![]() |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
>>> Ludziom w osobowce pewnie nic by sie nie stalo, lub stalo niewiele gdyby
>>> wszyscy mieli zapiete pasy. A tak pasazerowie z tylu zmiazdzyli >>> kierowce a pasazer w przodu wyjrzal przez szybe :( > > Pewien gosc podtzymuje wersje, ze jak zapnie pasy to po to zeby miec > wypadek a tak przynajmniej uwaza (i tak jezdzi jak wariat), dluuugie > lata sie nie rozwalil. Poza tym zastanawiajace jest to, ze ktos zamiast > starac sie pomoc kreci filmik z miejsca wypadku. Nie mówie, ¿e robi ¼le etycznie, moralnie czy co tam jeszcze, ale ju¿ tam siê krêci z 10 innych osób, które ju¿ pewnie zrobi³y co mog³y. -- Mateusz Bogusz |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
ginger <> napisa³(a):
> Film jest makabryczny.. > Zastanawiaja mnie 2 sprawy > - wszyscy ¿yj± i siê ruszaj± mimo gro¼nego wypadku To, ze sie ruszaja wcale nie oznacza, ze przezyja kolejne 3 dni. Przezyc wypadek to jedno, przezyc kolejne pare dni przy odniesionych obrazeniach to drugie. Jak peknie sledziona albo zostanie uszkodzona watroba to czlowiek po prostu czeka na smierc. Dlatego rozmaite statystyki (w tym zapinanie pasow) liczy sie wg. statystyki przezywalnosci tydzien PO wypadku. -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
Grzegorz Nowak <> napisa³(a):
> Pewien gosc podtzymuje wersje, ze jak zapnie pasy to po to zeby miec wypadek > a tak przynajmniej uwaza (i tak jezdzi jak wariat), dluuugie lata sie nie > rozwalil. Widzisz, _mialem_ kumpla ktory tez jezdzil jak wariat, tez mowil, ze raz sie zyje itd. az nie mial wypadku wiazac pare znajomych. Wyprzedzal samochod z kiepska widocznoscia, cos wyjechalo z naprzeciwka, uciekl na bok i w drzewo. Dziewczyna zginela a chlopak do dzis nie jest w pelni sprawny. Facet najpierw spedzil troche czasu w pierdlu a potem wyladowal w psychiatryku. Mam nadzieje, ze Twoj znajomy, mimo ze lubi narazac innych, sie nie rozwali. Nie ze wzgledu na niego tylko na tych wszystkich ludzi wokolo, ktorzy nagle sie dowiedza ze 'tej juz nie ma a ten nie wiadomo czy bedzie' :/ -- Wys³ano z serwisu Usenet w portalu Gazeta.pl -> |
Re: zapinanie pasow
On 18 Gru, 20:08, "OiK" <> wrote:
> tak ku przestrodze (ostrzegam, ze drastyczne): Bez przesady. Samo zycie. > Ludziom w osobowce pewnie nic by sie nie stalo, lub stalo niewiele gdyby > wszyscy mieli zapiete pasy. A tak pasazerowie z tylu zmiazdzyli kierowce a > pasazer w przodu wyjrzal przez szybe :( Wlasnie to jest dobre. O ile kierowcow w pasach widuje najczesciej, to jak ktos pakuje sie do tylu, potrzebuje przemowienia, zeby laskawie te pasy zapial. "A bo z tylu to policja nie widzi" :D |
Re: zapinanie pasow
ardz wrote:
> On 18 Gru, 20:08, "OiK" <> wrote: >> tak ku przestrodze (ostrzegam, ze drastyczne): > Bez przesady. Samo zycie. >> Ludziom w osobowce pewnie nic by sie nie stalo, lub stalo niewiele gdyby >> wszyscy mieli zapiete pasy. A tak pasazerowie z tylu zmiazdzyli kierowce a >> pasazer w przodu wyjrzal przez szybe :( > Wlasnie to jest dobre. O ile kierowcow w pasach > widuje najczesciej, to jak ktos pakuje sie do > tylu, potrzebuje przemowienia, zeby laskawie > te pasy zapial. > "A bo z tylu to policja nie widzi" :D Ma³o tego, zda¿y³o mi siê byæ "objechanym", ¿e ¿±dam zapiêcia pasów przez pasa¿era - bo skoro tak, to najwyra¼niej zamierzam jechaæ bardzo niebezpieczne, a pasa¿er "chcia³by jeszcze po¿yæ". :> Pozdrawiam Czarek |
Re: zapinanie pasow
U¿ytkownik "Czarek" <> napisa³ w wiadomo¶ci
> Ma³o tego, zda¿y³o mi siê byæ "objechanym", ¿e ¿±dam zapiêcia pasów przez > pasa¿era - bo skoro tak, to najwyra¼niej zamierzam jechaæ bardzo > niebezpieczne, a pasa¿er "chcia³by jeszcze po¿yæ". :> Rozpoczynam jazdê dopiero wtedy, gdy wszyscy pasa¿erowie zapn± pasy. Na pocz±tku czeka³em, czekaaaa³em, a¿ kto¶ w koñcu zapyta³ "czemu nie jedziesz". Odpowied¼: "czekam a¿ zapniesz pasy". Teraz, dziêki temu, nawet nie muszê zwracaæ uwagi, klik klik i zapiête, szybciej ode mnie :-) -- 3M Mruczek 1.9D GLX Break + mobil, y2k. http://www.mm.pl/~funaki/fela.jpg Punto II Sound 1,2 8V vel "M³ynek do kawy" By³o: ZX, Samara. |
Re: zapinanie pasow
On Fri, 19 Dec 2008 08:53:15 +0100, Czarek <> wrote:
>Ma³o tego, zda¿y³o mi siê byæ "objechanym", ¿e ¿±dam zapiêcia pasów >przez pasa¿era - bo skoro tak, to najwyra¼niej zamierzam jechaæ bardzo >niebezpieczne, a pasa¿er "chcia³by jeszcze po¿yæ". :> No to wysiadaj i jed¼ autobusem. -- ___________ (R) /_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688 ___/ /_ ___ ul. na Szaniec 23/70 31-560 Kraków (012) 378 31 98 _______/ /_ ___________/ PMS*PJ+S+++P++M+++W--P++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++ |
Re: [drastyczne] zapinanie pasow
U¿ytkownik "DoQ" <> napisa³ w wiadomo¶ci news:giedhk$b9s$.neostrada.pl... > Marcin "Kenickie" Mydlak pisze: > > >> Po ktorym stwierdzaja "gdybym mial zapiete pasy to bym nie przezyl!" ;) > > Ma³e szanse. Pasy ratuj± ¿ycie b.czêsto, odbieraj± je b.rzadko. > > Co z tego, jak betonowi takich rzeczy nie wytlumaczysz. > Podobnie jak podejscia typu "jezdze po miescie wolno, po co mi pasy". To mnie dziwi bo jak za****asz - 150 to bym je¼dzi³ bez pasów Je¿d¿ê w pasach od momentu jak zobaczy³em twarz kobiety która jecha³a wolno (góra 50) i nie zauwa¿y³a przeszkody Nos i zêby raczej nie w swych standardowych miejscach ....i krew. Artur(m) |
Re: zapinanie pasow
On 18 Gru, 21:50, DoQ <> wrote:
> Marcin "Kenickie" Mydlak pisze: > > >> Po ktorym stwierdzaja "gdybym mial zapiete pasy to bym nie przezyl!" ;) > > Ma³e szanse. Pasy ratuj± ¿ycie b.czêsto, odbieraj± je b.rzadko. > > Co z tego, jak betonowi takich rzeczy nie wytlumaczysz. > Podobnie jak podejscia typu "jezdze po miescie wolno, po co mi pasy". Sam jestes beton. Bardzo czesto zdarza mi sie jechac bez pasow i nie uwazam tego za szczegolnie nierozsadne. Poza tym jakie by nie bylo to jest moja sprawa a nie Twoja. Ja sie "niebetonowi" nie wpierdalam w to czy je chudo czy tlusto, czy myje zeby albo sport uprawia, czy naraza sie na wypadki uprawiajac sporty ekstremalne czy siedziw kapciach przed tv. Albo czy dyma tylko jedna kobiete czy kurewki i to bez gumy. Moze za to tez dawalbys mandaty? |
Re: zapinanie pasow
Dnia Fri, 19 Dec 2008 04:45:57 -0800 (PST),
napisa³(a): > Sam jestes beton. > Bardzo czesto zdarza mi sie jechac bez pasow i nie uwazam tego za > szczegolnie nierozsadne. Który to miesi±c? Ch³opiec czy dziewczynka? -- Pozdrawiam, Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com JabberID: damian.karwot (at) jabster.pl, Tlen: madman1985 ICQ: 398539334, AIM: dkarwot, GG: 2283138 |