Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   wezsze zimowki- mozna? (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=16724)

Lukasz 11-14-2009 11:42

wezsze zimowki- mozna?
 
Witam,
Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA
Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia,
szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie
tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie
powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam
chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?


--
Niedaleko pada elektryk od kombinerek...
Pozdrawiam!
Lukasz

megrims 11-14-2009 12:09

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Lukasz pisze:
> Witam,
> Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA
> Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia,
> szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie
> tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie
> powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam
> chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?
>
>

na opony.pl masz po lewej stronie od góry link na
zielono do "zamienniki opon"


pozdrawiam
---------------------------------
oklejone C63 2009 13kkm
GDA****

megrims 11-14-2009 12:09

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Lukasz pisze:
> Witam,
> Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA
> Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia,
> szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie
> tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie
> powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam
> chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?
>
>

na opony.pl masz po lewej stronie od góry link na
zielono do "zamienniki opon"


pozdrawiam
---------------------------------
oklejone C63 2009 13kkm
GDA****

masti 11-14-2009 12:12

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Dnia pięknego Sat, 14 Nov 2009 13:42:46 +0100, osobnik zwany Lukasz
wystukał:

> Witam,
> Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na
> FULDA Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce
> badziewia, szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze
> rozwiazanie, pytanie tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze
> 165/70r14 jesli fabrycznie powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole
> takie na moja felge (teraz mam chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej
> jak jest wezsza?


możesz, sprawdź sobie sam zamienniki

2F65R14&tolerancja=2%25&imageField.x=35&imageField .y=13



--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

masti 11-14-2009 12:12

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Dnia pięknego Sat, 14 Nov 2009 13:42:46 +0100, osobnik zwany Lukasz
wystukał:

> Witam,
> Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na
> FULDA Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce
> badziewia, szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze
> rozwiazanie, pytanie tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze
> 165/70r14 jesli fabrycznie powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole
> takie na moja felge (teraz mam chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej
> jak jest wezsza?


możesz, sprawdź sobie sam zamienniki

2F65R14&tolerancja=2%25&imageField.x=35&imageField .y=13



--
mst <at> gazeta <.> pl
"-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości?
-Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett

Marcin Jan 11-14-2009 13:00

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Lukasz pisze:
> Witam,
> Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA
> Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia,
> szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie
> tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie
> powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam
> chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?
>
>


je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest
rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê
¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie
jak wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym?

Marcin Jan 11-14-2009 13:00

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Lukasz pisze:
> Witam,
> Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA
> Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia,
> szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie
> tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie
> powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam
> chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?
>
>


je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest
rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê
¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie
jak wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym?

Lukasz 11-14-2009 13:28

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
U¿ytkownik "Marcin Jan" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hdmd5n$2f4$...
> je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest
> rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê
> ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak
> wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym?


nie jezdze glownie po miescie, ale nie mieszkam tez na wsi- zimy sa, jakie
sa, wiecej blota i wody niz sniegu, tyle ze patrzac z tej strony dobra
letnia pewnie lepiej sie zachowa na mokrym niz zimowka... ? Robie troche km
(na ten samochod przewiduje ok 60kkm rocznie) wiec zuzycie opon tez ma dosc
duze znaczenie, drugorzedne po 'trzymaniu' sie drogi. Poza tym
przyzwyczailem sie do lepszej klasy auta (audi A6) i jak na razie ciezko sie
jezdzi tym golfem, daze do przyczepnosci z tego drugiego auta bo naprawde
klei sie asfaltu (pewnosc prowadzenia i hamowanie przy predkosci 80km/h w
golfie porownywalne jest z predkoscia 160km/h w Audi...) Wiem ze idealu z
tego auta nie zrobie ale chce czuc sie bezpiecznie, na pewno nie tak jak
teraz (ale golf to nowy nabytek, ma stare oponki i od nich zaczynam
serwisowanie bo jakies bicie na kierownicy jeszcze jest ale jak zmienie
opony to bede przynajmniej wiedzial ze nie od opon..)
Poza tym auto jak na razie moge polecic- zmienilem rozrzad -750z³ - dziwne
uczucie, w audi 1800zl ;P, na baku robie ponad 1000km, a Audi polowe z tego.
Poza tym nie szkoda tego auta i po parkowaniu pod marketem krew mnie nie
zalewa jak widze nowa ryse...


--
Niedaleko pada elektryk od kombinerek...
Pozdrawiam!
Lukasz

Lukasz 11-14-2009 13:28

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
U¿ytkownik "Marcin Jan" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hdmd5n$2f4$...
> je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest
> rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê
> ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak
> wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym?


nie jezdze glownie po miescie, ale nie mieszkam tez na wsi- zimy sa, jakie
sa, wiecej blota i wody niz sniegu, tyle ze patrzac z tej strony dobra
letnia pewnie lepiej sie zachowa na mokrym niz zimowka... ? Robie troche km
(na ten samochod przewiduje ok 60kkm rocznie) wiec zuzycie opon tez ma dosc
duze znaczenie, drugorzedne po 'trzymaniu' sie drogi. Poza tym
przyzwyczailem sie do lepszej klasy auta (audi A6) i jak na razie ciezko sie
jezdzi tym golfem, daze do przyczepnosci z tego drugiego auta bo naprawde
klei sie asfaltu (pewnosc prowadzenia i hamowanie przy predkosci 80km/h w
golfie porownywalne jest z predkoscia 160km/h w Audi...) Wiem ze idealu z
tego auta nie zrobie ale chce czuc sie bezpiecznie, na pewno nie tak jak
teraz (ale golf to nowy nabytek, ma stare oponki i od nich zaczynam
serwisowanie bo jakies bicie na kierownicy jeszcze jest ale jak zmienie
opony to bede przynajmniej wiedzial ze nie od opon..)
Poza tym auto jak na razie moge polecic- zmienilem rozrzad -750z³ - dziwne
uczucie, w audi 1800zl ;P, na baku robie ponad 1000km, a Audi polowe z tego.
Poza tym nie szkoda tego auta i po parkowaniu pod marketem krew mnie nie
zalewa jak widze nowa ryse...


--
Niedaleko pada elektryk od kombinerek...
Pozdrawiam!
Lukasz

to 11-14-2009 13:45

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Lukasz wrote:

> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?


To jest jedna z tzw. "mądrości internetowych". Węższa opona jest lepsza
do jazdy w (dość głębokim) śniegu, jeżeli nie masz w planach przejeździć
większości zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz
latem.

--
cokolwiek

Irokez 11-14-2009 14:56

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
U¿ytkownik "Lukasz" <.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:hdmeqb$937$...
> U¿ytkownik "Marcin Jan" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:hdmd5n$2f4$...
>> je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest
>> rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê
>> ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak
>> wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym?

>
> nie jezdze glownie po miescie, ale nie mieszkam tez na wsi- zimy sa, jakie
> sa, wiecej blota i wody niz sniegu, tyle ze patrzac z tej strony dobra
> letnia pewnie lepiej sie zachowa na mokrym niz zimowka... ? Robie troche
> km


Na lato mam 205/60 Firestone TZ200.
Na zimê mia³em 205/60 Semperit, teraz 185/65 Sava Eskimo.
Auto to Alfa 156 2.4JTD wiêc mam podobne odczucia trakcji jak w Twojej A6 -
160km/h to taka fajna predko¶æ "przelotowa" :)
Miasto Wa³brzych wiêc jak we Wrocku chodz± w podkoszulkach to u nas jeszcze
snieg le¿y.

Teraz wra¿enia - pierwszy snieg i na Firestonkach zabiæ sie idzie, zmieniam
na zimowe i jest znacznie lepiej (pojawia sie mozliwo¶æ zatrzymania siê
przed krzyrzówk± a nie za, pod wzniesienie im bardziej przyspieszam tym
bardziej podje¿dzam a nie zje¿dzam). Przy czym ¶niegu tyle coby asfalt lekko
schowaæ i ¶lizkiego b³ota ¶niegowego sie zrobi³o pod spodem.
Co do mokrej jezdni przy jakichs 5-7 stopniach - na zimówkach dup± zarzuca³o
tam gdzie w podobnych warunkach (te same serpentyny i prêdko¶æ) letnie
¶wietnie trzyma³y.
Czy 185 czy 205 róznicy du¿ej nie widzê, ale i tak jest znacznie lepiej na
Savie co jednak mo¿e byæ powodem nowiutkiej opony i raczej lepszej
jako¶ciowo (1 miejsce w których¶ tam testach ADAC zdaje siê).
185 kupi³em bo tañsza sporo, zima nie szalejê, jazda g³ównie miasto. Gdybym
je¿dzi³ wiecej w trasy to wzi±³bym 205 bo 185 g³upio wygl±da na alusach -
tak za w±sko.

Pozdrawiam.

--
Irokez


Irokez 11-14-2009 14:56

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
U¿ytkownik "Lukasz" <.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:hdmeqb$937$...
> U¿ytkownik "Marcin Jan" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:hdmd5n$2f4$...
>> je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest
>> rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê
>> ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak
>> wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym?

>
> nie jezdze glownie po miescie, ale nie mieszkam tez na wsi- zimy sa, jakie
> sa, wiecej blota i wody niz sniegu, tyle ze patrzac z tej strony dobra
> letnia pewnie lepiej sie zachowa na mokrym niz zimowka... ? Robie troche
> km


Na lato mam 205/60 Firestone TZ200.
Na zimê mia³em 205/60 Semperit, teraz 185/65 Sava Eskimo.
Auto to Alfa 156 2.4JTD wiêc mam podobne odczucia trakcji jak w Twojej A6 -
160km/h to taka fajna predko¶æ "przelotowa" :)
Miasto Wa³brzych wiêc jak we Wrocku chodz± w podkoszulkach to u nas jeszcze
snieg le¿y.

Teraz wra¿enia - pierwszy snieg i na Firestonkach zabiæ sie idzie, zmieniam
na zimowe i jest znacznie lepiej (pojawia sie mozliwo¶æ zatrzymania siê
przed krzyrzówk± a nie za, pod wzniesienie im bardziej przyspieszam tym
bardziej podje¿dzam a nie zje¿dzam). Przy czym ¶niegu tyle coby asfalt lekko
schowaæ i ¶lizkiego b³ota ¶niegowego sie zrobi³o pod spodem.
Co do mokrej jezdni przy jakichs 5-7 stopniach - na zimówkach dup± zarzuca³o
tam gdzie w podobnych warunkach (te same serpentyny i prêdko¶æ) letnie
¶wietnie trzyma³y.
Czy 185 czy 205 róznicy du¿ej nie widzê, ale i tak jest znacznie lepiej na
Savie co jednak mo¿e byæ powodem nowiutkiej opony i raczej lepszej
jako¶ciowo (1 miejsce w których¶ tam testach ADAC zdaje siê).
185 kupi³em bo tañsza sporo, zima nie szalejê, jazda g³ównie miasto. Gdybym
je¿dzi³ wiecej w trasy to wzi±³bym 205 bo 185 g³upio wygl±da na alusach -
tak za w±sko.

Pozdrawiam.

--
Irokez


drill 11-14-2009 15:04

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
> tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie
> powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam
> chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?


fabrycznie to Ty powinienes miec 185/60/14 albo 195/50/15... ewentualnie
175/70/13 ale to w kombiaku rzadkosc...


pzdr



drill 11-14-2009 15:04

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
> tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie
> powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam
> chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?


fabrycznie to Ty powinienes miec 185/60/14 albo 195/50/15... ewentualnie
175/70/13 ale to w kombiaku rzadkosc...


pzdr



J.F. 11-14-2009 17:42

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
On 14 Nov 2009 15:45:49 +0100, to wrote:
>Lukasz wrote:
>> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?

>
>To jest jedna z tzw. "m±dro¶ci internetowych". Wê¿sza opona jest lepsza
>do jazdy w (do¶æ g³êbokim) ¶niegu, je¿eli nie masz w planach przeje¼dziæ
>wiêkszo¶ci zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz
>latem.


Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_

J.



J.F. 11-14-2009 17:42

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
On 14 Nov 2009 15:45:49 +0100, to wrote:
>Lukasz wrote:
>> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?

>
>To jest jedna z tzw. "m±dro¶ci internetowych". Wê¿sza opona jest lepsza
>do jazdy w (do¶æ g³êbokim) ¶niegu, je¿eli nie masz w planach przeje¼dziæ
>wiêkszo¶ci zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz
>latem.


Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_

J.



Samotnik 11-14-2009 18:14

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?

>>
>>To jest jedna z tzw. "m±dro¶ci internetowych". Wê¿sza opona jest lepsza
>>do jazdy w (do¶æ g³êbokim) ¶niegu, je¿eli nie masz w planach przeje¼dziæ
>>wiêkszo¶ci zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz
>>latem.

>
> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_


Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê
przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne.

Mieszkam w górach i stwierdzam, ¿e w ¶niegu przydaje siê nowy, g³êboki
bie¿nik. Mo¿e s± jakie¶ ró¿nice miêdzy ró¿nymi oponami, za ma³o ich
zmieni³em, ¿eby siê wypowiadaæ - ostatnio kupujê Barum Polaris i dopóki
s± nowe, to wyje¿d¿am z ka¿dego ¶niegu, poza jakim¶ naprawdê kataklizmem.
Po starciu bie¿nika do po³owy niestety opona nadaje siê ju¿ tylko na lato
(swoj± drog± - doskonale siê nadaje, od lat zaje¿d¿am w ten sposób zimówki
i nie mam problemu z trakcj±). Moim zdaniem na ¶niegu liczy siê wy³±cznie
g³êboko¶æ bie¿nika i umiejêtno¶æ 'drapania' ¶niegu. Zaznaczam, ¿e w ¶niegu
je¿d¿ê rozs±dnie, tzn. tak, ¿e nie wprowadzam samochodu w po¶lizg (ale i
tak jadê szybciej ni¿ 95% kierowców). Nie wypowiadam siê na temat tego, na
jakich oponach siê je¼dzi 150km/h po 20cm ¶niegu - tak siê po prostu nie
je¼dzi.

W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to
pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia).
--
Samotnik


Samotnik 11-14-2009 18:14

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?

>>
>>To jest jedna z tzw. "m±dro¶ci internetowych". Wê¿sza opona jest lepsza
>>do jazdy w (do¶æ g³êbokim) ¶niegu, je¿eli nie masz w planach przeje¼dziæ
>>wiêkszo¶ci zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz
>>latem.

>
> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_


Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê
przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne.

Mieszkam w górach i stwierdzam, ¿e w ¶niegu przydaje siê nowy, g³êboki
bie¿nik. Mo¿e s± jakie¶ ró¿nice miêdzy ró¿nymi oponami, za ma³o ich
zmieni³em, ¿eby siê wypowiadaæ - ostatnio kupujê Barum Polaris i dopóki
s± nowe, to wyje¿d¿am z ka¿dego ¶niegu, poza jakim¶ naprawdê kataklizmem.
Po starciu bie¿nika do po³owy niestety opona nadaje siê ju¿ tylko na lato
(swoj± drog± - doskonale siê nadaje, od lat zaje¿d¿am w ten sposób zimówki
i nie mam problemu z trakcj±). Moim zdaniem na ¶niegu liczy siê wy³±cznie
g³êboko¶æ bie¿nika i umiejêtno¶æ 'drapania' ¶niegu. Zaznaczam, ¿e w ¶niegu
je¿d¿ê rozs±dnie, tzn. tak, ¿e nie wprowadzam samochodu w po¶lizg (ale i
tak jadê szybciej ni¿ 95% kierowców). Nie wypowiadam siê na temat tego, na
jakich oponach siê je¼dzi 150km/h po 20cm ¶niegu - tak siê po prostu nie
je¼dzi.

W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to
pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia).
--
Samotnik


Tomasz Pyra 11-14-2009 18:23

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Samotnik pisze:

>> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_

>
> Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê
> przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne.


Ale¿ oczywi¶cie.

Na przyzwoitych zimówkach jeste¶ w stanie jechaæ po ka¿dym ¶niegu, tak
d³ugo a¿ nie powiesisz samochodu podwoziem na ¶niegu.

A wiêksze ko³o to wiêkszy prze¶wit, a ten 1cm to wbrew pozorom ca³kiem
sporo.
Mo¿na te¿ zawieszenie podnie¶æ gumami wk³adanymi miêdzy zwoje sprê¿yn
jak planuje siê jakie¶ zimowe przeprawy przez kopny ¶nieg.

Tomasz Pyra 11-14-2009 18:23

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Samotnik pisze:

>> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_

>
> Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê
> przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne.


Ale¿ oczywi¶cie.

Na przyzwoitych zimówkach jeste¶ w stanie jechaæ po ka¿dym ¶niegu, tak
d³ugo a¿ nie powiesisz samochodu podwoziem na ¶niegu.

A wiêksze ko³o to wiêkszy prze¶wit, a ten 1cm to wbrew pozorom ca³kiem
sporo.
Mo¿na te¿ zawieszenie podnie¶æ gumami wk³adanymi miêdzy zwoje sprê¿yn
jak planuje siê jakie¶ zimowe przeprawy przez kopny ¶nieg.

Tomasz Pyra 11-14-2009 18:39

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
to pisze:
> Lukasz wrote:
>
>> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?

>
> To jest jedna z tzw. "mądrości internetowych".


Nie jest to żadna mądrość internetowa, a zupełna prawda.

Węższa opona to większy nacisk na jednostkę powierzchni, czyli opona
wygniecie sobie mocniejszy odcisk bieżnika w śniegu i będzie mogła się
od niego mocniej odepchnąć.

Kolejna zaleta, to to, że spod wąskiej opony łatwiej usunąć wodę czy
błoto pośniegowe, a więc mniejsza szansa że przy większych prędkościach
się na tym popłynie.

I wcale nie są symboliczne różnice.


Tomasz Pyra 11-14-2009 18:39

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
to pisze:
> Lukasz wrote:
>
>> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza?

>
> To jest jedna z tzw. "mądrości internetowych".


Nie jest to żadna mądrość internetowa, a zupełna prawda.

Węższa opona to większy nacisk na jednostkę powierzchni, czyli opona
wygniecie sobie mocniejszy odcisk bieżnika w śniegu i będzie mogła się
od niego mocniej odepchnąć.

Kolejna zaleta, to to, że spod wąskiej opony łatwiej usunąć wodę czy
błoto pośniegowe, a więc mniejsza szansa że przy większych prędkościach
się na tym popłynie.

I wcale nie są symboliczne różnice.


to 11-14-2009 18:52

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Tomasz Pyra wrote:

> Węższa opona to większy nacisk na jednostkę powierzchni, czyli opona
> wygniecie sobie mocniejszy odcisk bieżnika w śniegu i będzie mogła się
> od niego mocniej odepchnąć.


Przecież napisałem, że w śniegu są lepsze.

> Kolejna zaleta, to to, że spod wąskiej opony łatwiej usunąć wodę czy
> błoto pośniegowe, a więc mniejsza szansa że przy większych prędkościach
> się na tym popłynie.


Na mokrym szersza opona też będzie lepsza dopóki nie osiągnie granicy
aquaplaningu.

Przez ile dni zimy masz śnieg/błoto pośnegowe, a przez ile normalne
warunki tj. po prostu sucho lub mokro?

--
cokolwiek

to 11-14-2009 18:54

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Tomasz Pyra wrote:

> A większe koło to większy prześwit, a ten 1cm to wbrew pozorom całkiem
> sporo.


Wyższa opona != większe koło.

--
cokolwiek

J.F. 11-14-2009 18:58

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
On Sat, 14 Nov 2009 19:14:27 +0000 (UTC), Samotnik wrote:
>Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_

>
>Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê
>przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne.


Nie jest smieszne jak tego centymetra zabraknie :-)
A koleiny w glebokim sniegu sa .. glebokie .

>Mieszkam w górach i stwierdzam, ¿e w ¶niegu przydaje siê nowy, g³êboki
>bie¿nik. Mo¿e s± jakie¶ ró¿nice miêdzy ró¿nymi oponami, za ma³o ich
>zmieni³em, ¿eby siê wypowiadaæ


Sa, kup sobie Kormoran Impulser - to sie dowiesz ze nowy bieznik to
nie wszystko. Opona jest naprawde letnia :-)

>- ostatnio kupujê Barum Polaris i dopóki


Kupujesz Polaris 2. Polaris to zla opona byla .. ale juz jej nie
robia.

>s± nowe, to wyje¿d¿am z ka¿dego ¶niegu, poza jakim¶ naprawdê kataklizmem.
>Po starciu bie¿nika do po³owy niestety opona nadaje siê ju¿ tylko na lato


Klebery jakos ciagnely. Po tej zimie powiem co polowicznie zuzyte
caloroczne warte.

>(swoj± drog± - doskonale siê nadaje, od lat zaje¿d¿am w ten sposób zimówki
>i nie mam problemu z trakcj±)


Niektorzy twierdza ze sie nie nadaja i ze moga to zademonstrowac.

>W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to
>pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia).


Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek.

J.



J.F. 11-14-2009 18:58

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
On Sat, 14 Nov 2009 19:14:27 +0000 (UTC), Samotnik wrote:
>Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_

>
>Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê
>przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne.


Nie jest smieszne jak tego centymetra zabraknie :-)
A koleiny w glebokim sniegu sa .. glebokie .

>Mieszkam w górach i stwierdzam, ¿e w ¶niegu przydaje siê nowy, g³êboki
>bie¿nik. Mo¿e s± jakie¶ ró¿nice miêdzy ró¿nymi oponami, za ma³o ich
>zmieni³em, ¿eby siê wypowiadaæ


Sa, kup sobie Kormoran Impulser - to sie dowiesz ze nowy bieznik to
nie wszystko. Opona jest naprawde letnia :-)

>- ostatnio kupujê Barum Polaris i dopóki


Kupujesz Polaris 2. Polaris to zla opona byla .. ale juz jej nie
robia.

>s± nowe, to wyje¿d¿am z ka¿dego ¶niegu, poza jakim¶ naprawdê kataklizmem.
>Po starciu bie¿nika do po³owy niestety opona nadaje siê ju¿ tylko na lato


Klebery jakos ciagnely. Po tej zimie powiem co polowicznie zuzyte
caloroczne warte.

>(swoj± drog± - doskonale siê nadaje, od lat zaje¿d¿am w ten sposób zimówki
>i nie mam problemu z trakcj±)


Niektorzy twierdza ze sie nie nadaja i ze moga to zademonstrowac.

>W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to
>pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia).


Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek.

J.



Tomasz Pyra 11-14-2009 19:03

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
to pisze:
> Tomasz Pyra wrote:
>
>> A większe koło to większy prześwit, a ten 1cm to wbrew pozorom całkiem
>> sporo.

>
> Wyższa opona != większe koło.


Na tej samej feldze jednak większe

Tomasz Pyra 11-14-2009 19:03

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
to pisze:
> Tomasz Pyra wrote:
>
>> A większe koło to większy prześwit, a ten 1cm to wbrew pozorom całkiem
>> sporo.

>
> Wyższa opona != większe koło.


Na tej samej feldze jednak większe

Tomasz Pyra 11-14-2009 19:14

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
to pisze:

> Przez ile dni zimy masz śnieg/błoto pośnegowe, a przez ile normalne
> warunki tj. po prostu sucho lub mokro?


Tylko opony nie dobiera się pod przeważające warunki, a pod najgorsze.

Dlatego pomimo że sądzę ponad 99% przebiegów robi się po nawierzchniach
na których najlepsza będzie opona tego typu:
http://topgearstockport.com/Shop/images/r888.jpg
to jednak latem jeździmy na oponach _głęboko_ deszczowych, a zimą na
oponach śniegowych.

Dlatego że raz od wielkiego dzwonu latem wjeżdżamy z dużą prędkością w
stojącą wodę kiedy to taka opona może pokazać co potrafi.
I dlatego też zimą jeździ się na oponach na śnieg żeby te parę razy do
roku jednak dotrzeć do miejsca przeznaczania, a nie zostać na jakimś
podjeździe.

Tomasz Pyra 11-14-2009 19:14

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
to pisze:

> Przez ile dni zimy masz śnieg/błoto pośnegowe, a przez ile normalne
> warunki tj. po prostu sucho lub mokro?


Tylko opony nie dobiera się pod przeważające warunki, a pod najgorsze.

Dlatego pomimo że sądzę ponad 99% przebiegów robi się po nawierzchniach
na których najlepsza będzie opona tego typu:
http://topgearstockport.com/Shop/images/r888.jpg
to jednak latem jeździmy na oponach _głęboko_ deszczowych, a zimą na
oponach śniegowych.

Dlatego że raz od wielkiego dzwonu latem wjeżdżamy z dużą prędkością w
stojącą wodę kiedy to taka opona może pokazać co potrafi.
I dlatego też zimą jeździ się na oponach na śnieg żeby te parę razy do
roku jednak dotrzeć do miejsca przeznaczania, a nie zostać na jakimś
podjeździe.

to 11-14-2009 19:15

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Tomasz Pyra wrote:

>> Wyższa opona != większe koło.

>
> Na tej samej feldze jednak większe


Tak, ale to już jest Twoje założenie...

--
cokolwiek

Tomasz Pyra 11-14-2009 19:16

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
to pisze:
> Tomasz Pyra wrote:
>
>>> Wyższa opona != większe koło.

>> Na tej samej feldze jednak większe

>
> Tak, ale to już jest Twoje założenie...
>


A zakładzik jakiś, że J.F. pisząc o wyższych miał na myśli większe koło? :)

Tomasz Pyra 11-14-2009 19:16

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
to pisze:
> Tomasz Pyra wrote:
>
>>> Wyższa opona != większe koło.

>> Na tej samej feldze jednak większe

>
> Tak, ale to już jest Twoje założenie...
>


A zakładzik jakiś, że J.F. pisząc o wyższych miał na myśli większe koło? :)

Samotnik 11-14-2009 19:19

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to
>>pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia).

>
> Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek.


Ale jak ju¿ szorujesz, to moim zdaniem wszystko zaczyna byæ bez znaczenia.
Ten centymetr stracisz na tym, ¿e gdzie¶ ¶nieg jest bardziej mokry, albo
bardziej suchy, albo by³o go mniej. W katakli¼mie takim, ¿e szurasz
brzuchem po ¶niegu na tyle, ¿e siê nie da jechaæ, to ju¿ ten centrymetr nie
ma jakiegokolwiek znaczenia. Mieszkam w Beskidach i wiem, ¿e ten centymetr
to kwestia kilkunastu minut nieraz. Owszem, w razie czego pozwoli wyjechaæ,
ale to ju¿ czysto losowe zdarzenie, na którym nie mozna polegaæ.
--
Samotnik


Samotnik 11-14-2009 19:19

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to
>>pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia).

>
> Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek.


Ale jak ju¿ szorujesz, to moim zdaniem wszystko zaczyna byæ bez znaczenia.
Ten centymetr stracisz na tym, ¿e gdzie¶ ¶nieg jest bardziej mokry, albo
bardziej suchy, albo by³o go mniej. W katakli¼mie takim, ¿e szurasz
brzuchem po ¶niegu na tyle, ¿e siê nie da jechaæ, to ju¿ ten centrymetr nie
ma jakiegokolwiek znaczenia. Mieszkam w Beskidach i wiem, ¿e ten centymetr
to kwestia kilkunastu minut nieraz. Owszem, w razie czego pozwoli wyjechaæ,
ale to ju¿ czysto losowe zdarzenie, na którym nie mozna polegaæ.
--
Samotnik


to 11-14-2009 19:30

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Tomasz Pyra wrote:

> to pisze:
>
>> Przez ile dni zimy masz śnieg/błoto pośnegowe, a przez ile normalne
>> warunki tj. po prostu sucho lub mokro?

>
> Tylko opony nie dobiera się pod przeważające warunki, a pod najgorsze.


Co do zasady zgoda, ale są pewne granice. Przecież nikt nie przejeżdża
całej zimy na oponach z kolcami czy na łańcuchach. Gdyby ktoś latem
jeździł powiedzmy na 245 to sam bym mu doradził np. 205 na zimę. Ale 195
to nie jest jakaś ekstremalna szerokość, żeby trzeba było redukować ją na
zimę. Moim zdaniem dobra opona 195 będzie wystarczająco dobra w śniegu,
żeby nie warto było rezygnować z lepszej trakcji w typowych w naszym
klimacie zimowych warunkach (sucho, mokro, ale bez ekstremów).

--
cokolwiek

Tomasz Pyra 11-14-2009 19:30

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Samotnik pisze:
> Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>> W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to
>>> pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia).

>> Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek.

>
> Ale jak ju¿ szorujesz, to moim zdaniem wszystko zaczyna byæ bez znaczenia.
> Ten centymetr stracisz na tym, ¿e gdzie¶ ¶nieg jest bardziej mokry, albo
> bardziej suchy, albo by³o go mniej.


Ile razy zdarzy³o mi siê czego¶ nie przejechaæ, to zawsze powodem by³o
powieszenie siê na podwoziu (które zmniejsza si³ê docisku kó³ do
nawierzchni).

I pod tym wzglêdem wy¿szy prze¶wit da wiêcej ni¿ napêd 4x4.

Tomasz Pyra 11-14-2009 19:30

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Samotnik pisze:
> Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>> W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to
>>> pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia).

>> Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek.

>
> Ale jak ju¿ szorujesz, to moim zdaniem wszystko zaczyna byæ bez znaczenia.
> Ten centymetr stracisz na tym, ¿e gdzie¶ ¶nieg jest bardziej mokry, albo
> bardziej suchy, albo by³o go mniej.


Ile razy zdarzy³o mi siê czego¶ nie przejechaæ, to zawsze powodem by³o
powieszenie siê na podwoziu (które zmniejsza si³ê docisku kó³ do
nawierzchni).

I pod tym wzglêdem wy¿szy prze¶wit da wiêcej ni¿ napêd 4x4.

Samotnik 11-14-2009 19:36

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Dnia 14.11.2009 Tomasz Pyra <.spam> napisa³/a:
> to pisze:
>
>> Przez ile dni zimy masz ¶nieg/b³oto po¶negowe, a przez ile normalne
>> warunki tj. po prostu sucho lub mokro?

>
> Tylko opony nie dobiera siê pod przewa¿aj±ce warunki, a pod najgorsze.


No, nie wiem. To zale¿y jakie warunki. Przede wszystkim, moim zdaniem,
kierowca musi mieæ ¶wiadomo¶æ czego oczekuje od samochodu. Bo je¼dzi siê w
przewa¿aj±cych warunkach, czyli np. na ¶niegu lub w deszczu trzeba jechaæ
ostro¿nie. Mo¿e lepiej jechaæ przez godzinê w deszczu ostro¿nie, ni¿
przez kilkaset godzin zastanawiaæ siê, czy opona da radê? :)

Ale to moim zdaniem wszystko teoretyczne rozwa¿ania. Je¿d¿ê na tanich
zimówkach w zimie w górach. Wnioski s± takie: dopóki jest nowa, po ¶niegu
je¼dzi bez zarzutu. Nawet stara, latem po asfalcie mokrym i suchym
je¼dzi bez zarzutu, a je¿d¿ê tak, ¿e 95% ruchu wyprzedzam, w tym na drodze
ekspresowej. I o dziwo, nie zwalniam w deszczu jako¶ istotnie, dopóki
jeszcze zosta³o trochê bie¿nika (to w kontek¶cie innego postu JF sprzed
paru dni) - po prostu jadê i o doje¿d¿am, a robiê 80kkm rocznie. Przy tych
warunkach jazdy nigdy siê nie po¶lizn±³em. Nikt nigdy za mn± nie musi siê
wlec wolniej, ni¿ by chcia - albo zasuwam z peda³em w pod³odze, ¿eby
nie opó¼niaæ, albo dajê siê wyprzedziæ. Moim zdaniem klucz do bezpiecznej
jazdy tkwi w mózgu kierowcy. I to nie chodzi o to, ze kierowca ma jakie¶
nadzwyczajne umiejêtno¶ci bezpiecznej jazdy. Po prostu wystarczy nie
kultywowaæ szeregu z³ych nawyków, które nadaj± siê na osobnego posta, albo
artyku³ w gazecie. Nie jechaæ na zderzaku, nie zygzakowaæ, zwalniaæ tam,
gdzie nie wiesz, czego siê spodziewaæ za zakrêtem, nie jechaæ szybciej ni¿
z prêdko¶ci±, gdzie jeste¶ pewny, ze opanujesz samochód na tej drodze. itd.


A te 5% jedzie po prostu nierozs±dnie, zabij± siê niezale¿nie od opon,
niezale¿nie od wszystkiego, bo to gówniarze w hondach CRX, golfach i innych
dresowozach, ¿adne opony nie pomog±. Pomo¿e jedynie prze¿ycie do wieku,
gdzie zaczn± my¶leæ rozs±dnie. To ludzie przenaczeni do ¶mierci lub
kalectwa na drodze, niestety zabior± ze sob± gar¶æ niewinnych. Ale nic
siê nie da na to poradziæ z perspektywy innego kierowcy.
--
Samotnik


Samotnik 11-14-2009 19:36

Re: wezsze zimowki- mozna?
 
Dnia 14.11.2009 Tomasz Pyra <.spam> napisa³/a:
> to pisze:
>
>> Przez ile dni zimy masz ¶nieg/b³oto po¶negowe, a przez ile normalne
>> warunki tj. po prostu sucho lub mokro?

>
> Tylko opony nie dobiera siê pod przewa¿aj±ce warunki, a pod najgorsze.


No, nie wiem. To zale¿y jakie warunki. Przede wszystkim, moim zdaniem,
kierowca musi mieæ ¶wiadomo¶æ czego oczekuje od samochodu. Bo je¼dzi siê w
przewa¿aj±cych warunkach, czyli np. na ¶niegu lub w deszczu trzeba jechaæ
ostro¿nie. Mo¿e lepiej jechaæ przez godzinê w deszczu ostro¿nie, ni¿
przez kilkaset godzin zastanawiaæ siê, czy opona da radê? :)

Ale to moim zdaniem wszystko teoretyczne rozwa¿ania. Je¿d¿ê na tanich
zimówkach w zimie w górach. Wnioski s± takie: dopóki jest nowa, po ¶niegu
je¼dzi bez zarzutu. Nawet stara, latem po asfalcie mokrym i suchym
je¼dzi bez zarzutu, a je¿d¿ê tak, ¿e 95% ruchu wyprzedzam, w tym na drodze
ekspresowej. I o dziwo, nie zwalniam w deszczu jako¶ istotnie, dopóki
jeszcze zosta³o trochê bie¿nika (to w kontek¶cie innego postu JF sprzed
paru dni) - po prostu jadê i o doje¿d¿am, a robiê 80kkm rocznie. Przy tych
warunkach jazdy nigdy siê nie po¶lizn±³em. Nikt nigdy za mn± nie musi siê
wlec wolniej, ni¿ by chcia - albo zasuwam z peda³em w pod³odze, ¿eby
nie opó¼niaæ, albo dajê siê wyprzedziæ. Moim zdaniem klucz do bezpiecznej
jazdy tkwi w mózgu kierowcy. I to nie chodzi o to, ze kierowca ma jakie¶
nadzwyczajne umiejêtno¶ci bezpiecznej jazdy. Po prostu wystarczy nie
kultywowaæ szeregu z³ych nawyków, które nadaj± siê na osobnego posta, albo
artyku³ w gazecie. Nie jechaæ na zderzaku, nie zygzakowaæ, zwalniaæ tam,
gdzie nie wiesz, czego siê spodziewaæ za zakrêtem, nie jechaæ szybciej ni¿
z prêdko¶ci±, gdzie jeste¶ pewny, ze opanujesz samochód na tej drodze. itd.


A te 5% jedzie po prostu nierozs±dnie, zabij± siê niezale¿nie od opon,
niezale¿nie od wszystkiego, bo to gówniarze w hondach CRX, golfach i innych
dresowozach, ¿adne opony nie pomog±. Pomo¿e jedynie prze¿ycie do wieku,
gdzie zaczn± my¶leæ rozs±dnie. To ludzie przenaczeni do ¶mierci lub
kalectwa na drodze, niestety zabior± ze sob± gar¶æ niewinnych. Ale nic
siê nie da na to poradziæ z perspektywy innego kierowcy.
--
Samotnik