Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   Kierowców i rowerzystê (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=3671)

iREK 09-09-2008 21:11

Re: Kierowców i rowerzyst
 

> Narazie takich klientow edukuje doganiajac ich (po scislym miescie da sie
> dogonic rowerem 90% samochodow) i pytam sie czy musza wyprzedzac tak
> blisko.
> Jak mnie ktorys traci to bedzie mial klopociki, bo znajomych sporo, a
> miasto
> male.

------------------------------
mnie kiedys taki kutas za przeproszeniem rzucil rower na maske i zwial...
tak mnie zatkalo ze nawet nie gonilem

ir



iREK 09-09-2008 21:13

Re: Kierowców i rowerzyst
 
> najwazniejsze to kultura jazdy, tyczy sie to obydwu stron, tak samo czesto
> jak chamskich kierowcow aut, blokujacych przejazd jednosladom widuje
> chamskich kierowcow jednosladow, ktorzy przeciskaja sie na poczatek korka
> a pozniej nie pozwalaja wyprzedzic

-------------------

a rzucil ci ktos kiedys rower na maske?
mnie tak bo sie palant jeden przestraszyl ze blisko przejechalem
ir



Gotfryd Smolik news 09-09-2008 21:59

Re: Kierowców i rowerzyst
 
On Tue, 9 Sep 2008, Cavallino wrote:

> Zablokowanie dzia³añ niezgodnych z prawem jest czynno¶ci± chwalebn± a nie
> chamsk±.


Znaczy jak kto¶ jedzie lewym pasem z max prêdko¶ci± dopuszczaln± to
o ile jego intencj± jest dopilnowanie ¿eby nikt nie przekracza³ tego
max to nale¿y mu siê order? Gdzie¶ widzia³em tak± tezê ;)

pzdr, Gotfryd

Gotfryd Smolik news 09-09-2008 22:09

Re: Kierowców i rowerzystê
 
On Tue, 9 Sep 2008, Arek (G) wrote:

> Jaasne, jedzie taki kretyn ulic± te 20km/h.


Mile Ci siê z kilometrami myl±. I widzê to co najmniej raz na tydzieñ
(po kierowcy, który MY¦LI ¿e jak rower to stoi a nie jedzie 2/3
jego prêdko¶ci).

> Przeje¿d¿a obok samochodów
> stoj±cych na czerwonym, bo idiota musi byæ pierwszy. Nastêpnie rusza jak
> ostatnia ciota z ostaniej przerzutki bo kretynek nie zmieni³ sobie na ni¿sz±
> przed zatrzymaniem.


No, niektórzy tych przerzutek w samochodzie miewaj± a¿ 5 i widaæ
przekracza ich zdolno¶æ pojmowania wstawienie w³a¶ciwej ;>

> Wiêc powiedzcie mi szanowni nienormalni rowerzy¶ci (pytanie tylko do
> nienormalnych) po kiego ch..ja musicie ³adowaæ siê na pocz±tek kolumny


Za nienormalnych nie odpowiem bo nie wiem.
Za przeciêtnych mogê bardzo ³atwo - pod jednym warunkiem: ustalenia,
¿e teza jakoby sznurek samochodów je¼dzi³ za rowerem 20kmph jest w miarê
nieprawdziwa. Sk±d wiem? - a je¿d¿e po mie¶cie. Rowerem.
I wtedy sprawê rozstrzyga fizyka: je¶li warunki na skrzy¿owaniu nie
pozwalaj± na przejazd (kolumny samochodów) z prêdko¶ci± >30 kmph, to
bez ró¿nicy.
A jak pozwalaj±, to z pole position rower startuje niewiele gorzej
ni¿ przeciêtny samochód (a do jakich¶ 25 kmph zdecydowanie lepiej ni¿
maluch z niewymienionym silnikiem) i w miarê szybko ulatnia siê ze
skrzy¿owania. Je¶li kolumna da rady rozpêdziæ siê >40 kmph, to
(o ile droga przez skrzy¿owanie nie "idzie z górki") rower zaczyna
przeszkadzaæ jeszcze *na* skrzy¿owaniu. Optymalne s± dwa rozwi±zania:
stan±æ jako DRUGI :P albo ³apaæ siê na koniec kolejki "tych co zd±¿±",
co trudno wykonaæ :[
Dlaczego jako drugi? - bo rower startuj±cy za pojazdem i utrzymuj±cy
odstêp do jakich¶ 10 m wzbudza w trzecim wystarczaj±cy szacunek, aby
nie usi³owa³ wyprzedziæ za wszelk± cenê.
Nie wiem dlaczego :P, ale rower przed samochodami powoduje niemal
zawsze tak± reakcjê, ze pierwszemu kierownikowi WYDAJE SIÊ ¿e
"pojedzie szybciej jak da rady rower wyprzedziæ".
Dowód rzeczowy w postaci samochodu ktory wcale nie jedzie szybciej
zmienia sposób my¶lenia kierownika. Taki ficzer psychologiczny :]

Sugestia "¶luza rowerowa" ju¿ pad³a i co najwy¿ej polecam rozwa¿enie
"dlaczego".

Teraz deser: ze wzglêdu na powszechn± niechêæ kierowców, kierowników
i wszelkich motorniczych do przepuszczenia roweru, nie pcham siê
na si³ê (poza korkami 1..2 km, a mam miejsce w którym taki czêsto
wystêpuje i tam przypominaj±cy sobie znienacka ¿e "najbli¿ej prawej
krawêdzi" jest znacznie bli¿ej ni¿ przez 50 km które ostatnio przejechali
przyznam, ¿e mnie denerwuj±).
Czekam miêdzy samochodami, ze skutkiem jak wy¿ej.
Czasem jest to bez ró¿nicy (dla jad±cych za mn±), bo kolumna hamuje
z powodu korka za skrzy¿owaniem

> Pomijam kwestiê ryzyka, jak jednak taki z trzema peda³ami bêdzie siê bardziej
> ¶pieszy³ i wyprzedzi takiego kretynka nieco za blisko.


Rzucanie "kretynkami" idzie Ci do¶æ dobrze.



Cavallino 09-09-2008 22:34

Re: Kierowców i rowerzyst
 

U¿ytkownik "Tomasz Pyra" <.spam> napisa³ w wiadomo¶ci
news:

> A jak masz np. 2 pasy (wyznaczone lub nie - nieistotne) do jazdy prosto i
> na prawym pasie stoi samochód z powodu uwarunkowañ ruchu, to lewym mo¿esz
> go omin±æ, czy te¿ nie?
> I je¿eli tak, to dlaczego nie mo¿na zrobiæ tego jad±c rowerem je¿eli jest
> na to miejsce?


Oczywi¶cie ¿e mo¿e.
Ale mowa jest o nie o sytuacji z jednym wolny pasem, pedalarze p³acz± ¿e
kto¶ im nie ustêpuje miejsca, kiedy oba pasy s± zajête.
Poniek±d ich rozumiem - te¿ bym wola³ ¿eby mi kto¶ siê usun±³.
Tyle ¿e sytuacja z Egiptu, gdzie na 3 pasach mieszcz± siê minimum 4 albo i 5
pojazdów jako¶ nie bardzo mnie przekonuje.

> Wymóg mówi jedynie o konieczno¶ci zachowania bezpiecznej odleg³o¶ci przy
> omijaniu.


A to ju¿ Twoja opinia.
Ja nie mam zamiaru powtarzaæ tej samej dyskusji po raz pi±ty.
Narobi³em siê raz, skorzysta³em z pomocy specjalistów w zakresie ruchu
drogowego i mnie wystarczy.
Drugi raz nie zamierzam.
Jak kto¶ ciekaw, to sobie u¿yje googla.
A jak nie - jego problem.

> A mo¿esz podrzuciæ co¶ wiêcej o nielegalno¶ci omijania poboczem jad±c
> rowerem?


Mówisz o w³±czaniu siê do ruchu bez ust±pienia pierwszeñstwa?
Odrobinê pracy i sam na to wpadniesz.

>
>> i dok³adnie taki sam obowi±zek ma kierowca który jedzie/stoi w korku,
>> ¿eby u³atwiaæ ¿ycie podobnym delikwentom.

>
> Ale¿ u³atwiaæ nie musi, natomiast nie mo¿e utrudniaæ ruchu.


Mo¿e czy musi?



> Ale nie chodzi³o o kwestie obowi±zku u³atwienia wyprzedzania a cyt. "Rower
> nie ma prawa wyprzedzaæ/omijaæ samochodów stoj±cych w korku".


No dok³adnie.
Use google.


Cavallino 09-09-2008 22:35

Re: Kierowców i rowerzyst
 

Użytkownik "masti" <> napisał w wiadomości
news:.eu.o rg...
> Dnia pięknego Tue, 09 Sep 2008 18:47:43 +0200, osobnik zwany Cavallino
> wystukał:
>
>> Użytkownik "Abece" <> napisał w wiadomości
>> news:ga66r6$9r5$.edu.pl...
>>> Cavallino wrote:
>>>
>>>> Nie ma takiej opcji.
>>>> Rower nie ma prawa wyprzedzać/omijać samochodów stojących w korku. I
>>>> tyle.
>>>
>>> Podaj przepis,

>>
>> Bo Tobie się googla nie chce użyć? I tak co rok, jak tylko się jakiś
>> niedouczony rowerzysta pojawi na grupie? Nie ma tak dobrze - jak coÅ›
>> chcesz, to TY musisz w to pracę włożyć.

>
> nie podasz bo takiego przepisu nie ma.


Napisałem dlaczego nie podam.
Nie będę za leni po raz piąty czy szósty pracy odrabiał.

> Na dodatek policja twierdzi, że
> zarówno rowery jak i motocykle mogą tak wyprzedzać.


Cytat jakiÅ›?
Zwłaszcza z uwzględnieniem wyjątków dla powyższych pojazdów?


J.F. 09-10-2008 05:52

Re: Kierowców i rowerzystê
 
On Wed, 10 Sep 2008 00:09:21 +0200, Gotfryd Smolik news wrote:
> Za przeciêtnych mogê bardzo ³atwo - pod jednym warunkiem: ustalenia,
>¿e teza jakoby sznurek samochodów je¼dzi³ za rowerem 20kmph jest w miarê
>nieprawdziwa. Sk±d wiem? - a je¿d¿e po mie¶cie. Rowerem.


Film, film :-)

> I wtedy sprawê rozstrzyga fizyka: je¶li warunki na skrzy¿owaniu nie
>pozwalaj± na przejazd (kolumny samochodów) z prêdko¶ci± >30 kmph, to
>bez ró¿nicy.
> A jak pozwalaj±, to z pole position rower startuje niewiele gorzej
>ni¿ przeciêtny samochód (a do jakich¶ 25 kmph zdecydowanie lepiej ni¿
>maluch z niewymienionym silnikiem) i w miarê szybko ulatnia siê ze
>skrzy¿owania. Je¶li kolumna da rady rozpêdziæ siê >40 kmph, to
>(o ile droga przez skrzy¿owanie nie "idzie z górki") rower zaczyna
>przeszkadzaæ jeszcze *na* skrzy¿owaniu.


A co za skrzyzowaniem ? Wlasnie jakbys jechal powoli to na szerszym
skrzyzowaniu jest mozliwosc zjechania lekko w prawo i pozwolic sie
wyprzedzic. Inaczej predzej czy pozniej bedziesz przeszkadzal.

> Nie wiem dlaczego :P, ale rower przed samochodami powoduje niemal
>zawsze tak± reakcjê, ze pierwszemu kierownikowi WYDAJE SIÊ ¿e
>"pojedzie szybciej jak da rady rower wyprzedziæ".


Obawiam sie ze nie wydaje sie. Pojedzie szybciej.
Chyba ze potrafisz dorownac normalnej predkosci samochodow ..
no to je wyprzedz i po sprawie :-)

J.


Arek (G) 09-10-2008 05:55

Re: Kierowców i rowerzystê
 
xs pisze:

>> Wiêc powiedzcie mi szanowni nienormalni rowerzy¶ci (pytanie tylko do
>> nienormalnych) po kiego ch..ja musicie ³adowaæ siê na pocz±tek kolumny
>> na czerwonym ¶wietle? Ile zaoszczêdzicie czasu?

>
> Musze sie ladowac, bo samochody jezdza za wolno. W scislym centrum miasta
> tocza sie swoje 30 km/h jeden za drugim i trzeba po kolei wyprzedzac co


Faktycznie ten aspekt pomin±³em i je¶li chodzi o ¶cis³e centrum to
przyznaje Ci 100% racji. Tu faktycznie samochód nie ma szanas z rowerem.

Ale w ¶cis³ym centrum i tak wszystko stoi wiêc rowerzysta w ogóle nie
przeszkadza. Pisa³em (nie precyzuj±c tego) o drogach gdzie nie ma
korków, aczkolwiek ruch jest, jednak mimo to mo¿na spokojnie te 50km
jechaæ (a nawet jak kto¶ chce to wiêcej).

>> Pomijam kwestiê ryzyka, jak jednak taki z trzema peda³ami bêdzie siê
>> bardziej ¶pieszy³ i wyprzedzi takiego kretynka nieco za blisko.

>
> Narazie takich klientow edukuje doganiajac ich (po scislym miescie da sie
> dogonic rowerem 90% samochodow) i pytam sie czy musza wyprzedzac tak blisko.
> Jak mnie ktorys traci to bedzie mial klopociki, bo znajomych sporo, a miasto
> male.


I bardzo s³usznie.

Pozdrawiam,
Arek


Arek (G) 09-10-2008 06:25

Re: Kierowców i rowerzyst
 
Jakub Witkowski pisze:
> Arek (G) pisze:
>> MadMan pisze:
>>> Dnia Tue, 09 Sep 2008 13:46:10 +0200, Arek (G) napisa³(a):
>>>
>>>>> Ale mo¿e zak³adaæ ¿e ma metr.
>>>> A dwa te¿? G³upio pytam, bo nie wiem o co Ci chodzi.
>>>
>>> Nie, PoRD mówi o metrze :)

>>
>> Czyli nawet jak jest 30cm to jest metr bo tak mówi PoRD, niech Ci bêdzie.

>
> Mo¿e zak³adaæ ¿e ma ten metr, bo wyprzedzaj±cy winien tyle zostawiæ.
> Podobnie jak Ty mo¿esz zak³adaæ, przyk³adowo, ¿e nikt Ci zza czerwonego
> ¶wiat³a pod ko³a nie wyjedzie.
>

Ale przecie¿ wyra¼nie piszê o sytuacji gdy kto¶ wyprzedza na styk. Wiêc
kompletnie nie wiem o czym piszecie.

Arek

MadMan 09-10-2008 06:27

Re: Kierowców i rowerzyst
 
Dnia Wed, 10 Sep 2008 07:52:58 +0200, J.F. napisa³(a):

>> A jak pozwalaj±, to z pole position rower startuje niewiele gorzej
>>ni¿ przeciêtny samochód (a do jakich¶ 25 kmph zdecydowanie lepiej ni¿
>>maluch z niewymienionym silnikiem) i w miarê szybko ulatnia siê ze
>>skrzy¿owania.


Dochodzi jeszcze jedna rzecz - ¶pi±cy kierowcy. Czasami zdarza siê ¿e
trzeba czekaæ 5 albo wiêcej sekund od zielonego zanim ten z przodu raczy
ruszyæ. Rowerem wtedy omijam, samochodem - z regu³y tr±biê.
Przyda³by siê Airzound na rower swoj± drog±... :)

> Je¶li kolumna da rady rozpêdziæ siê >40 kmph, to
>>(o ile droga przez skrzy¿owanie nie "idzie z górki") rower zaczyna
>>przeszkadzaæ jeszcze *na* skrzy¿owaniu.

>
> A co za skrzyzowaniem ? Wlasnie jakbys jechal powoli to na szerszym
> skrzyzowaniu jest mozliwosc zjechania lekko w prawo i pozwolic sie
> wyprzedzic. Inaczej predzej czy pozniej bedziesz przeszkadzal.


Nieco na przeszkodzie takiemu manewrowi stoi to, ¿e na skrzy¿owaniu
wyprzedzaæ nie mo¿na.

>> Nie wiem dlaczego :P, ale rower przed samochodami powoduje niemal
>>zawsze tak± reakcjê, ze pierwszemu kierownikowi WYDAJE SIÊ ¿e
>>"pojedzie szybciej jak da rady rower wyprzedziæ".

>
> Obawiam sie ze nie wydaje sie. Pojedzie szybciej.
> Chyba ze potrafisz dorownac normalnej predkosci samochodow ..
> no to je wyprzedz i po sprawie :-)


Z regu³y wydaje siê. Co z tego ¿e teraz pojedzie szybciej, jak na
nastêpnych ¶wiat³ach i tak bêdzie sta³?

--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster.pl, Tlen: madman1985
ICQ: 398539334, AIM: dkarwot, GG: 2283138