![]() |
Re: bez moto
Don Pedro pisze:
> Ja na ten przyk³ad by³em w Pilawie w ostatni± sobotê. I co (bo kontekst > umyka)? Moze zacznij myslec samodzielnie a nie o wszystko pytac ? KJ |
Re: bez moto
W dniu 2010-06-24 12:31, Kefir pisze:
> Elou! > [...] jedna rzona lepsza > niz kilku przyjaciol ;) Zlota mysl preclo - dekady! :-) -- pozdr, pj ostatnio gsx1300r |
Re: bez moto
Kefir pisze:
> jedna rzona lepsza > niz kilku przyjaciol ;) Jak jedna to tak. KJ |
Re: bez moto
Jacot napisał(a):
> Dla wielu chocby tu bywajacych, jesli nie dla wiekszosci, > motor jest jedna z zabaw mlodosci, co przejdzie jak odra A wiesz czemu? Bo oni sobie ten motocyklizm kupili. I jeszcze nie lizneli klasyki. Wiec maja stosunek uzytkowy. A niech se maja, co mnie to. Ja ciagle szukam i jest to zajebiste. Teraz mam etap garazowy i w ogole se nie wyobrazam zycia bez jakiegokolwiek motura. I wcale nie musi jezdzic. -- Kamil Nowak 'Amil' rocker's not dead Krakuf |
Re: bez moto
KJ Si³a S³ów pisze:
> Don Pedro pisze: > >> Ja na ten przyk³ad by³em w Pilawie w ostatni± sobotê. I co (bo >> kontekst umyka)? > > Moze zacznij myslec samodzielnie a nie o wszystko pytac ? Jak na si³ê s³ów, to Ci siê zadziwiaj±co interpunkcja sypie. I ³yknij co¶ na zgagê ;) pozdr DP TL-S |
Re: bez moto
Kamil Nowak 'Amil' <> wrote:
> A niech se maja, co mnie to. Ja ciagle szukam i jest to zajebiste. >Teraz mam etap garazowy i w ogole se nie wyobrazam zycia bez jakiegokolwiek motura. I wcale nie musi >jezdzic. Mam podobnie... Strzez sie, to niebezpieczny moment. To lubi tak zostac do konca, dla Ciebie za wczesnie a uwazam, ze nawet dla mnie za wczesnie;) BTW: Mowilem juz, ze "dzis sam jestem dziadkiem"?;) -- Pozdrowionka Jacot M10 |
Re: bez moto
Siemka
Kefir pisze: >> [...] jedna rzona lepsza >> niz kilku przyjaciol ;) "(pj)" Zlota mysl preclo - dekady! :-) Nie chwal dnia przed zachodem i zony przed smiercia. -- Pozdrawiam Tytus z fabryki |
Re: bez moto
Siemka
***Kamil Nowak 'Amil' Teraz mam etap garazowy i w ogole se nie wyobrazam zycia bez jakiegokolwiek motura. I wcale nie musi jezdzic. Z etapu garazowego najfajniejsze jest piwo, no i to ze sie z niego wyrasta i kupuje japonie jesli ktos lubi jezdzic... A i po nim pozostaje nieco praktyki ktora pozwala hamowac sie przed preclowaniem *** "Jacot" BTW: Mowilem juz, ze "dzis sam jestem dziadkiem"?;) Phi... moj wnuk od wczoraj wazy 7 kg :) -- Pozdrawiam Tytus z fabryki |
Re: bez moto
Jacot napisał(a):
> Mam podobnie... Strzez sie, to niebezpieczny moment. To lubi tak > zostac do konca, dla Ciebie za wczesnie a uwazam, ze nawet dla mnie za > wczesnie;) Spoko spoko, czasami jezdze po bulki :) ale "tworzenie" jest kurwa zajebiste :) > BTW: Mowilem juz, ze "dzis sam jestem dziadkiem"?;) Mam gratulowac? A kto jest ojcem? ;-) -- Kamil Nowak 'Amil' rocker's not dead Krakuf |
Re: bez moto
Don Pedro napisa³(a):
> I ³yknij co¶ na zgagê ;) peda³y! -- Kamil Nowak 'Amil' rocker's not dead Krakuf |
Re: bez moto
"Tytus z fabryki" <> wrote:
>Phi... moj wnuk od wczoraj wazy 7 kg :) A to stary chlop byc musi;) Moja wnuczka jest zupelnie swieza;) Taaa, zloty z wnukami, Pio tego nie przetrzyma... -- Pozdrowionka Jacot M10 |
Re: bez moto
"Tytus z fabryki" <> wrote:
>Nie chwal dnia przed zachodem >i zony przed smiercia. Jak to bylo w ty piosence? "kazda zona jest pierwsza itd"... -- Pozdrowionka Jacot M10 |
Re: bez moto
jarek67 napisa³(a):
> A mnie zapierdalanie przestalo bawic. za to dawno, bardzo dawno temu > zaczela brac gore ciekawosc, co jest za kolejnym zakretem, gdzie idzie > ta droga co w nia wlasnie nie zakrecam, czy tez taka, kolo ktorej > przejezdzam 30 lat i jeszcze nie wiem gdzie ona sie konczy. Amen. A najgorsze jest to, ze tych drog, kolo ktorych przejezdzam od xx lat jest w cholere... -- zbigi i stopka zastepcza. |
Re: bez moto
Jacot napisał(a):
> Kamil Nowak 'Amil' <> wrote: > >>A niech se maja, co mnie to. Ja ciagle szukam i jest to zajebiste. >>Teraz mam etap garazowy i w ogole se nie wyobrazam zycia bez jakiegokolwiek motura. I wcale nie musi >>jezdzic. > > Mam podobnie... Strzez sie, to niebezpieczny moment. To lubi tak > zostac do konca, dla Ciebie za wczesnie a uwazam, ze nawet dla mnie za > wczesnie;) U mnie etap garazowy stoi w punkcie urzadzania garazu i planowania, w ktorym miejscu, ktory ze zgromadzonych sprzetow bedzie dlubany ;) > BTW: Mowilem juz, ze "dzis sam jestem dziadkiem"?;) Hmm... Taki mlody dziadek? :) Gratulacje - nie moge sie doczekac, kiedy osobiscie. :) -- zbigi i stopka zastepcza. |
Re: bez moto
Jacot pisze:
> "Tytus z fabryki" <> wrote: > >> Phi... moj wnuk od wczoraj wazy 7 kg :) > > A to stary chlop byc musi;) Moja wnuczka jest zupelnie swieza;) > Taaa, zloty z wnukami, Pio tego nie przetrzyma... > Etam, po prostu bêdzie siê nie pojawia³ bardziej. -- Pozdrawiam - Maciek, ely50/srx250/vfr800[']. FAQ: |
Re: bez moto
Elou!
On 25 Cze, 09:13, Kamil Nowak 'Amil' <> wrote: > Jacot napisa³(a): > > > Dla wielu chocby tu bywajacych, jesli nie dla wiekszosci, > > motor jest jedna z zabaw mlodosci, co przejdzie jak odra > > A wiesz czemu? Bo oni sobie ten motocyklizm kupili. I jeszcze nie > lizneli klasyki. Wiec maja stosunek uzytkowy. A niech se maja, co mnie > to. Ja ciagle szukam i jest to zajebiste. Teraz mam etap garazowy i w > ogole se nie wyobrazam zycia bez jakiegokolwiek motura. I wcale nie musi > jezdzic. > Kurdi, elyto ;) co se nie kupila tylko osobiscie i z pietyzmem wystugala. Dlubanie w garazu czy jazda, wszystko jedno, to super ucieczka przed codziennoscia i trudno wyobrazic sobie zycie bez tego, ale nie moze byc najwazniejsza rzecza w zyciu, na Tryglawa! -- Pozdrawiam, Artu / Kef & padaki 966/660 |
Re: bez moto
Uni Wroc Bezpieczenstwo narodowe Gr1 pisze:
> -- > Pozdrawiam, Artu / Kef & padaki 966/660 Uff, ju¿ my¶la³em ¿e to jaki¶ troll. -- Pozdrawiam - Maciek, ely50/srx250/vfr800[']. FAQ: |
Re: bez moto
Czesc.
> Taaa, zloty z wnukami, Pio tego nie przetrzyma... > > -- > Pozdrowionka > Jacot M10 Z wnukami lub bez, zlot motodziadkow to jest s³uszna koncepcja i naturalny cykl ¿yciowy grupy ;) Inne miasta niech sie wpisuj±. Pozdr... Paszczak TDM -- Wys³ano z serwisu OnetNiusy: |
Re: bez moto
Don Pedro pisze:
> Jak na si³ê s³ów Don najpierw Cie na tor nie zaprosilem teraz masz problem ze Ci nie rozwinalem fenomenu Pilawy. Ja Ciebie nie mam w dowodzie wpisanego zebym Ci mial swiat objasniac. Nie mowiac juz o tym ze to cos bedzie okolo 2-giej rocznicy jak olales moje o ile jak pamietam ze 3 razy powtarzane zaproszenie. KJ |
Re: bez moto
Siemka
-- Tytus ¿ó³ta motorynka *** "KJ Si³a S³ów" Jasiu jutro do Lublina smigam - pokrecic sie troche. Operator KHI wymietkl - stwierdzil ze za mala reda jak na jego transatlantyk Podobno nawet bedzie mozliwosc wziecia nauk u instruktora. Jakby co to nr tel znasz - ok 14 start -- Tytus ¿ó³ta motorynka |
Re: bez moto
(pj) wrote:
> > ... Wlasciwie to > mnie w ogole nie obeszlo... > > ... swiadczy, iz dobiegl konca pewien etap... > > ... news: jest jeszcze > zycie poza motocyklami! z cyklu 'dzisiaj widziane': please don't follow me. i'm lost -- T.F. |
Re: bez moto
KJ Si³a S³ów wrote:
> > Ale ilu ludzi na tej liscie moze powideziec ze bylo w Pilawie ? A ilu moze do tego dodac jeszcze Leszcz. -- T.F. |
Re: bez moto
W dniu 2010-06-27 01:02, T.F. pisze:
> please don't follow me. i'm lost > chyba Ty! :-P u mnie wszystko pod kontrola -- pozdr, pj ostatnio gsx1300r |
Re: bez moto
U¿ytkownik "Kefir" napisa³:
>Pfff, odkrycie ;) Pecha cos miales do ludzi, choc jedna rzona lepsza >niz kilku przyjaciol ;) > Najlepiej to miec zone i przyjaciol;) >To fajny sposob spedzania wolnego czasu. Przy okazji mozna poznac >ludzi z ktorymi znajomosc chce sie juz utrzymac do konca zycia. Tyle. > A mi jakos nie chce sie moto sprzedawac. Fakt ze poznalem wielu fajnych ludzi i mysle ze mam kilku przyjaciol z ktorymi zawsze bedzie mnie cos laczylo. Tylko jakos tak smutno ze juz razem nie pojezdzimy a tyle jeszcze do zwiedzania. Wszyscy w kolo zenia sie, dzieci wychowuja. Teraz kiedy zasmakowalem naprawde dalekich wyjazdow szeregi kolegow z ktorymi taki wyjazd dobrze by smakowal topnieja w zastraszajacym tepie. "Ostatni mohikanin" wczoraj na moich oczach motocykl rozpierniczyl w drobiazgi i tak sierota chyba zostane;)*. >PS Bileta na £openersa zbyc musialem gdyz tornister mnie ciagnie gdzie >indziej, ale i tak sie spotkamy jak przyjade do Sybiego na wymiane >kapci ;) > O kurde to chyba musze strych posprzatac abyscie mieli gdzie zwloki rzucic;) -- Pozdr Sybi Straszyn Super Blackbird *) Nic mu sie nie stalo! Tylko szlifnal na dupie a motocykl pierdyknal w jakis beton wiec kupa gruzu tylko zostala. |
Re: bez moto
KJ Si³a S³ów pisze:
> Don Pedro pisze: > >> Jak na si³ê s³ów > > Don najpierw Cie na tor nie zaprosilem teraz masz problem ze Ci nie > rozwinalem fenomenu Pilawy. Nie mam, nudzê siê. Poza tym Pilawa jako¶ mnie nie ujê³a, wiêc by³bym ostro¿ny z nadu¿ywaniem s³owa fenomen. No chyba, ¿e o innej Pilawie mówisz. > Ja Ciebie nie mam w dowodzie wpisanego zebym Ci mial swiat objasniac. Fstszonsajonce, idê nad fjord siê wy¿aliæ. > Nie mowiac juz o tym ze to cos bedzie okolo 2-giej rocznicy jak olales > moje o ile jak pamietam ze 3 razy powtarzane zaproszenie. To jak ju¿ tak dramatyzujesz publicznie, to ja najmocniej przepraszam, ale nie kojarzê o co kaman, bo kilka rewolucji w ¿yciu mia³em przez ostatnie 2 lata. Zapyta³bym, czy by³by¶ ³askaw przypomnieæ, ale dam spokój, chyba jaki¶ nie w nastroju jeste¶. .... ¯eby nie by³o niemotocyklowo - mija³em dzisiaj na autostradzie kilka grupek motocyklistów - podró¿ników, harlejowców, itp. Ale najwiêksze wra¿enie robi³a grupka ok. 10 motocyklistów na singlach a'la coffe racery. Jednak ta ca³a cywilizacja zabija ducha motocyklizmu, nikt ju¿ takich nie produkuje... pozdr z pó³nocy Danii DP TL-S |
Re: bez moto [OT]
W dniu 2010-06-28 00:08, Sybi pisze:
> U¿ytkownik "Kefir" napisa³: >> Pfff, odkrycie ;) Pecha cos miales do ludzi, choc jedna rzona lepsza >> niz kilku przyjaciol ;) >> > Najlepiej to miec zone i przyjaciol;) A jeszcze lepiej przyjaciela i kilka zon ! :> -- piomay |
Re: bez moto
W dniu 2010-06-28 00:08, Sybi pisze:
> Tylko jakos tak smutno ze juz razem nie pojezdzimy a tyle jeszcze do > zwiedzania. > Wszyscy w kolo zenia sie, dzieci wychowuja. Teraz kiedy zasmakowalem > naprawde dalekich wyjazdow szeregi kolegow z ktorymi taki wyjazd dobrze by > smakowal topnieja w zastraszajacym tepie. Sybi - Tobie to latwo mówic, jak masz córki w wieku polowy tu piszacych... :-P Daj "opoznionym w rozwoju" dojsc do Twego wyniku - uppsss... error! to niemozliwe! ;-) A poza tym - troche w duchu prawa karmicznego - dajmy pocieszyc sie innym (moja byla). Nowy wlasciciel byl wczoraj: zachwycony, wdzieczny i zadowolony na maxa. Lubimy sie przeciez dzielic radoscia z innymi, bo ona potem wraca do nas wzmocniona, prawda..? ;-) p.s.(no chyba, ze glosujesz na tego drugiego) -- pozdr, pj ostatnio gsx1300r |
Re: bez moto
(pj) pisze:
> A poza tym - troche w duchu prawa karmicznego - dajmy pocieszyc sie > innym (moja byla). Nowy wlasciciel byl wczoraj: zachwycony, wdzieczny i > zadowolony na maxa. Lubimy sie przeciez dzielic radoscia z innymi, bo > ona potem wraca do nas wzmocniona, prawda..? ;-) > Ciekawe, w przypadku by³ych ¿on jest podobnie. -- Pozdrawiam - Maciek, ely50/srx250/vfr800[']. FAQ: |
Re: bez moto
U¿ytkownik "(pj)" napisa³:
> Sybi - Tobie to latwo mówic, jak masz córki w wieku polowy tu piszacych... > :-P Daj "opoznionym w rozwoju" dojsc do Twego wyniku - uppsss... error! > to niemozliwe! ;-) > No dobra wrócimy do tematu za nascie lat;) > A poza tym - troche w duchu prawa karmicznego - dajmy pocieszyc sie innym > (moja byla). Nowy wlasciciel byl wczoraj: zachwycony, wdzieczny i > zadowolony na maxa. Lubimy sie przeciez dzielic radoscia z innymi, bo ona > potem wraca do nas wzmocniona, prawda..? ;-) > O matko! To Ty juz calkiem odmieniony jestes! Ale Ci sie porobilo po tym slubie!!;)) Chcesz sobie zasluzyc na jakas wielka radosc czy jak?;) > p.s.(no chyba, ze glosujesz na tego drugiego) > A iæ! Cobys mnie potem szantazowal zdjeciami z PKTBSZ 2009?;) -- Pozdr Sybi Straszyn Super Blackbird |
Re: bez moto [OT]
W dniu 2010-06-28 09:54, Piotr May pisze:
> W dniu 2010-06-28 00:08, Sybi pisze: >> U¿ytkownik "Kefir" napisa³: >>> Pfff, odkrycie ;) Pecha cos miales do ludzi, choc jedna rzona lepsza >>> niz kilku przyjaciol ;) >>> >> Najlepiej to miec zone i przyjaciol;) > > A jeszcze lepiej przyjaciela i kilka zon ! :> > OO!! to doobre jest:)! a do PJ nieważne kiedy, nie ważne czym..ale wróciszzz.. wszyscy wracają bez ideologii, bez robienia z tego wiary. Bo fajnie jest czasem po zapierdalać,posiedzieć w garażu i podłubać,potaplać się w błotku..jak kto lubi.. Nie zakładam się,bo się nie przyznasz oficjalnie:) P.S.a swoją szosą Zulanowisko 2040 może być ciekawym i niezłym wyzwaniem jeśli mój wózek inwalidzki z silnikiem od gsxr tam się dotelepie:)) Pozdro Tomek Biały VFRanek |