![]() |
Re: regulator - amator ruchu
On Sat, 1 Nov 2008 11:09:52 +0000 (UTC), Brzezi
<.pl> wrote: >A skad wiesz co ja mysle? nie musze miec podbnie uposledzonego >swiatopogladu do Twojego, dlatego nie mysle tak jak napisales wyzej... :) >proste? tak trudno zrozumiec? na prawde musisz wszedzie szukac jakiegos >dupczenia, chamsta? wspolczuje :) Alez jasne, ¿e nei musisz mieæ ¶wiatopogl±du takiego jak ja. Dlatego piszê, ¿e jedyne co Ciê boli, to fakt, ¿e nie mo¿esz wyprzedziæ i o nic innego Ci nie chodzi. -- ___________ (R) /_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688 ___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98 _______/ /_ Wywo³ywanie slajdów ___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++ |
Re: regulator - amator ruchu
On Sat, 1 Nov 2008 20:28:27 +0000 (UTC), Brzezi
<.pl> wrote: > Ale jak moge Ci wytlumaczyc ze jestes w bledzie? mam to narysowac zebys > zrozumial? :) Trudno Ci to bêdzie wyraziæ za pomoc± samych prymitywów. Bardziej skomplikowanych kszta³tów Rumcajs nie sparsuje. r. -- __________________________________________________ _______________ robert rêdziak mailto:giekao-at-gmail-dot-com zmien kreseczkê na kropeczkê: I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia. |
Re: regulator - amator ruchu
On Sat, 1 Nov 2008 22:17:42 +0000 (UTC), Robert Rêdziak
<> wrote: >> Ale jak moge Ci wytlumaczyc ze jestes w bledzie? mam to narysowac zebys >> zrozumial? :) > > Trudno Ci to bêdzie wyraziæ za pomoc± samych prymitywów. Có¿, niech spróbuje. Pierwszym jestes Ty. -- ___________ (R) /_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688 ___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98 _______/ /_ Wywo³ywanie slajdów ___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++ |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gehacn$6nu$.neostrada.pl... >>> Wiesz co mo¿na zrobiæ w ¶wietle prawa jakie obowi±zuje? Nic i nie wolno >>> stosowaæ samowoli, ani ¼le pojêtej kultury zamiast prawa. >> >> Tu siê zgodzê z Tob± w 100%. ¯adnej samowoli i wymierzania prawa przez >> siebie, regulowania/blokowania ruchu wed³ug swojego widzimisiê. > > Wciskanie siê to blokowanie i utrudnianie. I znowu nie mogê siê z Tob± nie zgodziæ. >>> Zamek mo¿e i rozwi±zuje, ale na razie nie istnieje ¿aden zamek czy jak >>> go tam zwa³. >> >> To jaki problem w tym aby by³? Trzeba tylko zastosowaæ siê do kilku >> prostych zasad. Jest w Niemczech, mo¿e byæ i w Polsce. I wiele wskazuje >> te¿ na to w ci±gu najbli¿szych kilku lat zostanie to u nas uregulowane >> prawnie. >> Ale o dziwo znam miejsca, gdzie zamek dzia³a, mogê daæ konkretne >> przyk³ady. > > Tylko prawo czego¶ takiego nie uwzglêdnia. Samowola. A to, ¿e gdzie¶ > dzia³a to nic nie znaczy. Dzia³a i znaczy to, ¿e i u nas da siê je¼dziæ na zamek. A o korzy¶ciach stosowania zamka nie bêdê pisa³, bo s± oczywiste. Czy to samowola? Byæ mo¿e, ale w takim przypadku akurat nikt nie ³amie prawa, ani ten wpuszczany, ani ten wpuszczaj±cy. |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gefkhf$il4$.neostrada.pl... >>> Zasada kultury jest prosta: nie pchaj siê chamie tylko stañ w kolejce. >>> Jak ja stojê to inni te¿ mog±. >> >> Ale co je¶li mamy 2 kolejki* (2 pasy)? Stajê w jednej kolejce (krótszej), >> doje¿d¿am do zwê¿enia czyli koñca (pocz±tku) kolejki, w³±czam >> kierunkowskaz i grzecznie wje¿d¿am na pas docelowy, uprzejmie bêd±c >> wpuszczonym przez auto obok. Jestem cham i cwaniak czy nie? > > No przecie¿ s± 2 kolejki do jednej kasy. A o czym mówimy? Ja zazwyczaj je¿d¿ê tak jak opisa³em powy¿ej, czyli jadê pasem zanikaj±cym (bo kolejka aut krótsza), doje¿d¿am do zwê¿enia, w³±czam kierunkowskaz i czekam a¿ mnie kto¶ wpu¶ci, nie wciskam siê. Jestem cham i cwaniak czy nie? >> *s± 2 kolejki bo tak zaprojektowano drogê, gdyby projektant chcia³ aby >> tam by³a 1 kolejka (1 pas) to by zaprojektowa³ w tym miejscu trawnik, >> chodnik, cokolwiek innego. > > A dlaczego musia³ zaraz projektowaæ? Zwê¿enie mo¿e byæ > czasowe(przebudowa). Je¿eli projektant projektuje w oderwaniu od prawa, a > ustawodawca pisze prawo w oderwaniu od realiów to obu do gnoju. Musia³ zaprojektowaæ tak, bo inaczej siê nie da³o, np. brak miejsca, stoj±cy budynek (przyk³ad ul. Powstañców ¦l±skich w W-wie), droga z dwujezdniwej przechodzi w jednojezdniow±, itd. Co Ty chcesz od projektanta? Raczej ciê¿ko by³oby projektowaæ drogi z za³o¿eniem, ¿e ka¿da droga ma mieæ tyle samo pasów. Zawsze bêdzie tak, ¿e jaki¶ pas siê koñczy/zaczyna. |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gefk38$i11$.neostrada.pl... >>> Ja takich korkogennych miejsc unikam jak ognia, ale jak juz wpadne w >>> korek to widze czesto zachodni model zachowania. >>> Zaraz pewnie mi zarzucisz, ze jak unikam korkow to pewnie jezdze mniej >>> zakorkowanymi ulicami, tak, przyznaje sie bez bicia, wole pojechac inna >>> trasa jesli mam mozliwosc i nie solidaryzuje sie z kolejkowiczami i tymi >>> stojacymi akurat dwie ulice dalej... No coz. >> >> No piêknie, unikasz korków. I ju¿ w³a¶ciwie niektórzy mogliby Ciê nazwaæ >> teraz chamem, cwaniakiem, zarzuciæ brak kultury, itd. bo zamiast staæ jak >> wszyscy na zakorkowanej ulicy to szukasz objazdów i jedziesz pust± tras± >> 2 ulice dalej. No i jeste¶ szybciej u celu ni¿ ci, którzy stoj± w korku, >> bo pewnie w koñcu i tak wjedziesz przed te auta na jakim¶ skrzy¿owaniu :) > > Nie sprowadzaj tematu do absurdu, bo tym nic nie zyskujesz. Ale jaka jest w³a¶ciwie ró¿nica miêdzy 1) sytuacj±, ¿e kto¶ omija korek pust± ulic± równoleg³± do tej zakorkowanej, 2) sytuacj±, gdy kto¶ pojedzie pasem pustym równoleg³ym do pasa zakorkowanego? |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gefilq$fu1$.neostrada.pl... >> ¯adna analogia nie bêdzie tutaj trafiona, ale mo¿e taki ma³y przyk³ad. >> Za³ó¿my, ¿e Pan Nowak gra na gie³dzie i na pó³ roku, kwarta³ przed >> szczytem hossy (czerwiec 2007) wyprzedawa³ swoje akcje (z du¿ym zyskiem) >> mimo, ¿e wiêkszo¶æ ludzi wtedy masowo kupowa³a kuszona wysokimi >> wzrostami, reklamami w TV, itd. Teraz ci ludzie notuj± ogromne straty bo >> od pó³tora roku mamy bessê. Co by nie mówiæ pieni±dze nie bior± siê z >> nik±d i zyski Pana Nowaka to straty tych co ¼le zainwestowali. Ale >> przecie¿ nikt im nie kaza³ kupowaæ przewarto¶ciowanych akcji, kiedy by³o >> wiadomo, ¿e jest ju¿ za drogo i balon mocno nadmuchany. Podobnie nikt >> Panu Nowakowi nie kaza³ sprzedawaæ akcji z zyskiem. Nikt nie zrobi³ nic >> zabronionego, ale czy jednak kultura nie nakazywa³aby aby Pan Nowak nie >> sprzedawa³ akcji w szczycie hossy i stan±³ po stronie wiêkszo¶ci >> inwestorów? A mo¿e Pan Nowak teraz powinien swoje zyski oddaæ pozosta³ym >> i by³oby sprawiedliwie? > > A czy zrobi³ to zgodnie z prawem, bo wciskaj±cy siê na chama prawo ³amie i > zagra¿a bezpieczeñstwu. Przyk³ad oderwany od tematu. Wciskaj±cy siê na si³ê to cham, cwaniak, burak, ³amie prawo, itp. Zgoda i nie ma co tutaj o tym dyskutowaæ, to chyba oczywiste. Ale mi chodzi o kogo¶, kto omija/wyprzedza pasem zanikaj±cym kolejkê aut na pasie niezanikaj±cym i nie wciskaj±c siê na koñcu (wszystko zgodnie z prawem) zmienia pas na docelowy (bêd±c wpuszczonym przez auto obok). I nie pisz mi, ¿e takich osób nie ma bo s±. Nie ka¿dy jad±cy pasem zanikaj±cym wciska siê na si³ê. |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:geflb4$ju3$.neostrada.pl... >> Kasa, kolejka sklepowa to nie to samo co pasy ruchu na drodze. Na drodze >> pasy mo¿na zmieniaæ (i to bynajmniej nie czekaj±c a¿ pas bêdzie pusty po >> horyzont), a w sklepie nie przeskakuje siê z kolejki do kolejki na t± >> sam± pozycjê obok (tylko idzie na koniec kolejki). > > Kasa to miejsce zwê¿enia i przyk³ad b. dobry. Pasy mo¿esz zmieniaæ, ale > bez wymuszania pierwszeñstwa. Oczywi¶cie, ¿e bez wymuszania. >> Dlatego te¿ uwa¿am, ¿e zajmowanie pustego, zanikaj±cego pasa nie jest >> chamstwem i cwaniactwem, podobnie zmiana pasa (np. z wolniejszego na >> szybszy) - dawa³em takie argumenty neelixowi, ale nie kontynuuowa³ >> dyskusji. > > Samo zajmowanie pasa lewego nie jest chamstwem, ale jak wszyscy wiemy do > czasu. Tu chodzi o wciskanie siê na chama z lewego na prawy zmuszaj±ce do > awaryjnego wciskania peda³u hamulca. Jazda robi siê szarpana i nerwowa. Nie by³oby chamów wciskaj±cych siê na si³ê, gdyby obydwa pasy by³y zajmowane. A obydwa pasy bêd± zajmowane wtedy gdy zniknie obawa przed pos±dzeniem o chamstwo oraz obawa przed niewpuszczeniem na pas docelowy (nie wiem dlaczego ci±gle pas zanikaj±cy nazywasz lewym - sytuacja, ¿e pas zanikaj±cy to pas lewy jest najczêstsza, ale jak kto¶ 2 razy dziennie od kilku lat je¼dzi drog±, gdzie zanika pas *prawy*, to na has³o "zamek" albo "zwê¿enie" widzi w³a¶nie prawy pas jako zanikaj±cy). > Zmiana pasa to zupe³nie inny temat. Mo¿e i inny, ale mocno siê wi±¿e z tym. Przypuszczam, ¿e brak przekonania do zamka wynika w³a¶nie z tego, ¿e jest niechêæ do kogo¶, kto chce zmieniæ pas (w PRL'u nie do pomy¶lenia, jak to? kto¶ chce przede mnie do kolejki po miêso? nie ma mowy!). >> Je¶li jest pas ruchu, wyasfaltowany, który kosztowa³ podatników niema³e >> pieni±dze, nie ma zakazu jazdy nim czy wyprzedzania to czemu do licha ma >> byæ pusty? Nie sensownie jest zajmowaæ *obydwa* pasy? I dziêki temu >> zmniejszaæ d³ugo¶æ korka z ty³u, blokowaæ mniej skrzy¿owañ, zjazdów oraz >> wyrównaæ dla wszystkich czas przejazdu poprzez wyeliminowanie >> ewentualnego cwaniactwa? Gdzie tu widzisz analogiê do wpychania siê komu¶ >> do kolejki w sklepie? > > Na zwê¿ce jest kasa. Wybierz praw± kolejkê, a nie lewiznê. Je¶li wybra³e¶ > lewiznê uszanuj tego, który stoi ju¿ godzinê, bo mu siê notorycznie > wpychaj± i nie pchaj mu siê przed nos. Dlaczego nie próbujesz zjechaæ, tak > dla elementarnej przyzwoito¶ci, trochê wcze¶niej tylko jedziesz do koñca i > siê wciskasz. Je¶li tak postêpujesz to nie jeste¶ fair. W³a¶nie dla elementarnej przyzwoito¶ci nie próbujê zjechaæ wcze¶niej na pas docelowy tylko dojadê do koñca pasa - niech jeszcze dziesiêciu za mn± zrobi identycznie jak ja i obydwa pasy jad± równo. Czy to nie jest fair w stosunku do tych na pasie obok? A je¶li jeden zmieni pas na 100m przed zwê¿k±, drugi na 50m, kilku na 30m to robi siê tylko ba³agan, jazda szarpana i skutkiem tego jeden pas stoi a drugi jedzie 5 razy szybciej. Tego chcia³by¶? Ja proponujê co¶ innego: jak doje¿d¿asz do korka to ustawiaj siê zawsze na tym pasie, na którym jest mniejsza kolejka aut. Je¶li jeste¶ na pasie zanikaj±cym to dojed¼ do zwê¿enia i tam dopiero zmieñ pas, je¶li za¶ jeste¶ na pasie docelowym to przed zwê¿eniem wpu¶æ przed siebie jedno auto z pasa obok. Gwarantujê Ci, ¿e wtedy wszyscy bêd± mieli sprawiedliwie i nie bêdzie cwaniactwa i wszyscy bêd± zadowoleni. Nie ma lepszego sposobu, mi za¶ pozostaje siê cieszyæ, ¿e coraz wiêcej kierowców to rozumie i jazda na zamek staje siê (stanie siê) powoli norm±. I ogromnie siê cieszê, ¿e wymiera grupa "obroñców-pasa-w³asnego-do-krwi-ostatniej". |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "z³oty" <.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:geibcr$etl$... >> le nie spotkalem sie nigdy z regulatorem ktory w czasie chamskiego >> blokowania pasa, ma wlaczony kierunkowskaz, > > ..to znaczy tylko tyle, ¿e ma³o je¼dzisz i ma³o wiesz. Te¿ nie spotka³em regulatora w w³±czonym kierunkowskazem. Który kierunkowskaz ma wtedy w³±czony? I co niby daje wtedy taki kierunkowskaz? |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Brzezi" <usunto.brzezi@enter.net.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:slrn.pl.ggp82e.ao7.usunto.brzezi@localhost.lo caldomain... >>> 90% cwaniaczkow(ormowcow) jakich spotykam ledwo udaje mi sie uchronic >>> przed stluczka, >>> bo chamsko zajezdza mi droge :) nie wspominajac o tych co jezdza pod >>> prad >>> :) >> Dostosuj prêdko¶æ do warunków na drodze. I zmieñ sposób jazdy. > > no jezeli 50-60 albo nawet wolniej, bo spodziewam sie juz z gory > szalenczego manerwu, to jest duzo? Je¶li jeden pas stoi a kto¶ jedzie drugim 50-60 km/h to IMHO ciut za szybko, ale zale¿y te¿ od warunków na drodze i widoczno¶ci. Zalecam zwolniæ i wzmocniæ czujno¶æ przeje¿d¿aj±c obok kolejki aut na pasie s±siednim. A je¶li jest przej¶cie dla pieszych to obowi±zkowo siê zatrzymaæ na chwilê (mo¿e przechodziæ dziecko, którego zza samochodu nie widaæ). |