![]() |
Re: Trzy błyski
BartekK wrote:
>> Jakie zjawisko fizyczne pozwala na określenie mikrofalami ktory pojazd >> odbija? Masz ich w kadrze 4. Jak mikrofale je odróżniają w sensie >> potrafią wskazać który pik w widmie po wyjściu z diody detekcyjnej jest >> od którego pojazdu? Dla utrudnienia mają karoserie z różnych materiałów >> (więc pomiar siły sygnału nie ma sensu). Oczywiście to pytanie poza >> konkursem bo ja pytalem o pewnośc ze jeden samochód w kadrze oznacza >> jedno również dla mikrofal. Ale z chęcią posłucham odpowiedzi. > A jesteś pewien że ten radar mikrofalowy działa na zasadzie pomiaru > różnicy czasów powrotu sygnału (paczki sygnałów) wysłanych w czasie T i > T+t, i detekcja powrotu jest detekcją "piku na diodzie"? Raczej _wydaje_ > mi się że to radar doplerowski, który daje sygnał ciagły (lub sygnał > ciągły w zakresie jednej paczki) i analizuje przez to co wraca > (przesunięcia odbieranej częstotliwości od częstotliwości nadawanej). Dlatego mówie o diodzie detekcyjnej w mieszaczu co jednoznacznie określa że chodzi mi o radar dopplerowski. Poza tym potwierdziłem to w innym poście. > Wtedy nie ma problemu by z odbieranego sygnału wyłowić jeden, dwa albo > więcej obiektów, typu "coś się zbliża z predkością V1, drugie coś z V2 > coś się oddala z V3" bo to będą tylko kolejne prążki w widmie fft > odpowiednio proporcjonalnie do prędkości przesunięte (a ich ampituda > wtedy nie jest istotna). To równiez napisałem w innym poście. > Co prawda nic to nie powie co do tego "V1 było > na pasie lewym a V2 na prawym" ale jakiś tam pogląd na sytuację w eterze > może dawać (choćby do detekcji "mamy czysty strzał, oprócz delikwenta > nic się nie porusza w pobliżu") I nikt tego nie implementuje bo inaczej nie było by kłopotu z podwójnymi zdjęciami w ktorych przynajmniej dwa razy byłem mistrzem drugiego planu przy bardzo różnych predkościach mojej i rajdowca. Więc możliwości algorytmiczne to coś innego niż rzeczywiste implementacje. Chyba jedyna sensowna opcja to było by poklatowe analizwoanie obrazu, w szczególności wykrywając przemieszczenia na obrazie i obliczając prędkość. Koszta analizy obrazu sa jednak olbrzymie i pewnie nie prędko zobaczymy to na ulicy. |
Re: Trzy b³yski
On 2010-04-29 21:06, Uncle Pete wrote:
> Raczej nie wjecha³. A mo¿e wiesz co to za kamerki s± rozwieszone co > kilkana¶cie kilometrów nad ka¿dym pasem ruchu? System Connect, monitoring drogi/statystyka natezenia ruchu, uzywany przez GDDKiA. Ale podobno w razie czego sa technicznie gotowe na uzycie do odcinkowego pomiaru predkosci. -- memento lorem ipsum |
Re: Trzy błyski
On 2010-04-29 19:58:44 +0200, Sebastian Bia³y <.pl> said:
> (mêczê temat radarów mikrofalowych, nie mowie o innych technikach > pomiarowych typu lasery lub analiza obrazu). > > Bydlê wrote: >>> Z jakiej przyczyny wzie³a siê koncepcja, ¿e je¶li na zdjêciu jest jeden >>> samochód to wi±zka mikrofal obejmowa³a dok³adnie jeden samochód ? > >> St±d, ¿e je¶li na zdjêciu by³ jeden obiekt, to zak³ada³o siê, ¿e na >> zdjêciu jest jeden obiekt. > > I zdjêcie jest podstawa wyliczenia prêdko¶ci czy mikrofale? Na zdjêciu jest samochód jad±cy powy¿ej ustawionej prêdko¶ci w mierniku. A s±dzi³e¶ ¿e jak jest? > >> radar wysy³a wi±zkê, co¶ j± odbija, sygna³ wraca. >> komputer liczy i analizuje, który obiekt odbi³ mierzony sygna³ - ten na >> lewym pasie? prawym? ¶rodkowym? > > Jakie zjawisko fizyczne pozwala na okre¶lenie mikrofalami ktory pojazd odbija? Uspokuj siê i powoli przeczytaj: Masz zdjêcie, gdy który¶ obiekt porusza siê szybciej, ni¿ za³o¿ono. je¶li na zdjêciu jest jeden obiekt, masz zagadkê rozwik³an±. > >> tak? zdjêcie z oznaczeniem obiektu przesy³amy dalej > > Interesuje mnie konkretnie kto i na jakiej podstawie oznacza obiekty na > zdjêciu. A starych radarach? Nikt. W nowych? Radar. > I czy aby na pewno fotoradar z przeciêtnej polskiej drogi w ogóle robi > jakie¶ "oznaczanie". Ten nowoczesny? Tak. >> to stare prawo fizyczne, które mówi, ¿e je¶li czego¶ nie ma w kadrze, >> to temu czemu¶ nie robimy zdjêcia. > > Hmm to technika tak posz³a do przodu ¿e aparat fotograficzny mierzy prêdko¶æ? Nie, zdjêcie jest efektem czynno¶ci podejmowanych po zmierzeniu prêdko¶ci. Zdjêcie nie mierzy prêdko¶ci. Je¶li kto¶ ci tak wmówi³, to postaw mu wódkê, bo to dobry bajerant jest. > >> je¶li radar nie potrafi wskazaæ obiektu na takim zdjêciu, to odrzuca >> siê takie zdjêcie. > > Nie. Tak. > Mnie interesuje cos innego. Widaæ jeden samochód. Jak± masz pewno¶c, > ¿e odczyt prêdko¶ci pochodzi wlasnie z niego a nie z samochodu ktory > nie mie¶ci siê w kadrze, ale ³apie siê jeszcze w wi±zkê mikrofal. 3mm > poza kadrem. Bo te urz±dzenia zbudowane s± tak, ¿e do jakich¶ 300 km/h zd±¿± z³apaæ w kadr delikwenta. A teraz pokombinuj... > > Mówisz o przypadku odwrotnym ni¿ to co ja próbuje zrozumieæ. Jaka jest > podstawa fizyczna ¿e je¶li widaæ tylko jeden pojaz na zadjêciu to > wi±zka mikrofal odbijala siê _w³a¶nie_ od niego a nie od tego 3mm poza > kadrem? Bo zdjêcie robi siê pojazdowi przekraczaj±cemy zadan± prêdko¶æ. Wiêc je¶li jest on jedynym pojazdem w kadrze, to sprawa jest rozwi±zana. > > Je¶li urzadzenie mikrofalami bada pr±dko¶c a zdjêcia robi > promieniowaniem widzialnym, to ja przepraszam, ale mozna to poddaæ w > w±pliwo¶æ. Proszê uprzejmie. Prawo zezwala na wnoszenie protestów wszystkim, w ka¿dej sprawie i do dowolnej osoby/instytucji. Bez wzglêdu na to czy ma to sens, czy nie ma. > Choæby ze wzglêdu na inne paramtery zbierzno¶ci A³a! '>>> > wi±zki i inne "elementy krajobrazu" które odbijaj± mikrofale daj±c echo > poza "sto¿kiem optycznym" w³±cznie z s±siednia jezdni±. Krajobraz siê przemieszcza? Od kiedy? > >> (tak odpisujê trochê ze strachem, bo tre¶æ pytañ sugeruje, ¿e >> odpowiedzi mog± w pró¿niê trafiæ...) > > Trafi³y na elektronika, fizyka i informatyka w jednym. No to daj spójn± teoriê o tym, ¿e je¶³i na zdjêciu jest jakie¶ auto, to tego auta tam nie ma. Czemu mnie mêczysz o to, skoro niczego takiego nie twierdzê? > > Po prostu zak³adam, ¿e osoba tworz±ca przepisy nie zajmowa³a siê > pierdo³ami fizycznymi tylko przyje³a tumanistyczn± definicje: widaæ > jeden, zarejestrowano prêdo¶æ tylko od niego "na chlopski rozum". Tak, ten spisek obejmuje _wszystkie_ instytucje zajmuj±ce siê wymy¶laniem, produkowaniem, atestowaniem itd. To ¶wiatowe jest. > > PS. Zada³em kiedy¶ pytanie kolesiowi z drogówki (jeszcze jako student) > czy jest pewien ¿e fotoradar wycelowany prosto w metalowy bilboard > trafia w samochody z tej jezdni co chce (foto na stojaku). Nie rozumiem tej anegdoty - radar (u¿ywam w potocznym znaczeniu) s³a³ wi±zkê w blachê, czy w drogê? By³e¶ zatrzymany na skutek wskazañ takiego radaru? Tak sobie podszed³e¶? > Odpowiedzi nie bylo. Mo¿e on te¿ nie rozumia³ tej anegdoty. > Nic dziwnego, g³upie pytanie zada³em. A Hanna Gronkiewicz-Waltz wie. Najpierw opisz sytuacjê. > A proba oceny k±ta padania mikrofal na bilboard nie mia³a sensu w > starciu z w³adz±. Wa¿ne ¿e cyka³ jakie¶ zdjêcia. Czyli nie s³a³ wi±zki w blachê, skoro robi³ zdjêcia? Opisz to raz jeszcze, pls. -- Bydlê |
Re: Trzy b?yski
On Thu, 29 Apr 2010 21:58:19 +0200, Sebastian Bia³y
<.pl> wrote: >Grzegorz Krukowski wrote: >>>To wedle tej numeracji 9. >> Punkt 3.1.4 > >Tak widze. Szkoda ¿e nie ma danych o geometrii pomiaru poza >enigmantycznym Target Size = 2 m2. Prawda jest taka, ¿e jak sam czujnik jest skonstruowany, to nie wiemy. Tam mo¿e równie dobrze byæ miniaturowy radar fazowy, z ca³± eletronik± i systemem przetwarzania danych. Zobacz, ¿e ju¿ z tej pracy wynika, ¿e on kontaktuje siê ze ¶wiatem zewnêtrznym za pomoc± CANa, czyli dostajemy tylko obrobione dane, a nie to co to ustrojstwo widzi. Potrzebne moce s± niedu¿e, odleg³o¶ci te¿, ,,cele'' relatywnie ,,wielkie'' i poruszaj±ce siê w do¶æ ograniczonym obszarze. Elektronika jest relatywnie tania i szybka a wy¿sza cena skomplikowanej zabawki mo¿e zostaæ skompensowana ³atwo¶ci± u¿ycia danych, co daje ni¿sze koszty eksloatacji. Pobie¿ny opis anteny fazowej jest tu: choæ dotyczy zastosowañ lotniczych. -- Grzegorz Krukowski |
Re: Trzy b³yski
"Adam P³aszczyca" > Nie ma takowej. Jednak producent urz±dzeñ zapewnia, ¿e je¶li jest na > zdjêciu tylko jeden pojazd, to jego prêdko¶c zosta³a zarejestrowana. > Co prawda by³ ju¿ przypadek, ¿e takowy sprzêt wykaza³ jazdê 120km/h > ciê¿arówki, która bez w±tpienia tyle nei jecha³a, jednak w Polsce nie mamy > precedensów (a szkoda). Znam przypadek, gdy cz³owiek wybroni³ siê przed mandatem, twierdz±c, i¿ jego samochód nie osi±ga szybko¶ci przekraczaj±cych 200 km/h -- a radar tyle pokaza³. W istocie pod z³omowato wygl±daj±c± karoseri± ukrywa³ siê i mocny silnik, i stosowne zawieszenie. :) ¯eby by³o jasne -- to nie ja by³em tym cz³owiekiem. -- .`'.-. ._. .-. .'O`-' ., ; o.' eneuel@@gmail.com '.O_' `-:`-'.'. '`\.'`.' ~'~'~'~'~'~'~'~'~ o.`., o'\:/.d`|'.;. p \ ;'. . ;,,. ; . ,.. ; ;. . .;\|/.... |