![]() |
wezsze zimowki- mozna?
Witam,
Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia, szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? -- Niedaleko pada elektryk od kombinerek... Pozdrawiam! Lukasz |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Lukasz pisze:
> Witam, > Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA > Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia, > szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie > tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie > powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam > chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? > > na opony.pl masz po lewej stronie od góry link na zielono do "zamienniki opon" pozdrawiam --------------------------------- oklejone C63 2009 13kkm GDA**** |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Lukasz pisze:
> Witam, > Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA > Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia, > szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie > tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie > powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam > chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? > > na opony.pl masz po lewej stronie od góry link na zielono do "zamienniki opon" pozdrawiam --------------------------------- oklejone C63 2009 13kkm GDA**** |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Dnia pięknego Sat, 14 Nov 2009 13:42:46 +0100, osobnik zwany Lukasz
wystukał: > Witam, > Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na > FULDA Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce > badziewia, szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze > rozwiazanie, pytanie tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze > 165/70r14 jesli fabrycznie powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole > takie na moja felge (teraz mam chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej > jak jest wezsza? możesz, sprawdź sobie sam zamienniki 2F65R14&tolerancja=2%25&imageField.x=35&imageField .y=13 -- mst <at> gazeta <.> pl "-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości? -Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Dnia pięknego Sat, 14 Nov 2009 13:42:46 +0100, osobnik zwany Lukasz
wystukał: > Witam, > Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na > FULDA Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce > badziewia, szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze > rozwiazanie, pytanie tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze > 165/70r14 jesli fabrycznie powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole > takie na moja felge (teraz mam chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej > jak jest wezsza? możesz, sprawdź sobie sam zamienniki 2F65R14&tolerancja=2%25&imageField.x=35&imageField .y=13 -- mst <at> gazeta <.> pl "-Mam lęk gruntu! -Chyba wysokości? -Wiem co mówię, to grunt zabija!" T.Pratchett |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Lukasz pisze:
> Witam, > Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA > Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia, > szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie > tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie > powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam > chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? > > je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym? |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Lukasz pisze:
> Witam, > Przymierzam sie do zakupu zimowek do Golfa mkIII kombi. Wybor padl na FULDA > Kristall Montero 3 (ponoc dobre, duzo jezdze wiec nie chce badziewia, > szczegolnie w zimowkach). Wiem ze nie jest to najtansze rozwiazanie, pytanie > tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie > powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam > chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? > > je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym? |
Re: wezsze zimowki- mozna?
U¿ytkownik "Marcin Jan" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hdmd5n$2f4$... > je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest > rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê > ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak > wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym? nie jezdze glownie po miescie, ale nie mieszkam tez na wsi- zimy sa, jakie sa, wiecej blota i wody niz sniegu, tyle ze patrzac z tej strony dobra letnia pewnie lepiej sie zachowa na mokrym niz zimowka... ? Robie troche km (na ten samochod przewiduje ok 60kkm rocznie) wiec zuzycie opon tez ma dosc duze znaczenie, drugorzedne po 'trzymaniu' sie drogi. Poza tym przyzwyczailem sie do lepszej klasy auta (audi A6) i jak na razie ciezko sie jezdzi tym golfem, daze do przyczepnosci z tego drugiego auta bo naprawde klei sie asfaltu (pewnosc prowadzenia i hamowanie przy predkosci 80km/h w golfie porownywalne jest z predkoscia 160km/h w Audi...) Wiem ze idealu z tego auta nie zrobie ale chce czuc sie bezpiecznie, na pewno nie tak jak teraz (ale golf to nowy nabytek, ma stare oponki i od nich zaczynam serwisowanie bo jakies bicie na kierownicy jeszcze jest ale jak zmienie opony to bede przynajmniej wiedzial ze nie od opon..) Poza tym auto jak na razie moge polecic- zmienilem rozrzad -750z³ - dziwne uczucie, w audi 1800zl ;P, na baku robie ponad 1000km, a Audi polowe z tego. Poza tym nie szkoda tego auta i po parkowaniu pod marketem krew mnie nie zalewa jak widze nowa ryse... -- Niedaleko pada elektryk od kombinerek... Pozdrawiam! Lukasz |
Re: wezsze zimowki- mozna?
U¿ytkownik "Marcin Jan" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hdmd5n$2f4$... > je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest > rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê > ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak > wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym? nie jezdze glownie po miescie, ale nie mieszkam tez na wsi- zimy sa, jakie sa, wiecej blota i wody niz sniegu, tyle ze patrzac z tej strony dobra letnia pewnie lepiej sie zachowa na mokrym niz zimowka... ? Robie troche km (na ten samochod przewiduje ok 60kkm rocznie) wiec zuzycie opon tez ma dosc duze znaczenie, drugorzedne po 'trzymaniu' sie drogi. Poza tym przyzwyczailem sie do lepszej klasy auta (audi A6) i jak na razie ciezko sie jezdzi tym golfem, daze do przyczepnosci z tego drugiego auta bo naprawde klei sie asfaltu (pewnosc prowadzenia i hamowanie przy predkosci 80km/h w golfie porownywalne jest z predkoscia 160km/h w Audi...) Wiem ze idealu z tego auta nie zrobie ale chce czuc sie bezpiecznie, na pewno nie tak jak teraz (ale golf to nowy nabytek, ma stare oponki i od nich zaczynam serwisowanie bo jakies bicie na kierownicy jeszcze jest ale jak zmienie opony to bede przynajmniej wiedzial ze nie od opon..) Poza tym auto jak na razie moge polecic- zmienilem rozrzad -750z³ - dziwne uczucie, w audi 1800zl ;P, na baku robie ponad 1000km, a Audi polowe z tego. Poza tym nie szkoda tego auta i po parkowaniu pod marketem krew mnie nie zalewa jak widze nowa ryse... -- Niedaleko pada elektryk od kombinerek... Pozdrawiam! Lukasz |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Lukasz wrote:
> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? To jest jedna z tzw. "mądrości internetowych". Węższa opona jest lepsza do jazdy w (dość głębokim) śniegu, jeżeli nie masz w planach przejeździć większości zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz latem. -- cokolwiek |
Re: wezsze zimowki- mozna?
U¿ytkownik "Lukasz" <.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:hdmeqb$937$... > U¿ytkownik "Marcin Jan" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:hdmd5n$2f4$... >> je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest >> rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê >> ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak >> wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym? > > nie jezdze glownie po miescie, ale nie mieszkam tez na wsi- zimy sa, jakie > sa, wiecej blota i wody niz sniegu, tyle ze patrzac z tej strony dobra > letnia pewnie lepiej sie zachowa na mokrym niz zimowka... ? Robie troche > km Na lato mam 205/60 Firestone TZ200. Na zimê mia³em 205/60 Semperit, teraz 185/65 Sava Eskimo. Auto to Alfa 156 2.4JTD wiêc mam podobne odczucia trakcji jak w Twojej A6 - 160km/h to taka fajna predko¶æ "przelotowa" :) Miasto Wa³brzych wiêc jak we Wrocku chodz± w podkoszulkach to u nas jeszcze snieg le¿y. Teraz wra¿enia - pierwszy snieg i na Firestonkach zabiæ sie idzie, zmieniam na zimowe i jest znacznie lepiej (pojawia sie mozliwo¶æ zatrzymania siê przed krzyrzówk± a nie za, pod wzniesienie im bardziej przyspieszam tym bardziej podje¿dzam a nie zje¿dzam). Przy czym ¶niegu tyle coby asfalt lekko schowaæ i ¶lizkiego b³ota ¶niegowego sie zrobi³o pod spodem. Co do mokrej jezdni przy jakichs 5-7 stopniach - na zimówkach dup± zarzuca³o tam gdzie w podobnych warunkach (te same serpentyny i prêdko¶æ) letnie ¶wietnie trzyma³y. Czy 185 czy 205 róznicy du¿ej nie widzê, ale i tak jest znacznie lepiej na Savie co jednak mo¿e byæ powodem nowiutkiej opony i raczej lepszej jako¶ciowo (1 miejsce w których¶ tam testach ADAC zdaje siê). 185 kupi³em bo tañsza sporo, zima nie szalejê, jazda g³ównie miasto. Gdybym je¿dzi³ wiecej w trasy to wzi±³bym 205 bo 185 g³upio wygl±da na alusach - tak za w±sko. Pozdrawiam. -- Irokez |
Re: wezsze zimowki- mozna?
U¿ytkownik "Lukasz" <.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:hdmeqb$937$... > U¿ytkownik "Marcin Jan" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:hdmd5n$2f4$... >> je¶li je¼dzisz g³ównie po mie¶cie a nie w kopnym ¶niegu to rozmiar jest >> rzecz± pomijaln±. tzn nie odczujesz ró¿nicy na + wê¿szych. we¼ pod uwagê >> ¿e równie¿ w zimie je¼dzisz jednak po asfalcie wiêc pozostaje pytanie jak >> wê¿sze bêd± sie sprawowaæ na czarnym? > > nie jezdze glownie po miescie, ale nie mieszkam tez na wsi- zimy sa, jakie > sa, wiecej blota i wody niz sniegu, tyle ze patrzac z tej strony dobra > letnia pewnie lepiej sie zachowa na mokrym niz zimowka... ? Robie troche > km Na lato mam 205/60 Firestone TZ200. Na zimê mia³em 205/60 Semperit, teraz 185/65 Sava Eskimo. Auto to Alfa 156 2.4JTD wiêc mam podobne odczucia trakcji jak w Twojej A6 - 160km/h to taka fajna predko¶æ "przelotowa" :) Miasto Wa³brzych wiêc jak we Wrocku chodz± w podkoszulkach to u nas jeszcze snieg le¿y. Teraz wra¿enia - pierwszy snieg i na Firestonkach zabiæ sie idzie, zmieniam na zimowe i jest znacznie lepiej (pojawia sie mozliwo¶æ zatrzymania siê przed krzyrzówk± a nie za, pod wzniesienie im bardziej przyspieszam tym bardziej podje¿dzam a nie zje¿dzam). Przy czym ¶niegu tyle coby asfalt lekko schowaæ i ¶lizkiego b³ota ¶niegowego sie zrobi³o pod spodem. Co do mokrej jezdni przy jakichs 5-7 stopniach - na zimówkach dup± zarzuca³o tam gdzie w podobnych warunkach (te same serpentyny i prêdko¶æ) letnie ¶wietnie trzyma³y. Czy 185 czy 205 róznicy du¿ej nie widzê, ale i tak jest znacznie lepiej na Savie co jednak mo¿e byæ powodem nowiutkiej opony i raczej lepszej jako¶ciowo (1 miejsce w których¶ tam testach ADAC zdaje siê). 185 kupi³em bo tañsza sporo, zima nie szalejê, jazda g³ównie miasto. Gdybym je¿dzi³ wiecej w trasy to wzi±³bym 205 bo 185 g³upio wygl±da na alusach - tak za w±sko. Pozdrawiam. -- Irokez |
Re: wezsze zimowki- mozna?
> tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie
> powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam > chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? fabrycznie to Ty powinienes miec 185/60/14 albo 195/50/15... ewentualnie 175/70/13 ale to w kombiaku rzadkosc... pzdr |
Re: wezsze zimowki- mozna?
> tylko czy moge zastosowac opony o rozmiarze 165/70r14 jesli fabrycznie
> powinienem miec 175/65r14? Podejda wogole takie na moja felge (teraz mam > chyba 195/60)? Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? fabrycznie to Ty powinienes miec 185/60/14 albo 195/50/15... ewentualnie 175/70/13 ale to w kombiaku rzadkosc... pzdr |
Re: wezsze zimowki- mozna?
On 14 Nov 2009 15:45:49 +0100, to wrote:
>Lukasz wrote: >> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? > >To jest jedna z tzw. "m±dro¶ci internetowych". Wê¿sza opona jest lepsza >do jazdy w (do¶æ g³êbokim) ¶niegu, je¿eli nie masz w planach przeje¼dziæ >wiêkszo¶ci zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz >latem. Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_ J. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
On 14 Nov 2009 15:45:49 +0100, to wrote:
>Lukasz wrote: >> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? > >To jest jedna z tzw. "m±dro¶ci internetowych". Wê¿sza opona jest lepsza >do jazdy w (do¶æ g³êbokim) ¶niegu, je¿eli nie masz w planach przeje¼dziæ >wiêkszo¶ci zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz >latem. Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_ J. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? >> >>To jest jedna z tzw. "m±dro¶ci internetowych". Wê¿sza opona jest lepsza >>do jazdy w (do¶æ g³êbokim) ¶niegu, je¿eli nie masz w planach przeje¼dziæ >>wiêkszo¶ci zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz >>latem. > > Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_ Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne. Mieszkam w górach i stwierdzam, ¿e w ¶niegu przydaje siê nowy, g³êboki bie¿nik. Mo¿e s± jakie¶ ró¿nice miêdzy ró¿nymi oponami, za ma³o ich zmieni³em, ¿eby siê wypowiadaæ - ostatnio kupujê Barum Polaris i dopóki s± nowe, to wyje¿d¿am z ka¿dego ¶niegu, poza jakim¶ naprawdê kataklizmem. Po starciu bie¿nika do po³owy niestety opona nadaje siê ju¿ tylko na lato (swoj± drog± - doskonale siê nadaje, od lat zaje¿d¿am w ten sposób zimówki i nie mam problemu z trakcj±). Moim zdaniem na ¶niegu liczy siê wy³±cznie g³êboko¶æ bie¿nika i umiejêtno¶æ 'drapania' ¶niegu. Zaznaczam, ¿e w ¶niegu je¿d¿ê rozs±dnie, tzn. tak, ¿e nie wprowadzam samochodu w po¶lizg (ale i tak jadê szybciej ni¿ 95% kierowców). Nie wypowiadam siê na temat tego, na jakich oponach siê je¼dzi 150km/h po 20cm ¶niegu - tak siê po prostu nie je¼dzi. W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia). -- Samotnik |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? >> >>To jest jedna z tzw. "m±dro¶ci internetowych". Wê¿sza opona jest lepsza >>do jazdy w (do¶æ g³êbokim) ¶niegu, je¿eli nie masz w planach przeje¼dziæ >>wiêkszo¶ci zimy w takich warunkach, to kup taki sam rozmiar jak masz >>latem. > > Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_ Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne. Mieszkam w górach i stwierdzam, ¿e w ¶niegu przydaje siê nowy, g³êboki bie¿nik. Mo¿e s± jakie¶ ró¿nice miêdzy ró¿nymi oponami, za ma³o ich zmieni³em, ¿eby siê wypowiadaæ - ostatnio kupujê Barum Polaris i dopóki s± nowe, to wyje¿d¿am z ka¿dego ¶niegu, poza jakim¶ naprawdê kataklizmem. Po starciu bie¿nika do po³owy niestety opona nadaje siê ju¿ tylko na lato (swoj± drog± - doskonale siê nadaje, od lat zaje¿d¿am w ten sposób zimówki i nie mam problemu z trakcj±). Moim zdaniem na ¶niegu liczy siê wy³±cznie g³êboko¶æ bie¿nika i umiejêtno¶æ 'drapania' ¶niegu. Zaznaczam, ¿e w ¶niegu je¿d¿ê rozs±dnie, tzn. tak, ¿e nie wprowadzam samochodu w po¶lizg (ale i tak jadê szybciej ni¿ 95% kierowców). Nie wypowiadam siê na temat tego, na jakich oponach siê je¼dzi 150km/h po 20cm ¶niegu - tak siê po prostu nie je¼dzi. W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia). -- Samotnik |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Samotnik pisze:
>> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_ > > Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê > przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne. Ale¿ oczywi¶cie. Na przyzwoitych zimówkach jeste¶ w stanie jechaæ po ka¿dym ¶niegu, tak d³ugo a¿ nie powiesisz samochodu podwoziem na ¶niegu. A wiêksze ko³o to wiêkszy prze¶wit, a ten 1cm to wbrew pozorom ca³kiem sporo. Mo¿na te¿ zawieszenie podnie¶æ gumami wk³adanymi miêdzy zwoje sprê¿yn jak planuje siê jakie¶ zimowe przeprawy przez kopny ¶nieg. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Samotnik pisze:
>> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_ > > Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê > przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne. Ale¿ oczywi¶cie. Na przyzwoitych zimówkach jeste¶ w stanie jechaæ po ka¿dym ¶niegu, tak d³ugo a¿ nie powiesisz samochodu podwoziem na ¶niegu. A wiêksze ko³o to wiêkszy prze¶wit, a ten 1cm to wbrew pozorom ca³kiem sporo. Mo¿na te¿ zawieszenie podnie¶æ gumami wk³adanymi miêdzy zwoje sprê¿yn jak planuje siê jakie¶ zimowe przeprawy przez kopny ¶nieg. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
to pisze:
> Lukasz wrote: > >> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? > > To jest jedna z tzw. "mądrości internetowych". Nie jest to żadna mądrość internetowa, a zupełna prawda. Węższa opona to większy nacisk na jednostkę powierzchni, czyli opona wygniecie sobie mocniejszy odcisk bieżnika w śniegu i będzie mogła się od niego mocniej odepchnąć. Kolejna zaleta, to to, że spod wąskiej opony łatwiej usunąć wodę czy błoto pośniegowe, a więc mniejsza szansa że przy większych prędkościach się na tym popłynie. I wcale nie są symboliczne różnice. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
to pisze:
> Lukasz wrote: > >> Ponoc opona zimowa lepiej jak jest wezsza? > > To jest jedna z tzw. "mądrości internetowych". Nie jest to żadna mądrość internetowa, a zupełna prawda. Węższa opona to większy nacisk na jednostkę powierzchni, czyli opona wygniecie sobie mocniejszy odcisk bieżnika w śniegu i będzie mogła się od niego mocniej odepchnąć. Kolejna zaleta, to to, że spod wąskiej opony łatwiej usunąć wodę czy błoto pośniegowe, a więc mniejsza szansa że przy większych prędkościach się na tym popłynie. I wcale nie są symboliczne różnice. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Tomasz Pyra wrote:
> Węższa opona to większy nacisk na jednostkę powierzchni, czyli opona > wygniecie sobie mocniejszy odcisk bieżnika w śniegu i będzie mogła się > od niego mocniej odepchnąć. Przecież napisałem, że w śniegu są lepsze. > Kolejna zaleta, to to, że spod wąskiej opony łatwiej usunąć wodę czy > błoto pośniegowe, a więc mniejsza szansa że przy większych prędkościach > się na tym popłynie. Na mokrym szersza opona też będzie lepsza dopóki nie osiągnie granicy aquaplaningu. Przez ile dni zimy masz śnieg/błoto pośnegowe, a przez ile normalne warunki tj. po prostu sucho lub mokro? -- cokolwiek |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Tomasz Pyra wrote:
> A większe koło to większy prześwit, a ten 1cm to wbrew pozorom całkiem > sporo. Wyższa opona != większe koło. -- cokolwiek |
Re: wezsze zimowki- mozna?
On Sat, 14 Nov 2009 19:14:27 +0000 (UTC), Samotnik wrote:
>Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a: >> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_ > >Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê >przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne. Nie jest smieszne jak tego centymetra zabraknie :-) A koleiny w glebokim sniegu sa .. glebokie . >Mieszkam w górach i stwierdzam, ¿e w ¶niegu przydaje siê nowy, g³êboki >bie¿nik. Mo¿e s± jakie¶ ró¿nice miêdzy ró¿nymi oponami, za ma³o ich >zmieni³em, ¿eby siê wypowiadaæ Sa, kup sobie Kormoran Impulser - to sie dowiesz ze nowy bieznik to nie wszystko. Opona jest naprawde letnia :-) >- ostatnio kupujê Barum Polaris i dopóki Kupujesz Polaris 2. Polaris to zla opona byla .. ale juz jej nie robia. >s± nowe, to wyje¿d¿am z ka¿dego ¶niegu, poza jakim¶ naprawdê kataklizmem. >Po starciu bie¿nika do po³owy niestety opona nadaje siê ju¿ tylko na lato Klebery jakos ciagnely. Po tej zimie powiem co polowicznie zuzyte caloroczne warte. >(swoj± drog± - doskonale siê nadaje, od lat zaje¿d¿am w ten sposób zimówki >i nie mam problemu z trakcj±) Niektorzy twierdza ze sie nie nadaja i ze moga to zademonstrowac. >W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to >pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia). Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek. J. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
On Sat, 14 Nov 2009 19:14:27 +0000 (UTC), Samotnik wrote:
>Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a: >> Do jazdy w lebokim sniegu najbardziej sie przydaje opona _wyzsza_ > >Znaczy ¿e co, ¿e ten centymetr gumy wiêcej spowoduje, ¿e ³atwiej siê >przejedzie? To nawet nie jest ¶mieszne. Nie jest smieszne jak tego centymetra zabraknie :-) A koleiny w glebokim sniegu sa .. glebokie . >Mieszkam w górach i stwierdzam, ¿e w ¶niegu przydaje siê nowy, g³êboki >bie¿nik. Mo¿e s± jakie¶ ró¿nice miêdzy ró¿nymi oponami, za ma³o ich >zmieni³em, ¿eby siê wypowiadaæ Sa, kup sobie Kormoran Impulser - to sie dowiesz ze nowy bieznik to nie wszystko. Opona jest naprawde letnia :-) >- ostatnio kupujê Barum Polaris i dopóki Kupujesz Polaris 2. Polaris to zla opona byla .. ale juz jej nie robia. >s± nowe, to wyje¿d¿am z ka¿dego ¶niegu, poza jakim¶ naprawdê kataklizmem. >Po starciu bie¿nika do po³owy niestety opona nadaje siê ju¿ tylko na lato Klebery jakos ciagnely. Po tej zimie powiem co polowicznie zuzyte caloroczne warte. >(swoj± drog± - doskonale siê nadaje, od lat zaje¿d¿am w ten sposób zimówki >i nie mam problemu z trakcj±) Niektorzy twierdza ze sie nie nadaja i ze moga to zademonstrowac. >W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to >pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia). Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek. J. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
to pisze:
> Tomasz Pyra wrote: > >> A większe koło to większy prześwit, a ten 1cm to wbrew pozorom całkiem >> sporo. > > Wyższa opona != większe koło. Na tej samej feldze jednak większe |
Re: wezsze zimowki- mozna?
to pisze:
> Tomasz Pyra wrote: > >> A większe koło to większy prześwit, a ten 1cm to wbrew pozorom całkiem >> sporo. > > Wyższa opona != większe koło. Na tej samej feldze jednak większe |
Re: wezsze zimowki- mozna?
to pisze:
> Przez ile dni zimy masz śnieg/błoto pośnegowe, a przez ile normalne > warunki tj. po prostu sucho lub mokro? Tylko opony nie dobiera się pod przeważające warunki, a pod najgorsze. Dlatego pomimo że sądzę ponad 99% przebiegów robi się po nawierzchniach na których najlepsza będzie opona tego typu: http://topgearstockport.com/Shop/images/r888.jpg to jednak latem jeździmy na oponach _głęboko_ deszczowych, a zimą na oponach śniegowych. Dlatego że raz od wielkiego dzwonu latem wjeżdżamy z dużą prędkością w stojącą wodę kiedy to taka opona może pokazać co potrafi. I dlatego też zimą jeździ się na oponach na śnieg żeby te parę razy do roku jednak dotrzeć do miejsca przeznaczania, a nie zostać na jakimś podjeździe. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
to pisze:
> Przez ile dni zimy masz śnieg/błoto pośnegowe, a przez ile normalne > warunki tj. po prostu sucho lub mokro? Tylko opony nie dobiera się pod przeważające warunki, a pod najgorsze. Dlatego pomimo że sądzę ponad 99% przebiegów robi się po nawierzchniach na których najlepsza będzie opona tego typu: http://topgearstockport.com/Shop/images/r888.jpg to jednak latem jeździmy na oponach _głęboko_ deszczowych, a zimą na oponach śniegowych. Dlatego że raz od wielkiego dzwonu latem wjeżdżamy z dużą prędkością w stojącą wodę kiedy to taka opona może pokazać co potrafi. I dlatego też zimą jeździ się na oponach na śnieg żeby te parę razy do roku jednak dotrzeć do miejsca przeznaczania, a nie zostać na jakimś podjeździe. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Tomasz Pyra wrote:
>> Wyższa opona != większe koło. > > Na tej samej feldze jednak większe Tak, ale to już jest Twoje założenie... -- cokolwiek |
Re: wezsze zimowki- mozna?
to pisze:
> Tomasz Pyra wrote: > >>> Wyższa opona != większe koło. >> Na tej samej feldze jednak większe > > Tak, ale to już jest Twoje założenie... > A zakładzik jakiś, że J.F. pisząc o wyższych miał na myśli większe koło? :) |
Re: wezsze zimowki- mozna?
to pisze:
> Tomasz Pyra wrote: > >>> Wyższa opona != większe koło. >> Na tej samej feldze jednak większe > > Tak, ale to już jest Twoje założenie... > A zakładzik jakiś, że J.F. pisząc o wyższych miał na myśli większe koło? :) |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to >>pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia). > > Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek. Ale jak ju¿ szorujesz, to moim zdaniem wszystko zaczyna byæ bez znaczenia. Ten centymetr stracisz na tym, ¿e gdzie¶ ¶nieg jest bardziej mokry, albo bardziej suchy, albo by³o go mniej. W katakli¼mie takim, ¿e szurasz brzuchem po ¶niegu na tyle, ¿e siê nie da jechaæ, to ju¿ ten centrymetr nie ma jakiegokolwiek znaczenia. Mieszkam w Beskidach i wiem, ¿e ten centymetr to kwestia kilkunastu minut nieraz. Owszem, w razie czego pozwoli wyjechaæ, ale to ju¿ czysto losowe zdarzenie, na którym nie mozna polegaæ. -- Samotnik |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a:
>>W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to >>pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia). > > Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek. Ale jak ju¿ szorujesz, to moim zdaniem wszystko zaczyna byæ bez znaczenia. Ten centymetr stracisz na tym, ¿e gdzie¶ ¶nieg jest bardziej mokry, albo bardziej suchy, albo by³o go mniej. W katakli¼mie takim, ¿e szurasz brzuchem po ¶niegu na tyle, ¿e siê nie da jechaæ, to ju¿ ten centrymetr nie ma jakiegokolwiek znaczenia. Mieszkam w Beskidach i wiem, ¿e ten centymetr to kwestia kilkunastu minut nieraz. Owszem, w razie czego pozwoli wyjechaæ, ale to ju¿ czysto losowe zdarzenie, na którym nie mozna polegaæ. -- Samotnik |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Tomasz Pyra wrote:
> to pisze: > >> Przez ile dni zimy masz śnieg/błoto pośnegowe, a przez ile normalne >> warunki tj. po prostu sucho lub mokro? > > Tylko opony nie dobiera się pod przeważające warunki, a pod najgorsze. Co do zasady zgoda, ale są pewne granice. Przecież nikt nie przejeżdża całej zimy na oponach z kolcami czy na łańcuchach. Gdyby ktoś latem jeździł powiedzmy na 245 to sam bym mu doradził np. 205 na zimę. Ale 195 to nie jest jakaś ekstremalna szerokość, żeby trzeba było redukować ją na zimę. Moim zdaniem dobra opona 195 będzie wystarczająco dobra w śniegu, żeby nie warto było rezygnować z lepszej trakcji w typowych w naszym klimacie zimowych warunkach (sucho, mokro, ale bez ekstremów). -- cokolwiek |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Samotnik pisze:
> Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a: >>> W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to >>> pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia). >> Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek. > > Ale jak ju¿ szorujesz, to moim zdaniem wszystko zaczyna byæ bez znaczenia. > Ten centymetr stracisz na tym, ¿e gdzie¶ ¶nieg jest bardziej mokry, albo > bardziej suchy, albo by³o go mniej. Ile razy zdarzy³o mi siê czego¶ nie przejechaæ, to zawsze powodem by³o powieszenie siê na podwoziu (które zmniejsza si³ê docisku kó³ do nawierzchni). I pod tym wzglêdem wy¿szy prze¶wit da wiêcej ni¿ napêd 4x4. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Samotnik pisze:
> Dnia 14.11.2009 J.F <.pl> napisa³/a: >>> W katakli¼mie pomagaja jedynie ³añcuchy, a jak jest ¶niegu za du¿o, to >>> pomaga jedynie p³ug (i centymetr wysoko¶ci opony nie ma tu znaczenia). >> Ja tam w koleinach czasem czyms szoruje. Moze masz jakis wyzszy wozek. > > Ale jak ju¿ szorujesz, to moim zdaniem wszystko zaczyna byæ bez znaczenia. > Ten centymetr stracisz na tym, ¿e gdzie¶ ¶nieg jest bardziej mokry, albo > bardziej suchy, albo by³o go mniej. Ile razy zdarzy³o mi siê czego¶ nie przejechaæ, to zawsze powodem by³o powieszenie siê na podwoziu (które zmniejsza si³ê docisku kó³ do nawierzchni). I pod tym wzglêdem wy¿szy prze¶wit da wiêcej ni¿ napêd 4x4. |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Dnia 14.11.2009 Tomasz Pyra <.spam> napisa³/a:
> to pisze: > >> Przez ile dni zimy masz ¶nieg/b³oto po¶negowe, a przez ile normalne >> warunki tj. po prostu sucho lub mokro? > > Tylko opony nie dobiera siê pod przewa¿aj±ce warunki, a pod najgorsze. No, nie wiem. To zale¿y jakie warunki. Przede wszystkim, moim zdaniem, kierowca musi mieæ ¶wiadomo¶æ czego oczekuje od samochodu. Bo je¼dzi siê w przewa¿aj±cych warunkach, czyli np. na ¶niegu lub w deszczu trzeba jechaæ ostro¿nie. Mo¿e lepiej jechaæ przez godzinê w deszczu ostro¿nie, ni¿ przez kilkaset godzin zastanawiaæ siê, czy opona da radê? :) Ale to moim zdaniem wszystko teoretyczne rozwa¿ania. Je¿d¿ê na tanich zimówkach w zimie w górach. Wnioski s± takie: dopóki jest nowa, po ¶niegu je¼dzi bez zarzutu. Nawet stara, latem po asfalcie mokrym i suchym je¼dzi bez zarzutu, a je¿d¿ê tak, ¿e 95% ruchu wyprzedzam, w tym na drodze ekspresowej. I o dziwo, nie zwalniam w deszczu jako¶ istotnie, dopóki jeszcze zosta³o trochê bie¿nika (to w kontek¶cie innego postu JF sprzed paru dni) - po prostu jadê i o doje¿d¿am, a robiê 80kkm rocznie. Przy tych warunkach jazdy nigdy siê nie po¶lizn±³em. Nikt nigdy za mn± nie musi siê wlec wolniej, ni¿ by chcia - albo zasuwam z peda³em w pod³odze, ¿eby nie opó¼niaæ, albo dajê siê wyprzedziæ. Moim zdaniem klucz do bezpiecznej jazdy tkwi w mózgu kierowcy. I to nie chodzi o to, ze kierowca ma jakie¶ nadzwyczajne umiejêtno¶ci bezpiecznej jazdy. Po prostu wystarczy nie kultywowaæ szeregu z³ych nawyków, które nadaj± siê na osobnego posta, albo artyku³ w gazecie. Nie jechaæ na zderzaku, nie zygzakowaæ, zwalniaæ tam, gdzie nie wiesz, czego siê spodziewaæ za zakrêtem, nie jechaæ szybciej ni¿ z prêdko¶ci±, gdzie jeste¶ pewny, ze opanujesz samochód na tej drodze. itd. A te 5% jedzie po prostu nierozs±dnie, zabij± siê niezale¿nie od opon, niezale¿nie od wszystkiego, bo to gówniarze w hondach CRX, golfach i innych dresowozach, ¿adne opony nie pomog±. Pomo¿e jedynie prze¿ycie do wieku, gdzie zaczn± my¶leæ rozs±dnie. To ludzie przenaczeni do ¶mierci lub kalectwa na drodze, niestety zabior± ze sob± gar¶æ niewinnych. Ale nic siê nie da na to poradziæ z perspektywy innego kierowcy. -- Samotnik |
Re: wezsze zimowki- mozna?
Dnia 14.11.2009 Tomasz Pyra <.spam> napisa³/a:
> to pisze: > >> Przez ile dni zimy masz ¶nieg/b³oto po¶negowe, a przez ile normalne >> warunki tj. po prostu sucho lub mokro? > > Tylko opony nie dobiera siê pod przewa¿aj±ce warunki, a pod najgorsze. No, nie wiem. To zale¿y jakie warunki. Przede wszystkim, moim zdaniem, kierowca musi mieæ ¶wiadomo¶æ czego oczekuje od samochodu. Bo je¼dzi siê w przewa¿aj±cych warunkach, czyli np. na ¶niegu lub w deszczu trzeba jechaæ ostro¿nie. Mo¿e lepiej jechaæ przez godzinê w deszczu ostro¿nie, ni¿ przez kilkaset godzin zastanawiaæ siê, czy opona da radê? :) Ale to moim zdaniem wszystko teoretyczne rozwa¿ania. Je¿d¿ê na tanich zimówkach w zimie w górach. Wnioski s± takie: dopóki jest nowa, po ¶niegu je¼dzi bez zarzutu. Nawet stara, latem po asfalcie mokrym i suchym je¼dzi bez zarzutu, a je¿d¿ê tak, ¿e 95% ruchu wyprzedzam, w tym na drodze ekspresowej. I o dziwo, nie zwalniam w deszczu jako¶ istotnie, dopóki jeszcze zosta³o trochê bie¿nika (to w kontek¶cie innego postu JF sprzed paru dni) - po prostu jadê i o doje¿d¿am, a robiê 80kkm rocznie. Przy tych warunkach jazdy nigdy siê nie po¶lizn±³em. Nikt nigdy za mn± nie musi siê wlec wolniej, ni¿ by chcia - albo zasuwam z peda³em w pod³odze, ¿eby nie opó¼niaæ, albo dajê siê wyprzedziæ. Moim zdaniem klucz do bezpiecznej jazdy tkwi w mózgu kierowcy. I to nie chodzi o to, ze kierowca ma jakie¶ nadzwyczajne umiejêtno¶ci bezpiecznej jazdy. Po prostu wystarczy nie kultywowaæ szeregu z³ych nawyków, które nadaj± siê na osobnego posta, albo artyku³ w gazecie. Nie jechaæ na zderzaku, nie zygzakowaæ, zwalniaæ tam, gdzie nie wiesz, czego siê spodziewaæ za zakrêtem, nie jechaæ szybciej ni¿ z prêdko¶ci±, gdzie jeste¶ pewny, ze opanujesz samochód na tej drodze. itd. A te 5% jedzie po prostu nierozs±dnie, zabij± siê niezale¿nie od opon, niezale¿nie od wszystkiego, bo to gówniarze w hondach CRX, golfach i innych dresowozach, ¿adne opony nie pomog±. Pomo¿e jedynie prze¿ycie do wieku, gdzie zaczn± my¶leæ rozs±dnie. To ludzie przenaczeni do ¶mierci lub kalectwa na drodze, niestety zabior± ze sob± gar¶æ niewinnych. Ale nic siê nie da na to poradziæ z perspektywy innego kierowcy. -- Samotnik |