![]() |
Re: Kierowców i rowerzyst
> Narazie takich klientow edukuje doganiajac ich (po scislym miescie da sie > dogonic rowerem 90% samochodow) i pytam sie czy musza wyprzedzac tak > blisko. > Jak mnie ktorys traci to bedzie mial klopociki, bo znajomych sporo, a > miasto > male. ------------------------------ mnie kiedys taki kutas za przeproszeniem rzucil rower na maske i zwial... tak mnie zatkalo ze nawet nie gonilem ir |
Re: Kierowców i rowerzyst
> najwazniejsze to kultura jazdy, tyczy sie to obydwu stron, tak samo czesto
> jak chamskich kierowcow aut, blokujacych przejazd jednosladom widuje > chamskich kierowcow jednosladow, ktorzy przeciskaja sie na poczatek korka > a pozniej nie pozwalaja wyprzedzic ------------------- a rzucil ci ktos kiedys rower na maske? mnie tak bo sie palant jeden przestraszyl ze blisko przejechalem ir |
Re: Kierowców i rowerzyst
On Tue, 9 Sep 2008, Cavallino wrote:
> Zablokowanie dzia³añ niezgodnych z prawem jest czynno¶ci± chwalebn± a nie > chamsk±. Znaczy jak kto¶ jedzie lewym pasem z max prêdko¶ci± dopuszczaln± to o ile jego intencj± jest dopilnowanie ¿eby nikt nie przekracza³ tego max to nale¿y mu siê order? Gdzie¶ widzia³em tak± tezê ;) pzdr, Gotfryd |
Re: Kierowców i rowerzystê
On Tue, 9 Sep 2008, Arek (G) wrote:
> Jaasne, jedzie taki kretyn ulic± te 20km/h. Mile Ci siê z kilometrami myl±. I widzê to co najmniej raz na tydzieñ (po kierowcy, który MY¦LI ¿e jak rower to stoi a nie jedzie 2/3 jego prêdko¶ci). > Przeje¿d¿a obok samochodów > stoj±cych na czerwonym, bo idiota musi byæ pierwszy. Nastêpnie rusza jak > ostatnia ciota z ostaniej przerzutki bo kretynek nie zmieni³ sobie na ni¿sz± > przed zatrzymaniem. No, niektórzy tych przerzutek w samochodzie miewaj± a¿ 5 i widaæ przekracza ich zdolno¶æ pojmowania wstawienie w³a¶ciwej ;> > Wiêc powiedzcie mi szanowni nienormalni rowerzy¶ci (pytanie tylko do > nienormalnych) po kiego ch..ja musicie ³adowaæ siê na pocz±tek kolumny Za nienormalnych nie odpowiem bo nie wiem. Za przeciêtnych mogê bardzo ³atwo - pod jednym warunkiem: ustalenia, ¿e teza jakoby sznurek samochodów je¼dzi³ za rowerem 20kmph jest w miarê nieprawdziwa. Sk±d wiem? - a je¿d¿e po mie¶cie. Rowerem. I wtedy sprawê rozstrzyga fizyka: je¶li warunki na skrzy¿owaniu nie pozwalaj± na przejazd (kolumny samochodów) z prêdko¶ci± >30 kmph, to bez ró¿nicy. A jak pozwalaj±, to z pole position rower startuje niewiele gorzej ni¿ przeciêtny samochód (a do jakich¶ 25 kmph zdecydowanie lepiej ni¿ maluch z niewymienionym silnikiem) i w miarê szybko ulatnia siê ze skrzy¿owania. Je¶li kolumna da rady rozpêdziæ siê >40 kmph, to (o ile droga przez skrzy¿owanie nie "idzie z górki") rower zaczyna przeszkadzaæ jeszcze *na* skrzy¿owaniu. Optymalne s± dwa rozwi±zania: stan±æ jako DRUGI :P albo ³apaæ siê na koniec kolejki "tych co zd±¿±", co trudno wykonaæ :[ Dlaczego jako drugi? - bo rower startuj±cy za pojazdem i utrzymuj±cy odstêp do jakich¶ 10 m wzbudza w trzecim wystarczaj±cy szacunek, aby nie usi³owa³ wyprzedziæ za wszelk± cenê. Nie wiem dlaczego :P, ale rower przed samochodami powoduje niemal zawsze tak± reakcjê, ze pierwszemu kierownikowi WYDAJE SIÊ ¿e "pojedzie szybciej jak da rady rower wyprzedziæ". Dowód rzeczowy w postaci samochodu ktory wcale nie jedzie szybciej zmienia sposób my¶lenia kierownika. Taki ficzer psychologiczny :] Sugestia "¶luza rowerowa" ju¿ pad³a i co najwy¿ej polecam rozwa¿enie "dlaczego". Teraz deser: ze wzglêdu na powszechn± niechêæ kierowców, kierowników i wszelkich motorniczych do przepuszczenia roweru, nie pcham siê na si³ê (poza korkami 1..2 km, a mam miejsce w którym taki czêsto wystêpuje i tam przypominaj±cy sobie znienacka ¿e "najbli¿ej prawej krawêdzi" jest znacznie bli¿ej ni¿ przez 50 km które ostatnio przejechali przyznam, ¿e mnie denerwuj±). Czekam miêdzy samochodami, ze skutkiem jak wy¿ej. Czasem jest to bez ró¿nicy (dla jad±cych za mn±), bo kolumna hamuje z powodu korka za skrzy¿owaniem > Pomijam kwestiê ryzyka, jak jednak taki z trzema peda³ami bêdzie siê bardziej > ¶pieszy³ i wyprzedzi takiego kretynka nieco za blisko. Rzucanie "kretynkami" idzie Ci do¶æ dobrze. |
Re: Kierowców i rowerzyst
U¿ytkownik "Tomasz Pyra" <.spam> napisa³ w wiadomo¶ci news: > A jak masz np. 2 pasy (wyznaczone lub nie - nieistotne) do jazdy prosto i > na prawym pasie stoi samochód z powodu uwarunkowañ ruchu, to lewym mo¿esz > go omin±æ, czy te¿ nie? > I je¿eli tak, to dlaczego nie mo¿na zrobiæ tego jad±c rowerem je¿eli jest > na to miejsce? Oczywi¶cie ¿e mo¿e. Ale mowa jest o nie o sytuacji z jednym wolny pasem, pedalarze p³acz± ¿e kto¶ im nie ustêpuje miejsca, kiedy oba pasy s± zajête. Poniek±d ich rozumiem - te¿ bym wola³ ¿eby mi kto¶ siê usun±³. Tyle ¿e sytuacja z Egiptu, gdzie na 3 pasach mieszcz± siê minimum 4 albo i 5 pojazdów jako¶ nie bardzo mnie przekonuje. > Wymóg mówi jedynie o konieczno¶ci zachowania bezpiecznej odleg³o¶ci przy > omijaniu. A to ju¿ Twoja opinia. Ja nie mam zamiaru powtarzaæ tej samej dyskusji po raz pi±ty. Narobi³em siê raz, skorzysta³em z pomocy specjalistów w zakresie ruchu drogowego i mnie wystarczy. Drugi raz nie zamierzam. Jak kto¶ ciekaw, to sobie u¿yje googla. A jak nie - jego problem. > A mo¿esz podrzuciæ co¶ wiêcej o nielegalno¶ci omijania poboczem jad±c > rowerem? Mówisz o w³±czaniu siê do ruchu bez ust±pienia pierwszeñstwa? Odrobinê pracy i sam na to wpadniesz. > >> i dok³adnie taki sam obowi±zek ma kierowca który jedzie/stoi w korku, >> ¿eby u³atwiaæ ¿ycie podobnym delikwentom. > > Ale¿ u³atwiaæ nie musi, natomiast nie mo¿e utrudniaæ ruchu. Mo¿e czy musi? > Ale nie chodzi³o o kwestie obowi±zku u³atwienia wyprzedzania a cyt. "Rower > nie ma prawa wyprzedzaæ/omijaæ samochodów stoj±cych w korku". No dok³adnie. Use google. |
Re: Kierowców i rowerzyst
Użytkownik "masti" <> napisał w wiadomości news:.eu.o rg... > Dnia pięknego Tue, 09 Sep 2008 18:47:43 +0200, osobnik zwany Cavallino > wystukał: > >> Użytkownik "Abece" <> napisał w wiadomości >> news:ga66r6$9r5$.edu.pl... >>> Cavallino wrote: >>> >>>> Nie ma takiej opcji. >>>> Rower nie ma prawa wyprzedzać/omijać samochodów stojących w korku. I >>>> tyle. >>> >>> Podaj przepis, >> >> Bo Tobie się googla nie chce użyć? I tak co rok, jak tylko się jakiś >> niedouczony rowerzysta pojawi na grupie? Nie ma tak dobrze - jak coś >> chcesz, to TY musisz w to pracę włożyć. > > nie podasz bo takiego przepisu nie ma. Napisałem dlaczego nie podam. Nie będę za leni po raz piąty czy szósty pracy odrabiał. > Na dodatek policja twierdzi, że > zarówno rowery jak i motocykle mogą tak wyprzedzać. Cytat jakiś? Zwłaszcza z uwzględnieniem wyjątków dla powyższych pojazdów? |
Re: Kierowców i rowerzystê
On Wed, 10 Sep 2008 00:09:21 +0200, Gotfryd Smolik news wrote:
> Za przeciêtnych mogê bardzo ³atwo - pod jednym warunkiem: ustalenia, >¿e teza jakoby sznurek samochodów je¼dzi³ za rowerem 20kmph jest w miarê >nieprawdziwa. Sk±d wiem? - a je¿d¿e po mie¶cie. Rowerem. Film, film :-) > I wtedy sprawê rozstrzyga fizyka: je¶li warunki na skrzy¿owaniu nie >pozwalaj± na przejazd (kolumny samochodów) z prêdko¶ci± >30 kmph, to >bez ró¿nicy. > A jak pozwalaj±, to z pole position rower startuje niewiele gorzej >ni¿ przeciêtny samochód (a do jakich¶ 25 kmph zdecydowanie lepiej ni¿ >maluch z niewymienionym silnikiem) i w miarê szybko ulatnia siê ze >skrzy¿owania. Je¶li kolumna da rady rozpêdziæ siê >40 kmph, to >(o ile droga przez skrzy¿owanie nie "idzie z górki") rower zaczyna >przeszkadzaæ jeszcze *na* skrzy¿owaniu. A co za skrzyzowaniem ? Wlasnie jakbys jechal powoli to na szerszym skrzyzowaniu jest mozliwosc zjechania lekko w prawo i pozwolic sie wyprzedzic. Inaczej predzej czy pozniej bedziesz przeszkadzal. > Nie wiem dlaczego :P, ale rower przed samochodami powoduje niemal >zawsze tak± reakcjê, ze pierwszemu kierownikowi WYDAJE SIÊ ¿e >"pojedzie szybciej jak da rady rower wyprzedziæ". Obawiam sie ze nie wydaje sie. Pojedzie szybciej. Chyba ze potrafisz dorownac normalnej predkosci samochodow .. no to je wyprzedz i po sprawie :-) J. |
Re: Kierowców i rowerzystê
xs pisze:
>> Wiêc powiedzcie mi szanowni nienormalni rowerzy¶ci (pytanie tylko do >> nienormalnych) po kiego ch..ja musicie ³adowaæ siê na pocz±tek kolumny >> na czerwonym ¶wietle? Ile zaoszczêdzicie czasu? > > Musze sie ladowac, bo samochody jezdza za wolno. W scislym centrum miasta > tocza sie swoje 30 km/h jeden za drugim i trzeba po kolei wyprzedzac co Faktycznie ten aspekt pomin±³em i je¶li chodzi o ¶cis³e centrum to przyznaje Ci 100% racji. Tu faktycznie samochód nie ma szanas z rowerem. Ale w ¶cis³ym centrum i tak wszystko stoi wiêc rowerzysta w ogóle nie przeszkadza. Pisa³em (nie precyzuj±c tego) o drogach gdzie nie ma korków, aczkolwiek ruch jest, jednak mimo to mo¿na spokojnie te 50km jechaæ (a nawet jak kto¶ chce to wiêcej). >> Pomijam kwestiê ryzyka, jak jednak taki z trzema peda³ami bêdzie siê >> bardziej ¶pieszy³ i wyprzedzi takiego kretynka nieco za blisko. > > Narazie takich klientow edukuje doganiajac ich (po scislym miescie da sie > dogonic rowerem 90% samochodow) i pytam sie czy musza wyprzedzac tak blisko. > Jak mnie ktorys traci to bedzie mial klopociki, bo znajomych sporo, a miasto > male. I bardzo s³usznie. Pozdrawiam, Arek |
Re: Kierowców i rowerzyst
Jakub Witkowski pisze:
> Arek (G) pisze: >> MadMan pisze: >>> Dnia Tue, 09 Sep 2008 13:46:10 +0200, Arek (G) napisa³(a): >>> >>>>> Ale mo¿e zak³adaæ ¿e ma metr. >>>> A dwa te¿? G³upio pytam, bo nie wiem o co Ci chodzi. >>> >>> Nie, PoRD mówi o metrze :) >> >> Czyli nawet jak jest 30cm to jest metr bo tak mówi PoRD, niech Ci bêdzie. > > Mo¿e zak³adaæ ¿e ma ten metr, bo wyprzedzaj±cy winien tyle zostawiæ. > Podobnie jak Ty mo¿esz zak³adaæ, przyk³adowo, ¿e nikt Ci zza czerwonego > ¶wiat³a pod ko³a nie wyjedzie. > Ale przecie¿ wyra¼nie piszê o sytuacji gdy kto¶ wyprzedza na styk. Wiêc kompletnie nie wiem o czym piszecie. Arek |
Re: Kierowców i rowerzyst
Dnia Wed, 10 Sep 2008 07:52:58 +0200, J.F. napisa³(a):
>> A jak pozwalaj±, to z pole position rower startuje niewiele gorzej >>ni¿ przeciêtny samochód (a do jakich¶ 25 kmph zdecydowanie lepiej ni¿ >>maluch z niewymienionym silnikiem) i w miarê szybko ulatnia siê ze >>skrzy¿owania. Dochodzi jeszcze jedna rzecz - ¶pi±cy kierowcy. Czasami zdarza siê ¿e trzeba czekaæ 5 albo wiêcej sekund od zielonego zanim ten z przodu raczy ruszyæ. Rowerem wtedy omijam, samochodem - z regu³y tr±biê. Przyda³by siê Airzound na rower swoj± drog±... :) > Je¶li kolumna da rady rozpêdziæ siê >40 kmph, to >>(o ile droga przez skrzy¿owanie nie "idzie z górki") rower zaczyna >>przeszkadzaæ jeszcze *na* skrzy¿owaniu. > > A co za skrzyzowaniem ? Wlasnie jakbys jechal powoli to na szerszym > skrzyzowaniu jest mozliwosc zjechania lekko w prawo i pozwolic sie > wyprzedzic. Inaczej predzej czy pozniej bedziesz przeszkadzal. Nieco na przeszkodzie takiemu manewrowi stoi to, ¿e na skrzy¿owaniu wyprzedzaæ nie mo¿na. >> Nie wiem dlaczego :P, ale rower przed samochodami powoduje niemal >>zawsze tak± reakcjê, ze pierwszemu kierownikowi WYDAJE SIÊ ¿e >>"pojedzie szybciej jak da rady rower wyprzedziæ". > > Obawiam sie ze nie wydaje sie. Pojedzie szybciej. > Chyba ze potrafisz dorownac normalnej predkosci samochodow .. > no to je wyprzedz i po sprawie :-) Z regu³y wydaje siê. Co z tego ¿e teraz pojedzie szybciej, jak na nastêpnych ¶wiat³ach i tak bêdzie sta³? -- Pozdrawiam, Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com JabberID: damian.karwot (at) jabster.pl, Tlen: madman1985 ICQ: 398539334, AIM: dkarwot, GG: 2283138 |