Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   Pobór oleju (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=16774)

Grzegorz Gawron 11-16-2009 20:25

Pobór oleju
 
Cze¶æ,

pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6
FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i
w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w
g³owicy (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora,
dlatego zosta³ uszkodzony).

Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu
naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da
na 0,5l/1000km.
I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze
zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)?

Dziêki, pozdrawiam,
Grzesiek

bratPit 11-16-2009 20:55

Re: Pobór oleju
 


> pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6
> FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i
> w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w g³owicy
> (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora, dlatego
> zosta³ uszkodzony).


dla mnie co¶ tu w tej historii brzmi nie tak, jakby siê dostawa³ olej przez
zawór tzn ¶ci¶le uszczelniacz trzonka zaworu to oleju by ju¿ wcze¶niej
ubywa³o, a ¿eby uszkodziæ katalizatory to ten olej musia³by siê chyba laæ do
wydechu,

> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu naprawy
> i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da na
> 0,5l/1000km.


owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez wspomniany
uszczelniacz zaworu,

> I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze
> zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)?


nie,
brat


bratPit 11-16-2009 20:55

Re: Pobór oleju
 


> pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6
> FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i
> w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w g³owicy
> (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora, dlatego
> zosta³ uszkodzony).


dla mnie co¶ tu w tej historii brzmi nie tak, jakby siê dostawa³ olej przez
zawór tzn ¶ci¶le uszczelniacz trzonka zaworu to oleju by ju¿ wcze¶niej
ubywa³o, a ¿eby uszkodziæ katalizatory to ten olej musia³by siê chyba laæ do
wydechu,

> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu naprawy
> i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da na
> 0,5l/1000km.


owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez wspomniany
uszczelniacz zaworu,

> I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze
> zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)?


nie,
brat


Moon 11-16-2009 21:52

Re: Pobór oleju
 
bratPit wrote:
>
>> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu
>> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz
>> wygl±da na 0,5l/1000km.

>
> owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez
> wspomniany uszczelniacz zaworu,


wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten
g³upi uszczelniacz wymieniæ.
ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie
ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a
wszystko niby wymienione.
ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o
rety.

moon


Moon 11-16-2009 21:52

Re: Pobór oleju
 
bratPit wrote:
>
>> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu
>> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz
>> wygl±da na 0,5l/1000km.

>
> owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez
> wspomniany uszczelniacz zaworu,


wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten
g³upi uszczelniacz wymieniæ.
ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie
ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a
wszystko niby wymienione.
ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o
rety.

moon


Adam P³aszczyca 11-16-2009 22:45

Re: Pobór oleju
 
Dnia Mon, 16 Nov 2009 23:52:28 +0100, Moon napisa³(a):

Panie Piotrze Dydna, przezesie QMC International sp. z o.o. z siedzib± przy
ul. Chocimskiej 27/4 w Krakowie

> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.


Opli Vectra....

> ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o
> rety.


I jeszcze ¿arówki siê popsu³y, dodaj.

--
___________ (R)
/_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688
___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98
_______/ /_ Wywo³ywanie slajdów
___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++

Robert Wicik 11-17-2009 05:18

Re: Pobór oleju
 
U¿ytkownik "Grzegorz Gawron" <"grzegorz[podkreslenie]gawron"@poczta.onet.pl>
napisa³ w wiadomo¶ci news:hdsf91$24d$.atman.pl...
> Cze¶æ,
>
> pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6
> FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i
> w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w g³owicy
> (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora, dlatego
> zosta³ uszkodzony).
>
> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu naprawy
> i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da na
> 0,5l/1000km.


To bardzo du¿o. Tyle to mi bra³ Polonez zajechany wcze¶niej przez
taksówkarza :)

> I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze
> zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)?


Py³kowy raczej nie, ale powietrza tak, je¶li olej dostawa³ siê przez odmê to
filtra.



Robert Wicik 11-17-2009 05:18

Re: Pobór oleju
 
U¿ytkownik "Grzegorz Gawron" <"grzegorz[podkreslenie]gawron"@poczta.onet.pl>
napisa³ w wiadomo¶ci news:hdsf91$24d$.atman.pl...
> Cze¶æ,
>
> pytania lamerskie - auto jest roczne, kupione w salonie, Octavia II, 1.6
> FSI, mia³em ostatnio wymieniane: katalizator wstêpny (ten nawet 2x) i
> w³a¶ciwy, kolektor ss±cy, zawór recyrkulacji spalin, zawór ss±cy w g³owicy
> (przez jego nieszczelno¶æ dostawa³ siê olej do katalizatora, dlatego
> zosta³ uszkodzony).
>
> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu naprawy
> i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz wygl±da na
> 0,5l/1000km.


To bardzo du¿o. Tyle to mi bra³ Polonez zajechany wcze¶niej przez
taksówkarza :)

> I drugie - czy to, ¿e by³y te elementy popsute, mog³o wp³ywaæ na szybsze
> zu¿ycie filtrów (py³kowy, powietrza)?


Py³kowy raczej nie, ale powietrza tak, je¶li olej dostawa³ siê przez odmê to
filtra.



grzegorz_gawronWYTNIJTO@poczta.onet.pl 11-17-2009 06:58

Re: Pobór oleju
 
> bratPit wrote:
> >
> >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu
> >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz
> >> wygl±da na 0,5l/1000km.

> >
> > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez
> > wspomniany uszczelniacz zaworu,

>
> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten
> g³upi uszczelniacz wymieniæ.
> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie
> ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a
> wszystko niby wymienione.
> ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o
> rety.


to nie s± wszystkie rzeczy, jakie mia³em wymienione, i które psuj± siê w tym
aucie. Z wiêkszych to, ¿e siê czê¶ciowo powtórzê:
- kolektor wstêpny 2x
- kolektor w³a¶ciwy
- zawór recyrkulacji spalin
- zawór ss±cy w g³owicy
- czujnik alarmu
- blokada zap³onu
- zapalniczka

Zepsute, ale niewymienione tylko naprawione zosta³y m.in:
- tarcze hamulcowe (czyszczenie po 7 tys. km)
- tylna wycieraczka
- elektryczne szyby z przodu
- klamka

Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), i
mam smród spalin w aucie. Tutaj dlatego pyta³em o ten filtr py³kowy, bo wg
serwisu to mo¿e byæ przyczyn± (choæ bêdê mocno zaskoczony je¶li to zadzia³a).

I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie
niezgodno¶ci towaru z umow±.

Pozdrawiam, dziêki,
Grzesiek



--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

grzegorz_gawronWYTNIJTO@poczta.onet.pl 11-17-2009 06:58

Re: Pobór oleju
 
> bratPit wrote:
> >
> >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu
> >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz
> >> wygl±da na 0,5l/1000km.

> >
> > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez
> > wspomniany uszczelniacz zaworu,

>
> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten
> g³upi uszczelniacz wymieniæ.
> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie
> ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a
> wszystko niby wymienione.
> ten post to jak antyreklama octavii - roczne auto i takie problemy??? o
> rety.


to nie s± wszystkie rzeczy, jakie mia³em wymienione, i które psuj± siê w tym
aucie. Z wiêkszych to, ¿e siê czê¶ciowo powtórzê:
- kolektor wstêpny 2x
- kolektor w³a¶ciwy
- zawór recyrkulacji spalin
- zawór ss±cy w g³owicy
- czujnik alarmu
- blokada zap³onu
- zapalniczka

Zepsute, ale niewymienione tylko naprawione zosta³y m.in:
- tarcze hamulcowe (czyszczenie po 7 tys. km)
- tylna wycieraczka
- elektryczne szyby z przodu
- klamka

Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), i
mam smród spalin w aucie. Tutaj dlatego pyta³em o ten filtr py³kowy, bo wg
serwisu to mo¿e byæ przyczyn± (choæ bêdê mocno zaskoczony je¶li to zadzia³a).

I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie
niezgodno¶ci towaru z umow±.

Pozdrawiam, dziêki,
Grzesiek



--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

grzegorz_gawronWYTNIJTO@poczta.onet.pl 11-17-2009 07:00

Re: Pobór oleju
 
> bratPit wrote:
> >
> >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu
> >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz
> >> wygl±da na 0,5l/1000km.

> >
> > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez
> > wspomniany uszczelniacz zaworu,

>
> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten
> g³upi uszczelniacz wymieniæ.
> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie
> ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a
> wszystko niby wymienione.


i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten uszczelniacz
jest dobry czy szlag go trafi³?

Grzesiek

--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

grzegorz_gawronWYTNIJTO@poczta.onet.pl 11-17-2009 07:00

Re: Pobór oleju
 
> bratPit wrote:
> >
> >> Czy to, ¿e by³o to zrobione, mo¿e powodowaæ pobór oleju? Do czasu
> >> naprawy i ingerencji w silnik problem nie wystêpowa³, a teraz
> >> wygl±da na 0,5l/1000km.

> >
> > owszem, mogli skopaæ robotê z g³owic± i olej mo¿e ¿reæ przez
> > wspomniany uszczelniacz zaworu,

>
> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie zapomnieli ten
> g³upi uszczelniacz wymieniæ.
> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w efekcie
> ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on puszcza olej, a
> wszystko niby wymienione.


i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten uszczelniacz
jest dobry czy szlag go trafi³?

Grzesiek

--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

Tomasz Pyra 11-17-2009 07:20

Re: Pobór oleju
 
pisze:

> Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), i
> mam smród spalin w aucie.


Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê.
Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak),
je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica.

Smród spalin to albo nieszczelny wydech (np ten zawór recyrkulacji
spalin), albo ¶mierdzi z odmy (nie pod³±czonej, ¼le pod³±czonej itp.)

Co do zasadniczego problemu brania oleju po zdjêciu g³owicy, to jest
pytanie czy dali now± uszczelkê pod g³owic±, czy zostawili star±, bo to
mog³aby byæ przyczyna.

> I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie
> niezgodno¶ci towaru z umow±.


Swoj± drog± pytanie - auto tak siê sypie przy eksploatacji rozs±dnie
delikatnej? Czy autem jest jako¶ ostro je¿d¿one?

Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak
kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje.

Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a
dwie rzeczy obok popsuj±?
A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed
sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co
usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z
rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³.
Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic
nie zauwa¿y³?

Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.

Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie
to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo.
Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak
u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych
egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód.

Tomasz Pyra 11-17-2009 07:20

Re: Pobór oleju
 
pisze:

> Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±), i
> mam smród spalin w aucie.


Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê.
Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak),
je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica.

Smród spalin to albo nieszczelny wydech (np ten zawór recyrkulacji
spalin), albo ¶mierdzi z odmy (nie pod³±czonej, ¼le pod³±czonej itp.)

Co do zasadniczego problemu brania oleju po zdjêciu g³owicy, to jest
pytanie czy dali now± uszczelkê pod g³owic±, czy zostawili star±, bo to
mog³aby byæ przyczyna.

> I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to zg³oszenie
> niezgodno¶ci towaru z umow±.


Swoj± drog± pytanie - auto tak siê sypie przy eksploatacji rozs±dnie
delikatnej? Czy autem jest jako¶ ostro je¿d¿one?

Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak
kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje.

Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a
dwie rzeczy obok popsuj±?
A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed
sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co
usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z
rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³.
Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic
nie zauwa¿y³?

Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.

Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie
to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo.
Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak
u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych
egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód.

grzegorz_gawronWYTNIJTO@poczta.onet.pl 11-17-2009 07:41

Re: Pobór oleju
 
> > Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±),
i
> > mam smród spalin w aucie.

>
> Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê.
> Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak),
> je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica.


kapie z górnej czê¶ci drzwi, wiêc raczej deszczówka :)

> Smród spalin to albo nieszczelny wydech (np ten zawór recyrkulacji
> spalin), albo ¶mierdzi z odmy (nie pod³±czonej, ¼le pod³±czonej itp.)
>
> Co do zasadniczego problemu brania oleju po zdjêciu g³owicy, to jest
> pytanie czy dali now± uszczelkê pod g³owic±, czy zostawili star±, bo to
> mog³aby byæ przyczyna.


dziêki, to cenne uwagi.

> > I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to

zg³oszenie
> > niezgodno¶ci towaru z umow±.

>
> Swoj± drog± pytanie - auto tak siê sypie przy eksploatacji rozs±dnie
> delikatnej? Czy autem jest jako¶ ostro je¿d¿one?


wiesz, mam dwójkê dzieci - do¶æ powiedzieæ, ¿e na 'trasie' ok. 50 km (Kraków -
ok. Olkusza, Kraków - Bochnia) spalanie mam na poziomie 5.0 - 5.5, a silnik to
1.6 FSI.
Po mie¶cie wiêcej, z regu³y krótkie trasy (dom - ¿³obek - przedszkole - praca).
Nie je¿d¿ê ostro, ale te¿ nie oszczêdzam - ot, taka ostro¿na jazda bez
udziwnieñ, z depniêciem kiedy trzeba. Przebieg - 21 tys. od lipca 2008.

> Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak
> kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje.
>
> Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a
> dwie rzeczy obok popsuj±?


moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s±
zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np.
wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy
odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i
tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê).

Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz
pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka
kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód
(mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê
kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê
¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa.

Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj±
przyczyny.

> A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed
> sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co
> usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z
> rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³.
> Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic
> nie zauwa¿y³?


to w±tpiê.

> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.
>
> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie
> to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo.
> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak
> u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych
> egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód.


te¿ nie wiem, mo¿e jakie¶ fatum :(
Grzesiek


--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

grzegorz_gawronWYTNIJTO@poczta.onet.pl 11-17-2009 07:41

Re: Pobór oleju
 
> > Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±),
i
> > mam smród spalin w aucie.

>
> Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê.
> Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak),
> je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica.


kapie z górnej czê¶ci drzwi, wiêc raczej deszczówka :)

> Smród spalin to albo nieszczelny wydech (np ten zawór recyrkulacji
> spalin), albo ¶mierdzi z odmy (nie pod³±czonej, ¼le pod³±czonej itp.)
>
> Co do zasadniczego problemu brania oleju po zdjêciu g³owicy, to jest
> pytanie czy dali now± uszczelkê pod g³owic±, czy zostawili star±, bo to
> mog³aby byæ przyczyna.


dziêki, to cenne uwagi.

> > I coraz bardziej utwierdzam siê, ¿e jedyne wyj¶cie jakie jest to

zg³oszenie
> > niezgodno¶ci towaru z umow±.

>
> Swoj± drog± pytanie - auto tak siê sypie przy eksploatacji rozs±dnie
> delikatnej? Czy autem jest jako¶ ostro je¿d¿one?


wiesz, mam dwójkê dzieci - do¶æ powiedzieæ, ¿e na 'trasie' ok. 50 km (Kraków -
ok. Olkusza, Kraków - Bochnia) spalanie mam na poziomie 5.0 - 5.5, a silnik to
1.6 FSI.
Po mie¶cie wiêcej, z regu³y krótkie trasy (dom - ¿³obek - przedszkole - praca).
Nie je¿d¿ê ostro, ale te¿ nie oszczêdzam - ot, taka ostro¿na jazda bez
udziwnieñ, z depniêciem kiedy trzeba. Przebieg - 21 tys. od lipca 2008.

> Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak
> kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje.
>
> Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a
> dwie rzeczy obok popsuj±?


moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s±
zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np.
wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy
odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i
tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê).

Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz
pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka
kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód
(mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê
kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê
¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa.

Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj±
przyczyny.

> A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed
> sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co
> usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z
> rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³.
> Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic
> nie zauwa¿y³?


to w±tpiê.

> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.
>
> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie
> to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo.
> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak
> u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych
> egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód.


te¿ nie wiem, mo¿e jakie¶ fatum :(
Grzesiek


--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

Tomasz Pyra 11-17-2009 08:09

Re: Pobór oleju
 
pisze:
>>> Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±),

> i
>>> mam smród spalin w aucie.

>> Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê.
>> Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak),
>> je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica.

>
> kapie z górnej czê¶ci drzwi, wiêc raczej deszczówka :)


A czyli uszczelka w drzwiach :)

Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
przeciwpy³kowym? Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ?

To by w pewien sposób t³umaczy³o dlaczego sobie nie radz± z
powa¿niejszymi usterkami.

Tomasz Pyra 11-17-2009 08:09

Re: Pobór oleju
 
pisze:
>>> Teraz jeszcze podczas jazdy kapie mi na lew± rêkê (zg³osi³em, sprawdzaj±),

> i
>>> mam smród spalin w aucie.

>> Najlepiej by³oby organoleptycznie stwierdziæ co to kapie Ci na rêkê.
>> Je¿eli woda deszczowa, to mo¿e faktycznie filtr (a raczej jego brak),
>> je¿eli p³yn ch³odniczy to pewnie nieszczelna nagrzewnica.

>
> kapie z górnej czê¶ci drzwi, wiêc raczej deszczówka :)


A czyli uszczelka w drzwiach :)

Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
przeciwpy³kowym? Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ?

To by w pewien sposób t³umaczy³o dlaczego sobie nie radz± z
powa¿niejszymi usterkami.

grzegorz_gawronWYTNIJTO@poczta.onet.pl 11-17-2009 08:22

Re: Pobór oleju
 
> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
> przeciwpy³kowym?


to nie

> Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ?


a to tak

> To by w pewien sposób t³umaczy³o dlaczego sobie nie radz± z
> powa¿niejszymi usterkami.


Dok³adnie.
Grzesiek


--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

grzegorz_gawronWYTNIJTO@poczta.onet.pl 11-17-2009 08:22

Re: Pobór oleju
 
> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
> przeciwpy³kowym?


to nie

> Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ?


a to tak

> To by w pewien sposób t³umaczy³o dlaczego sobie nie radz± z
> powa¿niejszymi usterkami.


Dok³adnie.
Grzesiek


--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:

Tomasz Pyra 11-17-2009 08:51

Re: Pobór oleju
 
pisze:
>> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
>> przeciwpy³kowym?

>
> to nie
>
>> Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ?

>
> a to tak


Dobrze ¿e Wunderbauma nie zaproponowa³ ;)

Tomasz Pyra 11-17-2009 08:51

Re: Pobór oleju
 
pisze:
>> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
>> przeciwpy³kowym?

>
> to nie
>
>> Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ?

>
> a to tak


Dobrze ¿e Wunderbauma nie zaproponowa³ ;)

Jakub Witkowski 11-17-2009 09:16

Re: Pobór oleju
 
pisze:


> moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s±
> zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np.
> wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy
> odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i
> tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê).
>
> Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz
> pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka
> kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód
> (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê
> kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê
> ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa.
>
> Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj±
> przyczyny.


Ale¿ co Ty opowiadasz! To jakie¶ bajki! Przecie¿ wiadomo, ¿e kupno nowego,
z gwarancj±, i serwisowanie go w ASO (z palm± i kaw±) to gwarancja sukcesu
i profesjonalizmu ;)

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci
gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora.

Jakub Witkowski 11-17-2009 09:16

Re: Pobór oleju
 
pisze:


> moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s±
> zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np.
> wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy
> odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i
> tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê).
>
> Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz
> pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka
> kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód
> (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê
> kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê
> ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa.
>
> Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj±
> przyczyny.


Ale¿ co Ty opowiadasz! To jakie¶ bajki! Przecie¿ wiadomo, ¿e kupno nowego,
z gwarancj±, i serwisowanie go w ASO (z palm± i kaw±) to gwarancja sukcesu
i profesjonalizmu ;)

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci
gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora.

bratPit[pr] 11-17-2009 13:21

Re: Pobór oleju
 

> Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak
> kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje.
>
> Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a dwie
> rzeczy obok popsuj±?
> A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed
> sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co
> usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z
> rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³.
> Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic
> nie zauwa¿y³?
>
> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.


Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki"
które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi którzy
spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH dostaje
auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê na ka¿d±
pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po prostu nie
da³oby siê z nimi je¼dziæ,
co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki wygl±daæ
powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po kolei odhaczaæ
kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co siê na niej
znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych usterek,
niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ samochód
dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",

> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie
> to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo.
> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak u
> Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych egzemplarzy
> wszystko dzia³a bez przeszkód.


bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie
dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki klient
ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿, ....jakie¶
prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,
brat


bratPit[pr] 11-17-2009 13:21

Re: Pobór oleju
 

> Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak
> kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje.
>
> Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a dwie
> rzeczy obok popsuj±?
> A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed
> sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co
> usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z
> rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³.
> Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic
> nie zauwa¿y³?
>
> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.


Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki"
które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi którzy
spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH dostaje
auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê na ka¿d±
pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po prostu nie
da³oby siê z nimi je¼dziæ,
co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki wygl±daæ
powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po kolei odhaczaæ
kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co siê na niej
znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych usterek,
niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ samochód
dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",

> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie
> to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo.
> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak u
> Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych egzemplarzy
> wszystko dzia³a bez przeszkód.


bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie
dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki klient
ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿, ....jakie¶
prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,
brat


Tomasz Pyra 11-17-2009 13:58

Re: Pobór oleju
 
bratPit[pr] pisze:

>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.

>
> Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe
> sztuki" które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi
> którzy spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH
> dostaje auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê
> na ka¿d± pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po
> prostu nie da³oby siê z nimi je¼dziæ,


Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ.
Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów,
montowanych na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi.

Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest
ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ
nag³ego skumulowania wszelakich awarii.

Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np.
auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego
nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na
wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi?

> co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki
> wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po
> kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co
> siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych
> usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ
> samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",


Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie.
Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie.

A potem klient pou¿ywa i wyjdzie.

>> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i
>> ci±gnie to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu),
>> to wiadomo.
>> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje -
>> jak u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych
>> egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód.

>
> bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie
> dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki
> klient ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿,
> ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,


Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie.

Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem
cofane, czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id±
jakim¶ innym torem ni¿ wiêkszo¶æ)?

Tomasz Pyra 11-17-2009 13:58

Re: Pobór oleju
 
bratPit[pr] pisze:

>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.

>
> Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe
> sztuki" które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi
> którzy spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH
> dostaje auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê
> na ka¿d± pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po
> prostu nie da³oby siê z nimi je¼dziæ,


Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ.
Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów,
montowanych na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi.

Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest
ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ
nag³ego skumulowania wszelakich awarii.

Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np.
auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego
nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na
wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi?

> co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki
> wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po
> kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co
> siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych
> usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ
> samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",


Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie.
Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie.

A potem klient pou¿ywa i wyjdzie.

>> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i
>> ci±gnie to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu),
>> to wiadomo.
>> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje -
>> jak u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych
>> egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód.

>
> bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie
> dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki
> klient ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿,
> ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,


Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie.

Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem
cofane, czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id±
jakim¶ innym torem ni¿ wiêkszo¶æ)?

Moon 11-17-2009 16:37

Re: Pobór oleju
 
U¿ytkownik wrote:
>>
>> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie
>> zapomnieli ten g³upi uszczelniacz wymieniæ.
>> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
>> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
>> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w
>> efekcie ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on
>> puszcza olej, a wszystko niby wymienione.

>
> i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten
> uszczelniacz jest dobry czy szlag go trafi³?


wykrêæ po kolei ¶wiece, je¿eli jedna, mo¿e dwie bêd± mia³y du¿o czarnego
osadu, nagaru i mo¿e nawet oleju to na 100% w³a¶nie uszczelniacz tego
zaworu cylindra jest wypalony. Je¿eli ¶wiece maj± zdrowy nagar, szarawy, to
nie ma problemu z uszczelniaczami, a raczej z jak±¶ uszczelk±.

moon


Moon 11-17-2009 16:37

Re: Pobór oleju
 
U¿ytkownik wrote:
>>
>> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie
>> zapomnieli ten g³upi uszczelniacz wymieniæ.
>> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
>> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
>> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w
>> efekcie ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on
>> puszcza olej, a wszystko niby wymienione.

>
> i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten
> uszczelniacz jest dobry czy szlag go trafi³?


wykrêæ po kolei ¶wiece, je¿eli jedna, mo¿e dwie bêd± mia³y du¿o czarnego
osadu, nagaru i mo¿e nawet oleju to na 100% w³a¶nie uszczelniacz tego
zaworu cylindra jest wypalony. Je¿eli ¶wiece maj± zdrowy nagar, szarawy, to
nie ma problemu z uszczelniaczami, a raczej z jak±¶ uszczelk±.

moon


krzychoo 11-17-2009 20:01

Re: Pobór oleju
 
pisze:
> Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz
> pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka
> kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód
> (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê
> kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê
> ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa.
>
> Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj±
> przyczyny.


Hm, a my¶la³e¶ o tym, ¿eby zostawiæ auto w jakim¶ innym ASO? Ja wiem, ¿e
to mniejsza wygoda, bo to Twoje pewnie najdogodniejsze jest, ale kurcze,
jak tak partol± robotê, to to przecie¿ siê kompletnie nie op³aca...

--
pzdr,
K.
[odpowiadaj±c, wywal "pulapka." z adresu]

krzychoo 11-17-2009 20:01

Re: Pobór oleju
 
pisze:
> Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz
> pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka
> kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód
> (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê
> kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê
> ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa.
>
> Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj±
> przyczyny.


Hm, a my¶la³e¶ o tym, ¿eby zostawiæ auto w jakim¶ innym ASO? Ja wiem, ¿e
to mniejsza wygoda, bo to Twoje pewnie najdogodniejsze jest, ale kurcze,
jak tak partol± robotê, to to przecie¿ siê kompletnie nie op³aca...

--
pzdr,
K.
[odpowiadaj±c, wywal "pulapka." z adresu]

bratPit 11-17-2009 21:28

Re: Pobór oleju
 

>>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.

>>
>> Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki"

>
> Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ.
> Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów, montowanych
> na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi.
>
> Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest
> ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ
> nag³ego skumulowania wszelakich awarii.
>
> Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np.
> auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego
> nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na
> wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi?


hmm, jako ¿e jestem przeciwnikiem teorii spiskowych powiem tak, s±dzê ¿e to
kwestia losowo¶ci,
pracowa³em u dealera u którego moi staruszkowie kupili nowe auto i co?
na gwarancji w ci±gu pierwszego roku eksploatacji (do ok. 45kkm) wymienione
by³y (z grubszych rzeczy): przek³adnia kierownicza, prowadnice fotela kier.,
pompa wspomagania, sprê¿arka klimatyzacji, pompa wody z ca³ym rozrz±dem,
nastwanik biegu ja³owego, po gwarancji (w drugim roku) pad³a jeszcze pompa
oleju [ok 90kkm], gdyby nie to ¿e pracowa³em w ASO i po prostu bra³em auto
do firmy gdzie by³o naprawiane i wraca³em naprawionym to mo¿na by siê lekko
wku...zirytowaæ, a teraz? auto ma >240kkm i _nic_ siê nie dzieje poza
rzeczami eksploatacyjnymi,
oczywi¶cie auto jest bezwypadkowe, nie spad³o z lawety, nikt z nim nic nie
kombinowa³, ot, po prostu taki pechowy egzemplarz,
jest bodaj w mechanice taka teoria (teoria niezawodno¶ci?) w ka¿dym razie
mówi±ca o 100 godzinach, otó¿ w/g niej w ci±gu tych 100h wychodzi wiêkszo¶æ
grubych b³êdów (konstrukcyjnych), pewnie mo¿na to odnie¶æ do samochodu, nikt
przecie¿ nie robi takich testów na gotowym aucie,


>> co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki
>> wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po
>> kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co
>> siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych
>> usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ
>> samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",

>
> Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie.
> Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie.
>
> A potem klient pou¿ywa i wyjdzie.
>


>> ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,

>
> Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie.
>
> Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem cofane,
> czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id± jakim¶ innym
> torem ni¿ wiêkszo¶æ)?


nie wiem, nie mia³em okazji zaznajomiæ siê z procedurami postêpowania w
fabryce, ale nie s±dzê,
ZTCW to podzespo³y przychodz± z ró¿nych ¼róde³ i s± przecie¿ sprawdzane,
wiêc przychodzi silnik z montowni silników, gdzie przecie¿ jest odpalany,
docierany, sprawdzany, to samo skrzynie i inne elementy, to wszystko montuje
siê do auta, jedzie pewnie do kontroli jako¶ci a pó¼niej ASO i jedzie do
klienta, gdy zdarzy siê st³uczka auto wraca do naprawy blacharki i znów
pewnie na kontrolê jako¶ci i w drogê,
brat


bratPit 11-17-2009 21:28

Re: Pobór oleju
 

>>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.

>>
>> Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki"

>
> Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ.
> Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów, montowanych
> na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi.
>
> Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest
> ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ
> nag³ego skumulowania wszelakich awarii.
>
> Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np.
> auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego
> nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na
> wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi?


hmm, jako ¿e jestem przeciwnikiem teorii spiskowych powiem tak, s±dzê ¿e to
kwestia losowo¶ci,
pracowa³em u dealera u którego moi staruszkowie kupili nowe auto i co?
na gwarancji w ci±gu pierwszego roku eksploatacji (do ok. 45kkm) wymienione
by³y (z grubszych rzeczy): przek³adnia kierownicza, prowadnice fotela kier.,
pompa wspomagania, sprê¿arka klimatyzacji, pompa wody z ca³ym rozrz±dem,
nastwanik biegu ja³owego, po gwarancji (w drugim roku) pad³a jeszcze pompa
oleju [ok 90kkm], gdyby nie to ¿e pracowa³em w ASO i po prostu bra³em auto
do firmy gdzie by³o naprawiane i wraca³em naprawionym to mo¿na by siê lekko
wku...zirytowaæ, a teraz? auto ma >240kkm i _nic_ siê nie dzieje poza
rzeczami eksploatacyjnymi,
oczywi¶cie auto jest bezwypadkowe, nie spad³o z lawety, nikt z nim nic nie
kombinowa³, ot, po prostu taki pechowy egzemplarz,
jest bodaj w mechanice taka teoria (teoria niezawodno¶ci?) w ka¿dym razie
mówi±ca o 100 godzinach, otó¿ w/g niej w ci±gu tych 100h wychodzi wiêkszo¶æ
grubych b³êdów (konstrukcyjnych), pewnie mo¿na to odnie¶æ do samochodu, nikt
przecie¿ nie robi takich testów na gotowym aucie,


>> co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki
>> wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po
>> kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co
>> siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych
>> usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ
>> samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",

>
> Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie.
> Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie.
>
> A potem klient pou¿ywa i wyjdzie.
>


>> ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,

>
> Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie.
>
> Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem cofane,
> czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id± jakim¶ innym
> torem ni¿ wiêkszo¶æ)?


nie wiem, nie mia³em okazji zaznajomiæ siê z procedurami postêpowania w
fabryce, ale nie s±dzê,
ZTCW to podzespo³y przychodz± z ró¿nych ¼róde³ i s± przecie¿ sprawdzane,
wiêc przychodzi silnik z montowni silników, gdzie przecie¿ jest odpalany,
docierany, sprawdzany, to samo skrzynie i inne elementy, to wszystko montuje
siê do auta, jedzie pewnie do kontroli jako¶ci a pó¼niej ASO i jedzie do
klienta, gdy zdarzy siê st³uczka auto wraca do naprawy blacharki i znów
pewnie na kontrolê jako¶ci i w drogê,
brat