![]() |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:ge47jn$4t6$.neostrada.pl... >>>>> To sobie popatrz dlaczego prawy jest zapchany. Lewy zawsze znika, a >>>>> prawy zawsze stoi, bo cwaniaczki szukaj± jelenia i wciskaj± siê hurtem >>>>> na chama. >>>> >>>> Nieprawda, czasami zanika prawy. Wtedy to na prawym jest pusto a lewy >>>> jest oblegany. >>> >>> Prawda. Sam piszesz, ¿e to tylko czasami. Ja tego nie widzê. >> >> Z pewno¶ci± czê¶ciej wystêpuje sytuacja, gdy zanika pas lewy, ale >> przecie¿ miejsc, gdzie zanika pas prawy jest mnóstwo. Mam wymieniaæ >> konkretne miejsca? I nie pisz mi, ¿e tego nie widzisz, bo nie uwierzê. > > Prawy przewa¿nie jest tak zapchany, ¿e nie ma ¿adnych szans na znikanie. > On siê po prostu ci±gnie bez koñca. 2 przyk³ady: 1. Warszawa, ul. Trakt Brzeski, DK2, wyjazd z W-wy w kierunku Terespola. 2. Raszyn, al. Krakowska, DK7/DK8, wjazd do W-wy od strony Katowic. |
Re: regulator - amator ruchu
Uzytkownik "Przembo" <> napisal w wiadomosci
news:ge3qva$rqb$.pl... > *J.F.* napisal(a) w > news:: >>> Jak sa 2 rownorzedne kolejki do jednej kasy to chyba kazdy >>> ustawi sie w >>> krotszej, prawda? >> A jak jest jedna to biegniesz do przodu utworzyc druga >> rownorzedna ? >> :-) > A co chciales przez to powiedziec? Sugerujesz mi tym samym , ze > jak widze korek na jednym pasie lece budowac drugi pas ruchu? > Obie kolejki po prostu sa i co? Nie, nie ma. Kolejka jest na jednym pasie, a na drugim pusto w zasiegu wzroku. > Jak Ci sie nie podoba ten srednio trafny przyklad to czepiaj sie > jego autora, mnie mozesz sie czepiac w sprawie konfesjonalu :) Konfesjonal jest dobrym przykladem, ale niestety przykladem na prawidlowy zamek w dzialaniu. J. |
Re: regulator - amator ruchu
pon, 27 pa¼ 2008 o 16:28 GMT, neelix napisa³(a):
>> Ale jak moge dojechac do konca, i poczekac az mnie ktos wpusci, gdy cham >> regulator mi to uniezmoliwia? > Mo¿esz wcze¶niej zjechaæ na prawy i przynajmniej trochê poczekaæ w kolejce. > Za próbê jazdy do koñca masz regulatora. Ale wiesz o tym ze "regulator ruchu" lamie PoRD? ja jade zgodnie z prawem, mam ochote zjechac na koncu pasa, od tego on jest... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ Ta sygnatura zostala automagicznie ] [ Ekg: #3781111 ][ wygenerowana programem Signify v1.14. ] [ LinuxUser: #249916 ][ Po ten i inne super programy, ] [ zajrzyj na ] |
Re: regulator - amator ruchu
pon, 27 pa¼ 2008 o 17:05 GMT, neelix napisa³(a):
> Oba zachowania s± niezgodne z prawem. Dojecha³e¶ do koñca i cierpliwie > czekasz a¿ wszyscy z prawego pasa zjad±. Wciskanie siê to wymuszenie. ale gdzie ja pisze o wciskaniu? zreszta w ktoryms poscie sam przyznales mi racje, ze jezeli czekam az ktos mnie wpusci, i jezeli to zrobi, to jest wyszystko ok, juz zaczynasz sie gubic... :) > Regulator to taki bysio, który widz±c intencje uniemo¿liwia podej¶cie do > kasy z boku. Niezadowoleni s± tylko cwaniaczki. Ci na prawym bij± brawo, bo > mog± jechaæ spokojnie. widziales kiedykolwiek kolejke ktora ktos pilnuje? poza tym malo analogi w porowananiu do koljeki >> ale ja nie mowie o pod prad, tylko robienie tego zgodnie z PoRD... > Zmiana pasa na chama jest niezgodna z PoRD. Ale znowu sobie cos wymysliles, wiec powoli przestaje sie dziwic Twojego podjescia, jak inne rzeczy tez sobie tak dopowiadasz... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ You are taking yourself far too ] [ Ekg: #3781111 ][ seriously. ] [ LinuxUser: #249916 ][ ] |
Re: regulator - amator ruchu
pon, 27 pa¼ 2008 o 17:07 GMT, neelix napisa³(a):
>> Ale wiesz o tym ze "regulator ruchu" lamie PoRD? ja jade zgodnie z prawem, >> mam ochote zjechac na koncu pasa, od tego on jest... > Walcz±c z cwaniactwem ³amie lub nie ³amie. Jedzie z ma³± prêdko¶ci±, bo > prawdopodobnie chce wcze¶niej zmieniæ pas na prawy, ¿eby nie cwaniaczyæ na > koñcu. ;-) Jezeli jade sobie lewym pasem, spokojnie, powili jadac do konca, a tu nagle przed sama maska na lewy pas wyjezdza mi regulator i wciska po hamulcach, to to nie jest wciskanie i lamanie PoRD? To juz jest przyklad chamstwa za ktore powinno sie odbierac prawojazdy... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 17:39:54 up 13 days, 20:27, 3 users, ] [ LinuxUser: #249916 ][ load average: 0.57, 0.36, 0.34 ] |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Brzezi" <usunto.brzezi@enter.net.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:slrn.pl.ggb8sm.75n.usunto.brzezi@localhost.lo caldomain... > pon, 27 pa¼ 2008 o 12:11 GMT, neelix napisa³(a): > >>> Cwaniakiem i chamem jest ten ktory na sile nie wposci, bedzie jechal 5cm >>> za >>> zdezakiem, "bo on nie wposci!!!", >> Nie przeginaj pa³y. > > No takie jest moje zdanie, i nie tylko moje... No to masz mylne pojêcie warto¶ci. >>>ja najczesciej zawsze jade do konca >>> wolnym pasem, na samym koncu wlaczam kierunkowskaz i jezeli nie ma w tej >>> chwili miejsca to czekam az ktos mnie wpusci, nie przekraczam lini konca >>> pasa, w ten sposob nie jestem chamem, grzecznie zgodnie z PoRD jak tak >>> Ci >>> na tym zalezy, korzystam z pasa, zgodnie z prawem sobie jade.... >> Oczekiwanie a wpychanie siê to dwa ró¿ne bieguny. > > Ale jak moge dojechac do konca, i poczekac az mnie ktos wpusci, gdy cham > regulator mi to uniezmoliwia? Mo¿esz wcze¶niej zjechaæ na prawy i przynajmniej trochê poczekaæ w kolejce. Za próbê jazdy do koñca masz regulatora. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Adam Kowalski" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ge46td$obd$.neostrada.pl... > U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:ge45rq$mk3$.neostrada.pl... >> >>> To samo móg³bym powiedzieæ o Tobie. >>> Ka¿dy z nas g³osi swój pogl±d na sprawê i tyle. >>> Moim zdaniem wymy¶lasz hipotetyczne ponure sytuacje i przeciwstawiasz >>> sobie strony nie maj±cego w rzeczywisto¶ci miejsca konfliktu chamstwa >>> z kultur±. >> >> ¯adne hipotetyczne. Jedni stoj± w sklepie, a inni na drodze. Je¶li kto¶ >> mo¿e postaæ w sklepie to na drodze te¿ mo¿e poczekaæ na swoj± kolej. > > A co ze zmian± pasa w ogóle, nie w sytuacji zwê¿enia? Czy zmiana pasa jest > niekulturalna? Stosuj±c analogiê sklepow± nie powinno siê zmieniaæ pasa > (przeskakiwac z kolejki do kolejki przy kasie). A dlaczego masz nie zmieniæ kasy? Jak Ci nie pasuje to podchodzisz do drugiej, ale na sam koniec, ustêpuj±c pierwszeñstwa tym, którzy tam juz stoj±. > Masz skrzy¿owanie ze ¶wiat³ami, ca³y czas 2 pasy i spory korek przed tym > skrzy¿owaniem. Jedziesz pasem lewym, który z jakich¶ powodów jest nieco > szybszy ni¿ prawy (bywa tak). Kto¶ z pasa prawego widz±c, ¿e pas lewy jest > szybszy próbuje wjechaæ przed Ciebie na pas lewy (bez wpychania, prosi > kierunkowskazem). Zachowuje siê kulturalnie czy to cham/cwaniak? > Wpuszczasz go przed siebie czy zmniejszasz odleg³o¶æ od pojazdu Ciê > poprzedzaj±cego? Zapytaj tych, którzy cwaniacz± lewym czy wpuszcz±. Prawdopodobnie oba cwaniaki, ale czy zawsze tego nie da siê powiedzieæ na podstawie jednego zdania na ekranie monitora. Kto¶ mo¿e nie znaæ drogi i próbuje wybrn±æ z sytuacji. Dopiero kiedy intencje przechodz± w krytycznym punkcie w czyn wtedy mo¿na oceniæ delikwenta. Trochê ten przyk³ad kojarzy mnie siê z tymi, którzy widz±c korek przeje¿d¿aj± nawet podwójn± ci±g³± i korzystaj±c z okazji, ¿e nic z przeciwka nie jedzie(np. czerwone ¶wiat³o) rw± do przodu wciskaj±c siê na chama na samym koñcu. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ge2mfe$huh$.pl... > *neelix* napisal(a) w news:ge1vju$e0o$.neostrada.pl: >>> Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do >>> dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ >>> kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? >> To jest jedna kasa, bo przejazd przez zwê¿ênie jest jeden wspóolny. >> Widzisz to co chcesz zobaczyæ a nie to co widaæ. > > A moze sa 2 kasy (2 pasy), a wyjscie jest zwezeniem? Lepiej? Jak nie > pasuje to kolejny przyklad. Nie pasuje. Kasa jest ewidentnie jedna. > Masz 2 kolejki do konfesjonalu, jedna z lewej, druga z prawej. Jedna > kolejka jest 2 razy dluzsza niz druga, na ktorej sie ustawisz i dlaczego? > Tez wybierasz glupka, a moze juz chama? Pamietaj ze ksiadz to zwezka, a > kolejki to pasy :) Tam idzie ewidentnie od zawsze na zmianê. Nie pasuje to do drogi, gdzie pierwszeñstwo ma ten na pasie, a nie wje¿d¿aj±cy. >>> Je¿d¿ê w takich sytuacjach czê¶ciej lewym ni¿ prawym, ale nie zdarzy³o >>> mi siê w ¿adnej z tych dwóch sytuacji poczuæ ani chamem czy >>> cwaniaczkiem, ani g³upkiem. >> Wystarczy postawiæ siê na miejscu tych z prawego i przepu¶ciæ lub niech >> kilku przed przepu¶ci po kilku to zmienisz punkt widzenia. > Zamek pieknie dziala, nie wiem czy to zasluga oznaczen, ale w Gdansku na > Jana z Kolna zamek dziala! Pelna kultura, lewy pas nie jest oblegany jak > kiedys, a konczacy sie prawy jest po prostu wykorzystywany. Sprawa lokalna. >> Równowa¿enie mo¿e i tak, tylko ¿e lewy pas znika, a prawy przez to stoi. > > Nieprawda, lewy zanika :) I zaden nie stoi, poruszaja sie rowno. Czasem i b. rzadko. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ge2mi9$i91$.pl... > *J.F.* napisal(a) w news:: >>> Je¶li ju¿ mia³bym porównywaæ tê sytuacjê do supermarketu, to raczej do >>> dwóch kas - je¶li kto¶ ma ochotê staæ w kolejce do kasy nr 1, mimo i¿ >>> kasa nr 2 jest wolna, co na to poradziæ? >> Nie - kasa jest jedna. >> Tez omijasz kolejke i wcinasz sie tuz przed kasjerke, bo glupole >> zostawili troche miejsca z boku? > > Jak sa 2 rownorzedne kolejki do jednej kasy to chyba kazdy ustawi sie w > krotszej, prawda? Nie ma 2 kolejek do jednej kasy. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:ge3qv8$rq5$.pl... > *JKK* napisal(a) w news:ge3nii$2a9n$: >> Gdzie¶ Ty widzia³ 2 kolejki do jednej kasy ? >> Ostatnio, to chyba w latach 80-tych, z tym, ¿e jedna by³a fa³szywa ;-) > > :) > Ja tylko troche podciagnalem ten temat, jak chcesz cos dodac to powiedz co > sadzisz o przykladzie z konfesjonalem - dalem go specjalnie dla neelixa, > ale jakos ucichl... dorzucam jeszcze ksiedza i komunie, jeden ksiadz i 2 > kolejki. To ostatnie to kiedys na wsi widzialem, 2 rowne, kulturalne > kolejki w srodku i ludzie ktorzy przy wyjezdzie sie prawie zabijali jak > przyszlo do przejechania przez zwezenie bo jedni to glupki, drudzy to > chamy ;) Nie ucich³ tylko nie siedzê non stop przy kompie. :-) To jest z³y przyk³ad. Takie zasady zwyczajowo ustali³ Ko¶ció³. W ¿yciu masz inne zasady. Jedna kasa i jedna kolejka. neelix |