
>



ales go kurwa polechtal :p

gloon krakuf

Karambol 06-24-2010 12:16

Re: bez moto
 


"jarek67" <.pl> wrote in message
news:op.versuwbh34ddjn@okolok-d2bd5d0f...
> Dnia 23-06-2010 o 22:04:07 Tytus <> napisa³(a):
>
> A mnie zapierdalanie przestalo bawic. za to dawno, bardzo dawno temu
> zaczela brac gore ciekawosc, co jest za kolejnym zakretem, gdzie idzie ta
> droga co w nia wlasnie nie zakrecam, czy tez taka, kolo ktorej przejezdzam
> 30 lat i jeszcze nie wiem gdzie ona sie konczy. I wlasnie do tego celu
> najfajniejsze sa letkie niskie pierdzikolka. lepszy bylby rower, ale
> mialbym za duzo pod gorke.


To brzmi jak definicja enduro:)


--
Karambol
KTM LC4 620 EGS-E




AZ 06-24-2010 12:22

Re: bez moto
 
On 2010-06-24, Karambol <> wrote:
>> Dnia 23-06-2010 o 22:04:07 Tytus <> napisał(a):
>>
>> A mnie zapierdalanie przestalo bawic. za to dawno, bardzo dawno temu
>> zaczela brac gore ciekawosc, co jest za kolejnym zakretem, gdzie idzie ta
>> droga co w nia wlasnie nie zakrecam, czy tez taka, kolo ktorej przejezdzam
>> 30 lat i jeszcze nie wiem gdzie ona sie konczy. I wlasnie do tego celu
>> najfajniejsze sa letkie niskie pierdzikolka. lepszy bylby rower, ale
>> mialbym za duzo pod gorke.

>
> To brzmi jak definicja enduro:)
>

Troszku popraw cytowanie, bo przez chwile pomyslalem ze to Tytus napisal :-)

--
Artur
ZZR 1200

Tytus z fabryki 06-24-2010 14:02

Re: bez moto
 
Siemka

***"AZ"
Troszku popraw cytowanie, bo przez chwile pomyslalem ze to Tytus napisal :-)

He he raz probowalem to rzucic - kupilem cos co mialo podobno po mientkim
dobrze jezdzic ale jak zobaczylem jakie to niebezpieczne to siem przeleklem
i sprzedalem.
A pozycja kiblowa to jednak nie dla mnie...pozostaje mi jakos zyc z ta
miloscia do zapierdalania.

--
Pozdrawiam
Tytus z fabryki




Jacot 06-24-2010 15:21

Re: bez moto
 
Kefir <> wrote:

>- tym ktorzy robia z tego sens zycia szczerze wspolczuje ubostwa
>duchowego.


Uff... a jaki w ogole jest sens zycia? Powiesz cos o tem?
Dla mie jedna z nielicznych chwil glebszej zadumy byl moment, kiedy
sie zdawalo, ze motor to sobie bede mogl powspominac tylko. Nie
twierdze, ze on jest sensem mojego zycia ale bez niego byloby jakos...
bez sensu. Dla wielu chocby tu bywajacych, jesli nie dla wiekszosci,
motor jest jedna z zabaw mlodosci, co przejdzie jak odra, np. jak mnie
przeszly taternickie ciagotki;) No ale sa jeszcze rozni inni.
Wlasciwie moglbym wspolczuc tym, co nie potrafia odczuc w tych
motorach zadnego z aspektow "glebszej glebii" ale co tam, rozne sa
ludzie, hodowcow chomikow tez nie rozumiem.

--
Pozdrowionka
Jacot M10



Leszek Karlik 06-24-2010 15:52

Re: bez moto
 
On Thu, 24 Jun 2010 17:21:52 +0200, Jacot <> wrote:

[...]
>> - tym ktorzy robia z tego sens zycia szczerze wspolczuje ubostwa
>> duchowego.

> Uff... a jaki w ogole jest sens zycia?


42.

--
Leszek 'Leslie' Karlik

zarafiq@poczta.onet.pl 06-24-2010 16:24

Re: bez moto
 
> > Uff... a jaki w ogole jest sens zycia?
>
> 42.


To dawniej, teraz raczej 46 i wszystko powy¿ej lytra ;)

Pozdrawiam,
zarafiq

--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

Piotr May 06-24-2010 18:58

Re: bez moto
 
W dniu 2010-06-24 09:07, (pj) pisze:
> W dniu 2010-06-23 22:31, Piotr May pisze:
>> [...] Pamietasz ze ja tam jeszcze mam obiecane
>> piwo nad morzem?

>
> No jasne - kiedy wyegzekwujesz?


, no mam nadzieje ze mobec moze wef tym roku?
daj na priv jakis namiar na sie aktualny.

>
>> Wpadaj, nie koniecznie na precle, ale do Pozen. Zawsze tu jestes mile
>> widziany niezaleznie jakim pojazdem wlecisz.

>
> dzieki, milo... :-)
>
> Pan Panie Piotrusiu, jestes tym jednym z nielicznych, ktorzy istnieja tu
> dla bycia "wyjatkami w regule"... ;-)
>


Sie zarumienilem teraz...
Nie przesadzajmy, tych "nielicznych' ktorych milo spotkac w realu troche
tu jest. Coraz mniej, ale sa.


--
piomay


Kefir 06-24-2010 19:05

Re: bez moto
 
On 24 Cze, 17:21, Jacot <> wrote:
> Kefir <> wrote:
> >-

>
> Uff... a jaki w ogole jest sens zycia? Powiesz cos o tem?
> Dla mie jedna z nielicznych chwil glebszej zadumy byl moment, kiedy
> sie zdawalo, ze motor to sobie bede mogl powspominac tylko. Nie
> twierdze, ze on jest sensem mojego zycia ale bez niego byloby jakos...
> bez sensu. [...]


Drogi Rzako, przytaczajac ma wypowiedz uzmyslowiles mi brak slow ktory
przeinaczyl drastycznie pierwotny sens mysli. Prawidlowe jej brzmienie
bylo bowiem nastepujace:
"tym ktorzy robia z tego JEDYNY LUB NAJWAZNIEJSZY sens zycia szczerze
wspolczuje ubostwa duchowego."
W swietle powyzszego wyrazam niniejszym szczerze wspolczuje. Nie bez
znaczenia bedzie fakt ze podobne uczucie zywie takze dla siebie. Wiem
ze bladze lecz nie wyobrazam sobie jednak, by czegos nie dalo sie z
tym zrobic ;) Stad moj gleboki uklon dla Piotra ktory znalazl i
przestroga dla innych. Wypadaloby zacytowac tu pewnego bylego
prezydenta RP, ktory, tak jak my czasem, ogladac swiat przez szkielko.
Ciesze sie ogromnie ze wywolalem w Tobie chwilke refleksji.

--
Pozdrawiam, Artu / Kef

KJ Si³a S³ów 06-24-2010 19:09

Re: bez moto
 
jarek67 pisze:
> czy tez taka, kolo ktorej
> przejezdzam 30 lat i jeszcze nie wiem gdzie ona sie konczy.


no, tez na to wpadlem i kiedys pojechalem taka droga.

Za pierwszym razem konczyla sie w dupie.

Za drugim tez cos kolo tego, ale mieli ladny stawek.

Ale ilu ludzi na tej liscie moze powideziec ze bylo w Pilawie ?

KJ

Tytus 06-24-2010 19:13

Re: bez moto
 
Siemka

*** "KJ Si³a S³ów"
Ale ilu ludzi na tej liscie moze powideziec ze bylo w Pilawie ?

Do Pilawy to ja na rowerze dojezdzalem i z reki mnie jadla:)

--
Tytus
¿ó³ta motorynka


Wieca 06-24-2010 20:50

Re: bez moto
 
W dniu 2010-06-24 21:13, Tytus pisze:
> Siemka
>
> *** "KJ Si³a S³ów"
> Ale ilu ludzi na tej liscie moze powideziec ze bylo w Pilawie ?
>
> Do Pilawy to ja na rowerze dojezdzalem i z reki mnie jadla:)
>

A chcia³em napisaæ ¿e ja by³em, ale po takim tek¶cie to nie bêdê pisa³.

--
Pozdr
Wieca

DL-1000 V-Strom Zjadacz wróbli

doktorski 06-24-2010 22:09

Re: bez moto
 
On 24 Cze, 22:50, Wieca <.pl> wrote:
> W dniu 2010-06-24 21:13, Tytus pisze:> Siemka
>
> > *** "KJ Si³a S³ów"
> > Ale ilu ludzi na tej liscie moze powideziec ze bylo w Pilawie ?

>
> > Do Pilawy to ja na rowerze dojezdzalem i z reki mnie jadla:)

>
> A chcia³em napisaæ ¿e ja by³em, ale po takim tek¶cie to nie bêdê pisa³.

Wieca, nie przejmuj sie. Pilawa ssie.

pzdr, dr
14/525

Don Pedro 06-24-2010 22:19

Re: bez moto
 
AZ pisze:
> On 2010-06-24, Don Pedro <> wrote:
>>> Ale kiedy byłeś? 29.05 czy 13.06 bo chyba Cię nie zauważyłem ;-)

>> Patrz punkt pierwszy.
>>

> Alez to nie o to mi chodzilo, tylko o, cytat:
> "Z tego lotniska taki tor jak z koziej dupy traba"
>
> Kiedy sie w ogole tam nie bylo. Trudno zrobic Poznan z dwoch polaczonych
> pasow startowych i plyty postojowej, co nie zmienia faktu ze IMHO jezdzi
> sie tam calkiem calkiem.


Nadal nie rozróżniasz dwóch zupełnie innych kwestii tej dyskusji.
1. Napisałeś 'zapierdalanie o torze'. Do tego się odniosłem.
2. Wiesz, że nie byłem na tej imprezie i wiesz czemu. Dziwi mnie, że w
kółko podnosisz tą samą kwestię.

pozdr
DP
TL-S

Don Pedro 06-24-2010 22:20

Re: bez moto
 
Tytus z fabryki pisze:
> Siemka
>
> ***"AZ"
> Troszku popraw cytowanie, bo przez chwile pomyslalem ze to Tytus napisal :-)
>
> He he raz probowalem to rzucic - kupilem cos co mialo podobno po mientkim
> dobrze jezdzic ale jak zobaczylem jakie to niebezpieczne to siem przeleklem


Masz na my¶li Super Terefere?

pozdr
DP
TL-S

Don Pedro 06-24-2010 22:22

Re: bez moto
 
KJ Si³a S³ów pisze:

> Ale ilu ludzi na tej liscie moze powideziec ze bylo w Pilawie


Ja na ten przyk³ad by³em w Pilawie w ostatni± sobotê. I co (bo kontekst
umyka)?

pozdr
DP
TL-S

maverik 06-24-2010 22:22

Re: bez moto
 
Pfff, odkrycie ;) Pecha cos miales do ludzi, choc jedna rzona lepsza
niz kilku przyjaciol ;)
Kontynuujac Twa mysl smiem dopowiedziec ze:
- robienie z motocyklizmu religii od zawsze mnie bawilo;
- tym ktorzy robia z tego sens zycia szczerze wspolczuje ubostwa
duchowego.
----
no tak.. tylko s± ludzie dla których motocykle to styl ¿ycia jako samo w
sobie, co nazywane jest "religi±", to ludzie, klimat, zloty, bycie ca³e
¿ycie w trasie.. i tego nie zrozumie kto¶ kto tego nie pozna³ w sensie
dos³ownym, próbowa³ to opisywaæ taki jeden kto¶ w amerykañskiej ksi±¿ce z
pewnego klubu..
p.s. ja powiem tylko ze sam musia³em po tych 8u latach odpocz±æ.. bo mi
organizm siadl a chce jeszcze pare rzeczy w zyciu zrobic.. a tak
wyremontowa³em dom, mam fajnego psa i chodzê na spacery.. i jak rozumiem
autora to po roku za miesi±c wracam po je¿d¿enia, on tez wroci


Don Pedro 06-24-2010 22:25

Re: bez moto
 
pisze:
>>> Uff... a jaki w ogole jest sens zycia?

>> 42.

>
> To dawniej, teraz raczej 46


Po ostatniej glebie to na pewno nie 46 ;)


pozdr
DP
TL-S

Alex D. B. 06-25-2010 01:24

Re: bez moto
 

Użytkownik "Leszek Karlik" <> napisał w wiadomości
news:op.vetad10pbkkx24@attitude-adjust...
> On Thu, 24 Jun 2010 17:21:52 +0200, Jacot <> wrote:
>
>> Uff... a jaki w ogole jest sens zycia?

>
> 42.
>

odpowiedz o sens zycie jest drugorzedna - podstawowym problemem jest zadanie
wlasciwego pytania ;-)


Alex.


AZ 06-25-2010 06:13

Re: bez moto
 
On 2010-06-24, Don Pedro <> wrote:
>> Alez to nie o to mi chodzilo, tylko o, cytat:
>> "Z tego lotniska taki tor jak z koziej dupy traba"
>>
>> Kiedy sie w ogole tam nie bylo. Trudno zrobic Poznan z dwoch polaczonych
>> pasow startowych i plyty postojowej, co nie zmienia faktu ze IMHO jezdzi
>> sie tam calkiem calkiem.

>
> Nadal nie rozróżniasz dwóch zupełnie innych kwestii tej dyskusji.
> 1. Napisałeś 'zapierdalanie o torze'. Do tego się odniosłem.
> 2. Wiesz, że nie byłem na tej imprezie i wiesz czemu. Dziwi mnie, że w
> kółko podnosisz tą samą kwestię.
>

Ale jaka kwestie? Ze Cie nie bylo? Nie podnosze. Mnie chodzilo tylko o to,
ze oceniles impreze i sam obiekt nie bedac tam - nic wiecej.

--
Artur
ZZR 1200