![]() |
Re: Trzy b³yski
> Ale nadal jestem zaintrygowany tymi trzema b³yskami ))))
bo nie widziales foty z takiego pykniecia. Na fotce widac Twoja tablice rejestracyjna 3 razy. Jedna pod druga. I jest wieksza szansa, ze ktoras bedzie czytelna na tyle aby zidentyfikowac pojazd. Mnie bardziej zastanawia czy takjie dawanie po oczach (w mojej ocenie dosc mocne) nie stwarza zagrozenia. Bo ja np. na ulamek sekundy ale jednak bylem oslepiony Icek |
Re: Trzy b³yski
On 2010-04-29 11:05, kamil wrote:
> Jakis dziwny system z ta petla musi byc, u mnie w miescie calkiem sporo > tego jest i czasem bywa, ze nagle skrzyzowanie sie zablokuje i dopiero > kilka(nascie) sekund po zapaleniu sie czerwonego mozna zjechac. W takiej > sytuacji nigdy zdjecia nie robi. Nie chodzi o to ze ma robic tym ktorzy sa na skrzyzowaniu, tylko tym, ktorzy przejada linie warunkowego zatrzymania po zapaleniu czerwonego sygnalizatora. Petla znajduje sie za ta linia. -- memento lorem ipsum |
Re: Trzy b³yski
U¿ytkownik "elmer radi radisson" <.wireland.org> napisa³ w wiadomo¶ci news:hrbgu4$g8e$... > > Zainstalowany tam Redflex pyka jednoczesnie foty z przodu i z tylu (stad > masz cztery oczka, po jednym na kazdy rog skrzyzowania). A kolezka > przy okazji nie przecial moze jeszcze na czerwonym? Petla indukcyjna > wtopiona tam w asfalt sluzy wlasnie do tego :) - wiec lepiej na nia > nie wjezdzac nawet stojac grzecznie na czerwonym.. Widzia³em tam, ten efekt (na szczêscie z przeciwka:)) i zastanawia³em siê, czy to od prêdko¶ci czy "pó¼nego ¿ó³tego". Stawia³em w³asnie na to drugie bo dwóch or³ów przemknê³o i by³o "pach" .. "pach" Artur(m) |
Re: Trzy b³yski
"Artur(m)" <> wrote in message news:hrbjr3$rav$... > > U¿ytkownik "elmer radi radisson" > <.wireland.org> napisa³ w > wiadomo¶ci > news:hrbgu4$g8e$... >> >> Zainstalowany tam Redflex pyka jednoczesnie foty z przodu i z tylu (stad >> masz cztery oczka, po jednym na kazdy rog skrzyzowania). A kolezka >> przy okazji nie przecial moze jeszcze na czerwonym? Petla indukcyjna >> wtopiona tam w asfalt sluzy wlasnie do tego :) - wiec lepiej na nia >> nie wjezdzac nawet stojac grzecznie na czerwonym.. > > Widzia³em tam, ten efekt (na szczêscie z przeciwka:)) i zastanawia³em siê, > czy to od prêdko¶ci czy "pó¼nego ¿ó³tego". > Stawia³em w³asnie na to drugie bo dwóch or³ów przemknê³o > i by³o "pach" .. "pach" U mnie lapie za obydwie rzeczy, wiec wpadajac na czerwonym zbyt szybko mozna troche punktow uzbierac. :) Pozdrawiam Kamil |
Re: Trzy b
Icek pisze:
>> Ale nadal jestem zaintrygowany tymi trzema b³yskami )))) > > bo nie widziales foty z takiego pykniecia. > > Na fotce widac Twoja tablice rejestracyjna 3 razy. Jedna pod druga. I jest > wieksza szansa, ze ktoras bedzie czytelna na tyle aby zidentyfikowac pojazd. > > Mnie bardziej zastanawia czy takjie dawanie po oczach (w mojej ocenie dosc > mocne) nie stwarza zagrozenia. Bo ja np. na ulamek sekundy ale jednak bylem > oslepiony Ko³o Elbl±ga by³ taki przypadek, ¿e go¶æ zosta³ przez fotoradar o¶lepiony, w wyniku czego skosi³ fotoradar i znajduj±cy siê za nim s³up ze ¶wiat³ami na skrzy¿owaniu. Zosta³o to opisane na lokalnym portalu, ale dziwnie szybko artyku³ z niego znikn±³. Jak siê potoczy³a dalej sprawa, nie wiem. |
Re: Trzy b³yski
Dnia Thu, 29 Apr 2010 10:12:17 +0200, Uncle Pete napisa³(a):
> Wczoraj na siódemce w okolicach Tarczyna nadzia³em siê na fotoradar przy > 82 (licznikowo)/70 - trudno, zap³acê w razie czego, gorzej bêdzie mia³ > pêdz±cy lewym pasem go¶æ (120 na oko). Ale chodzi nie o to, tylko o to, > ¿e zauwa¿y³em a¿ 3 b³yski na 2 samochody. W co móg³ byæ wycelowany ten > trzeci? Je¶li by³y dwa samochody, to ¶pij spokojnie. Musi byæ JEDEN. -- ___________ (R) /_ _______ Adam 'Trzypion' P³aszczyca (+48 502) 122 688 ___/ /_ ___ os. Jagielloñskie 13/43 31-833 Kraków (012 378 31 98) _______/ /_ Wywo³ywanie slajdów ___________/ PMS++PJ+S*+++P+++M+++W--P+++X+++L+++B+M+++Z++T-WCB++ |
Re: Trzy b³yski
U¿ytkownik "Uncle Pete" <.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:4bd93f63$.net.pl... > ¿e zauwa¿y³em a¿ 3 b³yski na 2 samochody. W co móg³ byæ wycelowany ten > trzeci? Redukcja czerwonych oczu? ;-) -- Yogi(n) |
Re: Trzy b³yski
Adam P³aszczyca wrote:
> Je¶li by³y dwa samochody, to ¶pij spokojnie. Musi byæ JEDEN. Z jakiej przyczyny wzie³a siê koncepcja, ¿e je¶li na zdjêciu jest jeden samochód to wi±zka mikrofal obejmowa³a dok³adnie jeden samochód ? Pytam, bo nijak nie rozumiem zjawiska fizycznego które daje 100% pewno¶ci, ¿e jak nie ma w kadrze czego¶ to tego nie rejestrowano. Gdzie jest podstawa prawna poparta argumentacj± merytoryczn± (fizyczn± konkretnie) do odrzucania zdjêæ podwójnych i slepego przyjmowania zdjêæ pojedynczych? |
Re: Trzy błyski
On 2010-04-29 18:12:19 +0200, Sebastian Bia³y <.pl> said:
> Adam P³aszczyca wrote: >> Je¶li by³y dwa samochody, to ¶pij spokojnie. Musi byæ JEDEN. > > Z jakiej przyczyny wzie³a siê koncepcja, ¿e je¶li na zdjêciu jest jeden > samochód to wi±zka mikrofal obejmowa³a dok³adnie jeden samochód ? St±d, ¿e je¶li na zdjêciu by³ jeden obiekt, to zak³ada³o siê, ¿e na zdjêciu jest jeden obiekt. > Pytam, bo nijak nie rozumiem zjawiska fizycznego Stare: radar wysy³a wi±zkê, co¶ j± odbija, sygna³ wraca. komputer liczy. prêdko¶æ obiektu wiêksza od za³o¿onej? robimy zdjêcie. mniejsza? nie robimy. Nowe: radar wysy³a wi±zkê, co¶ j± odbija, sygna³ wraca. komputer liczy i analizuje, który obiekt odbi³ mierzony sygna³ - ten na lewym pasie? prawym? ¶rodkowym? obiekt siê oddala³? zbli¿a³? przekroczy³ zadan± prêdko¶æ? tak? zdjêcie z oznaczeniem obiektu przesy³amy dalej nie? kasujemy. > które daje 100% pewno¶ci, ¿e jak nie ma w kadrze czego¶ to tego nie > rejestrowano. to stare prawo fizyczne, które mówi, ¿e je¶li czego¶ nie ma w kadrze, to temu czemu¶ nie robimy zdjêcia. > Gdzie jest podstawa prawna w kc, kk, kpk i ogólnie w fundamentach prawa. > poparta argumentacj± merytoryczn± (fizyczn± konkretnie) tam przyjêli logiczn±. > do odrzucania zdjêæ podwójnych je¶li radar nie potrafi wskazaæ obiektu na takim zdjêciu, to odrzuca siê takie zdjêcie. dlaczego? bo nie sposób wskazaæ winnego, i wtedy stosuje siê zasadê nieobci±¿ania win± niewinnych (t³umaczenia w±tpliwo¶ci na korzy¶æ podejrzanego). > i slepego przyjmowania zdjêæ pojedynczych? je¶li na zdjêciu jest jeden obiekt, to zak³ada siê, ¿e na zdjêciu jest jeden obiekt i to on wyzwoli³ procedurê wykonania zdjêcia. tak zbudowane s± te urz±dzenia. (tak odpisujê trochê ze strachem, bo tre¶æ pytañ sugeruje, ¿e odpowiedzi mog± w pró¿niê trafiæ...) -- Bydlê |
Re: Trzy b³yski
(mêczê temat radarów mikrofalowych, nie mowie o innych technikach
pomiarowych typu lasery lub analiza obrazu). Bydlê wrote: >> Z jakiej przyczyny wzie³a siê koncepcja, ¿e je¶li na zdjêciu jest >> jeden samochód to wi±zka mikrofal obejmowa³a dok³adnie jeden samochód ? > St±d, ¿e je¶li na zdjêciu by³ jeden obiekt, to zak³ada³o siê, ¿e na > zdjêciu jest jeden obiekt. I zdjêcie jest podstawa wyliczenia prêdko¶ci czy mikrofale? > radar wysy³a wi±zkê, co¶ j± odbija, sygna³ wraca. > komputer liczy i analizuje, który obiekt odbi³ mierzony sygna³ - ten na > lewym pasie? prawym? ¶rodkowym? Jakie zjawisko fizyczne pozwala na okre¶lenie mikrofalami ktory pojazd odbija? Masz ich w kadrze 4. Jak mikrofale je odró¿niaj± w sensie potrafi± wskazaæ który pik w widmie po wyj¶ciu z diody detekcyjnej jest od którego pojazdu? Dla utrudnienia maj± karoserie z ró¿nych materia³ów (wiêc pomiar si³y sygna³u nie ma sensu). Oczywi¶cie to pytanie poza konkursem bo ja pytalem o pewno¶c ze jeden samochód w kadrze oznacza jedno równie¿ dla mikrofal. Ale z chêci± pos³ucham odpowiedzi. > tak? zdjêcie z oznaczeniem obiektu przesy³amy dalej Interesuje mnie konkretnie kto i na jakiej podstawie oznacza obiekty na zdjêciu. I czy aby na pewno fotoradar z przeciêtnej polskiej drogi w ogóle robi jakie¶ "oznaczanie". > to stare prawo fizyczne, które mówi, ¿e je¶li czego¶ nie ma w kadrze, to > temu czemu¶ nie robimy zdjêcia. Hmm to technika tak posz³a do przodu ¿e aparat fotograficzny mierzy prêdko¶æ? Czy mo¿e mikrofale których zakres pomiarowy mo¿e obejmowac nieco wieksz±/mniejsz± objêto¶æ przed kamera ni¿ optyka? > je¶li radar nie potrafi wskazaæ obiektu na takim zdjêciu, to odrzuca siê > takie zdjêcie. Nie. Mnie interesuje cos innego. Widaæ jeden samochód. Jak± masz pewno¶c, ¿e odczyt prêdko¶ci pochodzi wlasnie z niego a nie z samochodu ktory nie mie¶ci siê w kadrze, ale ³apie siê jeszcze w wi±zkê mikrofal. 3mm poza kadrem. > dlaczego? > bo nie sposób wskazaæ winnego, i wtedy stosuje siê zasadê nieobci±¿ania > win± niewinnych (t³umaczenia w±tpliwo¶ci na korzy¶æ podejrzanego). Mówisz o przypadku odwrotnym ni¿ to co ja próbuje zrozumieæ. Jaka jest podstawa fizyczna ¿e je¶li widaæ tylko jeden pojaz na zadjêciu to wi±zka mikrofal odbijala siê _w³a¶nie_ od niego a nie od tego 3mm poza kadrem? > je¶li na zdjêciu jest jeden obiekt, to zak³ada siê, ¿e na zdjêciu jest > jeden obiekt i to on wyzwoli³ procedurê wykonania zdjêcia. > tak zbudowane s± te urz±dzenia. Je¶li urzadzenie mikrofalami bada pr±dko¶c a zdjêcia robi promieniowaniem widzialnym, to ja przepraszam, ale mozna to poddaæ w w±pliwo¶æ. Choæby ze wzglêdu na inne paramtery zbierzno¶ci wi±zki i inne "elementy krajobrazu" które odbijaj± mikrofale daj±c echo poza "sto¿kiem optycznym" w³±cznie z s±siednia jezdni±. > (tak odpisujê trochê ze strachem, bo tre¶æ pytañ sugeruje, ¿e odpowiedzi > mog± w pró¿niê trafiæ...) Trafi³y na elektronika, fizyka i informatyka w jednym. W dodatku takiego co to kiedy¶ radar mikrofalowy zrobi³ sobie rêcznie (tak, dzia³a do dzisiaj). Takiego z gatunku zadawania upierdliwych pytañ na ktore odpowiedzi s± tylko pozornie oczywiste. Po prostu zak³adam, ¿e osoba tworz±ca przepisy nie zajmowa³a siê pierdo³ami fizycznymi tylko przyje³a tumanistyczn± definicje: widaæ jeden, zarejestrowano prêdo¶æ tylko od niego "na chlopski rozum". PS. Zada³em kiedy¶ pytanie kolesiowi z drogówki (jeszcze jako student) czy jest pewien ¿e fotoradar wycelowany prosto w metalowy bilboard trafia w samochody z tej jezdni co chce (foto na stojaku). Odpowiedzi nie bylo. Nic dziwnego, g³upie pytanie zada³em. A proba oceny k±ta padania mikrofal na bilboard nie mia³a sensu w starciu z w³adz±. Wa¿ne ¿e cyka³ jakie¶ zdjêcia. |