Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   Pobór oleju (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=16774)

Tomasz Pyra 11-17-2009 08:51

Re: Pobór oleju
 
pisze:
>> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
>> przeciwpy³kowym?

>
> to nie
>
>> Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ?

>
> a to tak


Dobrze ¿e Wunderbauma nie zaproponowa³ ;)

Tomasz Pyra 11-17-2009 08:51

Re: Pobór oleju
 
pisze:
>> Ale czy ten mechanik chce naprawiæ ciekn±c± uszczelkê w drzwiach filtrem
>> przeciwpy³kowym?

>
> to nie
>
>> Smród spalin te¿ chce filtrem przeciwpy³kowym leczyæ?

>
> a to tak


Dobrze ¿e Wunderbauma nie zaproponowa³ ;)

Jakub Witkowski 11-17-2009 09:16

Re: Pobór oleju
 
pisze:


> moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s±
> zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np.
> wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy
> odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i
> tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê).
>
> Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz
> pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka
> kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód
> (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê
> kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê
> ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa.
>
> Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj±
> przyczyny.


Ale¿ co Ty opowiadasz! To jakie¶ bajki! Przecie¿ wiadomo, ¿e kupno nowego,
z gwarancj±, i serwisowanie go w ASO (z palm± i kaw±) to gwarancja sukcesu
i profesjonalizmu ;)

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci
gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora.

Jakub Witkowski 11-17-2009 09:16

Re: Pobór oleju
 
pisze:


> moim zdaniem dok³adnie to. W serwisie, do którego je¿d¿ê, mechaniory s±
> zmanierowane, i maj± stosunek wybitnie olewczy do wszystkiego (mnie np.
> wmawia³ go¶æ, ¿e alarm dzia³al, a teraz nie dzia³a bo zmieni³y siê przepisy
> odno¶nie sygna³ów d¼wiêkowych na osiedlu, i on mi specjalnie zdemontowa³, i
> tak ma byæ. Oczywi¶cie k³ama³ - podczas naprawy g³owicy zepsuli mi syrenê).
>
> Nie chce im siê niczego sprawdzaæ, drugi przyk³ad - kiedy po wymianie po raz
> pierwszy katalizatora pojecha³em do serwisu, bo zapali³a siê znów kontrolka
> kontroli spalin, go¶æ ostro mówi³ ¿e to moja wina, ¿e ¼le odpala³em samochód
> (mam blokadê zap³onu, montowan± tam¿e), i to spowodowa³o za¶wiecenie siê
> kontrolki. Skasowa³ ca³o¶æ ustawieñ, a po tygodniu wszystko pi³zo i okaza³ siê
> ¿e musz± rozbieraæ silnik i wymieniaæ x rzeczy. To wqyrwia na maxa.
>
> Oprócz tego nie naprawiaj± kompleksowo - zawsze tylko skutek, nie szukaj±
> przyczyny.


Ale¿ co Ty opowiadasz! To jakie¶ bajki! Przecie¿ wiadomo, ¿e kupno nowego,
z gwarancj±, i serwisowanie go w ASO (z palm± i kaw±) to gwarancja sukcesu
i profesjonalizmu ;)

--
Jakub Witkowski | Prezentowane opinie mog± byæ niepowa¿ne,
z domeny | nieprawdziwe, lub nie odpowiadaæ w czê¶ci
gts /kropka/ pl | lub ca³o¶ci pogl±dom ich Autora.

bratPit[pr] 11-17-2009 13:21

Re: Pobór oleju
 

> Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak
> kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje.
>
> Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a dwie
> rzeczy obok popsuj±?
> A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed
> sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co
> usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z
> rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³.
> Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic
> nie zauwa¿y³?
>
> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.


Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki"
które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi którzy
spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH dostaje
auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê na ka¿d±
pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po prostu nie
da³oby siê z nimi je¼dziæ,
co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki wygl±daæ
powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po kolei odhaczaæ
kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co siê na niej
znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych usterek,
niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ samochód
dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",

> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie
> to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo.
> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak u
> Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych egzemplarzy
> wszystko dzia³a bez przeszkód.


bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie
dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki klient
ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿, ....jakie¶
prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,
brat


bratPit[pr] 11-17-2009 13:21

Re: Pobór oleju
 

> Bo zawsze zastanawia mnie jak to jest z tymi egzemplarzami w których tak
> kumuluj± siê awarie podczas gdy kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie dzieje.
>
> Czy te szpece-mechaniki do których trafia auto, to jedna naprawi±, a dwie
> rzeczy obok popsuj±?
> A mo¿e w salonie który ma lepszy serwis, egzemplarze przechodz± przed
> sprzeda¿± jaki¶ lepszy przegl±d i tego typu awarie mog± byæ na bie¿±co
> usuniête. Natomiast w gorszym salonie dostaniesz auto prosto z fabryki z
> rozmaitymi wadami typowymi dla modelu, których nikt nie usun±³.
> Mo¿e po prostu Ty usterki znalaz³e¶, a inny w³a¶ciciel by je¼dzi³ i nic
> nie zauwa¿y³?
>
> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.


Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe sztuki"
które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi którzy
spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH dostaje
auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê na ka¿d±
pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po prostu nie
da³oby siê z nimi je¼dziæ,
co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki wygl±daæ
powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po kolei odhaczaæ
kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co siê na niej
znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych usterek,
niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ samochód
dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",

> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i ci±gnie
> to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu), to wiadomo.
> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje - jak u
> Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych egzemplarzy
> wszystko dzia³a bez przeszkód.


bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie
dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki klient
ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿, ....jakie¶
prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,
brat


Tomasz Pyra 11-17-2009 13:58

Re: Pobór oleju
 
bratPit[pr] pisze:

>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.

>
> Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe
> sztuki" które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi
> którzy spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH
> dostaje auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê
> na ka¿d± pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po
> prostu nie da³oby siê z nimi je¼dziæ,


Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ.
Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów,
montowanych na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi.

Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest
ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ
nag³ego skumulowania wszelakich awarii.

Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np.
auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego
nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na
wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi?

> co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki
> wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po
> kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co
> siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych
> usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ
> samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",


Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie.
Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie.

A potem klient pou¿ywa i wyjdzie.

>> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i
>> ci±gnie to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu),
>> to wiadomo.
>> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje -
>> jak u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych
>> egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód.

>
> bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie
> dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki
> klient ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿,
> ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,


Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie.

Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem
cofane, czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id±
jakim¶ innym torem ni¿ wiêkszo¶æ)?

Tomasz Pyra 11-17-2009 13:58

Re: Pobór oleju
 
bratPit[pr] pisze:

>> Tak sobie strzelam, bo nie mam pojêcia.

>
> Tomku z moich obserwacji wynika ¿e to s± po prostu takie "pechowe
> sztuki" które z jakiego¶ powodu trafiaj± zadziwiaj±co czêsto do ludzi
> którzy spokojnie i ma³o je¿d¿±, i to nawet nie chodzi o to ¿e jaki¶ PeH
> dostaje auto i ma wszystko w czterech literach, a kto¶ inny zwraca uwagê
> na ka¿d± pierdó³kê - czasem skala/waga tych usterek jest taka, ¿e po
> prostu nie da³oby siê z nimi je¼dziæ,


Ja to rozumiem, ale jaki¶ powód musi byæ.
Przecie¿ taki samochód powstaje z czê¶ci ró¿nych producentów,
montowanych na ta¶mie przez ró¿ne roboty i ró¿nych ludzi.

Ka¿dy element procesu jest obarczony jakim¶ ryzykiem awarii, ale to jest
ryzyko niezale¿ne i mimo wszystko powinno to wrêcz eliminowaæ mo¿liwo¶æ
nag³ego skumulowania wszelakich awarii.

Co do takich egzemplarzy to jedynie by to siê da³o wyt³umaczyæ, ¿e np.
auto spad³o z lawety, a u dealera mechanicy prze³o¿yli bebechy do innego
nadwozia i wtedy ryzyko, ¿e nagle w takim aucie bêdzie siê sypaæ mo¿na
wyt³umaczyæ. Tylko pytanie czy kto¶ siê w takie rzeczy bawi?

> co do przegl±du przedsprzeda¿nego to w ka¿dym salonie danej marki
> wygl±daæ powinno to tak samo, mechanik dostaje papier w ³apê i ma po
> kolei odhaczaæ kolejne punkty listy kontrolnej, od producenta zale¿y co
> siê na niej znajduje, generalnie IMO nie ma czasem szans wy³apaæ pewnych
> usterek, niemniej w Oplu by³o has³o sk±dinn±d s³uszne aby sprawdzaæ
> samochód dok³adnie "bo nastêpnym sprawdzaj±cym jest klient",


Lista list±, ale wszystko mo¿na zrobiæ mniej lub bardziej rzetelnie.
Mo¿na te¿ pewne punkty pomin±æ i tylko odhaczyæ na li¶cie.

A potem klient pou¿ywa i wyjdzie.

>> Bo to ¿e jaka¶ rzecz wyje¿d¿a ¼le z³o¿ona/uszkodzona z fabryki i
>> ci±gnie to za sob± inne rzeczy (tak jak u ciebie ten olej w wydechu),
>> to wiadomo.
>> Ale pytanie jak to jest ¿e czasami w jednym aucie tak siê kumuluje -
>> jak u Ciebie od zapalniczki po wycieraczki, a w wiêkszo¶ci innych
>> egzemplarzy wszystko dzia³a bez przeszkód.

>
> bywaj± takie sztuki raz na czas, ¿e kupa ludzi je¼dzi i nic im siê nie
> dzieje, a w innych sypie siê dos³ownie wszystko i po pó³ roku walki
> klient ma do¶æ nowego auta...doradcy serwisowi i mechanicy zreszt± te¿,
> ....jakie¶ prawo Murphiego czy innego Hammurabiego...heh,


Mimo wszystko to musi mieæ jakie¶ wyt³umaczenie.

Mo¿e jakie¶ egzemplarze które na skutek b³êdów na ta¶mie s± potem
cofane, czê¶ciowo rozbierane i sk³adane znowu po naprawach (czyli id±
jakim¶ innym torem ni¿ wiêkszo¶æ)?

Moon 11-17-2009 16:37

Re: Pobór oleju
 
U¿ytkownik wrote:
>>
>> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie
>> zapomnieli ten g³upi uszczelniacz wymieniæ.
>> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
>> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
>> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w
>> efekcie ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on
>> puszcza olej, a wszystko niby wymienione.

>
> i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten
> uszczelniacz jest dobry czy szlag go trafi³?


wykrêæ po kolei ¶wiece, je¿eli jedna, mo¿e dwie bêd± mia³y du¿o czarnego
osadu, nagaru i mo¿e nawet oleju to na 100% w³a¶nie uszczelniacz tego
zaworu cylindra jest wypalony. Je¿eli ¶wiece maj± zdrowy nagar, szarawy, to
nie ma problemu z uszczelniaczami, a raczej z jak±¶ uszczelk±.

moon


Moon 11-17-2009 16:37

Re: Pobór oleju
 
U¿ytkownik wrote:
>>
>> wygl±da na to, ¿e tak siê przejêli du¿± robot±, ¿e oczywi¶cie
>> zapomnieli ten g³upi uszczelniacz wymieniæ.
>> ale sk±d w rocznym aucie taki problem? zwykle to wada u¿ywanych ostro
>> silników, przegrzewanych, taksówek, rentali, policyjnych, itp.
>> no, chyba, ¿e ten nieszczêsny silnik z tyloma problemami dawa³ w
>> efekcie ostre grzanie i szlag trafi³ uszczelniacz i teraz to on
>> puszcza olej, a wszystko niby wymienione.

>
> i jeszcze pytanie - czy mo¿na samodzielnie sprawdziæ, czy ten
> uszczelniacz jest dobry czy szlag go trafi³?


wykrêæ po kolei ¶wiece, je¿eli jedna, mo¿e dwie bêd± mia³y du¿o czarnego
osadu, nagaru i mo¿e nawet oleju to na 100% w³a¶nie uszczelniacz tego
zaworu cylindra jest wypalony. Je¿eli ¶wiece maj± zdrowy nagar, szarawy, to
nie ma problemu z uszczelniaczami, a raczej z jak±¶ uszczelk±.

moon