![]() |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "JC" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:gede53$m32$... > neelix pisze: >>> Pomówmy w takim razie o kasie w ma³ym sklepie, do której ludzie >>> zje¿d¿aj± siê z dwóch stron rega³ów i do której kulturalnie siê >>> wpuszczaj± na przemian z lewej i z prawej, czy jest w tym co¶ nie tak? >> >> Ja nie znam takich sklepów. > > To nie znaczy, ¿e takich nie ma - zaprzestañ uników. Daleko nie szukaj±c > stoisko alkoholowe w Tesco na D³ugiej, Wroc³aw - kasa po prawej. Ja nie znam. >>> Jak± tezê chcesz udowodniæ? ¯e chamstwo siê zdarza? >> >> Chamstwo jest wszechobecne. Tam gdzie pojawi siê luka tam pojawia siê >> cwaniaczek. > > Trudno dyskutowaæ - to po prostu Twoja wizj± ¶wiata. Na szczê¶cie widzê to > inaczej. S³abo patrzysz. Mo¿e czas zdjaæ ró¿owe okulary? >>> Doje¿d¿am do korka, zapchane obydwa pasy. Wybieram lewy, bo jest 1 >>> (s³ownie: jeden) samochód mniej. Na prawym czerwony fiat uno. Po kilku >>> zmianach ¶wiate³ przeje¿d¿am przez skrzy¿owanie i za zwê¿eniem l±dujê za >>> lub przed... czerwonym fiatem uno. Tylko auta i pasy siê zmieniaj±. >>> Gdzie tu widzisz cwaniactwo? >> >> Doje¿d¿am do korka. Z lewego pasa cwaniactwo zd±¿y³o siê wcisn±æ i prawy >> zamiast jechaæ ¶limaczy siê przez to. Jadê jednak prawym, bo sam nie >> tolerujê chamstwa. Zmiana ¶wiate³ wiêc doje¿d¿a lewym nowa fala i znowu >> wciska siê na chama i znika, a prawy stoi. > > Gdzie konkretnie tak jest? np. DC > A, wszêdzie. > >>> Zaczyna pachnieæ grotesk±. Kogo znasz lepiej? Tych, eee... chamów? >>> Pewnie tak. Na ile lepiej? 5% lepiej? 10% lepiej? Czy mo¿e 2x lepiej? >>> Bior±c pod uwagê równie¿ swoje i moje zdolno¶ci poznawcze, >>> spostrzegawczo¶æ i zdolno¶æ do wyci±gania wniosków? Ta ³atwo¶æ wydawania >>> przez Ciebie tego rodzaju opinii jest interesuj±ca, ale przyznajê, >>> pasuje do okrzykiwania cwaniakami tych, co siê odwa¿± lewym... >> >> Ale ta opinia nie jest sierot±. Ona ma wiêcej ojców i matek niz chamstwo >> na lewym pasie. > > S³ucham?! :) Nic nie mówi³em. :-) >>> Je¶li siê uwa¿asz za jelenia z tego powodu, ¿e kto¶ cwaniaczy, to >>> w³a¶nie tracisz rozs±dek. >> >> Ja nie dajê siê rolowaæ. :-) Szkoda mnie innych. Mameje ka¿dy roluje. > > Jeszcze raz pozwolê sobie na ironiê... Tak trzymaæ. Twardym trzeba byæ, a > nie miêtkim. I jestem. :-) >>>>>>> A co do "jednoznacznej i krytycznej opinii wiêkszo¶ci": >>>>>>> >>>>>>> >>>>>>> >>>>>>> >>>>>>> >>>>>> >>>>>> Wybacz, dzisiaj nie zag³êbiam siê, bo po tygodniu chorowania jako¶ >>>>>> nie chce mi siê. U nas nigdy nic nie zdaje egzaminu. Niech lepiej >>>>>> poprawi± zapisy ustawy i lepiej egzekwuj± to co obowi±zuje. >>>>> >>>>> To mo¿e w tym rzecz - wiêcej optymizmu. Te materia³y przejrzyj jak >>>>> poczujesz siê lepiej, bo naprawdê warto. >>>> >>>> Optymizmu w Polsce??? Przejrzê. >>> >>> W Polsce. Przejrza³e¶? >> >> Nie. > > Daj znaæ jak przejrzysz, bo to sporo wnosi w sprawê. Tzn. w normalnej > sytuacji powinno wnie¶æ. Nie mogê siê zebraæ. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Adam Kowalski" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:geegvs$n3f$.neostrada.pl... > U¿ytkownik "neelix" <> napisa³ w wiadomo¶ci > news:gecujt$ei7$.neostrada.pl... >>> Gdzie bym nie patrzyl to widze ze zamek dziala, na trasach ktore >>> pokonuje czesto nawet dziala juz od dawna, wiec jakie inne zasady? Nie >>> podoba Ci sie cwaniactwo to pomysl co by tu zrobic, zamek rozwiazuje ten >>> problem w 100%. >> >> Wiesz co mo¿na zrobiæ w ¶wietle prawa jakie obowi±zuje? Nic i nie wolno >> stosowaæ samowoli, ani ¼le pojêtej kultury zamiast prawa. > > Tu siê zgodzê z Tob± w 100%. ¯adnej samowoli i wymierzania prawa przez > siebie, regulowania/blokowania ruchu wed³ug swojego widzimisiê. Wciskanie siê to blokowanie i utrudnianie. >> Zamek mo¿e i rozwi±zuje, ale na razie nie istnieje ¿aden zamek czy jak go >> tam zwa³. > > To jaki problem w tym aby by³? Trzeba tylko zastosowaæ siê do kilku > prostych zasad. Jest w Niemczech, mo¿e byæ i w Polsce. I wiele wskazuje > te¿ na to w ci±gu najbli¿szych kilku lat zostanie to u nas uregulowane > prawnie. > Ale o dziwo znam miejsca, gdzie zamek dzia³a, mogê daæ konkretne > przyk³ady. Tylko prawo czego¶ takiego nie uwzglêdnia. Samowola. A to, ¿e gdzie¶ dzia³a to nic nie znaczy. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
U¿ytkownik "Brzezi" <usunto.brzezi@enter.net.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:slrn.pl.ggllek.75n.usunto.brzezi@localhost.lo caldomain... > czw, 30 pa¼ 2008 o 19:38 GMT, neelix napisa³(a): > >>> ale gdzie ja pisze o wciskaniu? zreszta w ktoryms poscie sam przyznales >>> mi >>> racje, ze jezeli czekam az ktos mnie wpusci, i jezeli to zrobi, to jest >>> wyszystko ok, juz zaczynasz sie gubic... :) >> Nie negujê. Tylko ilu czeka cierpliwie? > > a wyjasnij mi taka sprawe, co daje taki ormowiec, bo w koncu ormowiec i > tak > i tak dojedzie do konca? i co? on czeka az caly pas prawy sie skonczy, czy > normalnie wjezdza? no sa jeszcze tacy ormowcy o jakim juz w tym watku > napisalem, ktory nie dosc ze wyjechal mi przed maske, potem blokowal ruch, > potem wjechal na wysepke, przejechal przed podwojna ciagla, pojechal pod > prad i wymusil na kims wcisneicie sie na prawy pas... Daje to, ¿e prawy pas jedzie ca³kiem sprawnie. Wielu nie rozumie znaczenia regulatora wiêc nie pomy¶li, ¿eby go wpu¶ciæ po dobrze wykonanej po¿ytecznej robocie. > jakie masz usprawiedliwienie dla ormowca? cel uswieca srodki? prosze nie > rozsmieszaj mnie :) W tym przypadku u¶wiêca :-) >>> porowananiu do koljeki >> Ciekawy jestem co by³o by gdyby zamiast regulatora stan±³ tam policjant. >> Ja >> nawet nie jestem ciekawy. Ja to wiem, bo nie raz widzia³em. Wiêkszosæ >> zje¿d¿a du¿o, du¿o wcze¶niej i nawet nie pomy¶li o cwaniaczeniu. Jak nie >> ma >> policjanta to jest jazda po wysepce i nawet wal± w s³upki. > > A co ma do tego policja? tzn ma :) ormowcy nagle by znikneli :) a ja > jechalbym tak jak zawsze, lewym pasem do konca :) TAK jest za tym zeby > policja > czesciej stala na zwezkach :) No to nie widzia³e¶ reakcji cwaniaczków. Ja wielokrotnie pomstowa³em z powodu niedostatku policjantów w takich miejscach. >>>>> ale ja nie mowie o pod prad, tylko robienie tego zgodnie z PoRD... >>>> Zmiana pasa na chama jest niezgodna z PoRD. >>> Ale znowu sobie cos wymysliles, wiec powoli przestaje sie dziwic Twojego >>> podjescia, jak inne rzeczy tez sobie tak dopowiadasz... >> Jeste¶my w temacie regulatora i zmiany pasa. >> neelix > > Ale wymyslasz wciskanie na chama, a zapominasz o wyjezdzaniu przed maske > na > chama :) jedno jest dobre a drugie zle? bueheh, zdecyduje sie czy tepisz > chamsto czy nie bo sie strasznie placzesz :) Nie widzia³em takiego wyje¿d¿ania przed maskê. Moze Ci siê tylko tak wydaje. neelix |
Re: regulator - amator ruchu
neelix pisze:
>> Ale o dziwo znam miejsca, gdzie zamek dzia³a, mogê daæ konkretne >> przyk³ady. > > Tylko prawo czego¶ takiego nie uwzglêdnia. Samowola. A to, ¿e gdzie¶ > dzia³a to nic nie znaczy. Podobnie jak nie uwzglêdnia regulacyjnej samowolki. Tak, wiem - mniejsze z³o. -- Konrad |
Re: regulator - amator ruchu
czw, 30 pa¼ 2008 o 12:39 GMT, Adam P³aszczyca napisa³(a):
> Dlatego, ¿e je¶li on nie dojedzie równo, to zamka nie bêdzie. > Dlaczego? Nie wiem, piszê z obserwacji. > Jesli przed 'regulatorem' by³by zamek, to obydwa pasy przed nim by tak > samo równo jecha³y. Ale regulator tak i tak dojedzie, wiec po co blokowac? gdyby nie blokowal to mniej stresu, i wiecej osob jezdziloby poprawnie, tak tylko niezdrowe emocje... Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ ] [ Ekg: #3781111 ][ ] [ LinuxUser: #249916 ][ ] |
Re: regulator - amator ruchu
neelix pisze:
>> To nie znaczy, ¿e takich nie ma - zaprzestañ uników. Daleko nie >> szukaj±c stoisko alkoholowe w Tesco na D³ugiej, Wroc³aw - kasa po prawej. > > Ja nie znam. To ju¿ napisa³e¶, a ja Ci poda³em przyk³ad takiego miejsca. Teraz czas na ustosunkowanie siê do przedstawionej sytuacji. Dla przypomnienia: "Pomówmy w takim razie o kasie w ma³ym sklepie, do której ludzie zje¿d¿aj± siê z dwóch stron rega³ów i do której kulturalnie siê wpuszczaj± na przemian z lewej i z prawej, czy jest w tym co¶ nie tak?" > S³abo patrzysz. Mo¿e czas zdjaæ ró¿owe okulary? Mo¿e czas skoñczyæ z wypieraniem faktów? >>> Doje¿d¿am do korka. Z lewego pasa cwaniactwo zd±¿y³o siê wcisn±æ i >>> prawy zamiast jechaæ ¶limaczy siê przez to. Jadê jednak prawym, bo >>> sam nie tolerujê chamstwa. Zmiana ¶wiate³ wiêc doje¿d¿a lewym nowa >>> fala i znowu wciska siê na chama i znika, a prawy stoi. >> >> Gdzie konkretnie tak jest? > > np. DC Konkretnie - gdzie. Tak, ¿eby ludzie znaj±cy to skrzy¿owanie mieli szansê zweryfikowaæ Twoje tezy. >>>> Zaczyna pachnieæ grotesk±. Kogo znasz lepiej? Tych, eee... chamów? >>>> Pewnie tak. Na ile lepiej? 5% lepiej? 10% lepiej? Czy mo¿e 2x >>>> lepiej? Bior±c pod uwagê równie¿ swoje i moje zdolno¶ci poznawcze, >>>> spostrzegawczo¶æ i zdolno¶æ do wyci±gania wniosków? Ta ³atwo¶æ >>>> wydawania przez Ciebie tego rodzaju opinii jest interesuj±ca, ale >>>> przyznajê, pasuje do okrzykiwania cwaniakami tych, co siê odwa¿± >>>> lewym... >>> >>> Ale ta opinia nie jest sierot±. Ona ma wiêcej ojców i matek niz >>> chamstwo na lewym pasie. >> >> S³ucham?! :) > > Nic nie mówi³em. :-) Nie, napisa³e¶. Bez sensu, st±d zdziwienie. Niepotrzebne :) >>>> Je¶li siê uwa¿asz za jelenia z tego powodu, ¿e kto¶ cwaniaczy, to >>>> w³a¶nie tracisz rozs±dek. >>> >>> Ja nie dajê siê rolowaæ. :-) Szkoda mnie innych. Mameje ka¿dy roluje. >> >> Jeszcze raz pozwolê sobie na ironiê... Tak trzymaæ. Twardym trzeba >> byæ, a nie miêtkim. > > I jestem. :-) Nie przejmuj siê zatem. Ch³opaki nie p³acz±. >>>>>>>> A co do "jednoznacznej i krytycznej opinii wiêkszo¶ci": >>>>>>>> >>>>>>>> >>>>>>>> >>>>>>>> >>>>>>>> >>>>>>>> >>>>>>>> >>>>>>> >>>>>>> Wybacz, dzisiaj nie zag³êbiam siê, bo po tygodniu chorowania >>>>>>> jako¶ nie chce mi siê. U nas nigdy nic nie zdaje egzaminu. Niech >>>>>>> lepiej poprawi± zapisy ustawy i lepiej egzekwuj± to co obowi±zuje. >>>>>> >>>>>> To mo¿e w tym rzecz - wiêcej optymizmu. Te materia³y przejrzyj jak >>>>>> poczujesz siê lepiej, bo naprawdê warto. >>>>> >>>>> Optymizmu w Polsce??? Przejrzê. >>>> >>>> W Polsce. Przejrza³e¶? >>> >>> Nie. >> >> Daj znaæ jak przejrzysz, bo to sporo wnosi w sprawê. Tzn. w normalnej >> sytuacji powinno wnie¶æ. > > Nie mogê siê zebraæ. Jako¶ siê nie zdziwi³em. Nie chodzi Ci o prawdê, tylko o udowodnienie, ¿e masz racjê. -- Konrad |
Re: regulator - amator ruchu
Krzysiek Kielczewski pisze:
> W PORD nie ma zakazu skrêcania w lewo. Nie ma równie¿ nakazu wykonywania poleceñ egzaminatora. -- Konrad |
Re: regulator - amator ruchu
sob, 01 lis 2008 o 10:46 GMT, neelix napisa³(a):
>> Juz raz napisalem, jeszcze Tobie napisze, ormowiec to jak mamusia, dopuki >> mamusia karmi Cie lyzeczka do pyszczka, do puty nie nauczysz sie sam jesc, >> idealne porownanie do zwezek... > Nie takie idealne, bo z b³êdami. ;-) Idealne, bo wykazalo brak argumentow z Twojej strony :) toczysz piane, bez sensownych argumentow, tyle tylko chcialem osiagnac :) Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ ] [ Ekg: #3781111 ][ Pick another fortune cookie. ] [ LinuxUser: #249916 ][ ] |
Re: regulator - amator ruchu
pi±, 31 pa¼ 2008 o 22:25 GMT, Adam P³aszczyca napisa³(a):
>>Nie, cwaniaczek to ten co bawi sie w pana policjatna, moze za mlodu chcial >>zostac milicjantem, ale mu sie nie udalo, to teraz leczy swoje kompleksy :) > Bo po mojemy, jak zamienimy regulatora na zamek, ale taki dzia³aj±cy, > to Ty dalej stoisz w tym samym miejscu, co sta³e¶, tylko zamiast > jednego, to masz ca³y pas regulatorów. I dalej siê pienisz, bo nei > mo¿esz wyprzedziæ. A skad wiesz co ja mysle? nie musze miec podbnie uposledzonego swiatopogladu do Twojego, dlatego nie mysle tak jak napisales wyzej... :) proste? tak trudno zrozumiec? na prawde musisz wszedzie szukac jakiegos dupczenia, chamsta? wspolczuje :) Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ Ta sygnatura zostala automagicznie ] [ Ekg: #3781111 ][ wygenerowana programem Signify v1.14. ] [ LinuxUser: #249916 ][ Po ten i inne super programy, ] [ zajrzyj na ] |
Re: regulator - amator ruchu
sob, 01 lis 2008 o 11:03 GMT, neelix napisa³(a):
>> "(...) A wiesz jak na egzaminie na PJ koñczy siê skorzystanie z >> uprzejmo¶ci innego kierowcy?" > No i co? Droga to nie miejsce na uprzejmo¶ci. Tu rz±dzi prawo. Setny raz prosze, podaj gdzie moim postepowaniem lamie prawo? mozesz? ale oczywiscie ormowca juz nie obowiazuje prawo, buehehe dobre :) > No to masz regulatora. On zapobiega ewentualnym st³uczkom. A to dobre :) 90% cwaniaczkow(ormowcow) jakich spotykam ledwo udaje mi sie uchronic przed stluczka, bo chamsko zajezdza mi droge :) nie wspominajac o tych co jezdza pod prad :) Pozdrawiam Brzezi -- [ E-mail: ][ Eat drink and be merry, for tomorrow ] [ Ekg: #3781111 ][ they may make it illegal. ] [ LinuxUser: #249916 ][ ] |