Forum Kierowców

Forum Kierowców (http://www.forumkierowcow.pl/index.php)
-   Forum samochodowe (http://www.forumkierowcow.pl/forumdisplay.php?f=4)
-   -   Nowa moda - blokowanie pasa (http://www.forumkierowcow.pl/showthread.php?t=23237)

Micha³ Gut 05-14-2010 15:56

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
narazie raz wy³awiali (a przynajmniej takie ostrzezenia lataly na cb bo ja
przejezdzalem w poprzek jakies 300-400 metrow dalej).

cb jest dobre nie tylko na urlopie i nie tylko na policje:D
ostatnio mi dupe uratowalo bo przy A2 udalo mi sie podpytac o stacje paliw a
jak jechalem w druga strone to inny kierownik prosil inne mobilki o olej bo
mial sahare na bagnecie:P I dosta³:P

W samochodzie cb mam od niedawna a wczesniej stacjonarke mialem pare lat
temu- pozmienialo sie troche na cb:P


J.F. 05-14-2010 16:08

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
U¿ytkownik "Jacek Rudowski" <> napisa³ w
> Dnia 14.05.2010 J.F. <.pl> napisa³/a:
>> W sklepie tez tak omijasz bokiem kolejke do kasy ? Bo w tym
>> przypadku zwezenie jest jedno, nikt nie mialby pretensji gdybys
>> poszkal drugiej kasy, tzn pojechal objazdem.

>
> EDIT: nie chce mi sie tego walkowac.
> Ja nie widze tego porownania zbyt dobrze - ale jesli ktos ma
> problem z tym, ze inni kierowcy jada wolnym pasem obok,
> tak samo uzytecznym, tak samo legalnie, bo nie mowimy o
> objezdzaniu kolejki czekajacych parkingami, trawnikami,
> chodnikami - to juz nie moj problem.


Ale w sklepie tez nie ma przepisu zabraniajacego pojechania wolnym
kawalkiem podlogi :-)

Oczywiscie jechanie wolnym pasem jest dozwolone, ale niewpuszczenie
delikwenta przez innych na koncu tez :-)

> Moze faktycznie, jak ktos juz wspomnial w tym watku wczesniej -
> najlepiej wszedzie budowac drogi z jednym pasem w kazda strone -
> wtedy wszyscy
> beda tak samo sprawiedliwie stali w tej samej kolejce i nie
> bedzie "cwaniakow".
> Ja sie zreszta o to kopac nie mam zamiaru - bo przy zwezeniach
> wystarczylby po prostu rozsadek, odrobina
> dobrej woli i kultury.


Jak widac - nie dziala.

Problem tylko w tym ze ci ktorzy usiluja to w miare kulturalnie
zmienic, powoduja u niektorych jakies wybuchy zlosci :-)

J.


JaromirD 05-14-2010 17:29

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
Jurand wrote:

>> Przejeżdżają przez to samo zwężenie na zamek, czyli 1, 6, 2, 7, 3, 8, 4,
>> 9,
>> 5, 10. Czas stania w korku tylko pierwszego i dziesiÄ…tego samochodu nie
>> uległ zmianie. Dla pozostałych zmienił się w stosunku do wariantu z
>> jednym rzędem (dla 5. prawie dwukrotnie: z 5 na 9 min.).

>
> Ty, ty jakąś alternatywną matematykę stosowałeś?
>
> Skoro masz 20 aut przed zwężeniem, a przepustowość zwężenia 1 auto na
> minutę, to jakim cudem chcesz, dojeżdżając do tego zwężenia i zajmując
> DOWOLNY pas, przejechać przez zwężenie przed upływem 20 minut?
>
> Jurand.


A który jestem w kolejce?

JaromirD

Cavallino 05-14-2010 17:40

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
Użytkownik "J.F." <.pl> napisał w wiadomości news:

>>> Tylko wtedy będzie różny, jeżeli zachowasz się jak "cwaniak" i ominiesz
>>> korek wolnym pasem.

>> W przypadku zamkna z korka odpadnie część aut które zjadą na
>> wcześniejszych skrzyżowaniach, więc czas łączny będzie mniejszy.

>
> Laczny sumaryczny czas wszystkich kierowcow, lacznie z tymi ktorzy
> zjezdzaja wczesniej ?


Oczywiście że łącznie.

> Czy tylko tych ktorzy jada przez zwezenie.
> Bo ten drugi sie nie zmieni niestety.


Zmieni się o tyle, że w zamku wszystko odbywa się sprawniej, a więc szybciej
niż w polskim burdlu.


Cavallino 05-14-2010 17:42

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
U¿ytkownik "J.F." <.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:

> Sie mylisz. Jesli przepustowosc waskiego gardla jest np 10 pojazdow na
> minute,


Ale w którym systemie?
W systemie "polish burdello" czyli zatrzymaj siê i rusz?
No to mo¿e siê okazaæ, ¿e przy zamku bêdzie ich 15 czy 20.

A ju¿ na pewno gdy przepustowo¶æ bêdzie taka jak 1 normalnego pasa, czyli na
zwê¿eniu pojedziesz kilkadziesi±t km/h, wtedy na obu pasach mo¿na jechaæ z
po³ow± tej prêdko¶ci, nie trzeba startowaæ od 0 co chwilê.


Jacek Rudowski 05-14-2010 17:49

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
Dnia 14.05.2010 J.F. <.pl> napisa³/a:
> Ale w sklepie tez nie ma przepisu zabraniajacego pojechania wolnym
> kawalkiem podlogi :-)


No i wszystko sie zgadza - ok, sprobuj to sobie wyobrazic
w ten sposob, bo ja bym przesunal to miejsce logicznego zwezenia w przypadku sklepu
wlasnie do miejsca tworzenia sie kolejki przed kasa, skoro mamy sie juz kurczowo
tego modelu trzymac:

Wchodzac do sklepu mozesz sobie chodzic dowolnie miedzy rzedeami, nikt Ci nie kaze,
wejsc i isc jednym sznurkiem przez wszystkie rzedy i nikt nie ma pretensji, ze ktos
wszedl drugi do sklepu, a doszedl do kasy pierwszy.
Wszyscy chodza sobie miedzy rzedami, tak jak im przestrzen pozwala, a potem
zjezdzaja na zwezeniu - nasza kolejka do kasy, zeby zaplacic...

> Oczywiscie jechanie wolnym pasem jest dozwolone, ale niewpuszczenie
> delikwenta przez innych na koncu tez :-)


No i to jest brak kultury przede wszystkim, nawet jesli nie dyskutowac
o przepisach juz. Odwolujac sie do Twojego sklepowego modelu, to tak,
jakby ktos kogos nie wpuscil do kolejki mowiac - sorry stary, ja wszedlem
do sklepu pierwszy, wiec splywaj gdzies tam z powrotem miedzy rzedy, bo Cie nie wpuszcze
i nie obchodzi mnie, ze tak samo chodzilismy po sklepie, tylko ty miales mniejsze zakupy,
albo zrobiles je szybciej, bo sie mniej zastanawiales przy kazdej polce.


Prawda jest taka przede wszystkim, ze gdyby nie Ci "anty-zamkowi",
to w ogole problem by praktycznie nie istnial, bo dojezdzaliby do
zwezenia i przejezdzali przez nie praktycznie mniej wiecej w takiej
samej kolejnosci (plus minus jakas tam faktycznie mala odchylka wynikajaca
moze z nierownomiernosci szybkosci poruszania sie obu pasow, czy tego, jak
tam sie pasy "zazebiaja")
A skoro czesc uparcie decyduje sie jechac jednym pasem tylko, to nie
dziwne, ze pozostaje nagle pusty drugi pas, ktorym czesc dojezdzajacych do
kolejki pozniej nagle znajduje sie w kolejce blizej zwezenia.
To w sumie glownie konsekwencja jedynie tych, ktorzy uparcie trzymaja sie jednego pasa,
choc moga dojezdzac oboma.

> Jak widac - nie dziala.
>
> Problem tylko w tym ze ci ktorzy usiluja to w miare kulturalnie
> zmienic, powoduja u niektorych jakies wybuchy zlosci :-)


Oczywiscie mozesz nadal sie trzymac swojej koncepcji - nikt nie powiedzial, ze
ktorys z nas musi drugiego koniecznie przekonac, ale dla mnie nadal
postepowaniem antyrozsadkowym, takze przeciw kulturze i przepisom jest blokowanie
tych, ktorzy korzystaja z mozliwosci poruszania sie drugim, wolnym pasem.
A to, ze budzi, to potem czyjas frustracje na pasie obok - nadal uwazam, ze to jego
samego i wina, i problem z psychika.
Owszem, moze jechac kurczowo trzymajac sie kierownicy i udajac, ze ma klepki na oczach,
zeby tylko byc pierwszym za wszelka cene przed tym obok.
Tylko, ze takie rozwiazanie do niczego nie prowadzi dobrego, a tylko bedzie
nakrecac spirale frustracji.
Podczas gdy wystarczyloby dac sobie na luz, zrobic jeden prosty gest, zeby po jednym, czy nawet dwoch
jakos na przemian wjechac w zwezenie i za chwile jechac dalej rownomiernie.

A nie dziala chyba dlatego, ze ludzie przenosza na droge swoje zyciowe frustracje i sami je
tym nakrecaja w spirali.
--
Jacek "AMI" Rudowski

J.F. 05-14-2010 17:49

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
Użytkownik "Cavallino" <>
> Użytkownik "J.F." <.pl> napisał w
> wiadomości news:
>>> W przypadku zamkna z korka odpadnie część aut które zjadą na
>>> wcześniejszych skrzyżowaniach, więc czas łączny będzie
>>> mniejszy.

>>
>> Laczny sumaryczny czas wszystkich kierowcow, lacznie z tymi
>> ktorzy zjezdzaja wczesniej ?

> Oczywiście że łącznie.


No to mam watpliwosci.
Jak korek stoi na prawym, to moge zjechac na lewy, przejechac ze
pare skrzyzowan, i zjechac przed zwezeniem, nawet w prawo.
A jak beda wszystkie pasy zabite to nie da rady.

>> Czy tylko tych ktorzy jada przez zwezenie.
>> Bo ten drugi sie nie zmieni niestety.

>
> Zmieni się o tyle, że w zamku wszystko odbywa się sprawniej, a
> więc szybciej niż w polskim burdlu.


Tez bym polemizowal.

J.


J.F. 05-14-2010 17:50

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
Użytkownik "JaromirD" <> napisał
> Jurand wrote:
>>> Przejeżdżają przez to samo zwężenie na zamek, czyli 1, 6, 2, 7,
>>> 3, 8, 4, 9,
>>> 5, 10. Czas stania w korku tylko pierwszego i dziesiÄ…tego
>>> samochodu nie
>>> uległ zmianie. Dla pozostałych zmienił się w stosunku do
>>> wariantu z
>>> jednym rzędem (dla 5. prawie dwukrotnie: z 5 na 9 min.).

>>
>> Ty, ty jakąś alternatywną matematykę stosowałeś?
>>
>> Skoro masz 20 aut przed zwężeniem, a przepustowość zwężenia 1
>> auto na
>> minutę, to jakim cudem chcesz, dojeżdżając do tego zwężenia i
>> zajmujÄ…c
>> DOWOLNY pas, przejechać przez zwężenie przed upływem 20 minut?
>>
>> Jurand.

>
> A który jestem w kolejce?


Dopiero dojezdzasz, czyli ostatni :-)

J.


JaromirD 05-14-2010 18:12

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
J.F. wrote:

> Użytkownik "JaromirD" <> napisał
>> Jurand wrote:
>>>> Przejeżdżają przez to samo zwężenie na zamek, czyli 1, 6, 2, 7,
>>>> 3, 8, 4, 9,
>>>> 5, 10. Czas stania w korku tylko pierwszego i dziesiÄ…tego
>>>> samochodu nie
>>>> uległ zmianie. Dla pozostałych zmienił się w stosunku do
>>>> wariantu z
>>>> jednym rzędem (dla 5. prawie dwukrotnie: z 5 na 9 min.).
>>>
>>> Ty, ty jakąś alternatywną matematykę stosowałeś?
>>>
>>> Skoro masz 20 aut przed zwężeniem, a przepustowość zwężenia 1
>>> auto na
>>> minutę, to jakim cudem chcesz, dojeżdżając do tego zwężenia i
>>> zajmujÄ…c
>>> DOWOLNY pas, przejechać przez zwężenie przed upływem 20 minut?
>>>
>>> Jurand.

>>
>> A który jestem w kolejce?

>
> Dopiero dojezdzasz, czyli ostatni :-)
>
> J.


Mój błąd, że napisałem o 20 autach w korku a na schemacie jest 10. Dla
prostoty zamień 20 na 10 i będzie w porządku.

JaromirD

J.F. 05-14-2010 19:38

Re: Nowa moda - blokowanie pasa
 
On Fri, 14 May 2010 20:12:10 +0200, JaromirD wrote:
>>> A który jestem w kolejce?

>> Dopiero dojezdzasz, czyli ostatni :-)

>
>Mój b³±d, ¿e napisa³em o 20 autach w korku a na schemacie jest 10. Dla
>prostoty zamieñ 20 na 10 i bêdzie w porz±dku.


Niewazne. Dojezdzasz i jestes ostatni w kolejce.

Zeby przejechac szybciej ktos musi przejechac wolniej.

J.