Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   regulator - amator ruchu (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=4635)

xs 10-24-2008 16:10

regulator - amator ruchu
 
Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400
metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo
czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Nagle z prawego wyjezdza
autobus i jedzie srodkiem kilka km/h blokujac oba pasy. Patrze ile mam
jeszcze miejsca miedzy nim a kraweznikiem, szybka decyzja, jedynka i but,
jestem juz przed nim. Mysle sobie ciekawe czy mnie wpusci przed
siebie :)))))) Kierunkowskaz i turlam sie czekajac czy zrobi mi miejsce,
oczywiscie nie zrobil i trzymal sie na centymetry za jadacym przed nim
samochodem osobowym, jako ze korek caly czas ruszal / zatrzymywal sie,
pasazerowie w srodku fajnie latali, bo ten kretyn nie zostawial nawet 0.5
metra odstepu. Pomachalem mu, zapialem jedynke i pojechalem do samego konca
pasa, gdzie ktos normalny zdjal na chwile noge z gazu i mnie wpuscil.
Generalnie wielki lol dla pana autobusowego ;) Prowadzenie starego kondona
musi byc niezla frustracja ;)

Swoja droga zastanawia mnie czemu ludzie uwielbiaja stac w korkach, jest
skrzyzowanie w ksztalcie litery T, zeby wyjechac z podporzadkanej w lewo
trzeba przeciac 5 pasów co jest dosyc trudne w szczycie (nie ma sygnalizacji
swietlnej), korek jest wiec spory. Pas do skretu w prawo jest praktycznie
pusty, zastanawia mnie czemu ludzie stoja po 10 minut zeby skrecic w lewo jak
mozna skrecic w prawo i 200 metrow dalej zawrocic, jest to tego nawet osobny
pas. Widac przyzwyczajenia ze stania w kolejkach biora gore nad mysleniem.

--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->

Michal_K 10-24-2008 16:26

Re: regulator - amator ruchu
 
xs pisze:
> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400
> metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo
> czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Nagle z prawego wyjezdza
> autobus i jedzie srodkiem kilka km/h blokujac oba pasy. Patrze ile mam
> jeszcze miejsca miedzy nim a kraweznikiem, szybka decyzja, jedynka i but,
> jestem juz przed nim. Mysle sobie ciekawe czy mnie wpusci przed
> siebie :)))))) Kierunkowskaz i turlam sie czekajac czy zrobi mi miejsce,
> oczywiscie nie zrobil i trzymal sie na centymetry za jadacym przed nim
> samochodem osobowym,

No i po co taki manewr? Chyba tylko po to, ¿eby u¶wiadomiæ mu jego
buractwo, ale najlepiej i bez zni¿ania siê do jego poziomu by³o po
prostu pojechaæ prosto do koñca. A tym "ciekawe czy wpu¶ci mnie przed
siebie" _potencjalnie_ (bo praktycznie akurat nie, skoro on i tak
blokowa³ lewy pas) tak¿e sta³e¶ siê blokuj±cym pas.


--
Micha³

Boombastic 10-24-2008 16:27

Re: regulator - amator ruchu
 

U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gdss17$2up$...
> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400
> metrow korka, na lewym zadnego samochodu, lece oczywiscie lewym pasem, bo
> czemu mam z niego niekorzystac jak jest wolny. Nagle z prawego wyjezdza
> autobus i jedzie srodkiem kilka km/h blokujac oba pasy. Patrze ile mam
> jeszcze miejsca miedzy nim a kraweznikiem, szybka decyzja, jedynka i but,
> jestem juz przed nim. Mysle sobie ciekawe czy mnie wpusci przed
> siebie :)))))) Kierunkowskaz i turlam sie czekajac czy zrobi mi miejsce,
> oczywiscie nie zrobil i trzymal sie na centymetry za jadacym przed nim
> samochodem osobowym, jako ze korek caly czas ruszal / zatrzymywal sie,
> pasazerowie w srodku fajnie latali, bo ten kretyn nie zostawial nawet 0.5
> metra odstepu. Pomachalem mu, zapialem jedynke i pojechalem do samego
> konca
> pasa, gdzie ktos normalny zdjal na chwile noge z gazu i mnie wpuscil.
> Generalnie wielki lol dla pana autobusowego ;) Prowadzenie starego kondona
> musi byc niezla frustracja ;)


Trzeba by³o siê zatrzymaæ i w³aczyc awaryjne i czekaæ na rozwój zdarzeñ :-)


Krzysztof 10-24-2008 17:41

Re: regulator - amator ruchu
 

U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gdss17$2up$...
> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400
> metrow korka,

Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo
tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i
pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku.

Krzysztof




xs 10-24-2008 17:53

Re: regulator - amator ruchu
 
Krzysztof <.pl> napisa³(a):

> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek.


Dokladnie tak ;)

> Ludzie stoj± sobie w tym korku bo tak lubi±.


Ludzie stoja w korku przyklejeni do prawego pasa, bo mysla: "nie pojade
lewym, bo sie konczy i nikt mnie nie wpusci i bede stal jak cipa na tym
konczacym sie i w ogole sie zestresuje".

> Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i
> pojecha³e¶ dalej.


Jak ktos jest frajer i lubi jezdzic do roboty 2x dluzej niz moze to jego
problem ;)


--
Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl ->

Krzysztof 10-24-2008 18:18

Re: regulator - amator ruchu
 
>> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo
>> tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i
>> pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku.

>
> ¿al Ci ? kazdy mog³ tak zrobic i korek by³by krótszy.
> A ze on jeden na to wpad³....


Czego mi ¿al ? Przecie¿ tam nie sta³em.
Gratulujê mu z ca³ego serca i dziwiê siê, ¿e w 400 metrowym korku nie by³o
nikogo inteligentnego. Wystarczy³o pojechaæ lewym pasem i wszystkich
wymin±æ. Naprawdê nie rozumiem oczekuj±cych w korku.

Krzysztof



Rosomaczunio 10-24-2008 18:55

Re: regulator - amator ruchu
 
Krzysztof pisze:

> U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:gdss17$2up$...
>> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies
>> 400 metrow korka,

> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku
> bo tak lubi±. Przyjecha³e¶ jako ostatni a omin±³e¶ frajerów w korku i
> pojecha³e¶ dalej. Jeste¶ kole¶ z kals± i g³ow± na karku.


Bardzo dobrze zrobił, ominął debili którzy powodują, ze korek jest dwa
razy dłuższy i blokują kolejne skrzyżowania stojąc na jednym pasie gdy
dwa sÄ… wolne.

--
Nie ma nic gorszego jak ciepła wódka i zimna prostytutka

Cavallino 10-24-2008 19:00

Re: regulator - amator ruchu
 

U¿ytkownik "Krzysztof" <.pl> napisa³ w
wiadomo¶ci news:gdt1bq$nl4$.edu.pl...
>
> U¿ytkownik "xs" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:gdss17$2up$...
>> Ale dzisiaj spotkalem amatora regulacji ruchu, na prawym pasie jakies 400
>> metrow korka,

> Gratulacje. Omina³es 400 metrowy korek. Ludzie stoj± sobie w tym korku bo
> tak lubi±.


Nie.
Bo s± g³upi.

I t± g³upotê TRZEBA im pokazywaæ.


Staszek 10-24-2008 19:13

Re: regulator - amator ruchu
 
badałem właśnie kolejne szambo piątek, 24 października 2008 19:53 gdy użytkownik xs napisał:

> Krzysztof <.pl> napisał(a):
>
>> Gratulacje. Ominałes 400 metrowy korek.

>
> Dokladnie tak ;)
>
>> Ludzie stojÄ… sobie w tym korku bo tak lubiÄ….

>
> Ludzie stoja w korku przyklejeni do prawego pasa, bo mysla: "nie pojade
> lewym, bo sie konczy i nikt mnie nie wpusci i bede stal jak cipa na tym
> konczacym sie i w ogole sie zestresuje".
>
>> Przyjechałeś jako ostatni a ominąłeś frajerów w korku i
>> pojechałeś dalej.

>
> Jak ktos jest frajer i lubi jezdzic do roboty 2x dluzej niz moze to jego
> problem ;)


przepustowosc ulicy za zwezeniem jest taka sama czy ludzie stoja w jednym wezyku czy w dwoch wiec Twoje zachowanie raczej nie wplynie na predkosc niczyja

--
---------
Staszek
- Trójmiejska Auto Strefa

Boombastic 10-24-2008 19:24

Re: regulator - amator ruchu
 
> Czego mi ¿al ? Przecie¿ tam nie sta³em.
> Gratulujê mu z ca³ego serca i dziwiê siê, ¿e w 400 metrowym korku nie by³o
> nikogo inteligentnego. Wystarczy³o pojechaæ lewym pasem i wszystkich
> wymin±æ. Naprawdê nie rozumiem oczekuj±cych w korku.


To ich problem. Widocznie lubi± staæ w korku, kolejce, etc. Ot, takie
socjalistyczne nawyki.