![]() |
VB: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
pacjent vectra b 1.6 16v. w sierpniu po odpaleniu i przejechaniu
kilkudziesiêciu metrów zgas³ i nie chcia³ zapaliæ. hol do znajomego mechanik i wstêpna diagnoza: pompa paliwa. jednak po dok³adniejszym sprawdzeniu okazuje sie ¿e to raczej nie pompa tylko przewód zasilaj±cy (raz jest pr±d a raz nie). po wymianie przewodu i sprawdzeniu okazuje siê ¿e pompa te¿ raz dzia³a a raz nie. wymieniono równie¿ pompê. poje¼dzi³em dwa miesi±ce i wczoraj w trakcie jazdy auto zaczê³o zachowywaæ sie jakby brakowa³o mu paliwa. dojecha³em na parking i auto ju¿ nie zapali³o. po lekturze ksi±¿ki "VECTRA B Sam Naprawiam" doszed³em do wniosku, ¿e problemem mo¿e byæ przeka¼nik pompy. dzi¶ zaholowa³em auto do innego znajomego mechanika i mówiê mu ¿e to raczej nie pompa, bo to by³oby dosyæ dziwnym zbiegiem okoliczno¶ci ¿eby w identyczny sposób dwie pompy w tak krótkim okresie przesta³y dzia³aæ. mechanicy oczywi¶cie wiedz± lepiej (przecie¿ robi± to od lat i ró¿ne przypadki przerabiali). diagnoza: pompa paliwa "raz bzyczy a raz nie", "jak j± wyci±gnêli z baku i pod³±czyli na sucho niekrêci, jak w ni± postukaæ zaczyna dzia³aæ" i tak do momentu pod³±czenia w samochodzie: pochodzi 10 minut i ga¶nie, a pr±d w przewodzie jest. pojecha³em kupiæ now± pompê, daje im i czekam na telefon. dzwoni telefon: M: "ta pompa jest tak samo do dupy" JA: "czy sprawdza³ j± pan przed zamontowaniem?" M: "tak, dzia³a³a bez zarzutu, ale po w³o¿eniu auto pochodzi³o 20 minut i zgas³o" JA: "czyli to mo¿e byæ wina przeka¼nika, albo czego¶ co podaje sygna³ do przeka¼nika" M: "nie raczej nie, to na pewno z³a pompa, my ostatnio w matizie 5 pomp wymieniali¶my bo wszystkie by³ z³e, a przeka¼nik to przecie¿ tylko w³±cza i wy³±cza" co by nie mówiæ oczywi¶cie nowa pompa po wyjêciu i opukaniu (palcami) te¿ zaczyna dzia³aæ i dzia³a do momentu zamontowania jej w baku. jakie¶ sugestie? moim zdaniem winny jest przeka¼nik, ale z drugiej strony nie wiem czy jak wymieniê przeka¼nik to te pompy nie zosta³y trwale uszkodzony przez ten zepsuty przeka¼nik. co oprócz przka¼nika mog³o siê jeszcze zepsuæ? paliwo zawsze 98 g³ownie z neste. syfu w baku brak. |
Re: VB: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
K wrote:
> sprawdzeniu okazuje sie ¿e to raczej nie pompa tylko przewód zasilaj±cy > (raz jest pr±d a raz nie). Masz tam alarm? Partacze od alarmow skrêcili Ci kable w palcach i owineli tasm±? Poszukaj miejsca odciêcia pompy przez alarm i szukaj w tej okolicy. Je¶li mam racjê, to podpieta w miejsce pompy ¿arowka powinna nie daæ rady siê za¶wieciæ z pe³n± moc±, choæ wskazanie bez obci±¿enia bêdzie 12V. Wine ponosi³o u mnie spieprzone po³±czenie odciecia pompy na alarmie. Podczas jazdy ³apa³o rezystancje, pompa siê wy³acza³a/przerywa³a i w koñcu wy³acza³a siê. Oczywi¶cie ca³e stada debili z miernikami twierdzili ¿e musi dzialaæ, bo 12V jest. No i by³o, tylko bez obci±¿enia ... Swoja drog± dok³adnie tak± sama awarie (skrêcone w palcach druty) mialem przy odciêciu wtryskiwaczy na gazie. Elektrycy maj± szczê¶cie ¿e obydwie instalacje robi³ poprzedni wla¶ciciel, nie darowa³bym im tych paru godzin rozbierania samochodu na mrozie. |
Re: VB: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
K wrote:
> sprawdzeniu okazuje sie ¿e to raczej nie pompa tylko przewód zasilaj±cy > (raz jest pr±d a raz nie). Masz tam alarm? Partacze od alarmow skrêcili Ci kable w palcach i owineli tasm±? Poszukaj miejsca odciêcia pompy przez alarm i szukaj w tej okolicy. Je¶li mam racjê, to podpieta w miejsce pompy ¿arowka powinna nie daæ rady siê za¶wieciæ z pe³n± moc±, choæ wskazanie bez obci±¿enia bêdzie 12V. Wine ponosi³o u mnie spieprzone po³±czenie odciecia pompy na alarmie. Podczas jazdy ³apa³o rezystancje, pompa siê wy³acza³a/przerywa³a i w koñcu wy³acza³a siê. Oczywi¶cie ca³e stada debili z miernikami twierdzili ¿e musi dzialaæ, bo 12V jest. No i by³o, tylko bez obci±¿enia ... Swoja drog± dok³adnie tak± sama awarie (skrêcone w palcach druty) mialem przy odciêciu wtryskiwaczy na gazie. Elektrycy maj± szczê¶cie ¿e obydwie instalacje robi³ poprzedni wla¶ciciel, nie darowa³bym im tych paru godzin rozbierania samochodu na mrozie. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
U¿ytkownik "K" <a@b.c> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hbkqtm$o7k$.gda.pl... > jakie¶ sugestie? moim zdaniem winny jest przeka¼nik, ale z > drugiej strony nie wiem czy jak wymieniê przeka¼nik to te pompy > nie zosta³y trwale uszkodzony przez ten zepsuty przeka¼nik. co > oprócz przka¼nika mog³o siê jeszcze zepsuæ? Nie wymienia sie czesci w ciemno, tylko bierze miernik i mierzy. Tu wystarczy nawet probnik na zarowke. Bierzesz schemat, wyciagasz przekaznik, podlaczasz + z akumulatora wprost na pompe ... i albo kreci albo nie. Jesli obwod jest przerwany, to trzeba jeszcze sprawdzic czy na pompie czy na kablu ta przerwa. A na jakosc pomp z allegro juz tu narzekano, wiec kto wie. J. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
U¿ytkownik "K" <a@b.c> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hbkqtm$o7k$.gda.pl... > jakie¶ sugestie? moim zdaniem winny jest przeka¼nik, ale z > drugiej strony nie wiem czy jak wymieniê przeka¼nik to te pompy > nie zosta³y trwale uszkodzony przez ten zepsuty przeka¼nik. co > oprócz przka¼nika mog³o siê jeszcze zepsuæ? Nie wymienia sie czesci w ciemno, tylko bierze miernik i mierzy. Tu wystarczy nawet probnik na zarowke. Bierzesz schemat, wyciagasz przekaznik, podlaczasz + z akumulatora wprost na pompe ... i albo kreci albo nie. Jesli obwod jest przerwany, to trzeba jeszcze sprawdzic czy na pompie czy na kablu ta przerwa. A na jakosc pomp z allegro juz tu narzekano, wiec kto wie. J. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
J.F. pisze:
> U¿ytkownik "K" <a@b.c> napisa³ w wiadomo¶ci > news:hbkqtm$o7k$.gda.pl... >> jakie¶ sugestie? moim zdaniem winny jest przeka¼nik, ale z drugiej >> strony nie wiem czy jak wymieniê przeka¼nik to te pompy nie zosta³y >> trwale uszkodzony przez ten zepsuty przeka¼nik. co oprócz przka¼nika >> mog³o siê jeszcze zepsuæ? > > Nie wymienia sie czesci w ciemno, tylko bierze miernik i mierzy. > Tu wystarczy nawet probnik na zarowke. problem lezy w zakutych palach 'mechaników' którzy maja problem z odró¿nieniem napiêcia od natê¿enia. tlumacze tlukowi jednemu, drugiemu i trzeciemu ze predzej trafie w totka ni > > Bierzesz schemat, wyciagasz przekaznik, podlaczasz + z akumulatora > wprost na pompe ... i albo kreci albo nie. Jesli obwod jest przerwany, > to trzeba jeszcze sprawdzic czy na pompie czy na kablu ta przerwa. > > A na jakosc pomp z allegro juz tu narzekano, wiec kto wie. > > J. > nie kupowa³em pompy na allegro :] ksi±¿ka zawiera schematy elektr. do wszystkiego tylko nie do tego. tak czy inaczej dzi¶ dostanie oryginalna pompê (poprzednia by³a niemieckim zamiennikiem który dzi¶ zwróci³em) i je¶li problem nadal bêdzie wystêpowa³ to oddaj± mi pieni±dze za kolejna pompê i zabieram auto. podejrzewam ze chyba sam to prêdzej naprawie. wygl±da to tak, ze pompa przed w³o¿eniem zasilana z aku - kreci. zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) dalej nie kreci. po wyjêciu i wstrz±¶niêciu/pukniêciu palcem zaczyna znowu krêciæ zarówno zasilana przez przeka¼nik jak i bezpo¶rednio z aku. najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i przylutowane. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
J.F. pisze:
> U¿ytkownik "K" <a@b.c> napisa³ w wiadomo¶ci > news:hbkqtm$o7k$.gda.pl... >> jakie¶ sugestie? moim zdaniem winny jest przeka¼nik, ale z drugiej >> strony nie wiem czy jak wymieniê przeka¼nik to te pompy nie zosta³y >> trwale uszkodzony przez ten zepsuty przeka¼nik. co oprócz przka¼nika >> mog³o siê jeszcze zepsuæ? > > Nie wymienia sie czesci w ciemno, tylko bierze miernik i mierzy. > Tu wystarczy nawet probnik na zarowke. problem lezy w zakutych palach 'mechaników' którzy maja problem z odró¿nieniem napiêcia od natê¿enia. tlumacze tlukowi jednemu, drugiemu i trzeciemu ze predzej trafie w totka ni > > Bierzesz schemat, wyciagasz przekaznik, podlaczasz + z akumulatora > wprost na pompe ... i albo kreci albo nie. Jesli obwod jest przerwany, > to trzeba jeszcze sprawdzic czy na pompie czy na kablu ta przerwa. > > A na jakosc pomp z allegro juz tu narzekano, wiec kto wie. > > J. > nie kupowa³em pompy na allegro :] ksi±¿ka zawiera schematy elektr. do wszystkiego tylko nie do tego. tak czy inaczej dzi¶ dostanie oryginalna pompê (poprzednia by³a niemieckim zamiennikiem który dzi¶ zwróci³em) i je¶li problem nadal bêdzie wystêpowa³ to oddaj± mi pieni±dze za kolejna pompê i zabieram auto. podejrzewam ze chyba sam to prêdzej naprawie. wygl±da to tak, ze pompa przed w³o¿eniem zasilana z aku - kreci. zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) dalej nie kreci. po wyjêciu i wstrz±¶niêciu/pukniêciu palcem zaczyna znowu krêciæ zarówno zasilana przez przeka¼nik jak i bezpo¶rednio z aku. najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i przylutowane. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
K pisze:
> > wygl±da to tak, ze pompa przed w³o¿eniem zasilana z aku - kreci. > zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po > pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) > dalej nie kreci. po wyjêciu i wstrz±¶niêciu/pukniêciu palcem zaczyna > znowu krêciæ zarówno zasilana przez przeka¼nik jak i bezpo¶rednio z aku. > > najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. > rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i > przylutowane. A filtr wstepny w baku wyczysciles? Kosz pompy sie nie poluzowal? Nie zatkalo odpowietrzenia w zbiorniku? Sprawdz pompe na zewnatrz - wiadro paliwa, pompa zanurzona, zasilanie i niech chodzi chocby z godzine. -- Micha³ "HoMMeR" Paszek hydrokomfort by Citroen BX 14TGE Trafic 1.9dCi serwis Perkins |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
K pisze:
> > wygl±da to tak, ze pompa przed w³o¿eniem zasilana z aku - kreci. > zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po > pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) > dalej nie kreci. po wyjêciu i wstrz±¶niêciu/pukniêciu palcem zaczyna > znowu krêciæ zarówno zasilana przez przeka¼nik jak i bezpo¶rednio z aku. > > najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. > rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i > przylutowane. A filtr wstepny w baku wyczysciles? Kosz pompy sie nie poluzowal? Nie zatkalo odpowietrzenia w zbiorniku? Sprawdz pompe na zewnatrz - wiadro paliwa, pompa zanurzona, zasilanie i niech chodzi chocby z godzine. -- Micha³ "HoMMeR" Paszek hydrokomfort by Citroen BX 14TGE Trafic 1.9dCi serwis Perkins |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
On Wed, 21 Oct 2009 12:25:16 +0200, K wrote:
>wygl±da to tak, ze pompa przed w³o¿eniem zasilana z aku - kreci. >zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po >pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) >dalej nie kreci. po wyjêciu i wstrz±¶niêciu/pukniêciu palcem zaczyna >znowu krêciæ zarówno zasilana przez przeka¼nik jak i bezpo¶rednio z aku. > >najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. >rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i >przylutowane. Jesli jednak jak mowisz podajesz zasilanie bezposrednio na pompe, a ona cos nie kreci .. to problem chyba lezy gdzie indziej. Moze jest tam jakis wylacznik termiczny ? benzyna w baku jest ? J. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
On Wed, 21 Oct 2009 12:25:16 +0200, K wrote:
>wygl±da to tak, ze pompa przed w³o¿eniem zasilana z aku - kreci. >zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po >pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) >dalej nie kreci. po wyjêciu i wstrz±¶niêciu/pukniêciu palcem zaczyna >znowu krêciæ zarówno zasilana przez przeka¼nik jak i bezpo¶rednio z aku. > >najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. >rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i >przylutowane. Jesli jednak jak mowisz podajesz zasilanie bezposrednio na pompe, a ona cos nie kreci .. to problem chyba lezy gdzie indziej. Moze jest tam jakis wylacznik termiczny ? benzyna w baku jest ? J. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
J.F. pisze:
> > Moze jest tam jakis wylacznik termiczny ? benzyna w baku jest ? > > J. > > oczywi¶cie ze jest. problem zosta³ chyba rozwi±zany. chyba bo dzi¶ zosta³a zamontowana oryginalna pompa i auto dzia³a. nie wiem jednak czy oryginalna nie jest bardziej odporna na co¶, co psu³o trzy poprzednie (oryginalny 11 letni oryginal i dwa zamienniki). na zamienniku by³ jeszcze taki efekt lekkiego szarpniêcia po zmianie biegu. na tej tego efektu nie ma. tak czy inaczej nie chce mi sie wierzyæ ze to pompa. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
J.F. pisze:
> > Moze jest tam jakis wylacznik termiczny ? benzyna w baku jest ? > > J. > > oczywi¶cie ze jest. problem zosta³ chyba rozwi±zany. chyba bo dzi¶ zosta³a zamontowana oryginalna pompa i auto dzia³a. nie wiem jednak czy oryginalna nie jest bardziej odporna na co¶, co psu³o trzy poprzednie (oryginalny 11 letni oryginal i dwa zamienniki). na zamienniku by³ jeszcze taki efekt lekkiego szarpniêcia po zmianie biegu. na tej tego efektu nie ma. tak czy inaczej nie chce mi sie wierzyæ ze to pompa. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
K pisze:
> J.F. pisze: >> >> Moze jest tam jakis wylacznik termiczny ? benzyna w baku jest ? >> J. >> >> > > oczywi¶cie ze jest. problem zosta³ chyba rozwi±zany. chyba bo dzi¶ > zosta³a zamontowana oryginalna pompa i auto dzia³a. nie wiem jednak czy > oryginalna nie jest bardziej odporna na co¶, co psu³o trzy poprzednie > (oryginalny 11 letni oryginal i dwa zamienniki). na zamienniku by³ > jeszcze taki efekt lekkiego szarpniêcia po zmianie biegu. na tej tego > efektu nie ma. tak czy inaczej nie chce mi sie wierzyæ ze to pompa. Pomp paliwowych nie nale¿y uruchamiaæ na sucho. Przep³ywaj±ce paliwo ch³odzi i smaruje pompê. D³u¿sza praca na sucho grozi jej uszkodzeniem. Mechanik powinien o tym wiedzieæ. Z Twojego opisu jednak bardziej wynika usterka elektryczna ni¿ mechaniczna. Jako ciekawostkê mogê podaæ mój przypadek z awari± pompy paliwa zanurzonej w zbiorniku, nast±pi³o w niej odklejenie magnesów sta³ych od ¶cianek pompy (raz dzia³a³a, po postukaniu w ni±, a raz nie). Alarm by³ tak¿e diagnozowany przez speca (2 godziny na siarczystym mrozie). Dopiero po jej rozebraniu okaza³o siê, co nawali³o. Auto by³o wtedy 9-letnie. Pzdr. Piotr |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
K pisze:
> J.F. pisze: >> >> Moze jest tam jakis wylacznik termiczny ? benzyna w baku jest ? >> J. >> >> > > oczywi¶cie ze jest. problem zosta³ chyba rozwi±zany. chyba bo dzi¶ > zosta³a zamontowana oryginalna pompa i auto dzia³a. nie wiem jednak czy > oryginalna nie jest bardziej odporna na co¶, co psu³o trzy poprzednie > (oryginalny 11 letni oryginal i dwa zamienniki). na zamienniku by³ > jeszcze taki efekt lekkiego szarpniêcia po zmianie biegu. na tej tego > efektu nie ma. tak czy inaczej nie chce mi sie wierzyæ ze to pompa. Pomp paliwowych nie nale¿y uruchamiaæ na sucho. Przep³ywaj±ce paliwo ch³odzi i smaruje pompê. D³u¿sza praca na sucho grozi jej uszkodzeniem. Mechanik powinien o tym wiedzieæ. Z Twojego opisu jednak bardziej wynika usterka elektryczna ni¿ mechaniczna. Jako ciekawostkê mogê podaæ mój przypadek z awari± pompy paliwa zanurzonej w zbiorniku, nast±pi³o w niej odklejenie magnesów sta³ych od ¶cianek pompy (raz dzia³a³a, po postukaniu w ni±, a raz nie). Alarm by³ tak¿e diagnozowany przez speca (2 godziny na siarczystym mrozie). Dopiero po jej rozebraniu okaza³o siê, co nawali³o. Auto by³o wtedy 9-letnie. Pzdr. Piotr |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
K pisze:
> zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po > pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) > dalej nie kreci. > najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. > rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i > przylutowane. Przecie¿ to sprzeczno¶æ: podajesz napiêcie *bezpo¶rednio z aku* i zanurzona pompa czasami nie krêci, gdzie tu wina przeka¼nika? -- Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne, z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
K pisze:
> zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po > pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) > dalej nie kreci. > najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. > rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i > przylutowane. Przecie¿ to sprzeczno¶æ: podajesz napiêcie *bezpo¶rednio z aku* i zanurzona pompa czasami nie krêci, gdzie tu wina przeka¼nika? -- Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne, z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora. |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
Jakub Witkowski pisze:
> K pisze: > >> zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po >> pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) >> dalej nie kreci. > >> najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. >> rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i >> przylutowane. > > Przecie¿ to sprzeczno¶æ: podajesz napiêcie *bezpo¶rednio z aku* > i zanurzona pompa czasami nie krêci, gdzie tu wina przeka¼nika? > to przeczytaj do konca dany fragment to nie bedzie sprzecznosci. "wygl±da to tak, ze pompa przed w³o¿eniem zasilana z aku - kreci. zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) dalej nie kreci. .... po wyjêciu i wstrz±¶niêciu/pukniêciu palcem zaczyna znowu krêciæ zarówno zasilana przez przeka¼nik jak i bezpo¶rednio z aku. " |
Re: pompa paliwa, przekaznik, a moze cos jeszcze innego?
Jakub Witkowski pisze:
> K pisze: > >> zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po >> pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) >> dalej nie kreci. > >> najprawdopodobniejszy scenariusz to ten który poda³ Sebastian. >> rzeczywi¶cie mam tam alarm i kable pod przeka¼nikiem s± skrêcone i >> przylutowane. > > Przecie¿ to sprzeczno¶æ: podajesz napiêcie *bezpo¶rednio z aku* > i zanurzona pompa czasami nie krêci, gdzie tu wina przeka¼nika? > to przeczytaj do konca dany fragment to nie bedzie sprzecznosci. "wygl±da to tak, ze pompa przed w³o¿eniem zasilana z aku - kreci. zanurzona w baku po 5/10/20 minutach przestaje podawaæ paliwo. po pod³±czeniu zasilania znowu bezpo¶rednio z aku (wci±¿ jest zanurzona) dalej nie kreci. .... po wyjêciu i wstrz±¶niêciu/pukniêciu palcem zaczyna znowu krêciæ zarówno zasilana przez przeka¼nik jak i bezpo¶rednio z aku. " |