![]() |
Re: regulator - amator ruchu
pon, 03 lis 2008 o 15:27 GMT, neelix napisa³(a):
>> ..¿adna ozdoba. Nie widzê jednak powodu, by "ci z lewego" mieli byæ >> bardziej preferowani od tych cywilizowanych z "prawego" (nazwy umowne) > A niestety chc± byæ i s±. Lewy znika, prawy stoi. Potem znowu siê zape³nia > cwaniaczkami, znika, a prawy dalej stoi. Warto zadaæ wiêc pytanie: wreszcie > który pas siê koñczy i kto ma pierwszeñstwo? Ale to jest chyba normalnie, ze wybiera sie pas szybciej jadacy? ja na ulicach widze taka prawidlowosc: codziennie jezdze trzymasmowka, i juz wiem na jakim odcinku, ktorym pasem mam jecahc zeby jechac jak najszybciej, ojjj ale chyba nie powinienem sie do tego przyznawac, bo wyjde na chama :) Moje obserwacje ogolnie najwolniej jedzie zawsze srodkowy pas, jezeli nie ma jakis skretow w lewo bez wolnego pasa, to lewy tez jedzie dosyc sprawnie, ale sa tez odcinki gdzie prawy pas jedzie szybciej od lewego, ale to juz zalezy tez od godziny i od danej chwili, jak jedzie szybciej to go wybieram... Ok, jestem przygotowany ze teraz nazwiesz mnie chamem, no bo jak to ja moge jechac szybciej niz inni... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ brzezi:~# uptime ] [ Ekg: #3781111 ][ 15:37:28 up 17:08, 3 users, load ] [ LinuxUser: #249916 ][ average: 0.41, 0.46, 0.39 ] |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Adam Kowalski" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gemddq$pd4$.neostrada.pl... > U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gefilq$fu1$.neostrada.pl... >>> ¯adna analogia nie bêdzie tutaj trafiona, ale mo¿e taki ma³y przyk³ad. >>> Za³ó¿my, ¿e Pan Nowak gra na gie³dzie i na pó³ roku, kwarta³ przed >>> szczytem hossy (czerwiec 2007) wyprzedawa³ swoje akcje (z du¿ym zyskiem) >>> mimo, ¿e wiêkszo¶æ ludzi wtedy masowo kupowa³a kuszona wysokimi >>> wzrostami, reklamami w TV, itd. Teraz ci ludzie notuj± ogromne straty bo >>> od pó³tora roku mamy bessê. Co by nie mówiæ pieni±dze nie bior± siê z >>> nik±d i zyski Pana Nowaka to straty tych co ¼le zainwestowali. Ale >>> przecie¿ nikt im nie kaza³ kupowaæ przewarto¶ciowanych akcji, kiedy by³o >>> wiadomo, ¿e jest ju¿ za drogo i balon mocno nadmuchany. Podobnie nikt >>> Panu Nowakowi nie kaza³ sprzedawaæ akcji z zyskiem. Nikt nie zrobi³ nic >>> zabronionego, ale czy jednak kultura nie nakazywa³aby aby Pan Nowak nie >>> sprzedawa³ akcji w szczycie hossy i stan±³ po stronie wiêkszo¶ci >>> inwestorów? A mo¿e Pan Nowak teraz powinien swoje zyski oddaæ pozosta³ym >>> i by³oby sprawiedliwie? >> >> A czy zrobi³ to zgodnie z prawem, bo wciskaj±cy siê na chama prawo ³amie >> i zagra¿a bezpieczeñstwu. Przyk³ad oderwany od tematu. > > Wciskaj±cy siê na si³ê to cham, cwaniak, burak, ³amie prawo, itp. Zgoda i > nie ma co tutaj o tym dyskutowaæ, to chyba oczywiste. Ale mi chodzi o > kogo¶, kto omija/wyprzedza pasem zanikaj±cym kolejkê aut na pasie > niezanikaj±cym i nie wciskaj±c siê na koñcu (wszystko zgodnie z prawem) > zmienia pas na docelowy (bêd±c wpuszczonym przez auto obok). I nie pisz > mi, ¿e takich osób nie ma bo s±. Nie ka¿dy jad±cy pasem zanikaj±cym wciska > siê na si³ê. S± wyj±tki tylko ile ich jest? 1% ? Lewus, a zw³aszcza miejscowy lewus to zdecydowanie cwaniak. On nawet nie próbuje jechac prawym tylko od razu myk na lewy i do koñca, a tam pozostaje tylko dupcenie na chama. Nawet jak wydupcy dopiero 10-tego z prawego to i tak jest wygrany. Kto¶ kto wie, ¿e lewy pas siê koñczy na lewy nie wje¿d¿a, bo po co. Na lewym jest g³ównie cwaniactwo. Ja jak znalaz³em siê na lewym to nigdy nie doje¿d¿a³em do koñca tylko stara³em sie zjechaæ wcze¶niej. Sta³em i cierpliwie czeka³em. Cwaniaczek jest taki, ze jak go nie wpuszczasz to zamiast staæ i czekaæ usi³uje rolowaæ nastêpnego. Tak usi³uje, ¿e w niesprzyjaj±cych okoliczno¶ciach l±duje na wysepce. Ja cwaniaka nie wpuszczê. Wpuszczam tylko tych, którzy nie cwaniacz±. Skoro robiê to rzadko to znaczy, ¿e niecwaniak na lewym to rzadko¶æ. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Adam Kowalski" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gemckv$ch$.neostrada.pl... > U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gefk38$i11$.neostrada.pl... >>>> Ja takich korkogennych miejsc unikam jak ognia, ale jak juz wpadne w >>>> korek to widze czesto zachodni model zachowania. >>>> Zaraz pewnie mi zarzucisz, ze jak unikam korkow to pewnie jezdze mniej >>>> zakorkowanymi ulicami, tak, przyznaje sie bez bicia, wole pojechac inna >>>> trasa jesli mam mozliwosc i nie solidaryzuje sie z kolejkowiczami i >>>> tymi stojacymi akurat dwie ulice dalej... No coz. >>> >>> No piêknie, unikasz korków. I ju¿ w³a¶ciwie niektórzy mogliby Ciê nazwaæ >>> teraz chamem, cwaniakiem, zarzuciæ brak kultury, itd. bo zamiast staæ >>> jak wszyscy na zakorkowanej ulicy to szukasz objazdów i jedziesz pust± >>> tras± 2 ulice dalej. No i jeste¶ szybciej u celu ni¿ ci, którzy stoj± w >>> korku, bo pewnie w koñcu i tak wjedziesz przed te auta na jakim¶ >>> skrzy¿owaniu :) >> >> Nie sprowadzaj tematu do absurdu, bo tym nic nie zyskujesz. > > Ale jaka jest w³a¶ciwie ró¿nica miêdzy > 1) sytuacj±, ¿e kto¶ omija korek pust± ulic± równoleg³± do tej > zakorkowanej, > 2) sytuacj±, gdy kto¶ pojedzie pasem pustym równoleg³ym do pasa > zakorkowanego? Zdecydowana ró¿nica. Nie widzisz go, nie wpiernicza siê bezczelnie na chama wiêc nie dzia³a nikomu na nerwy. Nie masz bezpo¶redniego ataku chamstwa. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gemmh8$13d$.pl... > *neelix* napisal(a) w news:gefn22$f62$.neostrada.pl: >> A jaka¶ podstawa prawna do takiego wpuszczania? No i po dyskusji. > > A za przeproszeniem masz jakas podstawe prawna do robienia pewnych rzeczy > w toalecie? A masz gdzies jasny nakaz jedzenia. Nie ma podstawy prawnej by > umozliwic wlaczenie sie do ruchu komus w godzinach szczytu, a na glownych > arteriach to nieraz brak mozliwosci wjazdu miedzy 13, a 17. Nie wszystko > masz zapisane wprost, nie wszystko jest zapisane, ale nic nie stoi na > przeszkodzie by traktowac innych jak samemu chcialoby sie byc traktowanym. I skoro ja mogê poczekaæ na swoj± kolej i chcê jechaæ p³ynnie, a nie co kilka metrów hamowaæ i pilnowaæ, bym hamuj±cemu i równie¿ mnie nikt nie wjecha³ w dupê to inni te¿ mog± jechaæ przyzwoicie. >>> Czyli cwaniactwo i chamstwo samo zginie... ciekawe, a wrecz odwazna >>> teza, niestety nieprawdziwa. >> Dlatego mówiê nawet o pokoleniach. > > > Ja widze takie miejsca gdzie juz te pokolenia przeminely. Ja niestety jeszcze nie widzê. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gemu4n$oae$.neostrada.pl... >> Ale jaka jest w³a¶ciwie ró¿nica miêdzy >> 1) sytuacj±, ¿e kto¶ omija korek pust± ulic± równoleg³± do tej >> zakorkowanej, >> 2) sytuacj±, gdy kto¶ pojedzie pasem pustym równoleg³ym do pasa >> zakorkowanego? > > Zdecydowana ró¿nica. Nie widzisz go, nie wpiernicza siê bezczelnie na > chama wiêc nie dzia³a nikomu na nerwy. Nie masz bezpo¶redniego ataku > chamstwa. Czy¿bym zrozumia³ Ciê, ¿e jest to te¿ chamstwo ale niebezpo¶rednie, takie ukryte chamstwo? Bo nie wyrazi³e¶ siê w 100% precyzyjnie. Odpowiedz czy takie omijanie korka bocznymi drogami uwa¿asz za chamstwo czy nie. A je¶li ta ulica boczna jest widoczna (nie ma zabudowañ na przyk³ad) i Ty stoj±c w korku widzisz doskonale jak inni ¶migaj± bokiem omijaj±c korek a potem na skrzy¿owaniu wje¿d¿aj± przed Ciebie ci, którzy wcze¶niej byli za Tob± z ty³u? Ale taki kto¶ szukaj±cy objazdów te¿ mo¿e siê wpierniczaæ na chama, bo jak z drogi zakorkowanej odbije w prawo, pojedzie ulic± równoleg³±, potem wracaj±c na g³ówn± drogê bêdzie wje¿d¿a³ na skrzy¿owaniu przed auta stoj±ce w korku. |
Re: regulator - amator ruchu
*neelix* napisal(a) w news:gemu4n$oae$.neostrada.pl:
>> Ale jaka jest w³a¶ciwie ró¿nica miêdzy >> 1) sytuacj±, ¿e kto¶ omija korek pust± ulic± równoleg³± do tej >> zakorkowanej, >> 2) sytuacj±, gdy kto¶ pojedzie pasem pustym równoleg³ym do pasa >> zakorkowanego? > Zdecydowana ró¿nica. Nie widzisz go, nie wpiernicza siê bezczelnie na > chama wiêc nie dzia³a nikomu na nerwy. Nie masz bezpo¶redniego ataku > chamstwa. To zalozmy ze mamy 2 zwyrodnialcow, jeden gwalci kobiete gdy ona jest tego swiadoma i sie opiera, a drugi ja odurza i robi swoje tak, zeby ona tego nie widziala. Tego rodzaju zdecydowana roznice masz na mysli? Pozdr |
Re: regulator - amator ruchu
*neelix* napisal(a) w news:gemubj$omq$.neostrada.pl:
> U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gemmh8$13d$.pl... >> *neelix* napisal(a) w news:gefn22$f62$.neostrada.pl: >>> A jaka¶ podstawa prawna do takiego wpuszczania? No i po dyskusji. >> A za przeproszeniem masz jakas podstawe prawna do robienia pewnych >> rzeczy w toalecie? A masz gdzies jasny nakaz jedzenia. Nie ma >> podstawy prawnej by umozliwic wlaczenie sie do ruchu komus w >> godzinach szczytu, a na glownych arteriach to nieraz brak mozliwosci >> wjazdu miedzy 13, a 17. Nie wszystko masz zapisane wprost, nie >> wszystko jest zapisane, ale nic nie stoi na przeszkodzie by traktowac >> innych jak samemu chcialoby sie byc traktowanym. > I skoro ja mogê poczekaæ na swoj± kolej i chcê jechaæ p³ynnie, a nie co > kilka metrów hamowaæ i pilnowaæ, bym hamuj±cemu i równie¿ mnie nikt nie > wjecha³ w dupê to inni te¿ mog± jechaæ przyzwoicie. Ale zgodnie z prawem czasem oznacza pol dnia. I dalej nie rozumiem czemu nie chcesz uniemozliwic cwaniakowanie.... >>>> Czyli cwaniactwo i chamstwo samo zginie... ciekawe, a wrecz odwazna >>>> teza, niestety nieprawdziwa. >>> Dlatego mówiê nawet o pokoleniach. >> Ja widze takie miejsca gdzie juz te pokolenia przeminely. > Ja niestety jeszcze nie widzê. Trzeba czasu, gdziniegdzie cos sie dzieje szybciej, w innym miejscu wolniej. Pozdr |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gemvg1$gbg$.pl... > *neelix* napisal(a) w news:gemubj$omq$.neostrada.pl: >> U¿ytkownik "Przembo" <> napisa³ w wiadomo¶ci >> news:gemmh8$13d$.pl... >>> *neelix* napisal(a) w news:gefn22$f62$.neostrada.pl: >>>> A jaka¶ podstawa prawna do takiego wpuszczania? No i po dyskusji. >>> A za przeproszeniem masz jakas podstawe prawna do robienia pewnych >>> rzeczy w toalecie? A masz gdzies jasny nakaz jedzenia. Nie ma >>> podstawy prawnej by umozliwic wlaczenie sie do ruchu komus w >>> godzinach szczytu, a na glownych arteriach to nieraz brak mozliwosci >>> wjazdu miedzy 13, a 17. Nie wszystko masz zapisane wprost, nie >>> wszystko jest zapisane, ale nic nie stoi na przeszkodzie by traktowac >>> innych jak samemu chcialoby sie byc traktowanym. >> I skoro ja mogê poczekaæ na swoj± kolej i chcê jechaæ p³ynnie, a nie co >> kilka metrów hamowaæ i pilnowaæ, bym hamuj±cemu i równie¿ mnie nikt nie >> wjecha³ w dupê to inni te¿ mog± jechaæ przyzwoicie. > > Ale zgodnie z prawem czasem oznacza pol dnia. I dalej nie rozumiem czemu > nie chcesz uniemozliwic cwaniakowanie.... Przeciez to robiê. Gdyby wszyscy pilnowali porz±dku to zamiast wjechaæ przede mnie 50-ciu wjecha³oby najwy¿ej 5-ciu, a kolejka sp³ywa³a by bez zak³óceñ. >>>>> Czyli cwaniactwo i chamstwo samo zginie... ciekawe, a wrecz odwazna >>>>> teza, niestety nieprawdziwa. >>>> Dlatego mówiê nawet o pokoleniach. >>> Ja widze takie miejsca gdzie juz te pokolenia przeminely. >> Ja niestety jeszcze nie widzê. > > > Trzeba czasu, gdziniegdzie cos sie dzieje szybciej, w innym miejscu > wolniej. Zale¿y od natê¿enia ruchu i szybko¶ci ¿ycia. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
*neelix* napisal(a) w news:gen0ki$o$.neostrada.pl:
>> Ale zgodnie z prawem czasem oznacza pol dnia. I dalej nie rozumiem czemu >> nie chcesz uniemozliwic cwaniakowanie.... > Przeciez to robiê. Gdyby wszyscy pilnowali porz±dku to zamiast wjechaæ > przede mnie 50-ciu wjecha³oby najwy¿ej 5-ciu, a kolejka sp³ywa³a by bez > zak³óceñ. Z teg co mi dane bylo niedawno zobaczyc na wlasnym podworku to wszyscy pilnowali porzadku, zmiany pasa w trakcie korka niemal nie bylo, a wiesz ile aut wjechaloby przed Ciebie? Mniej wiecej tyle ile na Twoim pasie przed zwezka i to jest poprawne :) >> Trzeba czasu, gdziniegdzie cos sie dzieje szybciej, w innym miejscu >> wolniej. > Zale¿y od natê¿enia ruchu i szybko¶ci ¿ycia. Jestes z Wawy tak? Jak sobie porownam przejazd przez Wawe i przez Gdansk niedawno to u was prawie ruchu nie bylo ;) Pozdr |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gemtqf$nr4$.neostrada.pl... >>> A czy zrobi³ to zgodnie z prawem, bo wciskaj±cy siê na chama prawo ³amie >>> i zagra¿a bezpieczeñstwu. Przyk³ad oderwany od tematu. >> >> Wciskaj±cy siê na si³ê to cham, cwaniak, burak, ³amie prawo, itp. Zgoda i >> nie ma co tutaj o tym dyskutowaæ, to chyba oczywiste. Ale mi chodzi o >> kogo¶, kto omija/wyprzedza pasem zanikaj±cym kolejkê aut na pasie >> niezanikaj±cym i nie wciskaj±c siê na koñcu (wszystko zgodnie z prawem) >> zmienia pas na docelowy (bêd±c wpuszczonym przez auto obok). I nie pisz >> mi, ¿e takich osób nie ma bo s±. Nie ka¿dy jad±cy pasem zanikaj±cym >> wciska siê na si³ê. > > S± wyj±tki tylko ile ich jest? 1% ? Lewus, a zw³aszcza miejscowy lewus to > zdecydowanie cwaniak. On nawet nie próbuje jechac prawym tylko od razu myk > na lewy i do koñca, a tam pozostaje tylko dupcenie na chama. Nawet jak > wydupcy dopiero 10-tego z prawego to i tak jest wygrany. Kto¶ kto wie, ¿e > lewy pas siê koñczy na lewy nie wje¿d¿a, bo po co. Na lewym jest g³ównie > cwaniactwo. Ja jak znalaz³em siê na lewym to nigdy nie doje¿d¿a³em do > koñca tylko stara³em sie zjechaæ wcze¶niej. Sta³em i cierpliwie czeka³em. > Cwaniaczek jest taki, ze jak go nie wpuszczasz to zamiast staæ i czekaæ > usi³uje rolowaæ nastêpnego. Tak usi³uje, ¿e w niesprzyjaj±cych > okoliczno¶ciach l±duje na wysepce. Ja cwaniaka nie wpuszczê. Wpuszczam > tylko tych, którzy nie cwaniacz±. Skoro robiê to rzadko to znaczy, ¿e > niecwaniak na lewym to rzadko¶æ. W jakich rejonach kraju zazwyczaj je¼dzisz? Bo ja g³ównie w W-wie i okolicach, ale nie mogê stwierdziæ aby tylko 1% kierowców, którzy jad± pasem zanikaj±cym to nie cwaniaki. To zale¿y od miejsca, od natê¿enia ruchu i wielu innych czynników, ale generalnie uwa¿am, ¿e odsetek niewpychaj±cych siê na si³ê przed zwê¿eniem jest do¶æ du¿y, po prostu wiêkszo¶æ z tych, którzy dojad± do koñca pasa jednak prosi kierunkowskazem o wpuszczenie a nie wymusza. Chyba, ¿e stosujemy inne definicje cwaniactwa - dla mnie cwaniak to ten, który siê wpycha na si³ê, wymusza pierwszeñstwo, nie za¶ ten, który omija/wyprzedza kolejkê aut pasem zanikaj±cym. No chyba, ¿e wciskanie na si³ê to wed³ug Ciebie równie¿ zbli¿enie siê do lini oddzielaj±cej pasy tudzie¿ skrêt kierownic± stoj±cego pojazdu. |