Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   Kierowców i rowerzystê (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=3671)

MadMan 09-11-2008 07:49

Re: Kierowc?w i rowerzyst?
 
Dnia Thu, 11 Sep 2008 01:03:19 +0200, kenubi napisa³(a):

> W kursie na prawo jazdy powinno byæ 50km obowi±zkowej jazdy rowerem po wyznaczonych [ruchliwych] ulicach - mo¼e ludzie zaczeli by siê szanowaæ nawzajem zamiast i¶æ w zaparte teoryzowanie i wymy¶lanie k³ód.
> Na szczê¶cie spotykam ca³kiem mi³ych kierowców co staraj± siê zachowaæ rozs±dnie i nie taranowaæ mnie za wszelk± cenê (mo¼e czasem poruszaj± siê rowerami?). Mam lusterko w rowerze i super ruchliw± ulicê przed moim osiedlem (jest ona b.w±ska, jeden pas bez pobocza i wysoki krawê¿nik) i jako¶ nie widujê aby samochody wlok³y siê za mn± d³u¼ej ni¿ 20-30m. Jako¶ jednak siê da.


O, to to, przyda³o by siê bardzo. Dopóki z drugiej strony sprawy nie
zobaczysz - nie bêdziesz szanowa³.

--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster.pl, Tlen: madman1985
ICQ: 398539334, AIM: dkarwot, GG: 2283138

Cavallino 09-11-2008 08:10

Re: Kierowców i rowerzyst
 

U¿ytkownik "MadMan" <.pl> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
> Dnia Thu, 11 Sep 2008 08:27:53 +0200, J.F. napisa³(a):
>
>>>> No to wniosek sam sie nasuwa - trzeba cos zrobic zeby nie przeszkadzac
>>>> po ruszeniu ze swiatel ..
>>>
>>>Kiedy po ruszeniu NAJMNIEJ przeszkadza,

>>
>> Ale potem przeszkadza. Czyli wniosek prosty - gdzies tu rowerzysta
>> powinien dac sie wyprzedzic. A akurat jest szeroko, bo kraweznikow nie
>> ma

>
> Ale dlaczego? Ma ¶wiête prawo jechaæ po drodze, to ¿e jedzie trochê
> wolniej i kierowca nie mo¿e go wyprzedziæ - problem kierowcy.


No i w³a¶nie po to aby problemów unikn±æ nale¿y takiej drogowej zarazie
utrudniæ jak siê da wcze¶niejsze przeciskanie siê w korku na pole position.


Arek (G) 09-11-2008 08:17

Re: Kierowców i rowerzystê
 
Gotfryd Smolik news pisze:
[...]
> Prawd± jest, ¿e opisy umy¶lnego blokowania pasa znam, prawd± jest
> i¿ s± takie miejsca w których faktycznie "nie ma jak wyprzedziæ"
> i prawd± jest, ¿e sam takich miejsc znam MA£O.


A ja wrêcz przeciwnie.

> Pozostaje mi siê zwróciæ z odwetem do Ciebie i J.F.: "film, film" :)
> Film, pokazuj±cy jak to pojazd PRZED Wami nie wyprzedza roweru
> "a¿ do nastêpnego skrzy¿owania" bo nie mo¿e... bo w to, ¿e sami
> przestrzegaj±c skrupulatnie nakazu 1m odstêpu miewacie k³opoty, to nie
> w±tpiê ;)
> I najlepiej dla równowagi z tego samego ¼ród³a filmy pokazuj±ce jak
> to jednak siê DA wyprzedziæ ;)


Sam do¶æ czêsto je¿d¿ê rowerem i wiem jak to jest gdy kto¶ wyprzedza
mnie na styk. Kierownik patrzy na ilo¶æ miejsca i uwa¿a, ¿e jest OK. Nie
zwraca uwagi jak wygl±da prawa strona drogi. Nie raz spotka³em siê z
tym, ¿e niewiele brakowa³o a wyl±dowa³bym pod ko³ami.

Wiêc gdy jest odwrotna sytuacja, jak mam wyprzedziæ rowerzystê to nie
ukrywam, ¿e d³ugo siê zastanawiam zanim zrobiê to na styk. Nie chcia³bym
mieæ na sumieniu czyjego¶ nieszczê¶cia (nawet jak to debil) tylko
dlatego, ¿e trochê mi siê ¶pieszy³o.


[...]


>> - dopóki oczywi¶cie robi to nie rysuj±c samochodów obok których siê
>> przeciska.

>
> Nie no, jakby co mam OC ;), czasem zdarzy mi siê wystraszyæ jakiego¶
> kierownica jak przeceniê odleg³o¶æ o centymeter lub dwa - ale mam
> uchylne lusterka i taki numer powoduje co najwy¿ej pop³och a nie szkody :D


OC jak ciê przerysuje rowerzysta? Nawet jak masz AC, to szkoda czasu na
wyceny, naprawy itp. Tylko dlatego, ¿e kto¶ chcia³ zaoszczêdziæ 15s.

Pozdrawiam,
Arek

Arek (G) 09-11-2008 08:19

Re: Kierowców i rowerzyst
 
MadMan pisze:
[...]
>>>> Wspomaganie jakies na tych rowerach zainstalowac :-)
>>> Marudzisz! :)

>> Jechalibyscie 70 to by nie bylo problemu :-)

>
> Nie robiliby¶cie korków i problemów te¿ by nie by³o.


Niestety, kretyni o których mowa w tym w±tku do¶æ znacznie przyczyniaj±
siê do korkowania drogi. Je¿eli masz w±tpliwo¶ci to policz sobie ile
samochodów mo¿e przejechaæ danym odcinkiem jad±c 60km a ile 20km. Mam
nadzieje, ¿e nie jest to zbyt skomplikowane zadanie.

Pozdrawiam,
Arek

Arek (G) 09-11-2008 08:21

Re: Kierowc?w i rowerzyst?
 
MadMan pisze:
> Dnia Thu, 11 Sep 2008 01:03:19 +0200, kenubi napisa³(a):
>
>> W kursie na prawo jazdy powinno byæ 50km obowi±zkowej jazdy rowerem po wyznaczonych [ruchliwych] ulicach - mo¼e ludzie zaczeli by siê szanowaæ nawzajem zamiast i¶æ w zaparte teoryzowanie i wymy¶lanie k³ód.
>> Na szczê¶cie spotykam ca³kiem mi³ych kierowców co staraj± siê zachowaæ rozs±dnie i nie taranowaæ mnie za wszelk± cenê (mo¼e czasem poruszaj± siê rowerami?). Mam lusterko w rowerze i super ruchliw± ulicê przed moim osiedlem (jest ona b.w±ska, jeden pas bez pobocza i wysoki krawê¿nik) i jako¶ nie widujê aby samochody wlok³y siê za mn± d³u¼ej ni¿ 20-30m. Jako¶ jednak siê da.

>
> O, to to, przyda³o by siê bardzo. Dopóki z drugiej strony sprawy nie
> zobaczysz - nie bêdziesz szanowa³.


To prawda. Niestety w drug± stronê siê nie da. Spora czê¶æ rowerzystów,
nie je¼dzi³a samochodem wiêc nie wie kiedy robi± co¶ ¼le. Do tego
dochodzi efekt polaka. Kole¶, pomykaj±cy rowerem, nie posiadaj±cy
samochodu, czuje do¶æ du¿± niechêæ do 4-kó³ek. I robi wszystko aby im
utrudniæ poruszanie siê. Takie nasze pospolite buractwo.


Arek

MadMan 09-11-2008 12:18

Re: Kierowców i rowerzyst
 
Dnia Thu, 11 Sep 2008 10:19:39 +0200, Arek (G) napisa³(a):

>>> Jechalibyscie 70 to by nie bylo problemu :-)

>>
>> Nie robiliby¶cie korków i problemów te¿ by nie by³o.

>
> Niestety, kretyni o których mowa w tym w±tku do¶æ znacznie przyczyniaj±
> siê do korkowania drogi. Je¿eli masz w±tpliwo¶ci to policz sobie ile
> samochodów mo¿e przejechaæ danym odcinkiem jad±c 60km a ile 20km. Mam
> nadzieje, ¿e nie jest to zbyt skomplikowane zadanie.


Ciekawe ¿e dziwnym trafem wszystkie te samochody na nastêpnych ¶wiat³ach
doganiam... :)

--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster.pl, Tlen: madman1985
ICQ: 398539334, AIM: dkarwot, GG: 2283138

MadMan 09-11-2008 12:19

Re: Kierowc?w i rowerzyst?
 
Dnia Thu, 11 Sep 2008 10:21:55 +0200, Arek (G) napisa³(a):

>> O, to to, przyda³o by siê bardzo. Dopóki z drugiej strony sprawy nie
>> zobaczysz - nie bêdziesz szanowa³.

>
> To prawda. Niestety w drug± stronê siê nie da. Spora czê¶æ rowerzystów,
> nie je¼dzi³a samochodem wiêc nie wie kiedy robi± co¶ ¼le. Do tego
> dochodzi efekt polaka. Kole¶, pomykaj±cy rowerem, nie posiadaj±cy
> samochodu, czuje do¶æ du¿± niechêæ do 4-kó³ek. I robi wszystko aby im
> utrudniæ poruszanie siê. Takie nasze pospolite buractwo.


Kierowcy w du¿ej mierze "zapracowali" sobie na takie co¶. Wystarczy po
Czechach poje¼dziæ rowerem - zupe³nie inna kultura jazdy, co zreszt± ju¿
tu pisa³em.

--
Pozdrawiam,
Damian Karwot damian.karwot (at) gmail kropa com
JabberID: damian.karwot (at) jabster.pl, Tlen: madman1985
ICQ: 398539334, AIM: dkarwot, GG: 2283138

Arek (G) 09-11-2008 14:10

Re: Kierowców i rowerzyst
 
MadMan pisze:
> Dnia Thu, 11 Sep 2008 10:19:39 +0200, Arek (G) napisa³(a):
>
>>>> Jechalibyscie 70 to by nie bylo problemu :-)
>>> Nie robiliby¶cie korków i problemów te¿ by nie by³o.

>> Niestety, kretyni o których mowa w tym w±tku do¶æ znacznie przyczyniaj±
>> siê do korkowania drogi. Je¿eli masz w±tpliwo¶ci to policz sobie ile
>> samochodów mo¿e przejechaæ danym odcinkiem jad±c 60km a ile 20km. Mam
>> nadzieje, ¿e nie jest to zbyt skomplikowane zadanie.

>
> Ciekawe ¿e dziwnym trafem wszystkie te samochody na nastêpnych ¶wiat³ach
> doganiam... :)


Jasne, zawsze wszystkie, bo ¶wiat³a s± tak skonstruowane, ¿e ¶wiec± siê
ca³y czas czerwone i tylko na chwilê w³±czaj± zielone. Trollujesz a¿ mi³o.

Arek

Arek (G) 09-11-2008 14:11

Re: Kierowc?w i rowerzyst?
 
MadMan pisze:
> Dnia Thu, 11 Sep 2008 10:21:55 +0200, Arek (G) napisa³(a):
>
>>> O, to to, przyda³o by siê bardzo. Dopóki z drugiej strony sprawy nie
>>> zobaczysz - nie bêdziesz szanowa³.

>> To prawda. Niestety w drug± stronê siê nie da. Spora czê¶æ rowerzystów,
>> nie je¼dzi³a samochodem wiêc nie wie kiedy robi± co¶ ¼le. Do tego
>> dochodzi efekt polaka. Kole¶, pomykaj±cy rowerem, nie posiadaj±cy
>> samochodu, czuje do¶æ du¿± niechêæ do 4-kó³ek. I robi wszystko aby im
>> utrudniæ poruszanie siê. Takie nasze pospolite buractwo.

>
> Kierowcy w du¿ej mierze "zapracowali" sobie na takie co¶. Wystarczy po
> Czechach poje¼dziæ rowerem - zupe³nie inna kultura jazdy, co zreszt± ju¿
> tu pisa³em.


To prawda, ale niestety rowerzy¶ci nie s± d³u¿ni. Owszem nie wszyscy jak
i nie wszyscy kierowcy. Inna sprawa, ¿e odsetek ludzi nie wiedz±cych jak
zachowaæ siê na drodze jest znacznie wiêkszy w¶ród rowerzystów. Bo aby
jechaæ jezdni± rowerem nie jest potrzebne ¿adne uprawnienie.

Arek

J.F. 09-11-2008 19:17

Re: Kierowców i rowerzyst
 
On Thu, 11 Sep 2008 09:40:51 +0200, MadMan wrote:
>Dnia Thu, 11 Sep 2008 08:27:53 +0200, J.F. napisa³(a):
>> Ale potem przeszkadza. Czyli wniosek prosty - gdzies tu rowerzysta
>> powinien dac sie wyprzedzic. A akurat jest szeroko, bo kraweznikow nie
>> ma

>
>Ale dlaczego? Ma ¶wiête prawo jechaæ po drodze, to ¿e jedzie trochê
>wolniej i kierowca nie mo¿e go wyprzedziæ - problem kierowcy.


A ja mam swiete prawo a nawet obowiazek jechac po wyprzedzeniu z
predkoscia bezpieczna i 15 cm od kraweznika.
I stawiac zaslone dymna jak sie rowerzysta za bardzo zblizy.

Tu nie chodzi o to zebysmy sie licytowali na prawa, tylko nie
utrudniali wzajemnie jazdy.

>> Na skrzyzowaniu. A potem Zuk sie rozpedza do 40, a ty blokujesz
>> kilkanascie samochodow za soba.

>
>Szczególnie jak to szosowiec jad±cy 30-40 km/h


Jak jedzie 30 to za wolno, a jak jedzie 40 .. to tez za wolno, nawet
stare zuki tak wolno u nas nie jada ..

>>> Zdecydowanie powinien istnieæ jaki¶ urzêdowy identyfikator
>>>kierówców zdolnych do oszacowania gdzie znajdzie siê KONIEC
>>>ich pojazdu pod KONIEC wyprzedzania... rzadziej by¶ trafia³
>>>na "blokerów".

>>
>> A nie wystarczy na chwile przestac pedalowac ?

>
>Prawo zabrania gwa³townej zmiany prêdko¶ci podczas wyprzedzania przez
>inny pojazd.


Pierwsze slysze.
Ale przeciez i tak nie proponuje.

>> Jechalibyscie 70 to by nie bylo problemu :-)

>
>Nie robiliby¶cie korków i problemów te¿ by nie by³o.


Ale to nie my, tylko te durne ... wladze miasta :-)

I czasem rowerzysci.

J.