: krotka historia fiata seicento cd.
MarcinJM
02-23-2009, 14:42
Witam
Zapewne czesc pamieta moje boje z fiatem SC. Padaly opinie, ze pewnie
byl zaniedbany, etc.
Pragnac zamontowac obrotomierz, wyciagnalem centralna kratke nawiewu.
Oczom ukazal sie obraz nedzy i rozpaczy: klapka przyslaniajaca POGIETA
jak smiglo, gabki uszczelniajace pierdolniete byle jak juz na etapie
montazu.
To naprawde pojazd o bardzo niskiej jakosci, zarowno jesli chodzi o
materialy jak i jakosc wykonania. Dobrze, ze to auto robie do wyscigow,
wiec predzej czy pozniej skonczy tam gdzie powienien: w rowie ;)
--
Pozdrawiam
MarcinJM
Krzysztof
02-23-2009, 16:06
Jestes upirdliwy i nudny.Czasy wychwalania vw i krytykowania Fiata to juz
historia motoryzacji.
Duzo osob eksploatuje Fiaty i przekonaly sie ze moga one oferowac calkiem
dobry stosunek jakosci do ceny.
I mi sie osobiscie wydaje ze wlasnie od Fiata SC 1.1 zaczela sie ta era.
Tak wiec twojego belkotu pewni ci ludzie tak czy tak juz nie sluchaja.Nie
wysilaj sie
MarcinJM
02-23-2009, 16:34
Krzysztof pisze:
> Jestes upirdliwy i nudny.Czasy wychwalania vw i krytykowania Fiata to
> juz historia motoryzacji.
> Duzo osob eksploatuje Fiaty i przekonaly sie ze moga one oferowac
> calkiem dobry stosunek jakosci do ceny.
> I mi sie osobiscie wydaje ze wlasnie od Fiata SC 1.1 zaczela sie ta era.
> Tak wiec twojego belkotu pewni ci ludzie tak czy tak juz nie
> sluchaja.Nie wysilaj sie
Ja wylacznie stwierdzam fakty. Nie interesuje? nie czytaj, obowiazku nie ma.
--
Pozdrawiam
MarcinJM
> Pragnac zamontowac obrotomierz, wyciagnalem centralna kratke nawiewu.
> Oczom ukazal sie obraz nedzy i rozpaczy: klapka przyslaniajaca POGIETA jak
> smiglo, gabki uszczelniajace pierdolniete byle jak juz na etapie montazu.
> To naprawde pojazd o bardzo niskiej jakosci, zarowno jesli chodzi o
> materialy jak i jakosc wykonania. Dobrze, ze to auto robie do wyscigow,
> wiec predzej czy pozniej skonczy tam gdzie powienien: w rowie ;)
By³o braæ matiza :) W tej klasie cenowej nie ma lepszego auta,
a i jak chodzi o awaryjno¶æ to kupi³em mocno zaniedbany 9-letni egzemplarz,
w którym po wymianie kilku duperelek za kilkaset z³otych lejê od 1,5 roku
tylko olej, ewentualnie jakie¶ duperelki typu koñcówki stabilizatora itp.
a codziennie auto je¼dzi 50 km do pracy.
Pozdrawiam
Pawe³
Marcin \Kenickie\ Mydlak
02-23-2009, 17:30
pavellz pisze:
> By³o braæ matiza :) W tej klasie cenowej nie ma lepszego auta,
> a i jak chodzi o awaryjno¶æ to kupi³em mocno zaniedbany 9-letni egzemplarz,
> w którym po wymianie kilku duperelek za kilkaset z³otych lejê od 1,5 roku
> tylko olej, ewentualnie jakie¶ duperelki typu koñcówki stabilizatora itp.
> a codziennie auto je¼dzi 50 km do pracy.
Patrz Pan! Wot tiechnika. 800ccm silniczek chodzi nawet na oleju. Czy to
frytura, ¿e ten benzyniak nie szwankuje? :>
--
Marcin "Kenickie" Mydlak
[WRC]
GG: 291246 ; kenickie<at>box43<kropek>pl; skype: kenickie_pl
> Patrz Pan! Wot tiechnika. 800ccm silniczek chodzi nawet na oleju. Czy to
> frytura, ¿e ten benzyniak nie szwankuje? :>
Pewnie to dlatego ¿e ten olej to w odpowiedni± dziurê wlewam.
W tê z boku jeszcze nie próbowa³em. :)
Ale jak mówiê - auto nie do zepsucia mimo ¿e wielu mechaników próbowa³o. ;)
Pozdrawiam
Pawe³
MarcinJM
02-23-2009, 17:55
pavellz pisze:
> By³o braæ matiza :) W tej klasie cenowej nie ma lepszego auta,
Nie o to chodzi, auto nabylem swiadomie. Ale nikt mi nie wmowi, ze
stopiona klapka nawiewu wynika z "niedbania o samochod"! Nie, to jest
fuszerka i tyle. Mozliwe, ze fakt iz nagrzewanie grzeje zaskoczyl
rowniez konstruktorow i dali material nieodporny na wysoka temperature :)
I nie jest to narzekanie z mojej strony, tylko mnie to bawi niezmiernie.
I tak polowa tych klamotow stamtad wyleci :)
Choc moze rzeczywiscie sie czepiam troche....
--
Pozdrawiam
MarcinJM
U¿ytkownik "MarcinJM" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnurji$j2p$...
> Choc moze rzeczywiscie sie czepiam troche....
Pewnie ze sie czepiasz, bo to nie jest samochod tylko taczka do
przemieszczania sie z pkt. A do B.
Kiedys taka taczka byl kaszlak...a tam to w ogole ogrzewania nie bylo ;>
Wiec sie ciesz, ze robia teraz taczki z ogrzewaniem.
Karolek
U¿ytkownik "pavellz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnuov5$ass$...
> By³o braæ matiza :)
Matiz do scigania? :P
Pierwszy zakret i by lezal na boku.
Karolek
Tomasz Pyra
02-23-2009, 20:04
Krzysztof pisze:
> Jestes upirdliwy i nudny.Czasy wychwalania vw i krytykowania Fiata to
> juz historia motoryzacji.
> Duzo osob eksploatuje Fiaty i przekonaly sie ze moga one oferowac
> calkiem dobry stosunek jakosci do ceny.
Stosunek jako¶ci do ceny mo¿e i jest ca³kiem dobry. Bo fakt ¿e czê¶ci
mo¿na dostaæ za pó³darmo (nawet w ASO), ale jako¶æ tych¿e jest tak niska
jak cena.
Jak dla mnie Fiat to badziew i tyle - mówiê to jako posiadacz Fiata.
Wiele rozwi±zañ w Fiacie jest nieprzemy¶lanych i powoduje pó¼niej problemy.
Ja sobie zdajê sprawê ¿e takie a nie inne rozwi±zania to jaki¶ tam
kompromis - zapewne ¶wiadoma decyzja ¿e co¶ tam siê szybciej zu¿yje i
zepsuje, ale za to bêdzie to mo¿na taniej wyprodukowaæ itp. itd.
To jest fajny samochód do sportu - bo tak czy siak eksploatacja bêdzie
ekstremalna, samochód bêdzie mocno niszczony, czê¶ci siê szybciej urw±
ni¿ zu¿yj±. Wa¿ne ¿eby siê to da³o szybko i tanio naprawiæ, a nie ¿eby
to bezawaryjnie robi³o setki tysiêcy kilometrów.
Tyle ¿e ¿eby kupiæ sobie samochód do codziennej eksploatacji to to nie
jest dla mnie zadowalaj±ce i dlatego do takiego celu Fiata raczej sobie
nie kupiê.
> Matiz do scigania? :P
> Pierwszy zakret i by lezal na boku.
13 cm szerszy rozstaw osi od SC i tylko 3 cm wy¿szy od niego ;P
A inna bajka ¿e oba siê nadaj± na rajdówki jak Tarpan na limuzynê.
Pozdrawiam
Pawe³
U¿ytkownik "pavellz" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnv5p7$lc6$...
>> Matiz do scigania? :P
>> Pierwszy zakret i by lezal na boku.
>
> 13 cm szerszy rozstaw osi od SC i tylko 3 cm wy¿szy od niego ;P
A wazniejszy jest rozstaw kol, ktory w sc jest prawie rowny z przodu i z
tylu, a w matizie troche wiekszy z przodu, a z tylu praktycznie taki sam.
Do tego 4cm wyzszy jest matiz i duzoo ciezszy niz sc, no i srodek ciezkosci
w matizie wypadnie pewnie wyzej... w efekcie sc bedzie pewniej sie trzymal
drogi na zakretach.
No i najwazniejsze... silniki, sc chyba ma lepsze.
> A inna bajka ¿e oba siê nadaj± na rajdówki jak Tarpan na limuzynê.
Tyz prawda...ale z tych dwoch wybralbym sc :>
Karolek
Agent 0700
02-24-2009, 06:40
> To jest fajny samochód do sportu - bo tak czy siak eksploatacja bêdzie
> ekstremalna, samochód bêdzie mocno niszczony, czê¶ci siê szybciej urw± ni¿
> zu¿yj±.
Od tego bogactwa ju¿ siê w d... poprzewraca³o. Tylko porozpierdzielaæ i
wtedy jest fajnie.
Co za ludzie :-(
J
Czarek Daniluk
02-24-2009, 12:37
U¿ytkownik "Karolek" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:gnv293$lh3$...
> Matiz do scigania? :P
> Pierwszy zakret i by lezal na boku.
>
Albo pierwsza powa¿niejsza nierówno¶æ poprzeczna i matiz wyfrun±³by w górê
;)
Pozdro !!
> Jak dla mnie Fiat to badziew i tyle - mówiê to jako posiadacz Fiata.
> Wiele rozwi±zañ w Fiacie jest nieprzemy¶lanych i powoduje pó¼niej problemy.
Masz prawo mieæ takie zdanie, ja mam zupe³nie inne. A co do "nieprzemy¶lanych
rozwi±zañ" - niemal w ka¿dej marcie siê zda¿aj±, ale róznica jak dla mnie
polega choby na tym ze we fiacie zazwyczaj nieprzemy¶lane s± drobiazgi, czego
niestety nie mogê powiedzieæ o innych autach: doskona³y dla mnie przyk³ad
to "super przemy¶lane" w³aczanie/wy³aczanie ¶wiate³ w volkswagenach (i innych)
z jakimi¶ buczkami, brzêzkami sygnalizuj±cymi zapalone ¶wiat³a.. jakby nie
mo¿na by³o zastosowaæ banalne rozwi±zanie z fiata... Inny przyk³ad - akumulator
schowany g³êboko pod przedni szyb± we "francuzach" - kiedy¶ ¿eby odpaliæ takie
auto kumpla potrzebowali¶my pó³ pojazdu rozebraæ aby dostaæ siêdo zacisków..
W innych - spróbuje wymieniæ ¿arówkê z przodu nie rozbieraj±c poowy auta.... we
fiatach z takimi problemami siê nie zetkn±³êm, za to jest parê fajnych gad¿etów
(jak choæby nieod¿a³owana tylna ³awka w marei weekend - nie ma lepszego
rozwi±zania np do zmiany butów na narciarskie, albo do .. wêdkowania na brzegu
rzeki gdy si±pi deszcz
> Ja sobie zdajê sprawê ¿e takie a nie inne rozwi±zania to jaki¶ tam
> kompromis - zapewne ¶wiadoma decyzja ¿e co¶ tam siê szybciej zu¿yje i
> zepsuje, ale za to bêdzie to mo¿na taniej wyprodukowaæ itp. itd.
--
Wys³ano z serwisu OnetNiusy:
krzysiek82
02-24-2009, 14:31
MarcinJM pisze:
> Ja wylacznie stwierdzam fakty. Nie interesuje? nie czytaj, obowiazku nie
> ma.
>
Masz racje, dodam do tego body komputery które wilgotniej± i padaj±
(punto II) pewnie w innych modelach to samo. Tylko teoretycy powiedz±,
¿e fiat jest ok. Jednak praktyka nakazuje my¶leæ zupe³nie inaczej.
--
krzysiek82
Tomasz Pyra
02-24-2009, 17:55
Agent 0700 pisze:
>> To jest fajny samochód do sportu - bo tak czy siak eksploatacja bêdzie
>> ekstremalna, samochód bêdzie mocno niszczony, czê¶ci siê szybciej urw± ni¿
>> zu¿yj±.
>
> Od tego bogactwa ju¿ siê w d... poprzewraca³o. Tylko porozpierdzielaæ i
> wtedy jest fajnie.
>
> Co za ludzie :-(
Taki sport :-)
Tomasz Pyra
02-24-2009, 18:21
Rafal pisze:
>> Jak dla mnie Fiat to badziew i tyle - mówiê to jako posiadacz Fiata.
>> Wiele rozwi±zañ w Fiacie jest nieprzemy¶lanych i powoduje pó¼niej problemy.
>
> Masz prawo mieæ takie zdanie, ja mam zupe³nie inne. A co do "nieprzemy¶lanych
> rozwi±zañ" - niemal w ka¿dej marcie siê zda¿aj±, ale róznica jak dla mnie
> polega choby na tym ze we fiacie zazwyczaj nieprzemy¶lane s± drobiazgi, czego
> niestety nie mogê powiedzieæ o innych autach: doskona³y dla mnie przyk³ad
> to "super przemy¶lane" w³aczanie/wy³aczanie ¶wiate³ w volkswagenach (i innych)
> z jakimi¶ buczkami, brzêzkami sygnalizuj±cymi zapalone ¶wiat³a.. jakby nie
> mo¿na by³o zastosowaæ banalne rozwi±zanie z fiata...
No tylko to banalne rozwi±zanie z Fiata uniemo¿liwia zostawienie
samochodu na ¶wiat³ach (choæby pozycyjnych) bez kluczyków w ¶rodku, co
te¿ siê czasami przydaje. Mo¿e w nowych modelach to jako¶ rozwi±zano.
Z pozytywów o Fiacie to rzuca mi siê w oczy ogromna wymienno¶æ czê¶ci
pomiêdzy ró¿nymi modelami i wersjami, co znakomicie u³atwia poszukiwanie
czê¶ci i upraszcza te¿ zadanie producentom zamienników. To sobie bardzo
chwalê.
W Toyocie na ten przyk³ad po ka¿d± czê¶æ to trzeba jeszcze z numerem VIN
jechaæ bo w jednej wersji czê¶æ potrafi³a siê zmieniæ i inne nie pasuj±,
szczyt wszystkiego to niektóre elementy które po prostu "nie wiadomo
jakie w³o¿yli" nawet maj±c VIN, trzeba wyj±æ stary i zobaczyæ co tam
akurat do fabryki przywie¼li tego dnia - jak w ruskim czo³gu.
Paradoksalnie niska trwa³o¶æ podzespo³ów Fiata powoduje, ¿e nawet w
"cywilnym", drogowym u¿ytkowaniu te samochody potrzebuj± prawie od
nowo¶ci ci±g³ego serwisowania, wiêc i rynek czê¶ci jest przeogromny.
Mogê wiêc przebieraæ w niedrogich czê¶ciach.
Z tym ¿e niestety - porównuj±c to jak mechanicznie przemy¶lana i solidna
jest Toyota, to Fiat wypada przy niej jak jaki¶ gara¿owy twór do którego
nikt siê zbytnio nie przyk³ada³.
To s± czêsto takie pierdo³y, typu gdyby mocowanie masy silnika zamocowaæ
odwrotnie to by w nim woda nie sta³a. Gdyby inaczej uformowaæ górê
zbiornika paliwa to równie¿ nie robi³by siê "basen" w którym stoi
wilgoæ. Wyj¶cie z pompy wody zamiast zrobiæ króciec z za³o¿onym wê¿em
(jak we wszystkich innych samochodach które widzia³em), to siê kto¶
wysili³ na d³ug± rurê uszczelnian± na "wcisk", która wiadomo ¿e ma rz±d
wielko¶ci wiêksze szanse na rozszczelnienie ni¿ klasyczne po³±czenie.
Wymieniaæ mo¿na godzinami.
Oczywi¶cie ka¿da z tych przypad³o¶ci ma swój powód - zazwyczaj
oszczêdno¶æ pieniêdzy, ale to powoduje ¿e ka¿dy element jest "trochê
bardziej zawodny" i koñczy siê to tak ¿e samochód siê sypie.
Ale spoko - i tak go bêdê naprawia³, bo fajny jest ;)
To ¿e kupi³em Fiata to by³ przemy¶lany wybór - zastanawia³em siê jeszcze
nad Swiftem, ale w³a¶nie zalety które wymieni³em s± chyba wiêcej warte
ni¿ te wady, chocia¿ czasami rêce mi ju¿ opadaj± i si³ brakuje.
Michal Jankowski
02-24-2009, 18:41
Tomasz Pyra <> writes:
>> innych autach: doskona³y dla mnie przyk³ad to "super przemy¶lane"
>> w³aczanie/wy³aczanie ¶wiate³ w volkswagenach (i innych) z jakimi¶
>> buczkami, brzêzkami sygnalizuj±cymi zapalone ¶wiat³a.. jakby nie
>> mo¿na by³o zastosowaæ banalne rozwi±zanie z fiata...
>
> No tylko to banalne rozwi±zanie z Fiata uniemo¿liwia zostawienie
> samochodu na ¶wiat³ach (choæby pozycyjnych) bez kluczyków w ¶rodku, co
> te¿ siê czasami przydaje. Mo¿e w nowych modelach to jako¶ rozwi±zano.
Nie rozumiem.
Wszystkie znane mi fiaty od 125p poczynajac umozliwiaja zostawienie
samochodu z zapalonymi swiatlami pozycyjnymi bez kluczyka.
MJ
Tomasz Pyra
02-24-2009, 18:46
pavellz pisze:
>> Matiz do scigania? :P
>> Pierwszy zakret i by lezal na boku.
>
> 13 cm szerszy rozstaw osi od SC i tylko 3 cm wy¿szy od niego ;P
Ale rozstaw osi to akurat im krótszy tym lepszy (zw³aszcza w takich
kajotch dooko³a pacho³ka).
A Matiz ma wy¿ej ¶rodek ciê¿ko¶ci i du¿o gorzej idzie w zakrêtach.
In article <go1hsb$n71$>,
says...
> No tylko to banalne rozwi±zanie z Fiata uniemo¿liwia zostawienie
> samochodu na ¶wiat³ach (choæby pozycyjnych) bez kluczyków w ¶rodku, co
> te¿ siê czasami przydaje. Mo¿e w nowych modelach to jako¶ rozwi±zano.
Ale widzia³e¶ taki ma³y czarny guziczek wbudowany w stacyjkê? Albo mo¿e
czyta³e¶ instrukcjê obs³ugi?
--
Pzdr
Alex
U¿ytkownik "Tomasz Pyra" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:go1hsb$n71$...
> No tylko to banalne rozwi±zanie z Fiata uniemo¿liwia zostawienie samochodu
> na ¶wiat³ach (choæby pozycyjnych) bez kluczyków w ¶rodku, co te¿ siê
> czasami przydaje. Mo¿e w nowych modelach to jako¶ rozwi±zano.
No jak nie mozna, jak mozna.
Karolek
Robert Rêdziak
02-24-2009, 19:51
On Tue, 24 Feb 2009 20:46:15 +0100, Tomasz Pyra
<> wrote:
> A Matiz ma wy¿ej ¶rodek ciê¿ko¶ci i du¿o gorzej idzie w zakrêtach.
I ma z ty³u belkê na dwóch, b±d¼ czterech dr±¿kach pod³u¿nych
(nie sprawdza³em :) i Panhardzie.
r.
--
__________________________________________________ _______________
robert rêdziak mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkê na kropeczkê:
I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
Robert Rêdziak
02-24-2009, 19:54
On Tue, 24 Feb 2009 20:21:28 +0100, Tomasz Pyra
<> wrote:
> To ¿e kupi³em Fiata to by³ przemy¶lany wybór - zastanawia³em siê jeszcze
> nad Swiftem, ale w³a¶nie zalety które wymieni³em s± chyba wiêcej warte
> ni¿ te wady, chocia¿ czasami rêce mi ju¿ opadaj± i si³ brakuje.
Rozumiem dobry dostêp do czê¶ci, ³atwiejszy wybór dobrego
egzemplarza i mo¿liwo¶æ np. ³atwego swapowania, ale i tak
wybra³bym Swifta GTI. To, co w CC musisz wyd³ubaæ, w Swifcie
masz od fabryki.
r.
--
__________________________________________________ _______________
robert rêdziak mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkê na kropeczkê:
I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
On Tue, 24 Feb 2009 20:51:44 +0000 (UTC), Robert Rêdziak wrote:
>On Tue, 24 Feb 2009 20:46:15 +0100, Tomasz Pyra
>> A Matiz ma wy¿ej ¶rodek ciê¿ko¶ci i du¿o gorzej idzie w zakrêtach.
>
> I ma z ty³u belkê na dwóch, b±d¼ czterech dr±¿kach pod³u¿nych
> (nie sprawdza³em :) i Panhardzie.
Ja tam nie wiem, ale na youtube jedno dachowanie seja jest, a matiza
nie ma ani jednego..
J.
Robert Rêdziak
02-24-2009, 20:35
On Tue, 24 Feb 2009 22:29:45 +0100, J.F
<> wrote:
>> I ma z ty³u belkê na dwóch, b±d¼ czterech dr±¿kach pod³u¿nych
>> (nie sprawdza³em :) i Panhardzie.
>
> Ja tam nie wiem, ale na youtube jedno dachowanie seja jest, a matiza
> nie ma ani jednego..
Wydachowaæ mo¿na wszystko, trzeba mieæ tylko odrobinê szczê¶cia.
Panhard natomiast zachowuje siê wrednie przy du¿ych ugiêciach na
zakrêtach -- masz wra¿enie, ¿e zadek Ci odje¿d¿a.
r.
--
__________________________________________________ _______________
robert rêdziak mailto:giekao-at-gmail-dot-com
zmien kreseczkê na kropeczkê:
I hope they don't fart at Greenpeace. That's bad for Gaia.
MarcinJM
02-25-2009, 04:49
pavellz pisze:
> Ale jak mówiê - auto nie do zepsucia mimo ¿e wielu mechaników próbowa³o. ;)
A zalozysz sie? ;)
--
Pozdrawiami
MarcinJM
MarcinJM
02-25-2009, 04:57
Agent 0700 pisze:
>> To jest fajny samochód do sportu - bo tak czy siak eksploatacja bêdzie
>> ekstremalna, samochód bêdzie mocno niszczony, czê¶ci siê szybciej urw± ni¿
>> zu¿yj±.
>
> Od tego bogactwa ju¿ siê w d... poprzewraca³o. Tylko porozpierdzielaæ i
> wtedy jest fajnie.
Tak jak w wedkarstwie trzeba zakladac markosc watroby, tak tu trzeba
zakladac rozbicie auta.
--
Pozdrawiam
MarcinJM
U¿ytkownik "Alex81" <> napisa³ w wiadomo¶ci
news:...
In article <go1hsb$n71$>,
says...
>> No tylko to banalne rozwi±zanie z Fiata uniemo¿liwia zostawienie
>> samochodu na ¶wiat³ach (choæby pozycyjnych) bez kluczyków w ¶rodku, co
>> te¿ siê czasami przydaje. Mo¿e w nowych modelach to jako¶ rozwi±zano.
> Ale widzia³e¶ taki ma³y czarny guziczek wbudowany w stacyjkê? Albo mo¿e
> czyta³e¶ instrukcjê obs³ugi?
A to tak wyrafinowane konstrukcje s± ¿e bez instrukcji siê nie da?
Dobrze pomy¶lany samochód to taki do którego wsiadasz i wiesz jak w³±czyæ
wszystkie podstawowe rzeczy, ¶wiat³a, wycieraczki itd.
A tu jaki¶ patent z przytkiem przy stacyjce z której w wielu egzemplarzach
wypada kluczyk w czasie jazdy (zaobserwowane w Punto I i II)
Pozdrawiam!
--
Mlody
'97/98 VW Vento chyba grantowy? WND **977 nieoklejony :(
'87 VW Jetta 1.6D bia³a WSL ***A '70 VW 1200 mexykan :)
,,Stare Volkswageny nie chlapia olejem, one po prostu znacza teren"
Tomasz Pyra
02-25-2009, 18:43
Robert Rêdziak pisze:
> On Tue, 24 Feb 2009 20:46:15 +0100, Tomasz Pyra
> <> wrote:
>
>> A Matiz ma wy¿ej ¶rodek ciê¿ko¶ci i du¿o gorzej idzie w zakrêtach.
>
> I ma z ty³u belkê na dwóch, b±d¼ czterech dr±¿kach pod³u¿nych
> (nie sprawdza³em :) i Panhardzie.
No podobno w³a¶nie lewe i prawe zakrêty tym samochodem to zupe³nie inna
bajka.
Zawias Panharda by to w jakim¶ stopniu t³umaczy³.