![]() |
Re: bez moto
(pj) wrote:
> > ... Wlasciwie to > mnie w ogole nie obeszlo... > > ... swiadczy, iz dobiegl konca pewien etap... > > ... news: jest jeszcze > zycie poza motocyklami! z cyklu 'dzisiaj widziane': please don't follow me. i'm lost -- T.F. |
Re: bez moto
KJ Si³a S³ów wrote:
> > Ale ilu ludzi na tej liscie moze powideziec ze bylo w Pilawie ? A ilu moze do tego dodac jeszcze Leszcz. -- T.F. |
Re: bez moto
W dniu 2010-06-27 01:02, T.F. pisze:
> please don't follow me. i'm lost > chyba Ty! :-P u mnie wszystko pod kontrola -- pozdr, pj ostatnio gsx1300r |
Re: bez moto
U¿ytkownik "Kefir" napisa³:
>Pfff, odkrycie ;) Pecha cos miales do ludzi, choc jedna rzona lepsza >niz kilku przyjaciol ;) > Najlepiej to miec zone i przyjaciol;) >To fajny sposob spedzania wolnego czasu. Przy okazji mozna poznac >ludzi z ktorymi znajomosc chce sie juz utrzymac do konca zycia. Tyle. > A mi jakos nie chce sie moto sprzedawac. Fakt ze poznalem wielu fajnych ludzi i mysle ze mam kilku przyjaciol z ktorymi zawsze bedzie mnie cos laczylo. Tylko jakos tak smutno ze juz razem nie pojezdzimy a tyle jeszcze do zwiedzania. Wszyscy w kolo zenia sie, dzieci wychowuja. Teraz kiedy zasmakowalem naprawde dalekich wyjazdow szeregi kolegow z ktorymi taki wyjazd dobrze by smakowal topnieja w zastraszajacym tepie. "Ostatni mohikanin" wczoraj na moich oczach motocykl rozpierniczyl w drobiazgi i tak sierota chyba zostane;)*. >PS Bileta na £openersa zbyc musialem gdyz tornister mnie ciagnie gdzie >indziej, ale i tak sie spotkamy jak przyjade do Sybiego na wymiane >kapci ;) > O kurde to chyba musze strych posprzatac abyscie mieli gdzie zwloki rzucic;) -- Pozdr Sybi Straszyn Super Blackbird *) Nic mu sie nie stalo! Tylko szlifnal na dupie a motocykl pierdyknal w jakis beton wiec kupa gruzu tylko zostala. |
Re: bez moto
KJ Si³a S³ów pisze:
> Don Pedro pisze: > >> Jak na si³ê s³ów > > Don najpierw Cie na tor nie zaprosilem teraz masz problem ze Ci nie > rozwinalem fenomenu Pilawy. Nie mam, nudzê siê. Poza tym Pilawa jako¶ mnie nie ujê³a, wiêc by³bym ostro¿ny z nadu¿ywaniem s³owa fenomen. No chyba, ¿e o innej Pilawie mówisz. > Ja Ciebie nie mam w dowodzie wpisanego zebym Ci mial swiat objasniac. Fstszonsajonce, idê nad fjord siê wy¿aliæ. > Nie mowiac juz o tym ze to cos bedzie okolo 2-giej rocznicy jak olales > moje o ile jak pamietam ze 3 razy powtarzane zaproszenie. To jak ju¿ tak dramatyzujesz publicznie, to ja najmocniej przepraszam, ale nie kojarzê o co kaman, bo kilka rewolucji w ¿yciu mia³em przez ostatnie 2 lata. Zapyta³bym, czy by³by¶ ³askaw przypomnieæ, ale dam spokój, chyba jaki¶ nie w nastroju jeste¶. .... ¯eby nie by³o niemotocyklowo - mija³em dzisiaj na autostradzie kilka grupek motocyklistów - podró¿ników, harlejowców, itp. Ale najwiêksze wra¿enie robi³a grupka ok. 10 motocyklistów na singlach a'la coffe racery. Jednak ta ca³a cywilizacja zabija ducha motocyklizmu, nikt ju¿ takich nie produkuje... pozdr z pó³nocy Danii DP TL-S |
Re: bez moto [OT]
W dniu 2010-06-28 00:08, Sybi pisze:
> U¿ytkownik "Kefir" napisa³: >> Pfff, odkrycie ;) Pecha cos miales do ludzi, choc jedna rzona lepsza >> niz kilku przyjaciol ;) >> > Najlepiej to miec zone i przyjaciol;) A jeszcze lepiej przyjaciela i kilka zon ! :> -- piomay |
Re: bez moto
W dniu 2010-06-28 00:08, Sybi pisze:
> Tylko jakos tak smutno ze juz razem nie pojezdzimy a tyle jeszcze do > zwiedzania. > Wszyscy w kolo zenia sie, dzieci wychowuja. Teraz kiedy zasmakowalem > naprawde dalekich wyjazdow szeregi kolegow z ktorymi taki wyjazd dobrze by > smakowal topnieja w zastraszajacym tepie. Sybi - Tobie to latwo mówic, jak masz córki w wieku polowy tu piszacych... :-P Daj "opoznionym w rozwoju" dojsc do Twego wyniku - uppsss... error! to niemozliwe! ;-) A poza tym - troche w duchu prawa karmicznego - dajmy pocieszyc sie innym (moja byla). Nowy wlasciciel byl wczoraj: zachwycony, wdzieczny i zadowolony na maxa. Lubimy sie przeciez dzielic radoscia z innymi, bo ona potem wraca do nas wzmocniona, prawda..? ;-) p.s.(no chyba, ze glosujesz na tego drugiego) -- pozdr, pj ostatnio gsx1300r |
Re: bez moto
(pj) pisze:
> A poza tym - troche w duchu prawa karmicznego - dajmy pocieszyc sie > innym (moja byla). Nowy wlasciciel byl wczoraj: zachwycony, wdzieczny i > zadowolony na maxa. Lubimy sie przeciez dzielic radoscia z innymi, bo > ona potem wraca do nas wzmocniona, prawda..? ;-) > Ciekawe, w przypadku by³ych ¿on jest podobnie. -- Pozdrawiam - Maciek, ely50/srx250/vfr800[']. FAQ: |
Re: bez moto
U¿ytkownik "(pj)" napisa³:
> Sybi - Tobie to latwo mówic, jak masz córki w wieku polowy tu piszacych... > :-P Daj "opoznionym w rozwoju" dojsc do Twego wyniku - uppsss... error! > to niemozliwe! ;-) > No dobra wrócimy do tematu za nascie lat;) > A poza tym - troche w duchu prawa karmicznego - dajmy pocieszyc sie innym > (moja byla). Nowy wlasciciel byl wczoraj: zachwycony, wdzieczny i > zadowolony na maxa. Lubimy sie przeciez dzielic radoscia z innymi, bo ona > potem wraca do nas wzmocniona, prawda..? ;-) > O matko! To Ty juz calkiem odmieniony jestes! Ale Ci sie porobilo po tym slubie!!;)) Chcesz sobie zasluzyc na jakas wielka radosc czy jak?;) > p.s.(no chyba, ze glosujesz na tego drugiego) > A iæ! Cobys mnie potem szantazowal zdjeciami z PKTBSZ 2009?;) -- Pozdr Sybi Straszyn Super Blackbird |
Re: bez moto [OT]
W dniu 2010-06-28 09:54, Piotr May pisze:
> W dniu 2010-06-28 00:08, Sybi pisze: >> U¿ytkownik "Kefir" napisa³: >>> Pfff, odkrycie ;) Pecha cos miales do ludzi, choc jedna rzona lepsza >>> niz kilku przyjaciol ;) >>> >> Najlepiej to miec zone i przyjaciol;) > > A jeszcze lepiej przyjaciela i kilka zon ! :> > OO!! to doobre jest:)! a do PJ nieważne kiedy, nie ważne czym..ale wróciszzz.. wszyscy wracają bez ideologii, bez robienia z tego wiary. Bo fajnie jest czasem po zapierdalać,posiedzieć w garażu i podłubać,potaplać się w błotku..jak kto lubi.. Nie zakładam się,bo się nie przyznasz oficjalnie:) P.S.a swoją szosą Zulanowisko 2040 może być ciekawym i niezłym wyzwaniem jeśli mój wózek inwalidzki z silnikiem od gsxr tam się dotelepie:)) Pozdro Tomek Biały VFRanek |