Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=22237)

neelix 03-12-2010 17:16

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

Użytkownik "Arek (G)" <> napisał w wiadomości
news:hnak19$som$...
>W dniu 2010-03-09 18:31, neelix pisze:
>>
>> Użytkownik "Shrek" <> napisał w wiadomości
>> news:.net.pl...
>>> neelix pisze:
>>>
>>>>>> Nie wiesz, zę w pord nie ma żadnego zamka?
>>>>> I co z tego? Gdzie jest zabronione?
>>>> Masz obowiązek zachowywać się zgodnie z prawem i inni mają prawo tego
>>>> oczekiwać. Ja oczekuję od Ciebie zachowania zgodnie z prawem.
>>> No i git - ja jadę zgodnie z prawem, bo żadne nie zabrania mi zdjęcia
>>> nogi z gazu przed skrzyżowaniem (wręcz przeciwnie szczególna
>>> ostrożność sugeruje zdjęcie nogi z gazu i przeniesienie jej nad pedał
>>> hamulca). Jak nie chcesz skorzystać z mojej uprzejmości to twój problem.

>> Nie chcÄ™.

> Tylko, że wówczas łamiesz prawo bo blokujesz ruch.


Jak zwykle bredzisz.
neelix


Shrek 03-12-2010 17:29

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 
neelix pisze:

>>>> To nie korzystaj - twój problem.
>>> Problem??? Wybór.

>> No to wybieraj - nikt cię nie zmusza z korzystania z czyjejś uprzejmości.

>
> I niech nie oczekuje że ja będę wpuszczał.


Nie oczekujÄ™ - jak mnie ktoÅ› wpuszcza to korzystam, jak nie to czekam -
nie widzÄ™ problemu.

> Jak ktoś głupi to zostawia kluczyk w stacyjce, bo ja wyjmuję zawsze.


To jak sprawdzasz stopy bez kluczyka? :P


>> Przed każdym wyjazdem sprawdzasz światła?

>
> A jak wyjazdów jest kilka dziennie i niektóre krótkie to mam sprawdzać
> za każdym razem czy może czasem wystarczy raz dziennie?


No skoro jak na egzaminie, to konsekwentnie przed każdym.

Shrek.

neelix 03-12-2010 17:30

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

Użytkownik "Czabu" <.pl> napisał w
wiadomości news:hn8mh8$rvo$...
>
> Użytkownik "neelix" <> napisał w wiadomości
> news:hn8hi0$f50$.neostrada.pl...
>> Masz chyba problem z rozumieniem slowa pisanego.

> Odpowiem Ci jednym z Twoich ulubionych zwrotów: nie przenoś na mnie swoich
> projekcji.
> Uprośćmy sprawę. Wyobraź sobie taką scenkę sytuacyjną:
> ulicą jadą samochody. Oczywiście wszystkie przepisowo 49,9km/h. Odstępy
> również poprawne (wystarczające do zatrzymania samochodu w sytuacji
> awaryjnej) - jako znawca wstaw odpowiednią wartość w metrach. Jeden z
> samochodów to samochód A, jest to duży samochód, np. dostawczy. Jadący za
> nim to samochód B. W pewnym momencie samochódw A zwalnia, powiedzmy do
> 40km/h. Samochód B dostosowuje swoją prędkość do tego zdarzenia. Nic się
> nie stało, standardowa sytuacja na drodze.
> Przyczyny zmniejszenia prędkosci przez samochód A:
> 1) kierowca A na przejściu dla pieszych widział człowieka, zwolnił, żeby
> pieszy mógł spokojnie przejść
> 2) samochód jadący przed A, skręcał w prawo, w związku z czym zwolnił i A
> jako wzorowy kierowca zrobił to samo dostosowując się do sytuacji
> 3) kierowca A zobaczył dziurę na jezdni i dostosował prędkość (uznał że
> zdjęcie nogi z gazu wystarczy)
> 4) kierowca A widział biegające z piłką dziecko blisko jezdni i uznał, że
> zmniejszy prędkość bo roztrzepany dzieciak może wpaść na ulicę
> ...
> 156) kierowca A zobaczył na podporządkowanej sznur samochodów i wpuścił
> jednego przed siebie (zdejmujÄ…c nogÄ™ z gazu i minimalnie zwalniajÄ…c)


Już minimalnie? Nie lepiej było napisać, że jak zdjął to nawet wcale nie
zwolnił? A moze napisz, ze prawie zatrzymal się, bo chciał być kulturalny?


> Spróbuj odowodnić (ale użyj rzeczowych argumentów, "bo tak twierdzi
> neelix" to trochę za mało), że przyczyna nr 156 stworzyła większe
> zagrożenie niż wszystkie pozostałe. Specjalnie przyjąłem, że samochód A
> jest duży i kierowca B tak naprawdę w momencie kiedy musi zwolnić nie zna
> dokładnej przyczyny, po prostu nie widzi dokładnie co się dzieje przed A.
> Uznajmy też, że kierowca z podporządkowanej nie mógł wyjechać bez "pomocy"
> kierowcy A. Np. odległości między tymi wzorowymi kierowcami na drodze z
> pierwszeństwem były jednak za małe, kierowca na podporządkowanej miał
> przyczepkę i nie mógł się energicznie rozpędzić, miał za słaby samochód,
> był kiepski, itp. Po prostu nie mógł.
> Jestem bardzo ciekawy, czy Twoja odpowiedź będzie taka jak przewiduję...


Jak się nie ma odpowiedniego "kopa" to się nie wyjeżdża. Nie jeden pisał na
forach dlaczego w DC niektórzy ludzie często nie używają kierunkowskazów.
Jak użyją to ktoś daje w palnik i blokuje. Tak wygląda kultura. Załóżmy
jednak, że jest jakaś kultura. To 156) jest drastycznie naciągnięte. Nie
rozumiem celu tego bicia piany. Rozważ 157) zdecydowanie zwalnia do prawie
zatrzymania, bo mu się zrobiło żal, że jeden samochód stoi i czeka, a z tyłu
jedzie sznur 10-ciu pojazdów.
neelix


Budzik 03-12-2010 19:38

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 
U¿ytkownik neelix ...

>> My¶lê, ¿e lepiej ni¿ Ty. W koñcu w przeciwieñstwie do Ciebie zda³em
>> taki egzamin (pomijam, ¿e za pierwszym razem:).

>
> Ciebie na nic wiêcej nie staæ.
> "Chamstwu w ¿yciu nale¿y przeciwstawiaæ siê si³om i godno¶ciom
> osobistom". I to robiê. Têpiê chamstwo.
>

pdoba mi sie ta dyskusja:
jak ktos powie neelixowi ze ten nie ma PJ, to jest swinia.
Jak neelix powie komus ze jest cham, to jest walka z brakiem wychowania. :)

Budzik 03-12-2010 19:38

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 
U¿ytkownik neelix ...

>>>>>> To siê zdecyduj - najpierw piszesz, ¿e przepisy o pierwszeñstwie i
>>>>>> ustêpowaniu pierwszeñstawa (w zwi±zku z czym trzecie pytanie jest
>>>>>> jak najbardziej na miejscu), teraz, ¿e zwalniaj±c rzekomo utrudniam
>>>>>> jazdê innym u¿ytkownikom.
>>>>> Utrudniasz i stwarzasz zagro¿enie.
>>>> Czyli z przepisów o pierwszeñstwie zeszli¶my do cienkiego jak dupa
>>>> wê¿a argumentu, ¿e zdjêcie nogi z gazu powoduje zagro¿enie;) Nie¼le:)
>>>
>>> Je¼dzisz na I biegu, ¿e po zdjêciu nogi masz hamowanie? Nie, Ty po
>>> prostu hamujesz w celu wpuszczenia kogo¶ bez pierwszeñstwa, a to ju¿
>>> jest zagro¿eniem.

>> uuu, chcesz powiedziec, ze twój samochód na innym biegu niz 1 po
>> puszczeniu
>> gazu przespiesza? Ja mam toyote i nawet ona tego nie robi (choc w TV
>> mówi±,
>> ze moze)

>
> Nie odró¿niasz delikatnego zwalniania od hamowania.


to moze wyra¼ to w liczbach?
Bo, jak rozumiem, dla ciebie hamowanie to uzywanie hamulca, a zwalnianie to
zmniejszanie predkosci.
Czyli delikatne uzycie hamulca to bedzie jeszcze delikatne zwalnianie czy
juz hamowanie czy moze jeszcze cos innego.
No i mysle, ze wprowadzajc takie rozróznienie musisz sie odniesc do
omawianego przez nas kulkuralnego wpuszczania w kontekscie powyzszych
czynnosci.
Czy wpuszczenie poprzez delikatne zwalnianie jest ok?
Czy wpuszczenie przez delikatne hamownaie jest ok?
Czy wpuszczenie przez normalne hamowanie jest ok?
Czy wpuszczenie przez awaryjne hamownaie jest ok?
Oczywiscie wazne bedzie rozróznienie - najlepiej wyliczeniem granic
opoznienia dla poszczegolnych grup.


Budzik 03-12-2010 19:38

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 
U¿ytkownik neelix ...

>> Co ty z tym zrobisz - twoja sprawa.

>
> Wnioski z obserwacji s± prawid³owe.


Faza zaprzeczania?

Budzik 03-12-2010 19:38

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 
U¿ytkownik neelix ...

>>> Widzê "zamiast".

>> swietne. To teraz zobacz, kto to napisa³...

>
> Ja widzê pogl±dy i widzê zamiast i o to chodzi³o.


ja mam nadzieje, ze chociz ty rozumiesz to, co piszesz.

Czabu 03-12-2010 22:23

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

Użytkownik "neelix" <> napisał w wiadomości
news:hne1ds$g25$.neostrada.pl...

>
> Już minimalnie? Nie lepiej było napisać, że jak zdjął to nawet wcale nie
> zwolnił? A moze napisz, ze prawie zatrzymal się, bo chciał być kulturalny?


W większości wypadków wystarczy zwolnienie i ewentualnie danie sygnału
(światłami, pokazanie ręką, itp.), żeby wpuścić kogoś z podporządkowanej,
czy też kończącego się pasa. Dla Ciebie to jest chamstwo, dla innych
kultura.
Do zaproponowanej scenki możesz wstawić zatrzymanie zamiast zwolnienia.
Dalej podtrzymuję: spróbuj rzeczowo udowodnić, że zatrzymanie wywołane
przyczyną nr 156 jest bardziej niebezpieczne niż inne przyczyny zatrzymania.

> Jak się nie ma odpowiedniego "kopa" to się nie wyjeżdża. Nie jeden pisał
> na forach dlaczego w DC niektórzy ludzie często nie używają
> kierunkowskazów.


Nie zmieniaj tematu. Postawiłeś pewną tezę, postaraj się teraz ja udowodnić.
Jeżeli nie potrafisz, to zachowaj się jak facet i przyznaj, że mogłeś się
pomylić. Zresztą, w przykładzie nie napisałem, że ten z podporządkowanej się
wpycha. Grzecznie czeka, aż ten jeden kierowca go wpuści. Tego też nie
zrozumiałeś?

> Jak użyją to ktoś daje w palnik i blokuje. Tak wygląda kultura.


Przecież to jest ten 1%, do którego należysz. W porty narobisz, a nie
wpuścisz, bo kodeks nie każe. A skoro nie każe, to wręcz zabrania. Taki jest
Twój tok myślenia i argumentacji. Ponieważ jest absurdalny, kilka osób
próbuje Ci to uzmysłowić.


Załóżmy
> jednak, że jest jakaś kultura. To 156) jest drastycznie naciągnięte. Nie
> rozumiem celu tego bicia piany.


Bo nie rozumiesz słowa pisanego, a pianę bijesz co najwyżej Ty i skoro nie
rozumiesz dlaczego to robisz to tym bardziej smutne.
Nie potrafisz obronić swojego zdania? Podałem prosty przykład, uzasadnij na
jego podstawie, że masz rację, a wszyscy Twoi oponenci się mylą.
Masz niesamowitÄ… szansÄ™ udowodnienia na banalnie prostej scence sytuacyjnej,
że wszytkie chamy, które ośmieliły się mieć zdanie odmienne od Twojego, nie
majÄ… racji i sÄ… idiotami.


Rozważ 157) zdecydowanie zwalnia do prawie
> zatrzymania, bo mu się zrobiło żal, że jeden samochód stoi i czeka, a z
> tyłu jedzie sznur 10-ciu pojazdów.


A na podporządkowanej stoi sznur 25 pojazdów, które nie mogą wyjechać. Mały
kompromis ze strony kierowcy uprzywilejowanego (na drodze z pierwszeństwem)
pozwoli im być może wjechać na drogę (bo zawalidroga już został wpuszczony).
Kiedy indziej te 10 pojazdów (jadących na drodze z pierwszeństwem) skorzysta
z takiej okazji. W ogólnym rozrachunku bilans wyjdzie na zero, jeżeli chodzi
o stracony czas, ale na plus jeżeli weźmiemy pod uwagę bezpieczeństwo
(mniejsza agresja, płynność ruchu, itp.).

W sumie nie zawiodłeś mnie, zachowałeś się dokładnie tak jak przewidywałem.
Unikasz odpowiedzi na proste pytanie, które wykazuje bezsensowność Twoich
poglądów, próbujesz skierować dyskusję na inny tor. Tym bardziej się
ośmieszasz...

Życzę zdrowia
Czabu










neelix 03-13-2010 08:54

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

U¿ytkownik "Budzik" <.nie.spam.oj> napisa³ w
wiadomo¶ci news:Xns9D39D8DD7E0B0budzik61pocztaonetpl@127.0.0. 1...
> U¿ytkownik neelix ...
>
>>>> Widzê "zamiast".
>>> swietne. To teraz zobacz, kto to napisa³...

>> Ja widzê pogl±dy i widzê zamiast i o to chodzi³o.

> ja mam nadzieje, ze chociz ty rozumiesz to, co piszesz.


W dyskusji doros³ych ludzi nie jest wymagany jêzyk przedszkolaka. Bywaj±
skróty my¶lowe, a jak kto¶ nie rozumie to dopytuje, a nie wyci±ga idiotyczne
wnioski i zadaje prymitywne pytania w stylu: kiedy wreszcie zrobisz PJ?
neelix


neelix 03-13-2010 08:58

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

U¿ytkownik "Budzik" <.nie.spam.oj> napisa³ w
wiadomo¶ci news:Xns9D39D9C4E8833budzik61pocztaonetpl@127.0.0. 1...
> U¿ytkownik neelix ...
>
>>>>>>> To siê zdecyduj - najpierw piszesz, ¿e przepisy o pierwszeñstwie i
>>>>>>> ustêpowaniu pierwszeñstawa (w zwi±zku z czym trzecie pytanie jest
>>>>>>> jak najbardziej na miejscu), teraz, ¿e zwalniaj±c rzekomo utrudniam
>>>>>>> jazdê innym u¿ytkownikom.
>>>>>> Utrudniasz i stwarzasz zagro¿enie.
>>>>> Czyli z przepisów o pierwszeñstwie zeszli¶my do cienkiego jak dupa
>>>>> wê¿a argumentu, ¿e zdjêcie nogi z gazu powoduje zagro¿enie;) Nie¼le:)
>>>>
>>>> Je¼dzisz na I biegu, ¿e po zdjêciu nogi masz hamowanie? Nie, Ty po
>>>> prostu hamujesz w celu wpuszczenia kogo¶ bez pierwszeñstwa, a to ju¿
>>>> jest zagro¿eniem.
>>> uuu, chcesz powiedziec, ze twój samochód na innym biegu niz 1 po
>>> puszczeniu
>>> gazu przespiesza? Ja mam toyote i nawet ona tego nie robi (choc w TV
>>> mówi±,
>>> ze moze)

>>
>> Nie odró¿niasz delikatnego zwalniania od hamowania.

> to moze wyra¼ to w liczbach?
> Bo, jak rozumiem, dla ciebie hamowanie to uzywanie hamulca, a zwalnianie
> to
> zmniejszanie predkosci.
> Czyli delikatne uzycie hamulca to bedzie jeszcze delikatne zwalnianie czy
> juz hamowanie czy moze jeszcze cos innego.
> No i mysle, ze wprowadzajc takie rozróznienie musisz sie odniesc do
> omawianego przez nas kulkuralnego wpuszczania w kontekscie powyzszych
> czynnosci.
> Czy wpuszczenie poprzez delikatne zwalnianie jest ok?
> Czy wpuszczenie przez delikatne hamownaie jest ok?
> Czy wpuszczenie przez normalne hamowanie jest ok?
> Czy wpuszczenie przez awaryjne hamownaie jest ok?
> Oczywiscie wazne bedzie rozróznienie - najlepiej wyliczeniem granic
> opoznienia dla poszczegolnych grup.


Pierdo³ami siê nie bêdê zajmowaæ. Masz stosowaæ siê do pord i tyle. Nie masz
prawa utrudniaæ ruchu i powodowaæ zagro¿enia.
neelix