![]() |
Pobór oleju
Cze¶æ,
pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6 FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w g³owicy (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora, dlatego zosta³ uszkodzony). Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da na 0,5l/1000km. I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)? Dziêki, pozdrawiam, Grzesiek |
Re: Pobór oleju
> pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6 > FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i > w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w g³owicy > (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora, dlatego > zosta³ uszkodzony). dla mnie co¶ tu w tej historii brzmi nie tak, jakby siê dostawa³ olej przez zawór tzn ¶ci¶le uszczelniacz trzonka zaworu to oleju by ju¿ wcze¶niej ubywa³o, a ¿eby uszkodziæ katalizatory to ten olej musia³by siê chyba laæ do wydechu, > Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu naprawy > i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da na > 0,5l/1000km. owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez wspomniany uszczelniacz zaworu, > I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze > zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)? nie, brat |
Re: Pobór oleju
> pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6 > FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i > w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w g³owicy > (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora, dlatego > zosta³ uszkodzony). dla mnie co¶ tu w tej historii brzmi nie tak, jakby siê dostawa³ olej przez zawór tzn ¶ci¶le uszczelniacz trzonka zaworu to oleju by ju¿ wcze¶niej ubywa³o, a ¿eby uszkodziæ katalizatory to ten olej musia³by siê chyba laæ do wydechu, > Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu naprawy > i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da na > 0,5l/1000km. owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez wspomniany uszczelniacz zaworu, > I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze > zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)? nie, brat |
Re: Pobór oleju
bratPit wrote:
> >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz >> wygl±da na 0,5l/1000km. > > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez > wspomniany uszczelniacz zaworu, wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten g³upi uszczelniacz wymieniæ. ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp. no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a wszystko niby wymienione. ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o rety. moon |
Re: Pobór oleju
bratPit wrote:
> >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz >> wygl±da na 0,5l/1000km. > > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez > wspomniany uszczelniacz zaworu, wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten g³upi uszczelniacz wymieniæ. ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp. no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a wszystko niby wymienione. ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o rety. moon |
Re: Pobór oleju
Dnia Mon, 16 Nov 2009 23:52:28 +0100, Moon napisa³(a):
Panie Piotrze Dydna, przezesie QMC International sp. z o.o. z siedzib± przy ul. Chocimskiej 27/4 w Krakowie > ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro > silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp. Opli Vectra.... > ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o > rety. I jeszcze ¿arówki siê popsu³y, dodaj. -- ___________ (R) /_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688 ___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98 _______/ /_ Wywo³ywanie slajdów ___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++ |
Re: Pobór oleju
U¿ytkownik "Grzegorz Gawron" <"grzegorz[podkreslenie]gawron"@poczta.onet.pl>
napisa³ w wiadomo¶ci news:hdsf91$24d$.atman.pl... > Cze¶æ, > > pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6 > FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i > w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w g³owicy > (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora, dlatego > zosta³ uszkodzony). > > Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu naprawy > i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da na > 0,5l/1000km. To bardzo du¿o. Tyle to mi bra³ Polonez zajechany wcze¶niej przez taksówkarza :) > I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze > zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)? Py³kowy raczej nie, ale powietrza tak, je¶li olej dostawa³ siê przez odmê to filtra. |
Re: Pobór oleju
U¿ytkownik "Grzegorz Gawron" <"grzegorz[podkreslenie]gawron"@poczta.onet.pl>
napisa³ w wiadomo¶ci news:hdsf91$24d$.atman.pl... > Cze¶æ, > > pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6 > FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i > w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w g³owicy > (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora, dlatego > zosta³ uszkodzony). > > Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu naprawy > i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da na > 0,5l/1000km. To bardzo du¿o. Tyle to mi bra³ Polonez zajechany wcze¶niej przez taksówkarza :) > I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze > zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)? Py³kowy raczej nie, ale powietrza tak, je¶li olej dostawa³ siê przez odmê to filtra. |
Re: Pobór oleju
> bratPit wrote:
> > > >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu > >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz > >> wygl±da na 0,5l/1000km. > > > > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez > > wspomniany uszczelniacz zaworu, > > wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten > g³upi uszczelniacz wymieniæ. > ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro > silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp. > no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie > ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a > wszystko niby wymienione. > ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o > rety. to nie s± wszystkie rzeczy, jakie mia³em wymienione, i które psuj± siê w tym aucie. Z wiêkszych to, ¿e siê czê¶ciowo powtórzê: - kolektor wstêpny 2x - kolektor w³a¶ciwy - zawór recyrkulacji spalin - zawór ss±cy w g³owicy - czujnik alarmu - blokada zap³onu - zapalniczka Zepsute, ale niewymienione tylko naprawione zosta³y m.in: - tarcze hamulcowe (czyszczenie po 7 tys. km) - tylna wycieraczka - elektryczne szyby z przodu - klamka Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), i mam smród spalin w aucie. Tutaj dlatego pyta³em o ten filtr py³kowy, bo wg serwisu to mo¿e byæ przyczyn± (choæ bêdê mocno zaskoczony je¶li to zadzia³a). I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie niezgodno¶ci towaru z umow±. Pozdrawiam, dziêki, Grzesiek -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: Pobór oleju
> bratPit wrote:
> > > >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu > >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz > >> wygl±da na 0,5l/1000km. > > > > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez > > wspomniany uszczelniacz zaworu, > > wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten > g³upi uszczelniacz wymieniæ. > ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro > silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp. > no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie > ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a > wszystko niby wymienione. > ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o > rety. to nie s± wszystkie rzeczy, jakie mia³em wymienione, i które psuj± siê w tym aucie. Z wiêkszych to, ¿e siê czê¶ciowo powtórzê: - kolektor wstêpny 2x - kolektor w³a¶ciwy - zawór recyrkulacji spalin - zawór ss±cy w g³owicy - czujnik alarmu - blokada zap³onu - zapalniczka Zepsute, ale niewymienione tylko naprawione zosta³y m.in: - tarcze hamulcowe (czyszczenie po 7 tys. km) - tylna wycieraczka - elektryczne szyby z przodu - klamka Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), i mam smród spalin w aucie. Tutaj dlatego pyta³em o ten filtr py³kowy, bo wg serwisu to mo¿e byæ przyczyn± (choæ bêdê mocno zaskoczony je¶li to zadzia³a). I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie niezgodno¶ci towaru z umow±. Pozdrawiam, dziêki, Grzesiek -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: Pobór oleju
> bratPit wrote:
> > > >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu > >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz > >> wygl±da na 0,5l/1000km. > > > > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez > > wspomniany uszczelniacz zaworu, > > wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten > g³upi uszczelniacz wymieniæ. > ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro > silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp. > no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie > ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a > wszystko niby wymienione. i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten uszczelniacz jest dobry czy szlag go trafi³? Grzesiek -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: Pobór oleju
> bratPit wrote:
> > > >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu > >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz > >> wygl±da na 0,5l/1000km. > > > > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez > > wspomniany uszczelniacz zaworu, > > wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten > g³upi uszczelniacz wymieniæ. > ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro > silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp. > no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie > ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a > wszystko niby wymienione. i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten uszczelniacz jest dobry czy szlag go trafi³? Grzesiek -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: Pobór oleju
pisze:
> Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), i > mam smród spalin w aucie. Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê. Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak), je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica. Smród spalin to albo nieszczelny wydech (np ten zawór recyrkulacji spalin), albo ¶mierdzi z odmy (nie pod³±czonej, ¼le pod³±czonej itp.) Co do zasadniczego problemu brania oleju po zdjêciu g³owicy, to jest pytanie czy dali now± uszczelkê pod g³owic±, czy zostawili star±, bo to mog³aby byæ przyczyna. > I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie > niezgodno¶ci towaru z umow±. Swoj± drog± pytanie - auto tak siê sypie przy eksploatacji rozs±dnie delikatnej? Czy autem jest jako¶ ostro je¿d¿one? Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje. Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a dwie rzeczy obok popsuj±? A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³. Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic nie zauwa¿y³? Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo. Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód. |
Re: Pobór oleju
pisze:
> Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), i > mam smród spalin w aucie. Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê. Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak), je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica. Smród spalin to albo nieszczelny wydech (np ten zawór recyrkulacji spalin), albo ¶mierdzi z odmy (nie pod³±czonej, ¼le pod³±czonej itp.) Co do zasadniczego problemu brania oleju po zdjêciu g³owicy, to jest pytanie czy dali now± uszczelkê pod g³owic±, czy zostawili star±, bo to mog³aby byæ przyczyna. > I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie > niezgodno¶ci towaru z umow±. Swoj± drog± pytanie - auto tak siê sypie przy eksploatacji rozs±dnie delikatnej? Czy autem jest jako¶ ostro je¿d¿one? Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje. Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a dwie rzeczy obok popsuj±? A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³. Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic nie zauwa¿y³? Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo. Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód. |
Re: Pobór oleju
> > Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±),
i > > mam smród spalin w aucie. > > Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê. > Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak), > je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica. kapie z górnej czê¶ci drzwi, wiêc raczej deszczówka :) > Smród spalin to albo nieszczelny wydech (np ten zawór recyrkulacji > spalin), albo ¶mierdzi z odmy (nie pod³±czonej, ¼le pod³±czonej itp.) > > Co do zasadniczego problemu brania oleju po zdjêciu g³owicy, to jest > pytanie czy dali now± uszczelkê pod g³owic±, czy zostawili star±, bo to > mog³aby byæ przyczyna. dziêki, to cenne uwagi. > > I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie > > niezgodno¶ci towaru z umow±. > > Swoj± drog± pytanie - auto tak siê sypie przy eksploatacji rozs±dnie > delikatnej? Czy autem jest jako¶ ostro je¿d¿one? wiesz, mam dwójkê dzieci - do¶æ powiedzieæ, ¿e na 'trasie' ok. 50 km (Kraków - ok. Olkusza, Kraków - Bochnia) spalanie mam na poziomie 5.0 - 5.5, a silnik to 1.6 FSI. Po mie¶cie wiêcej, z regu³y krótkie trasy (dom - ¿³obek - przedszkole - praca). Nie je¿d¿ê ostro, ale te¿ nie oszczêdzam - ot, taka ostro¿na jazda bez udziwnieñ, z depniêciem kiedy trzeba. Przebieg - 21 tys. od lipca 2008. > Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak > kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje. > > Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a > dwie rzeczy obok popsuj±? moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s± zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np. wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê). Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa. Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj± przyczyny. > A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed > sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co > usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z > rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³. > Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic > nie zauwa¿y³? to w±tpiê. > Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. > > Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie > to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo. > Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak > u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych > egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód. te¿ nie wiem, mo¿e jakie¶ fatum :( Grzesiek -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: Pobór oleju
> > Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±),
i > > mam smród spalin w aucie. > > Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê. > Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak), > je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica. kapie z górnej czê¶ci drzwi, wiêc raczej deszczówka :) > Smród spalin to albo nieszczelny wydech (np ten zawór recyrkulacji > spalin), albo ¶mierdzi z odmy (nie pod³±czonej, ¼le pod³±czonej itp.) > > Co do zasadniczego problemu brania oleju po zdjêciu g³owicy, to jest > pytanie czy dali now± uszczelkê pod g³owic±, czy zostawili star±, bo to > mog³aby byæ przyczyna. dziêki, to cenne uwagi. > > I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie > > niezgodno¶ci towaru z umow±. > > Swoj± drog± pytanie - auto tak siê sypie przy eksploatacji rozs±dnie > delikatnej? Czy autem jest jako¶ ostro je¿d¿one? wiesz, mam dwójkê dzieci - do¶æ powiedzieæ, ¿e na 'trasie' ok. 50 km (Kraków - ok. Olkusza, Kraków - Bochnia) spalanie mam na poziomie 5.0 - 5.5, a silnik to 1.6 FSI. Po mie¶cie wiêcej, z regu³y krótkie trasy (dom - ¿³obek - przedszkole - praca). Nie je¿d¿ê ostro, ale te¿ nie oszczêdzam - ot, taka ostro¿na jazda bez udziwnieñ, z depniêciem kiedy trzeba. Przebieg - 21 tys. od lipca 2008. > Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak > kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje. > > Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a > dwie rzeczy obok popsuj±? moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s± zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np. wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê). Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa. Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj± przyczyny. > A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed > sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co > usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z > rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³. > Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic > nie zauwa¿y³? to w±tpiê. > Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. > > Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie > to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo. > Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak > u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych > egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód. te¿ nie wiem, mo¿e jakie¶ fatum :( Grzesiek -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: Pobór oleju
pisze:
>>> Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), > i >>> mam smród spalin w aucie. >> Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê. >> Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak), >> je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica. > > kapie z górnej czê¶ci drzwi, wiêc raczej deszczówka :) A czyli uszczelka w drzwiach :) Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem przeciwpy³kowym? Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ? To by w pewien sposób t³umaczy³o dlaczego sobie nie radz± z powa¿niejszymi usterkami. |
Re: Pobór oleju
pisze:
>>> Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), > i >>> mam smród spalin w aucie. >> Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê. >> Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak), >> je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica. > > kapie z górnej czê¶ci drzwi, wiêc raczej deszczówka :) A czyli uszczelka w drzwiach :) Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem przeciwpy³kowym? Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ? To by w pewien sposób t³umaczy³o dlaczego sobie nie radz± z powa¿niejszymi usterkami. |
Re: Pobór oleju
> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
> przeciwpy³kowym? to nie > Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ? a to tak > To by w pewien sposób t³umaczy³o dlaczego sobie nie radz± z > powa¿niejszymi usterkami. Dok³adnie. Grzesiek -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: Pobór oleju
> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
> przeciwpy³kowym? to nie > Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ? a to tak > To by w pewien sposób t³umaczy³o dlaczego sobie nie radz± z > powa¿niejszymi usterkami. Dok³adnie. Grzesiek -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: Pobór oleju
pisze:
>> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem >> przeciwpy³kowym? > > to nie > >> Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ? > > a to tak Dobrze ¿e Wunderbauma nie zaproponowa³ ;) |
Re: Pobór oleju
pisze:
>> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem >> przeciwpy³kowym? > > to nie > >> Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ? > > a to tak Dobrze ¿e Wunderbauma nie zaproponowa³ ;) |
Re: Pobór oleju
pisze:
> moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s± > zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np. > wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy > odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i > tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê). > > Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz > pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka > kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód > (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê > kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê > ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa. > > Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj± > przyczyny. Ale¿ co Ty opowiadasz! To jakie¶ bajki! Przecie¿ wiadomo, ¿e kupno nowego, z gwarancj±, i serwisowanie go w ASO (z palm± i kaw±) to gwarancja sukcesu i profesjonalizmu ;) -- Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne, z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora. |
Re: Pobór oleju
pisze:
> moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s± > zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np. > wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy > odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i > tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê). > > Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz > pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka > kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód > (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê > kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê > ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa. > > Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj± > przyczyny. Ale¿ co Ty opowiadasz! To jakie¶ bajki! Przecie¿ wiadomo, ¿e kupno nowego, z gwarancj±, i serwisowanie go w ASO (z palm± i kaw±) to gwarancja sukcesu i profesjonalizmu ;) -- Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne, z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora. |
Re: Pobór oleju
> Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak > kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje. > > Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a dwie > rzeczy obok popsuj±? > A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed > sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co > usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z > rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³. > Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic > nie zauwa¿y³? > > Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki" które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi którzy spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH dostaje auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê na ka¿d± pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po prostu nie da³oby siê z nimi je¼dziæ, co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient", > Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie > to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo. > Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak u > Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych egzemplarzy > wszystko dzia³a bez przeszkód. bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki klient ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿, ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh, brat |
Re: Pobór oleju
> Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak > kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje. > > Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a dwie > rzeczy obok popsuj±? > A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed > sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co > usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z > rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³. > Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic > nie zauwa¿y³? > > Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki" które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi którzy spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH dostaje auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê na ka¿d± pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po prostu nie da³oby siê z nimi je¼dziæ, co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient", > Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie > to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo. > Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak u > Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych egzemplarzy > wszystko dzia³a bez przeszkód. bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki klient ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿, ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh, brat |
Re: Pobór oleju
bratPit[pr] pisze:
>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. > > Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe > sztuki" które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi > którzy spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH > dostaje auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê > na ka¿d± pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po > prostu nie da³oby siê z nimi je¼dziæ, Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ. Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów, montowanych na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi. Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ nag³ego skumulowania wszelakich awarii. Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np. auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi? > co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki > wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po > kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co > siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych > usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ > samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient", Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie. Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie. A potem klient pou¿ywa i wyjdzie. >> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i >> ci±gnie to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), >> to wiadomo. >> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - >> jak u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych >> egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód. > > bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie > dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki > klient ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿, > ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh, Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie. Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem cofane, czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id± jakim¶ innym torem ni¿ wiêkszo¶æ)? |
Re: Pobór oleju
bratPit[pr] pisze:
>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. > > Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe > sztuki" które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi > którzy spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH > dostaje auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê > na ka¿d± pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po > prostu nie da³oby siê z nimi je¼dziæ, Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ. Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów, montowanych na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi. Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ nag³ego skumulowania wszelakich awarii. Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np. auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi? > co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki > wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po > kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co > siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych > usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ > samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient", Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie. Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie. A potem klient pou¿ywa i wyjdzie. >> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i >> ci±gnie to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), >> to wiadomo. >> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - >> jak u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych >> egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód. > > bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie > dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki > klient ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿, > ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh, Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie. Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem cofane, czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id± jakim¶ innym torem ni¿ wiêkszo¶æ)? |
Re: Pobór oleju
U¿ytkownik wrote:
>> >> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie >> zapomnieli ten g³upi uszczelniacz wymieniæ. >> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro >> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp. >> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w >> efekcie ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on >> puszcza olej, a wszystko niby wymienione. > > i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten > uszczelniacz jest dobry czy szlag go trafi³? wykrêæ po kolei ¶wiece, je¿eli jedna, mo¿e dwie bêd± mia³y du¿o czarnego osadu, nagaru i mo¿e nawet oleju to na 100% w³a¶nie uszczelniacz tego zaworu cylindra jest wypalony. Je¿eli ¶wiece maj± zdrowy nagar, szarawy, to nie ma problemu z uszczelniaczami, a raczej z jak±¶ uszczelk±. moon |
Re: Pobór oleju
U¿ytkownik wrote:
>> >> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie >> zapomnieli ten g³upi uszczelniacz wymieniæ. >> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro >> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp. >> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w >> efekcie ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on >> puszcza olej, a wszystko niby wymienione. > > i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten > uszczelniacz jest dobry czy szlag go trafi³? wykrêæ po kolei ¶wiece, je¿eli jedna, mo¿e dwie bêd± mia³y du¿o czarnego osadu, nagaru i mo¿e nawet oleju to na 100% w³a¶nie uszczelniacz tego zaworu cylindra jest wypalony. Je¿eli ¶wiece maj± zdrowy nagar, szarawy, to nie ma problemu z uszczelniaczami, a raczej z jak±¶ uszczelk±. moon |
Re: Pobór oleju
pisze:
> Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz > pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka > kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód > (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê > kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê > ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa. > > Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj± > przyczyny. Hm, a my¶la³e¶ o tym, ¿eby zostawiæ auto w jakim¶ innym ASO? Ja wiem, ¿e to mniejsza wygoda, bo to Twoje pewnie najdogodniejsze jest, ale kurcze, jak tak partol± robotê, to to przecie¿ siê kompletnie nie op³aca... -- pzdr, K. [odpowiadaj±c, wywal "pulapka." z adresu] |
Re: Pobór oleju
pisze:
> Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz > pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka > kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód > (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê > kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê > ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa. > > Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj± > przyczyny. Hm, a my¶la³e¶ o tym, ¿eby zostawiæ auto w jakim¶ innym ASO? Ja wiem, ¿e to mniejsza wygoda, bo to Twoje pewnie najdogodniejsze jest, ale kurcze, jak tak partol± robotê, to to przecie¿ siê kompletnie nie op³aca... -- pzdr, K. [odpowiadaj±c, wywal "pulapka." z adresu] |
Re: Pobór oleju
>>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. >> >> Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki" > > Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ. > Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów, montowanych > na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi. > > Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest > ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ > nag³ego skumulowania wszelakich awarii. > > Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np. > auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego > nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na > wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi? hmm, jako ¿e jestem przeciwnikiem teorii spiskowych powiem tak, s±dzê ¿e to kwestia losowo¶ci, pracowa³em u dealera u którego moi staruszkowie kupili nowe auto i co? na gwarancji w ci±gu pierwszego roku eksploatacji (do ok. 45kkm) wymienione by³y (z grubszych rzeczy): przek³adnia kierownicza, prowadnice fotela kier., pompa wspomagania, sprê¿arka klimatyzacji, pompa wody z ca³ym rozrz±dem, nastwanik biegu ja³owego, po gwarancji (w drugim roku) pad³a jeszcze pompa oleju [ok 90kkm], gdyby nie to ¿e pracowa³em w ASO i po prostu bra³em auto do firmy gdzie by³o naprawiane i wraca³em naprawionym to mo¿na by siê lekko wku...zirytowaæ, a teraz? auto ma >240kkm i _nic_ siê nie dzieje poza rzeczami eksploatacyjnymi, oczywi¶cie auto jest bezwypadkowe, nie spad³o z lawety, nikt z nim nic nie kombinowa³, ot, po prostu taki pechowy egzemplarz, jest bodaj w mechanice taka teoria (teoria niezawodno¶ci?) w ka¿dym razie mówi±ca o 100 godzinach, otó¿ w/g niej w ci±gu tych 100h wychodzi wiêkszo¶æ grubych b³êdów (konstrukcyjnych), pewnie mo¿na to odnie¶æ do samochodu, nikt przecie¿ nie robi takich testów na gotowym aucie, >> co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki >> wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po >> kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co >> siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych >> usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ >> samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient", > > Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie. > Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie. > > A potem klient pou¿ywa i wyjdzie. > >> ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh, > > Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie. > > Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem cofane, > czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id± jakim¶ innym > torem ni¿ wiêkszo¶æ)? nie wiem, nie mia³em okazji zaznajomiæ siê z procedurami postêpowania w fabryce, ale nie s±dzê, ZTCW to podzespo³y przychodz± z ró¿nych ¼róde³ i s± przecie¿ sprawdzane, wiêc przychodzi silnik z montowni silników, gdzie przecie¿ jest odpalany, docierany, sprawdzany, to samo skrzynie i inne elementy, to wszystko montuje siê do auta, jedzie pewnie do kontroli jako¶ci a pó¼niej ASO i jedzie do klienta, gdy zdarzy siê st³uczka auto wraca do naprawy blacharki i znów pewnie na kontrolê jako¶ci i w drogê, brat |
Re: Pobór oleju
>>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia. >> >> Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki" > > Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ. > Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów, montowanych > na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi. > > Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest > ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ > nag³ego skumulowania wszelakich awarii. > > Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np. > auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego > nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na > wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi? hmm, jako ¿e jestem przeciwnikiem teorii spiskowych powiem tak, s±dzê ¿e to kwestia losowo¶ci, pracowa³em u dealera u którego moi staruszkowie kupili nowe auto i co? na gwarancji w ci±gu pierwszego roku eksploatacji (do ok. 45kkm) wymienione by³y (z grubszych rzeczy): przek³adnia kierownicza, prowadnice fotela kier., pompa wspomagania, sprê¿arka klimatyzacji, pompa wody z ca³ym rozrz±dem, nastwanik biegu ja³owego, po gwarancji (w drugim roku) pad³a jeszcze pompa oleju [ok 90kkm], gdyby nie to ¿e pracowa³em w ASO i po prostu bra³em auto do firmy gdzie by³o naprawiane i wraca³em naprawionym to mo¿na by siê lekko wku...zirytowaæ, a teraz? auto ma >240kkm i _nic_ siê nie dzieje poza rzeczami eksploatacyjnymi, oczywi¶cie auto jest bezwypadkowe, nie spad³o z lawety, nikt z nim nic nie kombinowa³, ot, po prostu taki pechowy egzemplarz, jest bodaj w mechanice taka teoria (teoria niezawodno¶ci?) w ka¿dym razie mówi±ca o 100 godzinach, otó¿ w/g niej w ci±gu tych 100h wychodzi wiêkszo¶æ grubych b³êdów (konstrukcyjnych), pewnie mo¿na to odnie¶æ do samochodu, nikt przecie¿ nie robi takich testów na gotowym aucie, >> co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki >> wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po >> kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co >> siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych >> usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ >> samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient", > > Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie. > Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie. > > A potem klient pou¿ywa i wyjdzie. > >> ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh, > > Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie. > > Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem cofane, > czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id± jakim¶ innym > torem ni¿ wiêkszo¶æ)? nie wiem, nie mia³em okazji zaznajomiæ siê z procedurami postêpowania w fabryce, ale nie s±dzê, ZTCW to podzespo³y przychodz± z ró¿nych ¼róde³ i s± przecie¿ sprawdzane, wiêc przychodzi silnik z montowni silników, gdzie przecie¿ jest odpalany, docierany, sprawdzany, to samo skrzynie i inne elementy, to wszystko montuje siê do auta, jedzie pewnie do kontroli jako¶ci a pó¼niej ASO i jedzie do klienta, gdy zdarzy siê st³uczka auto wraca do naprawy blacharki i znów pewnie na kontrolê jako¶ci i w drogê, brat |