Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=22237)

neelix 03-12-2010 16:39

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

U¿ytkownik "Budzik" <.nie.spam.oj> napisa³ w
wiadomo¶ci news:Xns9D37BD62D5D53budzik61pocztaonetpl@127.0.0. 1...
> U¿ytkownik neelix ...
>
>>>>> To siê zdecyduj - najpierw piszesz, ¿e przepisy o pierwszeñstwie i
>>>>> ustêpowaniu pierwszeñstawa (w zwi±zku z czym trzecie pytanie jest
>>>>> jak najbardziej na miejscu), teraz, ¿e zwalniaj±c rzekomo utrudniam
>>>>> jazdê innym u¿ytkownikom.
>>>> Utrudniasz i stwarzasz zagro¿enie.
>>> Czyli z przepisów o pierwszeñstwie zeszli¶my do cienkiego jak dupa
>>> wê¿a argumentu, ¿e zdjêcie nogi z gazu powoduje zagro¿enie;) Nie¼le:)

>>
>> Je¼dzisz na I biegu, ¿e po zdjêciu nogi masz hamowanie? Nie, Ty po
>> prostu hamujesz w celu wpuszczenia kogo¶ bez pierwszeñstwa, a to ju¿
>> jest zagro¿eniem.

> uuu, chcesz powiedziec, ze twój samochód na innym biegu niz 1 po
> puszczeniu
> gazu przespiesza? Ja mam toyote i nawet ona tego nie robi (choc w TV
> mówi±,
> ze moze)


Nie odró¿niasz delikatnego zwalniania od hamowania.
neelix


neelix 03-12-2010 16:44

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

U¿ytkownik "Arek (G)" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hnaj20$som$...
>W dniu 2010-03-09 18:03, neelix pisze:
> [...]
>>> Tak zupe³nie nawiasem, egzamin na PJ a normalna jazda to dwie inne
>>> bajki. Egzaminator musi byæ pewny, ¿e wiesz co robisz. Gdy korzystasz
>>> z uprzejmo¶ci nie wie, czy ty w ogóle zauwa¿y³e¶ samochód który Ci
>>> ustêpuje, wiêc mo¿e to wykorzystaæ jak ju¿ jest pewny, ¿e je¼dziæ nie
>>> potrafisz. W Twoim przypadku jak ju¿ wspomnia³em na pewno by³a to
>>> s³uszna decyzja.

>> W moim przypadku??? Prawo zabrania. S± zasady egzaminowania, ale ich nie
>> znasz.

> My¶lê, ¿e lepiej ni¿ Ty. W koñcu w przeciwieñstwie do Ciebie zda³em taki
> egzamin (pomijam, ¿e za pierwszym razem:).


D³ugo bêdziesz siê o¶mieszaæ takimi wypowiedziami? Jaka¶ satysfakcja? Poziom
rozmowy dzieci z piaskownicy mnie nie interesuje. Dodam tylko, ¿e w ameryce
bij± murzynów.

> [...]
>>> Setki tysiêcy kierowców na ¶wiecie je¼dzi na suwak i dziêki tamu ruch
>>> jest p³ynniejszy na zwê¿eniach. Tylko i wy³±cznie Ty plus paru buraków
>>> Tobie podobnych ma z tym problem. Ciekawe o czym to mo¿e ¶wiadczyæ.

>> O braku wiedzy w¶ród buraków podobnych do Ciebie. Setki tysiêcy na setki
>> milionów? A mo¿esz udowodniæ liczby jakie podajesz czy ssiesz z brudnego
>> palucha?

> Jedyna nadzieje, ¿e tego egzaminu za szybko nie zdasz. Kolejny cham na
> drodze, który oprócz siebie nie widzi nikogo innego. Stwarzaj±c tym samym
> kolosalne zagro¿enie dla siebie swoich pasa¿erów i innych uczestników
> drogi. Tacy jak Ty to potencjalni mordercy.


Ciebie na nic wiêcej nie staæ.
"Chamstwu w ¿yciu nale¿y przeciwstawiaæ siê si³om i godno¶ciom osobistom". I
to robiê. Têpiê chamstwo.
neelix


neelix 03-12-2010 16:46

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

U¿ytkownik "Arek (G)" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hnaj43$som$...
>W dniu 2010-03-09 23:06, Shrek pisze:
>> neelix pisze:
>>
>>>>>> Mo¿e po prostu ci±gle próbuje zdaæ;)
>>>>> Te¿ wolê tê wersjê. Bo je¶li kto¶ taki uczy innych to by³a by pora¿ka.
>>>> Niestety masz racje:(
>>> Z takimi pogl±dami musicie formalnie zapisaæ koalicjê.

>> Dobra - ja zostanê skarbnikiem.

> Pierwsze g³osowanie to ustawa zabraniaj±ca do¿ywotnio Neelixowi siadaæ za
> kó³ko. Oczywi¶cie w trosce o bezpieczeñstwo nas wszystkich.


Twój prymitywizm jak widzê jest postêpuj±cy. Jak to ludziom niewiele
potrzeba do szczê¶æia.
neelix


neelix 03-12-2010 16:48

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

U¿ytkownik "Arek (G)" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hndk3k$7i2$...
>W dniu 2010-03-11 22:36, Shrek pisze:
>> Arek (G) pisze:
>>>>> Z takimi pogl±dami musicie formalnie zapisaæ koalicjê.
>>>> Dobra - ja zostanê skarbnikiem.
>>> Pierwsze g³osowanie to ustawa zabraniaj±ca do¿ywotnio Neelixowi siadaæ
>>> za kó³ko. Oczywi¶cie w trosce o bezpieczeñstwo nas wszystkich.

>> A druga, ¿e Neelix musi wp³acaæ na koalicjê uprzejmo¶sci na drodze dwie
>> stówki tygodniowo;)

> To siê mo¿e nie udaæ, bo uczeñ gimnazjum nie ma jeszcze w³asnych dochodów.


Nie warto komentowaæ i zni¿aæ siê do tak prymitywnych wypowiedzi. Mali
ludzie=ma³e teksty.
neelix


neelix 03-12-2010 16:49

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

U¿ytkownik "Arek (G)" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:hnaj5k$som$...
>W dniu 2010-03-09 18:08, neelix pisze:
> [...]
>>> Domy¶lam sie, ¿e co¶ takie w³a¶nie Ci siê przyda¿y³o. Który raz
>>> podchodzisz do egzaminu? Mam nadziejê, ¿e jeszcze trochê wody up³ynie
>>> zanim pojawisz siê na drodze.
>>> Wracaj±c do egzaminu to jak zwykle gadasz g³upoty, nic takiego nie ma
>>> miejsca. Poczytaj co to jest wymuszenie pierwszeñstwa. Inna sprawa, ¿e
>>> niektórzy egzaminatorzy stosuj± takie podpuchy, ale tylko po to aby
>>> uwaliæ buraka - wiêc nie dziwiê siê, ¿e tego do¶wiadczy³e¶.
>>> Co do suwaka, to tak jak my¶la³em, nie masz zielonego pojêcia có¿ to
>>> takiego.

>> Nie masz zielonego pojêcia o zasadach egzaminowania.

> Mam wystarczaj±ce aby wiedzieæ, ¿e to co piszesz to bajki wyssane z palca.


Nie masz ¿adnego pojêcia, nie tylko zielonego.
neelix


neelix 03-12-2010 16:51

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

Użytkownik "Arek (G)" <> napisał w wiadomości
news:hnajg6$som$...
>W dniu 2010-03-10 17:20, neelix pisze:
>>
>> Użytkownik "Adam Czajka" <nie.pisz@pri.v> napisał w wiadomości
>> news:hn8454$59o$.pl...
>>> W dniu 10-03-09 18:27, neelix pisze:
>>>>> Jadąc na zamek jedziesz zgodnie z prawem i jednocześnie kulturalnie.
>>>>> Jak ktoÅ› jest normalny to jedno drugiego nie wyklucza.
>>>> Udowodnij, ze nie następuje łamanie prawa o pierwszeństwie na pasie
>>>> ruchu
>>>> i utrudnianiu ruchu, stwarzaniu zagrożenia. Nie jesteś w stanie.
>>> Ja się wtrącę. Jadę równolegle do samochodu poruszającego się pasem,
>>> który zanika. Z własnej woli zdejmuję nogę z gazu i zwalniam.
>>> W krótkim czasie mija mnie on całą swoją długością, a samochód mnie
>>> poprzedzający oddala się na odległość znacznie przekraczającą długość
>>> tego obok. Zaczyna on więc manewr zmiany pasa i za chwilę go kończy,
>>> wciąż się ode mnie oddalając. W żadnym momencie nie zmusza mnie on do
>>> zmiany prędkości, a tym bardziej nie zmusza mnie do rezygnacji
>>> z pierwszeństwa przejazdu. Wykonał standardowy manewr wyprzedzania
>>> i nie złamał przy tym żadnych przepisów i obowiązków nakładanych na
>>> wyprzedającego przez PORD. Zanikanie pasa po którym się poruszał
>>> niczego tu nie zmienia. Jeśli wszyscy dojeżdżający stosowali by się
>>> do tego, to ruch odbywał by się płynnie i bezpiecznie. CBDU
>>> Jeśli zamierzasz z tym co napisałem polemizować, to musisz udowodnić,
>>> że manewr wyprzedzania zakończony zmianą pasa na zajmowany przez
>>> _wyprzedzony już_ pojazd jest niezgodny z PORD, powodzenia.

>>
>> A ten pas jest z prawej strony, poza zabudowanym i na dodatek przed
>> wzniesieniem.

>
> Przeczytaj jeszcze raz bo chyba nic z tego nie zrozuiałeś. Powiedz mi
> jeszcze gdzie widziałeś koniec pasa na zakręcie albo na wzniesieniu. Po
> raz kolejny udowodniłeś, że nigdy nie jechałeś samochodem.
>>>>> Czyli teoretycznie jak jest zwężenie z dwóch pasów do jednego, To ci
>>>>> na tym który się kończy (remont) nigdy nie maja prawa wjechać na
>>>>> drugi. Bo wiadomo w korku wszędzie są samochody. Neelix zrobiłbyś
>>>>> kiedyś to PJ i przestał się wygłupiać.
>>>> I zmienię poglądy z tego wyimaginowanego powodu? Zmiana pasa ma odbywać
>>>> siÄ™ zgodnie z obowiÄ…zujÄ…cymi przepisami.
>>> Jak przejeżdżam przez Rumię (chyba), to zawszę się dziwię, że przez 3
>>> skrzyżowania stoi korek na prawym pasie, bo na 4 skrzyżowaniu lewy
>>> pas się kończy i nikt z miejscowych nim nie jedzie. Za to przed tym
>>> 4 skrzyżowaniem wszyscy dostają skrętu szyi w prawo oraz testują jak
>>> blisko są w stanie jechać za poprzednikiem. Teraz rozumiem, że tam
>>> same neelixy jeżdżą i trzeba czekać na zamiejscowego, żeby przejechać.

>> Wszyscy widocznie wiedzą co się święci i tak jeżdżą wszędzie. Lewym
>> pasem jedzie tylko cwaniak. Większość nie chce wpieprzać się na siłę i
>> zmiany dokonuje dostatecznie wcześnie. Takie trudne? Po jaką cholerę
>> żebrać na granicy stłuczki o wpuszczenie? To sie nazywa myślenie i
>> przewidywanie. Zamiejscowy wpieprzy sięe nieświadomie, a potem klęczy i
>> błaga tylko, że ja "zagranicę" wpuszczam. Tępię miejscowych cwaniaczków,
>> bo właśnie takie cwaniackie zachowania królują na naszych drogach.

> I dlatego korek jest na kilka skrzyżowań. Dzięki czemu korki są na kilku
> poprzecznych skrzyżowaniach. Gratulację pomysłowości nasz drogowy
> geniuszu:) Nie muszę dodawać, że to kolejny dowód na kompletną
> nieznajomość przepisów i zasad jazdy.


Szkoda klawiatury na odpowiadanie.
neelix


neelix 03-12-2010 16:57

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

Użytkownik "Adam Czajka" <nie.pisz@pri.v> napisał w wiadomości
news:hnd552$tn6$.pl...
>W dniu 10-03-10 17:20, neelix pisze:
>>
>> Użytkownik "Adam Czajka" <nie.pisz@pri.v> napisał w wiadomości
>> news:hn8454$59o$.pl...
>>> W dniu 10-03-09 18:27, neelix pisze:
>>>>> Jadąc na zamek jedziesz zgodnie z prawem i jednocześnie kulturalnie.
>>>>> Jak ktoÅ› jest normalny to jedno drugiego nie wyklucza.
>>>> Udowodnij, ze nie następuje łamanie prawa o pierwszeństwie na pasie
>>>> ruchu
>>>> i utrudnianiu ruchu, stwarzaniu zagrożenia. Nie jesteś w stanie.
>>> Wykonał standardowy manewr wyprzedzania
>>> i nie złamał przy tym żadnych przepisów i obowiązków nakładanych na

> ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ ^^
>>> wyprzedajÄ…cego przez PORD.

> Podkreślam, chodzi o zgodny z przepisami manewr wyprzedzania.
>>> Jeśli zamierzasz z tym co napisałem polemizować, to musisz udowodnić,
>>> że manewr wyprzedzania zakończony zmianą pasa na zajmowany przez
>>> _wyprzedzony już_ pojazd jest niezgodny z PORD, powodzenia.

>> A ten pas jest z prawej strony, poza zabudowanym i na dodatek przed
>> wzniesieniem.

> Tak, jasne, tekst w stylu: "a gdyby tu było przedszkole w przyszłości".
> Ale dobrze, obniżmy poziom dyskusji do twojego poziomu.


Poczytam tÄ™ bajkÄ™.

> Jesteś 400 m przed skrzyżowaniem, gdy na taki równoległy do drogi,
> zanikający pas wjeżdża samochód i jedzie nim w tym samym kierunku
> co ty. Co robisz?
> Dla urozmaicenia zmieńmy warunki: podporządkowana jest z twojej lewej,
> ten pas też, czyli ty jesteś na prawym, poza zabudowanym i na dodatek
> przed wzniesieniem. Co wtedy robisz?
> 1. Jedziesz dalej tym samym tempem i wyprzedzasz go, łamiąc według
> ciebie przepisy.
> 2. Gwałtownie hamujesz i jedziesz równolegle do niego, bo przecież
> według ciebie nie wolno ci go w tym miejscu wyprzedzić.
> 3. Zdejmujesz nogę z gazu, aby ułatwić mu zmianę pasa na ten którym
> jedziesz, bo jest na to czas i miejsce.


Czekam, aż się zatrzyma na końcu i przejeżdżam bez wyprzedzania, :-)

>>>>> Czyli teoretycznie jak jest zwężenie z dwóch pasów do jednego, To ci
>>>>> na tym który się kończy (remont) nigdy nie maja prawa wjechać na
>>>>> drugi. Bo wiadomo w korku wszędzie są samochody. Neelix zrobiłbyś
>>>>> kiedyś to PJ i przestał się wygłupiać.
>>>> I zmienię poglądy z tego wyimaginowanego powodu? Zmiana pasa ma odbywać
>>>> siÄ™ zgodnie z obowiÄ…zujÄ…cymi przepisami.
>>> Jak przejeżdżam przez Rumię (chyba), to zawszę się dziwię, że przez 3
>>> skrzyżowania stoi korek na prawym pasie, bo na 4 skrzyżowaniu lewy
>>> pas się kończy i nikt z miejscowych nim nie jedzie. Za to przed tym
>>> 4 skrzyżowaniem wszyscy dostają skrętu szyi w prawo oraz testują jak
>>> blisko są w stanie jechać za poprzednikiem. Teraz rozumiem, że tam
>>> same neelixy jeżdżą i trzeba czekać na zamiejscowego, żeby przejechać.

>> Wszyscy widocznie wiedzą co się święci i tak jeżdżą wszędzie. Lewym
>> pasem jedzie tylko cwaniak. Większość nie chce wpieprzać się na siłę i
>> zmiany dokonuje dostatecznie wcześnie. Takie trudne? Po jaką cholerę
>> żebrać na granicy stłuczki o wpuszczenie? To sie nazywa myślenie i
>> przewidywanie. Zamiejscowy wpieprzy się nieświadomie, a potem klęczy i
>> błaga tylko, że ja "zagranicę" wpuszczam. Tępię miejscowych cwaniaczków,
>> bo właśnie takie cwaniackie zachowania królują na naszych drogach.

> Spodziewałem się od ciebie czegoś właśnie tak żałośnie głupiego.
> Nie zawiodłem się. LOL ;)


Rozumiesz słowo większość? Nie rozumiesz. Zachowanie jak najbardziej
racjonalne. Dość cwaniackiego chamstwa.
neelix


neelix 03-12-2010 16:59

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

U¿ytkownik "'Tom N'" <.invalid> napisa³ w wiadomo¶ci
news:.invalid ...
> Budzik w <news:Xns9D37BD00FE87Abudzik61pocztaonetpl@127.0.0 .1>:
>
>> wg neelixa t proste - pusci³es noge z gazu wiec:
>> - spowodowa³es niepotrzebne tamowanie ruchu

> Neeli¶ ma jakiego¶ klona na grupie, który pisze, ¿e skrêcanie w lewo tez
> jest nielegalne
>> - generalnie z³ama³es przepisy, bo wpusci³es goscia na zamek a nie ma
>> czegos takiego jak "na zamek"!

> Heheh, a ja widzia³em eLkê, która 200 metrów przed zwê¿eniem za
> /legulatola/
> usi³owa³a robiæ -- wypisz wymaluj neelix, który kolejne 3 godziny czeka na
> zwolnienie prawego pasa...


Znowu jakie¶ majaki. Co palisz?
neelix


neelix 03-12-2010 17:07

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

Użytkownik "Arek (G)" <> napisał w wiadomości
news:hnajv0$som$...
>W dniu 2010-03-10 17:22, neelix pisze:
> [...]
>>> No cóż, właśnie przez takie jednostki jak Ty. Udowodniłeś w tym wątku,
>>> że zakładanie myślenia oraz kultury u kierowców, jest błędne. Jak nie
>>> jest napisane w kodeksie, to nie istnieje i nie można stosować.
>>> Naprawdę nie zauważasz ironii?

>> Włączanie świateł na zasadzie widzimisię lub kultury czy prawa???

> Zgodnie z Twoimi zasadami, jak nie było obowiązku jazdy na światłach to
> nikt nie powinien tego robić w ogóle, bo to zbędne (dokładnie tak samo jak
> zmiana pasa tudzież zdjęcie nogi z gazu). Sam sobie przeczysz, ile Ty w
> ogóle masz lat?


Znowu bredzisz, emerycie.

>>>> Tak jak teraz światłami zrobiono ze mnie idiotę(wiedziałem kiedy
>>>> włączać i to robiłem) tak potem zrobią ze mnie chama. Wszystko jednak
>>>> będzie zgodne z prawem.
>>> No coż... O tym czy jestem chamem czy nie, decyduję ja sam, ale widać
>>> w Twoim przypadku wszytko jest możliwe. Moim zdaniem powyższe
>>> stwierdzenie jest jedną z głupszych wymówek usprawiedliwiających brak
>>> kultury.

>> Najpierw prawo, a jak już będzie prawo to dopiero mała dawka kultury.

> Gdyby ludzie nie byli takimi burakami jak Ty, prawo mogło by być bardziej
> liberalne. Niestety tak nie jest i aby wymusić na hołocie Twojego pokroju
> jakieś rozsądne zachowania, trzeba modyfikować prawo. Co ciekawe inne
> kraje tego nie potrzebujÄ….


Są takimi burakami jak Ty i zamiast prawa chcą stosować kulturę - każdy wg
własnego widzimisię.

>>>> Niestety nie znasz mnie i tak sobie klepiesz co wygodniejsze.
>>> Niestety? Polemizowałbym.
>>> Znam CiÄ™ na tyle, ile sam prezentujesz na grupie. To Ty decydujesz jak
>>> się chcesz przedstawić i sam swoje poglądy przedstawiasz.
>>> Na tej podstawie ja oraz reszta grupy CiÄ™ oceniamy.

>> I jak zwykle za pomocÄ… zeza.

> Sam robisz z siebie idiotę, więc nie miej pretensji.


To tylko Ty robisz z siebie prostaka, który usiluje się prymitywnie
dowartościować. Jak tam sloma w butach? Chyba głosowałeś na Paligniota.
neelix


neelix 03-12-2010 17:14

Re: wiosna idzie, ptaszki spiewaja i motocyklisci wyjechali
 

Użytkownik "Shrek" <> napisał w wiadomości
news:4b97e017$.net.pl...
> neelix pisze:
>
>>>>> jej nad pedał hamulca). Jak nie chcesz skorzystać z mojej uprzejmości
>>>>> to twój problem.
>>>> Nie chcÄ™.
>>> To nie korzystaj - twój problem.

>> Problem??? Wybór.

> No to wybieraj - nikt cię nie zmusza z korzystania z czyjejś uprzejmości.


I niech nie oczekuje że ja będę wpuszczał.

>>>> Na codzien trzeba jeździć przepisowo z poprawką, ze nikt nie jest
>>>> święty.
>>> Zacznijmy od tego czy sprawdzasz wszystkie światła i pytasz
>>> przypadkowego przechodnia czy stopy świecą, czy prosisz go o
>>> zasiądniecie za kierownicą i wciśnięcie hamulca, żeby mieć pewność, że
>>> naprawdę świecą (bo może sie nie znać). A jeśli to drugie, to czy
>>> wcześniej sprawdzasz czy ma stosowne uprawnienia?

>> Uprawnienia do tego by usiadł na fotelu kierowcy unieruchomionego
>> pojazdu??? Często sprawdzam światła, a "stopy" można również samemu. Na
>> pewno robiÄ™ to przed wyjazdem w tzw. ruch.

> Jak unieruchomionego;) Siada za kółko i ma kluczyk w stacyjce, na dodatek
> nieznajomy - może ci po prostu auto buchnąć - jest gdzieś zapisany
> obowiązek właściwego zabezpieczenia samochodu - w ten sposób byś go
> złamał:)


Jak ktoś głupi to zostawia kluczyk w stacyjce, bo ja wyjmuję zawsze. Nie
powinien też zostawiać torby z dokumentami, bo ktoś moze buchnąć. Nawet na
pewno jest to ktoÅ› podstawiony w celu zaboru mienia. A moze to tylko
paranoja?
> Przed każdym wyjazdem sprawdzasz światła?


A jak wyjazdów jest kilka dziennie i niektóre krótkie to mam sprawdzać za
każdym razem czy może czasem wystarczy raz dziennie?
neelix