Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   astronauci na drogach (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=8673)

TomiZS 01-09-2009 03:53

Re: astronauci na drogach
 

Witaj,

Wydaje mi siê, ¿e problem mo¿e byæ jeszcze w innym miejscu. Znaczna
wiêkszo¶æ samochodów sprowadzanych na czê¶ci pochodzi z U.K... równie¿
lampy.



--
Pozdr.

TOMI
(Wawa Praga/Jelonki)
R216 Cabrio, R420D i MG ZS180.



Robert_J 01-09-2009 07:17

Re: astronauci na drogach [ot]
 
> Jak masz problemy ze zrozumieniem szyku przestawnego, to zastanów siê,
> czy zas³u¿y³e¶ na te tam dowody ze szkó³. :P


Jak na razie to Ty masz problemy z jêzykiem polskim :-).




> Tak, jest w tym zdaniu b³±d. Interpunkcyjny.


To nie jest b³±d interpunkcyjny, tylko logiczny :-).


MarcinJM 01-09-2009 07:28

Re: astronauci na drogach
 
Mona Lu pisze:
> Witam kolegów,
>
> Mam tak± propozycjê. Parê razy mi siê zdarzy³o, ¿e o¶lepiona ¶wiat³ami
> tych z naprzeciwka, pu¶ci³am im znak d³ugimi. No i parê razy mi siê
> przytrafi³o, ¿e kole¶ w³±czy³ d³ugie... :o
>
> Czy nie mogliby¶my siê umówiæ, ¿e w³±czenie d³ugich na 1 sek. np. bêdzie
> oznacza³o "sprawd¼ regulacjê ¶wiate³?" Jedzie taki, z daleka widaæ, ¿e
> gwiazdy pod¶wietla, a jak faktycznie w³±czy d³ugie, to jakby
> stroboskopem po oczach pojecha³...
>
> Co o tym my¶licie, mia³oby to szanse powodzenia?


Jka za "astronautom" nic nie jedzie to wlaczam po prostu dlugie i tyle.
Dlaczego on ma widziec tylko dlatego, ze dbam o takie rzeczy, a ja mam
sie przystosowac do jedgo niechlujstwa? Przesympatyczne jest to, ze on
demonstruje, ze jedzie na mijania migajac dlugimi, a w odwecie
przelaczam na chwilke na mijania, moze do tego zakutego lba dotrze, ze
robie to CELOWO, Z JAKIEGOS POWODU.


--
Pozdrawiam
MarcinJM

Kerry 01-09-2009 07:50

Re: astronauci na drogach
 
MarcinJM napisa³(a):

>> Mam tak± propozycjê. Parê razy mi siê zdarzy³o, ¿e o¶lepiona ¶wiat³ami
>> tych z naprzeciwka, pu¶ci³am im znak d³ugimi. No i parê razy mi siê
>> przytrafi³o, ¿e kole¶ w³±czy³ d³ugie... :o
>> Czy nie mogliby¶my siê umówiæ, ¿e w³±czenie d³ugich na 1 sek. np. bêdzie
>> oznacza³o "sprawd¼ regulacjê ¶wiate³?" Jedzie taki, z daleka widaæ, ¿e
>> gwiazdy pod¶wietla, a jak faktycznie w³±czy d³ugie, to jakby
>> stroboskopem po oczach pojecha³...
>> Co o tym my¶licie, mia³oby to szanse powodzenia?


> Jka za "astronautom" nic nie jedzie to wlaczam po prostu dlugie i tyle.
> Dlaczego on ma widziec tylko dlatego, ze dbam o takie rzeczy, a ja mam sie
> przystosowac do jedgo niechlujstwa? Przesympatyczne jest to, ze on
> demonstruje, ze jedzie na mijania migajac dlugimi, a w odwecie przelaczam
> na chwilke na mijania, moze do tego zakutego lba dotrze, ze robie to
> CELOWO, Z JAKIEGOS POWODU.


Niczego w ten sposób siê nikogo nie nauczy.
Bo widzê, ¿e chyba taki by³ zamiar...
To jest wet za wet...
Rozumiem mign±æ, jak kto¶ ma d³ugie w³±czone (najczê¶ciej przypadkiem, w
dzieñ ciut d³u¿ej zajmuje zorientowanie siê, ¿e siê w³±czy³o ;)
Sorry, ale wielu nie wie nawet ¿e siê reguluje ¶wiat³a, nie wie jak powinny
¶wieciæ, nie mówi±c ju¿ o tych, co z zamys³em wstawiaj± (te niby ksenony czy
co tam) takie ¶wiat³a, ¿e ¶wiec± zupe³nie rozproszonym ¶wiat³em! Widzia³em
nawet takiego debila z³otówê z takimi, no masakra... w pracy te¿ mam takiego
osobnika...

Z innej beczki, ale te¿ odno¶nie my¶leniu o innych na drodze. Np. stojê na
prawym pasie, kole¶ zmienia z lewego na prawy (za mn±) no i niestety
sytuacja taka, ¿e stoi skrêcony, zajmuj±c jeszcze trochê lewego - to jak mam
miejsce - podje¿d¿am do przodu ile siê da, kole¶ wje¿dz± g³êbiej i ju¿ nie
blokuje ruchu na lewym pasie. Wystarczy zerkn±æ w lusterko i pomy¶leæ.
Takie sytuacje s± czeste, szczegolnie w korkach. Nie raz widzia³em pani±, co
poprawia makija¿, przed ni± miejsca na pol samochodu... ale ona patrzy
jedynie na rzêsy.
Nie mowie, ze wszyscy, czy nikt (przyk³ad z pani±, bo mam wrazenie ze ich po
protu jest coraz wiecej za kolkiem, czasem woko³o widzê same kobiety ;). Po
prostu za ma³o jest "wspó³pracy na drogach" Przyk³adów mo¿na podawaæ wiele
innych.
Na pewno wiecej da uprzejmosc, niz odwet. Inni po prostu zobacz±, jak mo¿na
robiæ. Takie jest moje zdanie. I go nie zmieniê :)

--
Pozdrawiam,
Kerry


MarcinJM 01-09-2009 09:13

Re: astronauci na drogach
 
Kerry pisze:
> To jest wet za wet...


Zgadza sie. Dlaczego ktos ma miec dobrze tylko dlatego, ze ja dbam o te
sprawy? a w terenowce szosowe swiatla mam zacne

> Na pewno wiecej da uprzejmosc, niz odwet. Inni po prostu zobacz±, jak
> mo¿na robiæ. Takie jest moje zdanie. I go nie zmieniê :)


To niech zobacza jak fajnie sie jedzie jak ktos oslepia.
I niech mi nikt nie mowi, ze akcje typu "darmowe ustawianie swiatel" cos
daja. Bo glaby maja to w dupie, tym bardziej, ze ustawianie swiatel na
stacji diag. to max 20 zl. Problem lezy w tym, ze oni nie zdaja sobie
sprawy, ze lezy to w interesie wszystkich uczestnikow drogi.
Retoryczne pytanie: dlaczego policja za to nie odbiera DR? Ktos powie:
policja nie ma sprzetu.. ok, ale policja moze miec podejrzenie, ze
pojazd jest niesprawny i kieruje na stacje diagnostyczna. Proste.
Za ryske na szybie DR jest odbierany, za koslawe swiatla nie. A ryska na
szybie klejonej jest zdecydowanie mniej zla dla innych uczestnikow ruchu
od zle ustawionych swiatel. po 300km w porze niedziennej naprawde oczy
sa zmeczone ciaglym oslepianiem.

--
Pozdrawiam
MarcinJM

Pa_blo 01-09-2009 10:15

Re: astronauci na drogach
 

U¿ytkownik "Mona Lu" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gk5j76$hu1$.neostrada.pl...
>
>
> Co o tym my¶licie, mia³oby to szanse powodzenia?
>
>


Pomysl wrecz wysmienity!
Moze nalezy dodac taki punkt w szkoleniu kierowcow - alfabet morse'a ...
Kazdy inteligentny kierowca wie, ze jesli ktos mu mruga, to albo cos stoi i
broi, albo razi swiatlami. Na mrugniecie mozna zareagowac w dwojaki sposob,
machnac reka w podziekowaniu lub mrugnac dlugimi aby pokazac, ze jednak jade
na swiatlach mijania. Ty jako inteligentna kierownica powinnas sie domyslic,
ze niestety nic z tym zrobic nie moge bo jade zaladowanym amerykancem, ktory
nie ma regulacji swiatel ... ewentualnie na to upomnienie pokrece regulacja.

Picasso





Mona Lu 01-09-2009 15:59

Re: astronauci na drogach
 
Pa_blo pisze:
> U¿ytkownik "Mona Lu" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> news:gk5j76$hu1$.neostrada.pl...
>>
>> Co o tym my¶licie, mia³oby to szanse powodzenia?
>>
>>

>
> Pomysl wrecz wysmienity!
> Moze nalezy dodac taki punkt w szkoleniu kierowcow - alfabet morse'a ...
> Kazdy inteligentny kierowca wie, ze jesli ktos mu mruga, to albo cos stoi i
> broi, albo razi swiatlami. Na mrugniecie mozna zareagowac w dwojaki sposob,


No w³a¶nie, w tym chyba klucz, *inteligentny* kierowca. A nie tylko z
moich do¶wiadczeñ wynika, ¿e pomy¶lunku wielu brakuje. Mo¿na siê umawiaæ
ile chc±c, do zakutych ³bów nie dotrze...

Dziêki wszystkim za sprowadzenie na ziemiê. :)


Pozdrawiam
M.
--
Gdy¿ rodzaj ludzki w swej niedoli rozporz±dza jedn± naprawdê skuteczn±
broni± [...] Nic nie mo¿e siê przeciwstawiæ *napadowi ¶miechu* (Mark Twain)

C.K. 01-12-2009 10:27

Re: astronauci na drogach [ot]
 
>
>> Tak, jest w tym zdaniu b³±d. Interpunkcyjny.

>
> To nie jest b³±d interpunkcyjny, tylko logiczny :-).


¯ona wysy³a mê¿a do sklepu:
- Kup parówki, jak bêd± jajka, to kup 10.
M±¿ w sklepie:
- S± jajka?
- Tak.
- To poproszê 10 parówek.